-
Posts
1370 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by blue.berry
-
Filemon wreszcie ma swój kąt i swojego człowieka!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Owczarek niemiecki
Filemon zakończył rekonwalescencyjny pobyt w domu swoich tymczasowych opiekunów. Niestety nie mogli oni dłużej go trzymać u siebie i wczoraj wrócił do hoteliku. Na razie nie jest zachwycony tym faktem – siedzi w budzie po nos zakopany w słomie i nie chce jeść. Jutro rano pojedzie do niego Tomek, aby go trochę pocieszyć i przekonać, że nikt go nie porzucił a jedynie przeprowadził w inne miejsce. Przez te ostatnie dwa tygodnie Filemon pokazał ze jak najbardziej jest psem, który może mieszkać w domu i że bardzo mu to odpowiada. Jedyny poważny zatarg, jaki miał z sunią rezydentką, był o bułkę z pasztetem. Bo okazało się, że jednak Filek ma jedną słabość jedzeniową – właśnie bułki z pasztetem. Uwielbia je. Druga słabość Filemona to choinka w ogródku – bardzo lubił się czochrać o zielone gałęzie. W hoteliku obiecano że Filemon będzie mógł spacerować po ogrodzie, żeby i tam mógł się o choiny poczochrać. [URL=http://img706.imageshack.us/i/melek17.jpg/][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/8357/melek17.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img3.imageshack.us/i/melek18.jpg/][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/9245/melek18.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img442.imageshack.us/i/melek19.jpg/][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/4946/melek19.jpg[/IMG][/URL] Szukamy domu dla tego spokojnego i przyjaznego futrzaka. On bardzo chciałby już wreszcie „być u siebie”. [COLOR=DarkGreen]Czy ktoś może nam pomóc w ogłaszaniu Filemona?[/COLOR] teksty są tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/179950-Porzucony-przy-drodze-jak-niepotrzebny-A-mieAE/page2[/url] post 15. -
Filemon wreszcie ma swój kąt i swojego człowieka!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
Filemon zakończył rekonwalescencyjny pobyt w domu swoich tymczasowych opiekunów. Niestety nie mogli oni dłużej go trzymać u siebie i wczoraj wrócił do hoteliku. Na razie nie jest zachwycony tym faktem – siedzi w budzie po nos zakopany w słomie i nie chce jeść. Jutro rano pojedzie do niego Tomek, aby go trochę pocieszyć i przekonać, że nikt go nie porzucił a jedynie przeprowadził w inne miejsce. Przez te ostatnie dwa tygodnie Filemon pokazał ze jak najbardziej jest psem, który może mieszkać w domu i że bardzo mu to odpowiada. Jedyny zatarg, jaki miał z sunią rezydentką, był o bułkę z pasztetem. Bo okazało się, że jednak Filek ma jedną słabość jedzeniową – właśnie bułki z pasztetem. Uwielbia je. Druga słabość Filemona to choinka w ogródku – bardzo lubił się czochrać o zielone gałęzie. W hoteliku obiecano że Filemon będzie mógł spacerować po ogrodzie, żeby i tam mógł się o choiny poczochrać. [URL=http://img706.imageshack.us/i/melek17.jpg/][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/8357/melek17.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img3.imageshack.us/i/melek18.jpg/][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/9245/melek18.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img442.imageshack.us/i/melek19.jpg/][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/4946/melek19.jpg[/IMG][/URL] Szukamy domu dla tego spokojnego i przyjaznego futrzaka. On bardzo chciałby już wreszcie „być u siebie”. Haker - niestety na razie nie było żadnego telefonu : ( -
Cezary nareszcie pozna smak słowa DOM!!!!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
Cezary nie najlepiej zniósł tę zimę... i teraz roztopy i wilgoć tez mu nie pomagają. znów bardzo ciężko mu chodzić i mocno się zatacza. wczoraj nawet nie chciał za bardzo iść na spacer. na tą okoliczność wizyta upłynęła na przytulaniu w kojcu i wyjadaniu smakołyków oraz skubaniu za rękaw. ostatnimi czasy do towarzystwa dostał fajną kudłatą sunię - żeby mu było raźniej i żeby ona trochę go rozruszała. widać że się lubią no i uwielbiają sobie wyjadać z miski nawzajem. wczorajsza wizyta miała też mały element grozy - Cezarek ukradł mi skórzaną rękawiczkę i z wielkim smakiem sobie ją zaczął zajadać. musiałam go ścigać po całym ogrodzie widząc jak z paszczy stercza tylko paluszki. na szczęście udało sie wyciagnąc ją z paszczy. było w sumie sporo z tego radości. a takie widoki mam podczas każdej wizyty. [URL=http://img9.imageshack.us/i/cezary30.jpg/][IMG]http://img9.imageshack.us/img9/3711/cezary30.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img39.imageshack.us/i/cezary31.jpg/][IMG]http://img39.imageshack.us/img39/9249/cezary31.jpg[/IMG][/URL] Cezary pozdrawia. -
Filemon wreszcie ma swój kąt i swojego człowieka!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
ano. bardzo podobało mu się na "wczasach rehabilitacyjnych" po operacji w domu u Justy. ale niestety wczoraj musiał już wrócić do hoteliku. kennel ma duży, budę wygodną, wszystko wyłożone świeżą słomą... ale to jednak nie to. zdecydowanie nie to : ( -
bardzo często tutaj zaglądam bo ten wątek daje nadzieję... szczególnie takie historie jak Błotniaka. serdecznie pozdrawiam wszystkich bohaterów oraz sprawców metamorfoz!
-
Filemon wreszcie ma swój kąt i swojego człowieka!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Owczarek niemiecki
Filemon miał wczoraj ściągnięte szwy - wszystko się bardzo ładnie wygoiło. Prostata zaczęła się już obkurczać, w moczu nie pojawia się krew a Filemon zaczął podnosić nieśmiało nogę do sikania. Na 10 marca jesteśmy umówieni na ponowny zabieg dentystyczny w celu dokończenia porządków w filemonowej paszczy. [B]Benia-b zaprasza [/B]właścicieli małych gabarytowo psiaków na bazarek dla Filemonka[IMG]http://www.dogomania.pl/../images/smilies/love.gif[/IMG] [URL="http://www.dogomania.pl/180672-Kurteczki-dla-psA-w-dla-Filemonka-do-02-02?p=14185773#post14185773"]http://www.dogomania.pl/threads/1806...3#post14185773[/URL] -
Filemon wreszcie ma swój kąt i swojego człowieka!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
[B]Benia - pięknie dziękuję za przecudny bazarek dla Filemona. [/B] Filemon miał wczoraj ściągnięte szwy - wszystko się bardzo ładnie wygoiło. Prostata zaczęła się już obkurczać, w moczu nie pojawia się krew a Filemon zaczął podnosić nieśmiało nogę do sikania. na 10 marca jesteśmy umówieni na ponowny zabieg dentystyczny w celu dokończenia porządków w filemonowej paszczy. serdecznie pozdrawiam -
Filemon wreszcie ma swój kąt i swojego człowieka!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
w allegro pomogła niezawodna hakerka : )) [B]bardzo bardzo dziękuję.[/B] razem z moimi ogłoszeniami Filemona już jest trochę w sieci. mam nadzieję że będzie jakiś odzew. -
Cezary nareszcie pozna smak słowa DOM!!!!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
w marcowym Moim Psie ukazało się ogłoszenie Cezarego. mam nadzieję że przyniesie jakiś efekt. -
Filemon wreszcie ma swój kąt i swojego człowieka!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Owczarek niemiecki
witam serdecznie U Filemona wszystko w porządku, rana pokastracyjna goi się dobrze - wielka w tym zasługa jego tymczasowego opiekuna, który wziął tydzień urlopu i siedział z Melkiem w domu, pilnując drania. Dzisiaj kontrola i jeśli wszystko będzie ok to zdjęcie szwów. i prawdopodobnie powrót do psiego hotelu. Przez ostatni tydzień Filemon pokazał że świetnie się sprawdza jako pies domowy i bardzo lubi wylegiwanie się na materacu. Spokojnie może mieszkać w domu (byleby nie było w nim za ciepło). Jest grzeczny, słucha się i ogólnie nie ma z nim żadnych kłopotów. Ze dwa razy owarczał sunie rezydentkę - ale za każdym razem wynikało to ze jej dość masywnego sposobu zabawy - warczy jak "zagryza" jakaś zabawkę. Filemon coraz bardziej odżywa. i zaczyna machać ogonem. cieszy się na każde odwiedziny i coraz ciężej zrobić mu zdjęcie bo jak się zatrzymujesz i przykucasz to szybko pędzi w twoim kierunku co by się przytulić. a na zdjęciach zaczyna być widać cień uśmiechu. [URL="http://img708.imageshack.us/i/melek12.jpg/"][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/2499/melek12.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img27.imageshack.us/i/melek13d.jpg/"][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/6204/melek13d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img29.imageshack.us/i/melek14.jpg/"][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/6370/melek14.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img710.imageshack.us/i/melek15.jpg/"][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/7008/melek15.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img521.imageshack.us/i/melek16.jpg/"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/2461/melek16.jpg[/IMG][/URL] -
Filemon wreszcie ma swój kąt i swojego człowieka!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
przygotowałam [B]teksty do ogłoszeń [/B]Filemona (wersję dłuższą, krótszą i króciutką) zdjęcia oczywiście można brać stąd. [COLOR=Magenta]Piromanko droga - bardzo ciepło uśmiecham się o pomoc : )[/COLOR] Czy ktoś ew. mógłby mi pomóc w allegro? [SIZE=1][B][FONT=Verdana]1. Dostojny pies w typie owczarka szuka domu.[/FONT][/B] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=1]Filemon to duży, dostojny pies w typie owczarka niemieckiego, w wieku 6-7 lat.[/SIZE][/FONT][SIZE=1] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=1]Porzucony przy drodze w jednej z podwarszawskich miejscowości.[/SIZE][/FONT][SIZE=1] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=1]W przeszłości Filemon doznał urazu głowy (uderzenie ostrym przedmiotem). Nie ma jednego ucha oraz ma uszkodzoną przegrodę nosową i uszkodzone zęby. Efektem urazu przegrody jest chrapliwy oddech. [/SIZE][/FONT][SIZE=1] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=1]Filemon jest spokojnym i zrównoważonym psem. Początkowo boi się zmiany otoczenia (nowych pomieszczeń, przechodzenia przez drzwi) i szuka u człowieka akceptacji swoich zachowań. Jest bardzo grzeczny podczas wizyt u weterynarza. Umie chodzić na smyczy i dobrze współpracuje z człowiekiem. Bardzo lubi głaskanie i przytulanie. Nauczył się jeździć samochodem. Do innych psów jest spokojny, sunie akceptuje bez problemów. [/SIZE][/FONT][SIZE=1] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=1]W domu jest grzeczny, nie brudzi i nie niszczy oraz słucha poleceń.[/SIZE][/FONT][SIZE=1] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=1]Filemon przeszedł zabieg stomatologiczny (uratowanie 4 kłów i pousuwanie martwych zębów) oraz został wykastrowany. Obecnie przebywa w psim hotelu pod Warszawą.[/SIZE][/FONT][SIZE=1] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=1]Szukam dla Filemona dobrego domu (najchętniej z ogrodem) oraz mądrych opiekunów, którzy zaoferują mu opiekę i miłość. To wspaniały pies, któremu należy się spokojne i dobre życie. [/SIZE][/FONT][SIZE=1] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=1]Zastrzegamy sobie prawo do wizyty przed- i poadopcyjnej jak również podpisania umowy adopcyjnej. Pies nie zostanie wydany na łańcuch. [/SIZE][/FONT][SIZE=1] [B][FONT=Verdana]2. Dostojny pies w typie owczarka szuka domu.[/FONT][/B] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=1]Filemon to dostojny pies w typie owczarka niemieckiego, w wieku 6-7 lat. Znaleziony w śniegu, przy drodze. W przeszłości doznał urazu głowy. Nie ma jednego ucha, ma uszkodzoną przegrodę nosową i uszkodzone zęby. [/SIZE][/FONT][SIZE=1] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=1]Filemon jest zrównoważonym psem. Trochę boi się zmian i nowych miejsc. U człowieka szuka akceptacji swoich zachowań. Umie chodzić na smyczy i jeździć samochodem. Do innych psów jest spokojny. W domu jest grzeczny, nie brudzi i nie niszczy oraz słucha poleceń. Bardzo lubi głaskanie i przytulanie.[/SIZE][/FONT][SIZE=1] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=1]Pies przeszedł zabieg stomatologiczny oraz został wykastrowany. Obecnie przebywa w psim hotelu pod Warszawą.[/SIZE][/FONT][SIZE=1] [/SIZE] [FONT=Verdana][SIZE=1]Szukam dla Filemona dobrego domu (najchętniej z ogrodem) oraz mądrych opiekunów, którzy zaoferują mu opiekę i miłość. To wspaniały pies, któremu należy się spokojne i dobre życie. [/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=1][EMAIL="tom_aard@yahoo.com"][/EMAIL] 3. [/SIZE][/FONT] [SIZE=1][B][FONT=Verdana]Filemon, pies w typie owczarka niemieckiego, wiek ok.6 lat. Spokojny, zrównoważony, łagodny do psów, bardzo przyjazny do ludzi. Do domu z ogrodem.[/FONT][/B][/SIZE][SIZE=2] [/SIZE] [SIZE=2][B][FONT=Verdana]Kontakt:[/FONT][/B][/SIZE][FONT=Verdana][SIZE=2]tel.: [/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2]607 352 813,[/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2] mail: [/SIZE][/FONT][FONT=Verdana][SIZE=2][EMAIL="tom_aard@yahoo.com"]tom_aard@yahoo.com[/EMAIL][/SIZE][/FONT] [B][FONT=Verdana][/FONT][/B] -
Filemon wreszcie ma swój kąt i swojego człowieka!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
witam serdecznie U Filemona wszystko w porządku, rana pokastracyjna goi się dobrze - wielka w tym zasługa jego tymczasowego opiekuna, który wziął tydzień urlopu i siedział z Melkiem w domu, pilnując drania. Dzisiaj kontrola i jeśli wszystko bezie ok to zdjęcie szwów. i prawdopodobnie powrót do psiego hotelu. Przez ostatni tydzień Fileomn pokazał że świetnie się sprawdza jako pies domowy i bardzo lubi wylegiwanie się na materacu. Spokojnie może mieszkać w domu (byleby nie było w nim za ciepło). Jest grzeczny, słucha się i ogólnie nie ma z nim żadnych kłopotów. Ze dwa razy owarczał sunie rezydentkę - ale za każdym razem wynikało to ze jej dość masywnego sposobu zabawy - warczy jak "zagryza" jakaś zabawkę. Filemon coraz bardziej odżywa. i zaczyna machać ogonem. cieszy się na każde odwiedziny i coraz ciężej zrobić mu zdjęcie bo jak się zatrzymujesz i przykucasz to szybko pędzi w twoim kierunku co by się przytulić. a na zdjęciach zaczyna być widać cień uśmiechu. [URL=http://img708.imageshack.us/i/melek12.jpg/][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/2499/melek12.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img27.imageshack.us/i/melek13d.jpg/][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/6204/melek13d.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img29.imageshack.us/i/melek14.jpg/][IMG]http://img29.imageshack.us/img29/6370/melek14.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img710.imageshack.us/i/melek15.jpg/][IMG]http://img710.imageshack.us/img710/7008/melek15.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img521.imageshack.us/i/melek16.jpg/][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/2461/melek16.jpg[/IMG][/URL] -
Cezary nareszcie pozna smak słowa DOM!!!!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
no niestety nikt nie chce - ze wszystkich ogłoszeń + allegro i alegratki + plakaty i ulotki nie było ani jednego telefonu : ( sama nie wiem - może w ogłoszeniach nie pisać ze on ma problemy z chodzeniem? no ale z drugiej strony taka jest prawda i przyszły właściciel musi ją znać. -
Filemon wreszcie ma swój kąt i swojego człowieka!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
biopsji nie było robionej - uznano po oglądzie usg że nie ma takich zmian w samej strukturze prostaty które by skłaniały do niepokoju. na pewno za jakiś czas będziemy chcieli zrobić ponowne usg żeby zobaczyć czy prostata się pomniejsza. dziękuję za linka. mam już w tym temacie troszkę rozeznania bo w zeszłym roku kastrowałam swojego 8 letniego psa dokładnie z tego samego powodu - przerost prostaty. z tego co wiem, to wczesna kastracja zwiększa ryzyko nowotworu prostaty. dla odmiany psy niekastrowane (szczególnie duże) maja dużą szansę aby w wieku średnim mieć problemy właśnie z łagodnym przerostem prostaty. a w tym wypadku kastracja daje najbardziej spektakularne efekty. myśmy leczyli naszego psa najpierw farmakologicznie (przez pól roku) ale było to tylko zawracanie głowy. pozdrawiam -
Filemon wreszcie ma swój kąt i swojego człowieka!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
Piro - daj jeszcze moment (mam straszny dym w pracy a do domu wracam po 21.00) - postaram sie do końca tygodnia ogarnąć i przygotować teksty. dziewczyny - dzięki że zaglądacie do Filemonka. -
Imię: Filemon Wiek: 6-7 lat Miasto przebywania: Warszawa Wątek: http://www.dogomania.pl/threads/179950-Porzucony-przy-drodze-jak-niepotrzebny-A-mieAE Opis: Filemon - duży, dostojny pies w typie owczarka niemieckiego. Znaleziony przy drodze w jednej z podwarszawskich miejscowości. Filemon jest psem, który przeprasza za cały świat, równocześnie szukając u człowieka ciepła i kontaktu (bardzo lubi głaskanie i przytulanie). Jest bardzo spokojny, w klinice bez protestu znosił wszelkie badania. Prawdopodobnie był psem stróżującym, ma mocno starte pazury i nocny tryb życia. Boi się przekraczania wszelkich progów i drzwi, ale dość szybko się uczy i adaptuje do sytuacji. Bardzo szybko zaakceptował jazdę samochodem (za pierwszym razem nie dawał się do niego włożyć , za 5. przejażdżka sam już wskoczył do środka). Bardzo ładnie chodzi na smyczy i współpracuje z człowiekiem. Nie ma w nim agresji do psów, sunie akceptuje bezproblemowo. Nie reaguje też na koty. Na skutek przebytego urazu głowy ma utrudnione oddychanie i bardzo słaby węch. Jest wykastrowany.
-
W ostatni piątek stycznia, na skrzyżowaniu dróg znaleźliśmy leżącego psa. Wyglądał na potrąconego przez samochód, wstał jednak, gdy podeszliśmy do niego. Później dowiedzieliśmy się, że pies pojawił się tam poprzedniego wieczora – prawdopodobnie ktoś go wyrzucił z samochodu (na śniegu był wytopiony krąg śniegu, tam gdzie pies przeleżał całą noc) Nie mogliśmy go tam zostawić na pastwę losu. Udało nam się psa załadować do samochodu i zawieźliśmy go do kliniki weterynaryjnej. Pies na imię dostał Filemon. [B]Filemon to duży czarno-brązowy pies w typie owczarka niemieckiego. Ma około 6-7 lat.[/B] Badania Filemona (usg, rtg głowy, badania krwi, oględziny) wykazały, że [B]pies ten w przeszłości doznał poważnego urazu pyska[/B]. [B]Prawdopodobnie został uderzony czymś ostrym [/B](łopatą?) – ma uszkodzone kości kufy (przegrodę nosową) oraz połamane zęby (co spowodowało ropienie i zgorzele w paszczy). Wtedy też prawdopodobnie stracił swoje ucho. Dodatkowo Filemon sikał krwią. Okazało się, że ma bardzo poważnie przerośnięta i zmienioną prostatę, która sprawia, że czynności fizjologiczne są bolesnym problemem. Aby ratować zdrowie Filemona zdecydowaliśmy się na jego operację. Pies został wykastrowany, (co powinno zlikwidować problemy z prostatą) oraz została podjęta próba ratowania jego zębów (wszystkich 4 kłów), która na szczęście się powiodła (psa czeka jeszcze jeden zabieg związany z leczeniem zębów oraz prześwietlenie kręgosłupa i bioder, aby zdiagnozować jego niewielkie problemy z chodzeniem). Filemon jest psem, który przeprasza za cały świat, równocześnie szukając u człowieka ciepła i kontaktu (bardzo lubi głaskanie i przytulanie). Jest bardzo spokojny, w klinice bez protestu znosił wszelkie badania. Prawdopodobnie był psem stróżującym, ma mocno starte pazury i nocny tryb życia. Boi się przekraczania wszelkich progów i drzwi, ale jednocześnie bardzo szybko zaakceptował jazdę samochodem. Bardzo ładnie chodzi na smyczy i współpracuje z człowiekiem. Nie ma w nim agresji do psów, sunie akceptuje bezproblemowo. Nie reaguje też na koty. Na skutek przebytego urazu głowy ma utrudnione oddychanie i bardzo słaby węch. Aktualnie Filemon przebywa w psim hotelu pod Warszawą. Bardzo chcielibyśmy, aby Filemon odzyskał zdrowie oraz znalazł nowy, dobry dom, w którym ktoś o dobry sercu zaopiekuje się tym skrzywdzonym przez życie psem. Dlatego też zwracamy się z olbrzymią prośbą o pomoc w szukaniu mu domu. Domu najlepszego pod słońcem, tak, aby ten psiak spokojnie mógł żyć przez resztę swoich dni, pod opieką kochających ludzi. [FONT="]Tak wyglądał Filemon w dniu znalezienia: [URL="http://img535.imageshack.us/i/melek1.jpg/"][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/6846/melek1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img535.imageshack.us/i/melek3.jpg/"][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/9696/melek3.jpg[/IMG][/URL] tak wygląda po ponad 2 tygodniach leczenia i opieki. [URL="http://img715.imageshack.us/i/melek9.jpg/"][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/3010/melek9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img6.imageshack.us/i/melek10.jpg/"][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/3816/melek10.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img163.imageshack.us/i/melek11.jpg/"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/6502/melek11.jpg[/IMG][/URL] pozdrawiamy - blue, justy i tom - przyjaciele Filemonka [/FONT][FONT="]Bardzo prosimy również o wsparcie finansowe (dotychczasowe leczenie Filemona to koszt ponad 1500 pln, plus opłata za miesiąc w hotelu 500 pln). Wpłat na leczenie i hotel Filemona można dokonywać na konto Fundacji AST . AST Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych ul. Żwirki i Wigury 1b/37, 02-143 Warszawa Nr konta: 79 1160 2202 0000 0000 8061 3463 Z DOPISKIEM: DLA FILEMONA[/FONT]
-
Filemon wreszcie ma swój kąt i swojego człowieka!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
Filemon na okoliczność tego że mocno się interesuje raną pokastracyjną, musi chodzić w kołnierzu. a ponieważ wielki kołnierz uniemożliwiłby mu sprawne funkcjonowanie w hotelowym kennelu i budzie, pomieszkuje obecnie w domu moich przyjaciół. jest bardzo grzeczny i z dnia na dzień coraz śmielszy. na początku siedział tylko w korytarzu lub ukrywał się w łazience. ale po paru dniach już wchodzi normalnie do pokoju i kładzie się na legowisku suni-gospodyni. Filemon jest naprawdę cudownym psem. na spacerach co chwila zatrzymuje się aby się wtulić w nogi osoby która go prowadzi na smyczy. i wogole bardzo garnie się do głaskania i przytulania. co do zdrowia - po naprawie zębów, mam wrażenie że zaczął nosić o wiele wyżej głowę, tak jak by mu ktoś z niej ciężar zdjął. chodzi o wiele bardziej wyprostowany i z podniesioną głową. na poprawę prostaty trzeba poczekac najmniej 4 tygodnie - na razie nadal w moczu jest krew, ale za to już udaje się mu wysiusiać co każdy spacer (może to efekt antybiotyku). zdjęcia Filemonka z niedzieli czyli po ponad 2 tygodniach od znalezienia. [URL=http://img199.imageshack.us/i/melek7.jpg/][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/5349/melek7.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img515.imageshack.us/i/melek8.jpg/][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/1723/melek8.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img715.imageshack.us/i/melek9.jpg/][IMG]http://img715.imageshack.us/img715/3010/melek9.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img6.imageshack.us/i/melek10.jpg/][IMG]http://img6.imageshack.us/img6/3816/melek10.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img163.imageshack.us/i/melek11.jpg/][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/6502/melek11.jpg[/IMG][/URL] -
Cezary nareszcie pozna smak słowa DOM!!!!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
Cezary pozdrawia. Byliśmy z odwiedzinami w sobotę. Spacer nie był za długi bo duża ilość śniegu, koleiny i zaspy mocno utrudniają Cezaremu chodzenie. Mam wrażenie że niestety zima nie wpływa korzystnie na jego zdrowie. Z chodzeniem i sprawnością bywa tak sobie (na jesieni było o wiele lepiej). Cezary do tego ciągle mocno chudy. Do towarzystwa do kennelu dostał słodką kudłatą sunię - razem zawsze raźniej i Cezar wydaje się być zadowolony z jej towarzystwa. robią we dwójkę wyścigi do misek. no i jak zawsze - wielką radość z wizyty i wielki smutek przy zamykaniu w kennelu i pożegnaniu. obopólny. -
Filemon wreszcie ma swój kąt i swojego człowieka!
blue.berry replied to blue.berry's topic in Już w nowym domu
witam : ) ja myślę ze powoli można domu zaczynać już szukać. Filemona u nas czeka jeszcze zdjęcie szwów oraz ponowny zabieg stomatologiczny. weterynarz powiedział że może się on odbyć od 2 do 6 tygodni po pierwszym zabiegu (który był w środę, 10 lutego). dodatkowo warto go obserwować pod kątem pomniejszania się prostaty po kastracji. ponieważ doświadczenie mówi mi że takiemu psu jak Filemon nie będzie wcale tak łatwo i szybko znaleźć dom (szczególnie że bardzo zależy nam na naprawdę super domu) to warto zacząć szukać już teraz. postaram sie przygotować dodatkowe teksty do ogłoszeń (wersje krótsze i b. krótkie). mam też lepsze zdjęcia. postaram sie to na dniach wrzucić. myślę ze za jakiś tydzień można bedzie ruszać z ogłoszeniami. jeszcze raz dziękuję za pojawienie się na wątku : ) pozdrawiam -
W ostatni piątek stycznia, na skrzyżowaniu dróg znaleźliśmy leżącego psa. Wyglądał na potrąconego przez samochód, wstał jednak, gdy podeszliśmy do niego. Później dowiedzieliśmy się, że pies pojawił się tam poprzedniego wieczora – prawdopodobnie ktoś go wyrzucił z samochodu. Nie mogliśmy go tam zostawić na pastwę losu. Udało nam się psa załadować do samochodu i zawieźliśmy go do kliniki weterynaryjnej. Pies na imię dostał Filemon. [B]Filemon to duży czarno-brązowy pies w typie owczarka. Ma około 6-7 lat.[/B] Badania Filemona (usg, rtg głowy, badania krwi, oględziny) wykazały, że [B]pies ten w przeszłości doznał poważnego urazu pyska[/B]. [B]Prawdopodobnie został uderzony czymś ostrym [/B](łopatą?) – ma uszkodzone kości pyska (trwale uszkodzona jest przegroda nosowa, co spowodowało że psu trudno jest w pełni oddychać) oraz połamane zęby (co spowodowało ropienie i zgorzele w paszczy) (na zdjęciu widać ze dodatkowo połamana była jego szczęka, która na szczęście się zrosła bez zmian). Wtedy też prawdopodobnie stracił swoje ucho. Dodatkowo Filemon sikał krwią. Okazało się, że ma bardzo poważnie przerośnięta i zmienioną prostatę, która sprawia, że czynności fizjologiczne są bolesnym problemem. Aby ratować zdrowie Filemona zdecydowaliśmy się na jego operację. Pies został wykastrowany, (co powinno zlikwidować problemy z prostatą, teraz dostaje antybiotyk) oraz została podjęta próba ratowania jego zębów (wszystkich 4 kłów), która na szczęście się powiodła (psa czeka jeszcze jeden zabieg związany z leczeniem zębów oraz prześwietlenie kręgosłupa i bioder, aby zdiagnozować jego niewielkie problemy z chodzeniem). Filemon jest psem, który przeprasza za cały świat, równocześnie szukając u człowieka ciepła i kontaktu (bardzo lubi głaskanie i przytulanie). Jest bardzo spokojny, w klinice bez protestu znosił wszelkie badania. Prawdopodobnie był psem stróżującym, ma mocno starte pazury i nocny tryb życia. Boi się przekraczania wszelkich progów i drzwi, ale jednocześnie bardzo szybko zaakceptował jazdę samochodem. Bardzo ładnie chodzi na smyczy i współpracuje z człowiekiem. Nie ma w nim agresji do psów, sunie akceptuje bezproblemowo. Nie reaguje też na koty. Na skutek przebytego urazu głowy ma utrudnione oddychanie i bardzo słaby węch. Aktualnie Filemon przebywa w psim hotelu pod Warszawą. Dochodzi do siebie po operacji i powoli uczy się na nowo ufać ludziom. Jak napisałam wyżej - czeka go jeszcze jeden zabieg za ok 4-6 tygodni. [B]Bardzo chcielibyśmy, aby Filemon odzyskał zdrowie oraz znalazł nowy, dobry dom, w którym ktoś o dobry sercu zaopiekuje się tym skrzywdzonym przez życie psem.[/B] Dlatego też zwracamy się z olbrzymią prośbą o pomoc w szukaniu mu domu. Domu najlepszego pod słońcem, tak, aby ten psiak spokojnie mógł żyć przez resztę swoich dni, pod opieką kochających ludzi. Zależy nam aby ten psiak trafił do kogoś mądrego. Nie oddamy go na łańcuch ani do pilnowania posesji. Chcemy aby został psem rodzinnym bo on po prostu na to zasługuje. W sprawie adopcji i informacji o Filemonie prosimy o kontakt z jego aktualnym opiekunem Tomkiem: tel: 607 352 813, mail: [EMAIL="tom_aard@yahoo.com"]tom_aard@yahoo.com[/EMAIL] albo ze mną na dogo PW. Równocześnie bardzo prosimy dobre serca o wsparcie finansowe (dotychczasowe leczenie Filemona to koszt ponad 1500 pln, plus opłata za miesiąc w hotelu 500 pln). Wpłat na leczenie i hotel Filemona można dokonywać na konto Fundacji AST . AST Fundacja na Rzecz Zwierząt Niechcianych ul. Żwirki i Wigury 1b/37, 02-143 Warszawa Nr konta: 79 1160 2202 0000 0000 8061 3463 Z DOPISKIEM: DLA FILEMONA (rachunki za leczenie oczywiście do wglądu) a tak wygląda nasz Filemonek: [URL="http://img534.imageshack.us/i/melek4.jpg/"][IMG]http://img534.imageshack.us/img534/1694/melek4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img535.imageshack.us/i/melek1.jpg/"][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/6846/melek1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img535.imageshack.us/i/melek3.jpg/"][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/9696/melek3.jpg[/IMG][/URL] pozdrawiamy blue, justy i tom - przyjaciele Filemonka : )
-
że sie tak wyrażę niezła dresiara z niej : ))
-
BULLMASTIFF PUCIO - uratowany przed uśpieniem - MA SUPER DOM!!!!
blue.berry replied to doddy's topic in Już w nowym domu
ehh, te dzisiejsze dzieci, jakieś takie miękkie som. ja bym oszalała jakby moi starzy chcieli przygarnąc takiego psa. szkoda... -
BULLMASTIFF PUCIO - uratowany przed uśpieniem - MA SUPER DOM!!!!
blue.berry replied to doddy's topic in Już w nowym domu
ależ on jest prześwietny. doddy - miałaś wogole o niego jakieś sensowne telefony? -
Porzucona, chora, przeraźliwie chuda Majeczka MA DOM!!!!
blue.berry replied to Inez de Villaro's topic in Już w nowym domu
zajęcia z cyklu "kto będzie leżał na samej górze" : ))))))))