Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. ja wiem, tez mam takie mysli; nie zazdroszcze osobie ktora podejmie te decyzje; ja bym nie potrafila, choc wiem, ze jest sluszna... ale wiesz co? jak rozmawialam z markiem to on powiedzial, ze nie martwi sie o los tych szczeniakow, bo male pieski szybko znajduja domy; ze renata wspolpracuje z dwiema fundacjami i jest bardzo efektywna w szukaniu domow; wiec moze nie bedzie tak zle...? taka fundacja moze sledzic losy wyadoptowanych przez siebie psow i ma wiecej narzedzi aby egzekwowac warunki zawarte w umowie;
  2. chcialam tylko powiedziec, ze wczoraj na spacerze frodek blyskawicznie zapolowal na bogu ducha winna myszke na lace i pozarl ja w ulamku sekundy... to bylo naprawde okropne; ten dran ma taki instynkl lowiecki, ze niejeden kot by sie zawstydzil...
  3. chyba by trzeba te dziewczyne poprosic bo czasu szkoda...
  4. mialam nadzieje, ze jednak bedzie dobrze... bubu - bardzo mi przykro... zegnaj lisiu...
  5. o przepraszam, to ja nie w temacie jestem... :oops:
  6. ojej, a wiesz, ze ze ja juz sie nie lapie? cos mi sie tam obija po glowie, ale to chyba nic nie wyszlo z tego...
  7. wrozka to nie, raczej czarodziejka; ci sie kochana pomylily branze magiczne ;) a jest taka ciocia jedna ktora pracuje w pewnym um i jezdzi z prelekcjami i szkoleniami po okolicy i sobie wrzucila zdjecia paru psow w prezentacje i oglasza je w ten sposob; na zasadzie "chetni proszeni w przerwie"; potem sprawdza te domy; znalazla dom dla tego mojego toffika/guffiego i piatka lysego; ale, ze nie wciska psow na sile to fakt - byla na wizycie przedadopcyjnej dla jednej takiej malej suczki, ale stwierdzila, ze dom sie nie nadaje chociaz pani domu byla bardzo chetna do adopcji; ciocia uznala, ze niebezpieczenstwo meczenia psa przez maloletnie dzieci jest zbyt prawdopodobne i nie zdali egzaminu ;)
  8. [quote name='sosnowieckie schronisko']To ile płacicie za tę kastracje? A ten ludź co chce go adoptować coś dokłada?[/QUOTE] za kastracje 180 zlotych; a za tego ludzia mama asii dala 100 zlotych; mam nadzieje, ze sie da wynegocjowac zeby te 180 zlotych to byly wszystkie koszty zwiazane z adopcja; bo jak nie to sprawa sie przeciagnie znowu; trzeba bedzie uzbierac z bazarkow...
  9. cos tam slychac?
  10. a w ogole to tak mysle, ze skoro masz jakas karme i koce i mialabys chec pojechac do tluszcza w nastepny weekend to ja sie chetnie zabiore ;)
  11. buda niepotrzebna... gdybym mogla ja dac na zwsze to tak, ale pozyczyc marek nie chce bo cos tam skrecil na miejscu wiec mala nie ma zle - napchal jej duzo slomy i jakos sobie radza; ja budy dac na zawsze nie moge bo juz ja obiecalam eli z "przytul psa"... ale mam zdjecia ktore mi renata przyslala :) [IMG]http://i54.tinypic.com/amvajl.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/122dy6p.jpg[/IMG]
  12. tez dostalam maila od renaty, ale dopiero dzis go odczytalam, wiec stawiam sie srodze spozniona :roll: wielka ulga, ze niebezpieczenstwo schroniska zazegnane...
  13. dobrze, ze kociowi sie chociaz udalo...
  14. no ma, tylko trza mu jajka odciac i wykapac, bo po schronisku troche "wonia"; lepiej go na nowa droge wymyc porzadnie; bedzie mieszkal na zewnatrz w porzadnej budzie, ale tak czy owak trzeba zmyc z niego to schronisko;
  15. a watek piatka jest tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/191982-%C5%81YSY-PI%C4%84TEK-tylko-kastracja-dzieli-go-od-domku-pomozcie-zebrac-180-zl[/url]... :)
  16. kasiu to ty? :) nie martw sie, u suni z tego co wiem wszystko ok; renata pisala, ze byla u niej i u maluchow; jutro zadzwonie do marka bo jest dla suni potrzebna buda, a ja akurat mam bude wiec sprobuje sie z nim umowic na odbior; gdyby sie nie udalo, to moze przyjedziesz do mnie i znowu smigniemy do tluszcza? ;) tym razem z mieszkaniem dla malej i kluseczkow ;)
  17. ano niestety... chociaz guffi pojechal wczoraj do nowego domku i lysy piatek tez pojedzie tylko najpierw trza go odjajczyc; jeszcze mi wtorek i sojka zostana na watrobie... ale jak piatek juz pojdzie to nadam sojke pewnej magicznej cioci; moze ona cos zaradzi na te deficyty ;)
  18. mamusiu... czy mial obroze? jakas adresatke? cokolwiek co wskazywaloby na to, ze pies nie jest bezdomny?
  19. [quote name='Niebieska713']Kakadu - widzialam wiele cudownych ,slepych szczeniorkow,ktore niestety trzeba bylo uspic...Serce mnie nie raz bolalo! Wiec nie pisz,ze jest latwo pisac o uspieniu,gdy sie nie widzialo maluchow...kazdy maly szczeniorek jest slodki..MASZ DLA NICH DOMKI? Co zrobisz z nimi,gdy nie masz zamiaru ich uspic,poki sa jeszcze slepe..?[/QUOTE] ja nie mam zadnego zamiaru; mam ten komfort, ze nie bede decydowac; nikt ci nic nie zarzuca; napisalam tak bo ja tez bym pewnie jeszcze przedwczoraj stwierdzila, ze najlepiej uspic, teorie znam; w praktyce nie byloby mi latwo; i prosze nie karm mnie tanimi tekstami w rodzaju:"masz dla nich domki" za stara na to jestem; dla mnie EOT do rzeczy: renata pisala, ze potrzebne sa pieniazki na utrzymanie suczki i szczeniakow, koszt to 400 zlotych miesiecznie; gdyby mozliwa byla pomoc, jakies bazarki, byloby super; 400 zlotych to strasznie duzo...
  20. [quote name='Isabel']SUPER:multi::multi::multi: A jak dogaduje się z kotami?[/QUOTE] hmmmmm.... dwa juz pogonil pierwszego wieczoru...:roll:
  21. i trzeba zmienic na suczke z... osmioma szczeniakami bo jest ich osiem ;) czyli dziewieciopak!
  22. jakby odlowili to by chyba byl w jozefowie? kociu zadzwon tam i zapytaj; moj wtorek jak zginal to wyladowal w jozefowie moze akurat ci(a)pek tez?
  23. a jak noga? na kiedy jest planowane zdjecie gipsu?
×
×
  • Create New...