Jump to content
Dogomania

Neris

Members
  • Posts

    15551
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Neris

  1. Komuś pewnie zapadła w serce... oby się tylko zdecydował.
  2. Znam jamniki od wielku lat i też sądzę, że ideałem byłoby znalezienie im wspólnego domku... one się bardzo zżywają ze sobą.
  3. Coś cicho u Canonka, nikt zupełnie nie dzwoni z ogłoszeń...
  4. Rodzinę, brata i fankę w osobie Neris! Cudo chodzące z niego...
  5. Synuś został w lecznicy. Jeszcze czeka na zabieg. Wróci do wieczorem i pewnie opowie co z nim, jak się udała operacja...
  6. Zaciskam kciuki ze wszystkich sił. Musi być dobrze.
  7. Słodka Mucha - Wielorybka... poczuła się już bezpiecznie.
  8. OK. Skasowałam swoje posty, całe dwa. Rozumiem że koszmarnie wysłużyły wątek.
  9. Śliczne cudo trójmiejskie... dobrze że schronisko niewielkie, nie stanie mu się krzywda...
  10. Dzisiaj zostanie ustalony termin operacji Mordka, pseudo Szczękuś.
  11. CUDO!!!! Czy on przypadkiem nie ma tatuażu?
  12. Jeszcze się okaże, że Twój TZ zacznie przygarniać bidy na tymczas i sam będzie do tego namawiać... Mam nadzieję, że Figunia nauczy się ufać ludziom.
  13. Jest przepiękna. Trochę mi przypomina mojego wyżła Gryfa, którego miałam w dzieciństwie...
  14. Zaraz będą wyjeżdżać... Trzeba będzie uciąć tyle, żeby nie doszło do dalszego pogęłbiania martwicy. Czyli pewnie w stawie łokciowym. Być może się uda tyle nogi zostawić. Wtedy będzie mu łatwiej wstawać i na przykłąd przewracać się na drugi bok, wygodniej mu będzie leżeć... Do lekarzy którzy powinni dostać dyplomy dopisujemy doktora Wlazińskiego, który w niedzielę rzucił wszystko i jechał operować łapkę Synka, i doktora Wiśniewskiego, który wcisnął jakoś Synka w napięty grafik operacji i podjął się jej wykonania za koszt materiałów - za robociznę NIE PŁACIMY!!!!
  15. Kacperek właśnie dojechał do lecznicy, za chwilę operacja. Mały jest bardzo zdenerwowany, już tyle wycierpiał, przeczuwa pewnie że znowu będzie bolało...
  16. Niestety nie bardzo mogę pomóc, to tak daleko... a i miejsca już u mnie nie ma.
  17. Uraz miał kilka dni... czy to znaczy że ktoś jej to zrobił w schronisku?
  18. Chart powiedziała dzisiaj, że musimy się pogodzić z tym, że walka o łapę przegrana. Dalsza walka "na siłę" mogłaby się skończyc tak, że na końcu tej łapy nie ma już psa...
  19. Operacja przełożona na jutro, trzeba jeszcze trochę Synka ustabilizować - dopiero w niedzielę miał jedną narkozę. Martwię się okropnie.
  20. Pidzej obiecała pomóc z ogłoszeniami, napisałam parę dni temu do Emir czy się zgadza ale nie mam odpowiedzi...
  21. Boże, biedna mała... Mam nadzieję że nie cierpiała...
  22. nie ma tatuażu, on jest tylko "w typie" i to bardzo dalekim...
  23. U Malagos są dwie jamniczki rude z brązowymi nosami - dziewczynki.
  24. Dostaje metacam, to powinno działać, ale może on rozszarpał opatrunek żeby się "pozbyć" niechcianej części łapki? Nie wiem... a może ból jest na tyle silny, że metacam nie daje rady go zwalczyć.
  25. Jestem zaskoczona tym, że sierść która odrasta Canonowi jest ostra w dotyku. W sumie z wyglądu się nie zmienił i w ogóle nie widać żeby cokolwiek odrastało, ale jak się go dotknie to te włosy są ostre! MOże dlatego że takie krótkie?
×
×
  • Create New...