Jump to content
Dogomania

blue.berry

Members
  • Posts

    1370
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by blue.berry

  1. witaj Patia, nie tylko moj bordog wykazuje takie zachowania. nie nalezy zapominac ze psy te kiedys byly psami do polowan na niedzwiedzie, a pozniej ich przeznaczeniem bylo pilnowanie dobytku. to nie sa duze piekne przytulanki ale psy o bardzo mocnym, konkretnym charakterze. ja osobiscie znam bordoga ktory majac rok zagryzl rotwailera, 2 bordogi ktore staly sie postrachem okolicy (jeden dla psow i ludzi, drugi dla psow). oczywiscie takie zachowanie 'podbijane' jest przez bledy w wychowaniu i prowadzeniu. moj pies generalnie do obcych podchodzi nieufnie, szczegolnie do facetow. z tym ze w swoim zachowaniu jest bardzo zrownowazony i zawsze czeka na sygnal odemnie. jasno i konkretnie okresla swoj teren do pilnowania i po prostu nie wpuszcza na niego obcych swoja neichec sygnalizujac warczeniem i postawa 'na bacznosc'. jak rowniez nie podoba mu sie kiedy np jakis mezczyzna podchodzi do mnie zbyt gwaltownie. jest bardzo czujny, sygnalizuje gdy slyszy ruch za drzwiami. przy dzwonieniu do drzwi daje pare poteznych szczekniec, jak mu wolno to lekko zjezony wychodzi na korytarz zeby sprawdzic co sie dzieje. (jesli okazuje sie ze to pan od pizzy lub kfc, nastepuje potezne machanie ogonem i ogolna radosc: )))))wszytskie te zachowania sa jak najbardziej naturalne dla rasy i nie sa wyuczone. w wychowaniu mojego psa postawanowilismy ich nie tlumic, ale postawic nacisk na to zeby pies reagowal na komendy odwolawcze i "konsultowal" sie z nami : ))) zazwyczaj w zupelnosci wystarczy komenda typu 'ok' 'spokoj'. nigdy nie mialam zadnej sytuacji krytycznej, ale tez mam swiadomosc ze moj pies w sytuacji zagrozenia bedzie umial sie zachowac.co do zachowania do psow - tutaj mam swiadomosc ze troche wynika to z braku socjalizacji. no ale moj rudy jest po 3 operacjach i pierwsze 3 lata ulynely mu na bezruchu i izolacji. z tym ze tez nie mam tez i w tym wypadku zeby psa odwolac i uspokoic. jedyne co musze to 'zgarniac' go na smycz kiedy pojawia sie inny duzy samiec. co do suk to rudy jest szarmancki i cudowny. do szczeniakow wykazuje niebianska cierpliowsc i wrecz ojcowskie zachowanie. rozpisalam sie wiec moze na razie wystarczy: )pozdrawiam
  2. niestety Beniu nie masz racji. bordogi tak naprawde bardzo latwo staja sie agresorami bo maja duze checi dominacyjne, szczegolnie samce. tak naprawde wystarczy ze pies nie byl dopuszczany do kontaktu z innymi psami. a jesli dodatkowo byl szczuty... a co do dzieci - jak juz niejednokrotnie pisalam - naprawde sporo bordogow nie lubi dzieci (i chyba generalnie molosow). moj rudy jest dosc powaznie agresywny w stosunku do innych duzych psow. po czesci klade to na karb charakteru, po czesc na brak socjalizacji w pierwszych 3 latach zycia (przez operacje i niemoznosc aktywnego chodzenia). a dzieci nie lubil nigdy i sporo pracy ktora wlazylam w to aby to zmienic przynioslo jedynie polowiczne efekty. tak czy inaczej - mam ogromna nadzieje ze Tulin znajdzie jakiegos madrego wlasciciela na reszte zycia.
  3. hop do góry piękną rudą paszczę ehh mam takiego w domu. tez ma 5 lat. jak mozna porzucic takiego psa, jak mozna doprowadzic go do takiego zaniedbania... serce sie kraje: ((((
  4. witam serdecznie na dogo jestem od niedawna (zalogowalam sie szukajac wlascicielki znalezionej suni:) od dawna za to jestem na forum molosy. zglaszam swoja pomoc przy jakimkolwiek projektowaniu ulotek, plakatow i tym podobnych rzeczy. jestem grafikiem i moge zarowno zaprojektowac jak i przygotowac do druku (ew taki druk sprobowac zalatwic jak bedzie potrzeba). pozdrawiam wszystkich i chyle czola w stosunku do osob ktore postanowily za wszelka cene doprowadzic do zakonczenia sprawy Ozzego zgodnie z prawem i naglosnienia jej na cala polske. moze ta smutna historia otworzy ludziom oczy na to co codziennie dzieje sie w tym kraju.
×
×
  • Create New...