-
Posts
1416 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by outsi
-
Grzybku, niech ten rok przyniesie dom!
-
Mopcia(Ostrów Maz.) wreszcie na swojej własnej kanapie!!!
outsi replied to ronja's topic in Już w nowym domu
Co słychać u Mopci -Szury? -
Krona - dramat sparaliżowanej rottki - Przeszła przez TM
outsi replied to Lulka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dziewczyny, w jakim stanie ogólnym jest teraz Krona? Co z kręgosłupem i cała resztą? -
Mąż właśnie przyjechał i jest tak zmęczony, że chyba pogadamy jutro :) . Co do frontline i kąpieli: mąż mówi, że Rudi.. hmm nie pachnie najładniej. Ja bym go przynajmniej połowicznie umyła, np. przynajmniej "po wierzchu" wilgotną szmatką z szamponem przeciwpchelnym, potem szmatką z wodą, żeby spłukać. A potem oczywiście frontline.
-
Ojej, dopiero dotarłam do netu - jak dobrze! A czy Pan poradzi sobie z odpchleniem i z kąpielą Rudiego (przydałaby się na pewno)? Może trzeba mu zasugerować jakieś środki? Nie przyszło mi do głowy wcześniej, żeby sprawdzić pchełki, ale w sumie nic dziwnego -nigdy nie mieszkał do tej pory w domu, prosto z ulicy trafił do kojca... W każdym razie mąż mówił, że pchelki skakały licznie po samochodzie i po nim osobiście.... A czy Pan już się oswoił z sytuacją i Rudim?
-
Rudy zostal przekazany nowym Panstwu. Nie znam szczegolow, Kako pewnie opowie. A cala historie poznam pewnie dokladnie po powrocie meza jutro do domu. Ja dzisiaj tylko wyskakuje na chwile od studentow do sali z komputerem, dzwonie, pisze Wam wiadomosc i wracam - pracuje dzis bez przerwy od rana do wieczora i nie mam mozliwosci, zeby dluzej porozmawiac.
-
Dostalam wiadomosc, ze na razie jedzie sie tragicznie. Rudy histeryzuje, zdemolowal caly samochod, probuje przejsc na przednie siedzenie, maz musi jechac bardzo wolno i co chwile sie zatrzymywac. Zastanawial sie, czy w ogole nie wrocic. Sa w tej chwili za Radomiem. Na razie jada. Mocno trzymajcie kciuki przede wszystkim za bezpieczenstwo tej podrozy.