Jump to content
Dogomania

outsi

Members
  • Posts

    1416
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by outsi

  1. Zatkało mnie... Rozczarowanie, złość, smutek, bezradność - wszystko razem. Rolf jako chwilowa maskotka, za którą nie trzeba brać odpowiedzialności - dobrze się panie maskowały... :-( Szczekania i rzucania się na psy można Rolfa oduczyć przez odpowiednie szkolenie - wystarczy odrobina chęci i trochę poświęconego czasu. Chce mi się wyć. Zdecydowanie panie powinny się znaleźć w czarnych kwiatkach.
  2. Z przyjemnością zerkam zawsze na ten optymistyczny wątek, ale za każdym razem ciśnienie mi skacze, gdy widze tytuł w subskrypcjach. Błagam - wykreślcie w końcu to umieranie!!!!!!!!!
  3. Neris, dużo siły Ci życzę...
  4. Miejmy nadzieję, że wszystko będzie dobrze... I że będziemy mieć systematyczne relacje z nowego domu Maksia...
  5. Kako, widzę, że jesteś na dogo. Co słychać? Kiedy ten Twój wielki dzień :) ? A może już po? Czy są jakieś nowe wieści od Rudaska?
  6. Synku Kochany....... Do zobaczenia..... Neris, dziękuję za życie, które uratowałaś i podarowałaś Synkowi... Teraz to tak bardzo boli..... Ale ten ból jest wpisany w miłość i dobro.... I w nadzieję na Spotkanie, które nadejdzie...
  7. Ufff... Jak dobrze przeczytać takie wieści...
  8. Neris jest z Synkiem, dlatego cisza.
  9. Och, Maksiu, oby wszystko się udało... :kciuki::kciuki::kciuki: Zuziu, jeśli dowiesz się czegokolwiek dokładniej, to daj znać koniecznie! Adopcje zagraniczne to z jednej strony wielka nadzieja i szansa, a z drugiej wielka niewiadoma...
  10. Myślę o Was...
  11. Czekamy na jutro z nadzieją...
  12. Neris, jeszcze jedna myśl: przy poniedziałkowych badaniach może warto byłoby sprawdzić poziom żelaza. Gdyby okazał się zbyt wysoki, mogłoby to wskazywać za jakąś chemiczną truciznę. Przeszłam to z moimi psami - oba miały dużą niedokrwistość i podwyższone żelazo, diagnoza - zatrucie chemiczne (nie udało mi się znaleźć w domu i ogrodzie niczego podejrzanego - do tej pory nie wiem, co to było).
  13. Neris, a jakieś inne toksyny? Jest taka możliwość?
  14. :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:
  15. Hmm, no to jeśli nie ten trop, to może cukrzycowy? Czy Synek miał badania w tym kierunku?
  16. http://tabelechemiczne.chemicalforum.eu/rys/alkaloidy/alkaloidy.html Roślinne substancje trujące i alkaloidy glikozyd cyjanogenny - amigdalina; (nasiona gorzkich migdałów, drzew pestkowych)
  17. Artykuł dotyczący ludzi, ale można pójść tropem wymienionych substancji chemicznych i ich działania na organizm psa... http://www.rozanski.henryk.gower.pl/fitofarmakologia.htm
  18. http://animalis.w.interia.pl/wiwi.html http://bioinfo.mol.uj.edu.pl/articles/Kusmierczyk06 Nie podano na tych stronach źródła tej informacji niestety...
  19. Och, jak dobrze przeczytać o takim przebłysku nadziei... Neris, nie daje mi spokoju etiologia tej historii i zaczęłam iść pewnym tropem, być może dziwnym, który mi przyszedł do głowy. http://www.goldenretriever.pl/zdrowi.htm Ostatnio Synek zjadł ogromną ilość migdałów...
  20. Myślę o Was.
  21. Synku, Synku...
  22. Synku, Neris, trzymajcie się dzielnie...
×
×
  • Create New...