Arko, dziewczyny WALCZĄ o każde najgłupsze badanie i każde najgłupsze lekarstwo!!! I ciągle słyszą że psa trzeba uśpić albo zabierać natychmiast. Dla mnie to też jest niezrozumiałe, mówimy o AR w LUBLINIE, nie wiejskim wecie z pipidówki.
Problem polega na tym że NIE MA dokąd zabrać psa.