-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kakadu
-
guffi juz nie BEZDOMNY - pojechal do nowego domku :)
kakadu replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
oj to wspaniale, ja tez go troche pomizialam, polizal mnie po rece; zaczal kulec..., chyba go jakis pies zlapal za przednia lapke; bylam z sasiadka - z miejsca go poznala wiec nie ma watpliwosci ze to toffi; tak bardzo mi go zal... :-( -
tak myslalam ze mru sie zapisze na lapanie ;); a ktos jeszcze pisal, ze ma doswiadczenie - kazda para rak sie przyda; ja pojecia nie mam jak sie to robi... czyli weekend masz zajety? ja bede w schronie w niedziele ale z sasiadka bo probuje ja namowic na jedna sunieczke, ale ona moze na max poltorek do 2 godzin wiec odliczajac droge to nam zostanie niewiele ponad godzine na spacery z psami; moze wtorka wyprowadze z ta sunia dla sasiadki, piatka nakarmie i tyle... i znowu caly tydzien nic... sprawdzilam - neigh pisala ze ma doswiadczenie :)
-
sparaliżowany Lisek - już biega na 4 łapkach za TM :( [']
kakadu replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak stan liska sie ustabilizuje i bedzie wiadomo co i jak to poprosze moja siostre ktora pracuje na bielskiej ath - moze powiesi u siebie ogloszenie, tylu studentow tam sie kreci, to moze byc kopalnia domow tymczasowych chociazby; jeszcze nie ekplorowalam tego terenu, ale czemu nie sprobowac? siostra kocha zwierzeta - na pewno pomoze o ile jakis regulamin jej nie zabroni :cool3: -
no i dalej czekamy...
-
PAKO - domku gdzie jesteś ? w Krakowie ! :)
kakadu replied to marzenawtf's topic in Już w nowym domu
[quote name='marzenawtf']no i niestety.. jedyne co udało nam się ustalić dzięki pomocy policji i sm to, że żadna z osób, które miały wypadek w ciągu ostatnich dwóch tygodni nie przyznaje się do posiadania psa. :( ale jaki cel w okłamywaniu mnie miałby ten człowiek, który zadzwonił i podał mi tę informację? już powoli zaczynam wątpić w szczęśliwe zakończenie.. :( :( :([/QUOTE] wiesz, ludzie czasem klepia bzdury bez sensu; jaki maja cel - tylko oni wiedza... nie dojdziesz za nimi... cholera, i co teraz bedzie? mialam nadzieje, ze to jednak prawda i jego pani czeka na niego...- 154 replies
-
- do adopcji
- pies
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Czekoladka już w DS ! błyskawiczna akcja, DZIĘKUJEMY !!! :)
kakadu replied to E-S's topic in Już w nowym domu
oj cudne zakonczenie :loveu:; czyli innym sie udaje, tylko "moje" maja pecha jakos...:-( -
[quote name='EVA2406']A poza tym to jeszcze nie całe moje zoo, bo kociarstwa całego jest na chwilę obecną 8 sztuk :crazyeye: i 3 psy, a właściwie sunie ;). Pozdrawiamy Wszystkie Cioteczki i dziękujemy, że o nas pamiętacie :calus:[/QUOTE] no, to ja musze cie skontaktowac z moim tz-em. ktoremu z trzema psami i jednym (sic!) kotem czasami zdarza sie bąknąć, ze mieszka w schronisku :grins: jestes o cale 7 kotow do przodu :evil_lol:
-
PAKO - domku gdzie jesteś ? w Krakowie ! :)
kakadu replied to marzenawtf's topic in Już w nowym domu
o rany jakie one podobne!!! :crazyeye: pasuja do siebie...;)- 154 replies
-
- do adopcji
- pies
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Mały Wituś w typie jamnika, ma dom!! Trzymajmy kciuki!!
kakadu replied to Awit's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit']Nie wiem właśnie czy tak jest też na paluchu.[/QUOTE] jest, a przynajmniej bylo ;) -
nie wiem jaka jest roznica miedzy drugim i trzecim, ale oba mi sie podobaja; w pierwszym, tym bardziej rozbudowanym zmienilabym "maz wspomnianej wolontariuszki" na "jej maz" (ale tu sie czepiam zapewne ;)), a poza tym to on sie opiekuje nie tylko sojka i duza suka, ale [B]dwiema[/B] duzymi sukami i kilkunastoma konmi (o ile o koniach mazna by zmilczec to o tym ze suki sa dwie mozna napisac :)
-
[quote name='Kociabanda2']co być wycięła? Mogę jeszcze coś usunąć. Moim zdaniem wyczerpujące ogłoszenia (ale bez dłużyzn - takie konkretne) się sprawdzają. Przynajmniej tak wynika z moich doświadczeń. Ludzie, którzy zgłaszali się do mnie po Stefanka (miał odrobinkę dłuższe ogłoszenie niż to tutaj) mówili, że spodobało im się, że tak dużo info o nim było już w ogłoszeniu, a umieszczenie kilku zdań o historii i sytuacji psiaka chyba sprawiało, że psiak wydawał się od razu ludziom bliższy. Dzwonili z bardzo konkretnymi już pytaniami (praktycznie nie miałam telefonów takich bez sensu - jak już ktoś dzwonił to dowiedzieć o coś bardzo konkretnego). No i byli też jakoś tam przejęci historią psa, komentowali zachowanie niektórych ludzi itp. :D Z Lennoxem zresztą miałam podobnie. Jak już ktoś zadzwonił to rozmowa była rzeczowa i na temat :) ale może ja mam taki fart. [/QUOTE] mam nadzieje, ze twoj fart rozciagnie sie na inne psy; po zastanowieniu zgodzam sie ze im wiecej informacji tym lepiej; zaraz przejrze te propozycje :) o rany - przypomnialo mi sie jak stefanek szukal domku; jak na tej budowie wegetowal, wpadl pod samochod, jak mu szukalam palety pod bude... jakie stare czasy... myslalam, ze w koncu u ciebie zostal ;) (w avatarze ciagle chyba masz jego piekniejszy koniec?)
-
aaaa, to ja nie rozpoznalam tego uczucia - bardzo przepraszam :loveu:
-
norel napisal do mnie; mala sojka miala wypadek; kon kopnal ja w glowe; zacytuje slowa norel: [COLOR=Blue][I]Sojka ostatnio zarobiła kopa w łeb od konia-za któryms razem nie przezyje-ale jak to małe kundle-niereformowalne bydle i co jakis czas dopadnie ze szczekotem jak głupia. Jest obolała i podpuchieta ale je wiec wraca do zdrowia.[/I][/COLOR] cala norel - nie piesci sie tylko prosto z mostu wali; ale to dobrze; z histerycznymi zapedami pewnie nie dalaby rady po wypadku; moglby sie jakis spokojny domek trafic, bo sojka igra z ogniem codziennie :roll:
-
[quote name='Kociabanda2']wrr... Kakadu nie możesz tam do kogoś zadzwonić, zapytać? Masz numer do którejś z wolontariuszek?[/QUOTE] o jezusie, ja tu cala w strachu i nerwach, a ta mnie jeszcze zwarczała :placz: pytam sie za co? :placz: wyslalam smsa do doroty, ale nic nie odpisala :shake:
-
guffi juz nie BEZDOMNY - pojechal do nowego domku :)
kakadu replied to kakadu's topic in Już w nowym domu
guffiniu nie wiem jak ci jeszcze moge pomoc, co zrobic, zeby poprawic twoj zakichany zywot :( zebys sie chociaz dal zabrac na spacerek w nastepny weekend... -
a w czym ta pogoda zla dla kleszczy? nawet zima jak nie ma sniegu i jest powyzej zera to mozna zlapac; teraz sa wyjatkowo aktywne scierwa; ostatni dzwonek zeby sie nazrec do syta;