Jump to content
Dogomania

blue.berry

Members
  • Posts

    1370
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by blue.berry

  1. no i mrazaca krew w zylach afera balonowa na szczescie sie zakonczyla:) gratulacje dla Dragona i dzielnego balonika:)
  2. doddy - mam nadzieje ze Cie nie urazilam. trzymam kciuki za Czarnulke.
  3. doddy ja wiem ze ty dla tej psicy robisz tak wiele i jestem pelna podziwu...ale tak jak patrze na te foty to sie zastanawiam czy sluszne jest takie zabieranie jej na pare dni do domu a potem odwozenie z powrotem na sggw. przepraszam ze wogole to poruszam, wiem ze nie jest ci latwo i ze boli serce ale susce moze sie od tego w glowie pokrecic. szczegolnie ze ona sredni znosi siedzenie w klatce czy boksie. jak bylam przedostatnio to tak bardzo caly czas gadala, mruczala i wogole... jej jak naptrze jak slodko spi wtulona w ta posciel i przypomne sobie jak siedzi w klatce to jest mi tak przykro. oczywiscie moze lepiej ze pare dni sobie pozyje normalnym zyciem ale pozniej chyba bedzie jej jeszcze ciezej? przepraszam jesli cie urazilam, nie mialam takiego zamiaru, po porstu sie zastanawiam nad ta sytuacja:(
  4. Beata - a Benio to pod Twoja opieka jest? ja w weekend jesli bede to w niedziele o 18.00 jak on zachowuje sie na spacerze. moge go bez obawy wyprowadzic? bo on troche rozrabiaka jest. jak bylam to mial w klatce tylko jedem maly kocyk. wiec wyprosilam dla niego poduche wielka. ale jak na chwile poszlam i potem wrocilam to sie okazalo ze poducha wlasnie wydaje ostatnie tchnienie no i trzeba ja bylo zabrac:( jelsi uda mi sie dotrzec to obiecuje - i posiedze i wyprowadze jesli mnie nie zje:) pozdrawiam
  5. witam tak cos czulam doddy ze ty jej po tej kapieli nie odwiozlas:) bo jak bylam przedwczoraj w klinicie to niegdzie nie moglam czanulki namierzyc:) ale za to chwile z Beniem posiedzialam.:) ehh dobrze by bylo aby dom sie dla Mamby znalazl. pozdrawiam serdecznie
  6. Aga - przejdzcie sie z Dragonem do tego weta co namiary wam dalam na PW. moze Dragonowi trzeba zaaplikowac cos mocniejszego niz wegiel. np niforokzasyd czy loperamid. my podajemy Grendlowi jedno albo drugie przy takich historiach "wydalniczych". mam nadzieje ze balonik sam wyjdzie. i ze wielkie chude brzucho sie uspokoi. pozdrawiam Was cieplo
  7. Aga - najwyrazniej jestes obu panom potrzebna do szczescia :) najwyrazniej Dragon Krzyska traktuje jak rowna sobie konurencje i dlatego z nim bedzie sie "przepychal". Ty zas zostalas jego ukochana pańcią i juz. powiem Ci ze moj rudy tez bardziej slucha sie mnie niz mojego TZ z ktorym potrafi sie niezle przepychac i pokazywac co to nie on. pozdrawiam serdecznie i czekam na nowe wiesci.
  8. Iza - bardzo dziekujemy za informacje cooz - sama wiem jak nie jest latwo z psem dominantem - mam takiego w domu. jesli Aga i Krzys potrzebowali by jakiejs pomocy to niech dadza znac. super ze dalas im namiary na panie behawiorystki - czasem naprawde niewiele trzeba zmienic by osiagnac efekty. Moi drodzy - trzymamy kciuki aby Smoka dało sie opanowac. i zyczymy powodzenia. pozdrawiam serdecznie
  9. o to jak dzisiaj bedzie taka silna obstawa to ja pojde jutro (na 18.00) dziewczyny - mam prosbe - sprobujcie wziasc na spacer Ariego, on taki bidulek jest. Olga wie bo juz z nim z Ula wychodziły na dwor. no i wyglaskajcie odemnie sliczna Rumbe. o usciskach dla Majo nie bede pisac:) pozdrawiam serdecznie
  10. Sahara - Mysza to chyba jakas gwiazda holyłód:))) wyglada niesamowicie wspaniale:) a jak pozzuje do zdjec. nie dziwie sie ze podbila wasze serca:)
  11. nie mogę się powstrzymac. jeszcze dwie foty:) [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img118.imageshack.us/img118/9199/majo9gz4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img178.imageshack.us/img178/9906/majo10py8.jpg[/IMG][/URL]
  12. Malibu - dziekuje choc cała zasługa po stornie Majo - z niego urodzony model:) a tutaj cos specjalnie dla Ciebie [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img481.imageshack.us/img481/2749/majo8vr2.jpg[/IMG][/URL]
  13. dodaj ze tupotu 20 nózek a wlasciwie dinozaurzych łapek:)) nie martw sie - znajdziemy Ci jakies nowe kluski:)) a na powaznie - Patrycjo - to jest kawał dobrej roboty. nieodiennie jestem pelna podziwu dla Ciebie
  14. no to Olga specjalnie dla Ciebie: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/3640/majo1cb6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img127.imageshack.us/img127/3748/majo2ue8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img294.imageshack.us/img294/7910/majo3xp3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img127.imageshack.us/img127/3151/majo4kw8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img294.imageshack.us/img294/6057/majo5qo8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img294.imageshack.us/img294/1376/majo6au8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img372.imageshack.us/img372/4810/majo7kv9.jpg[/IMG][/URL]
  15. Patrycja - czym Ty je karmisz? :) jakaś czarodziejska fasolą chyba hihihih alez one wyrosły. zaczynam sie z lekka niepokoic kim mogł być szanowny tatuś:))
  16. no własnie - tez jestem ciekawa:) czy wystepy byly jednorazowe czy to jakas zaplanowana akcja:)
  17. Patia - teraz to sie usmiałam setnie. opowiesc o lopacie jest rozwalajaca. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Benia - ciesze sie ze porada sie przydała:) mysle ze Timon i schodow sie nauczy i lezenia na lozku. za jakis czas zrobi sie typowym zakopanym w poduszkach bordogiem. jeszcze bedziesz oddychac z ulga kiedy bedzie mu w lozku za goraco i bedzie sobie szedl won: ) a w ogole to Ty mnie nie zachecaj tak bo ja naprawde przyjade w odwiedziny:diabloti: a tak na serio - mysle ze bedzie dobrze. musi byc. calusy
  18. to żeś mu Umka nadała imię:)) z tego co wiem z informacji Emira to operacje robil swietny specjalista (dr Trębacz) - pewnie dlatego wszystko jest tak ponaprawiane ze działa jak nalezy. powiem wam tak - ja tez nie moge w to wszytsko uwierzyc - przeciez Majo zostal przywieziony na sggw 20 stycznia, dzisiaj jest 6 luty czyli minelo 17 dni!!!!! dwie ciezkie operacje, tyle obrażen innych, to wszystko co go spotkalo wczesniej - a dzisiaj ten pies jest pieknym uwielbianym przez wszystkich pieszczochem. jakże ludziom czasem daleko do zwierząt.... poza tym Majo musiał wyzdrowieć - dla tych wszytskich nas ktorzy tak bardzo o nim mysleli i sie martwili. i to zrobił!
  19. oj to dobrze, bardzo sie wczoraj martwilam. znaczy chyba na razie przeznaczony mu RC i racjonowanie wody. pozniej bedzie przybieral na wadze - teraz wazne aby jej nadal nie tracil. sprobuj smarowac przed samym wyjsciem na spacer - wtedy nie bedzie mial okazji wylizywac a preparat dostanie chwile na wsiakniecie:) ja tak robie z Rudym. no i jakbym miala nie pamietac ze mordka byla biedna :( tyle sie jej naprzytulalam. eno...Ty wiesz Benita ze ja tesknie za tym rudasem cudnym. ehh on nie mogl lepiej trafić - ty to jestes kochana kobita:)
  20. Benia i jak dzisiaj Timon - jakos lepiej czy dalej wymiotuje?
  21. chyba na razie musicie poobserwowac Dragona. po dwoch takich akcjach ciezko cokolwiek powiedziec. moj rudzielec dwa razy odwinal nam taki numer - kiedys po powrocie z parodniowego wyjazdu po wejsciu do domu polazl od razu do sypialni i obsikal centalnie lozko (wtedy tlumaczylismy sobie ze widocznie musial na nowo oswoic miejsce bo wtedy mlodziak byla a przed wyjazdem bylo sprzatanie i wszystko pachniala swiezoscia), drugi raz zrobil to ewidentnie zlosliwie - po zebraniu jakiegos opr. od mojego TZ poszedl na korytarz i nalal mu na torbę:) a dla odmiany pies mojej znajomej bedacy z wizyta u nas pierwsze co zrobil do podeszedl do choiny w donicy (czas byl swiateczny) i najnormalniej w swiecie oblal ja z nogi. napewno trzeba dac psu sygnal ze sikanie w domu jest nieporzadane. i chyba jeszcze poobserwowac. bo tak po dwoch sytuacjach troche ciezko powiedziec czy to pecherz czy Drago sie zapomnial czy dzialanosc celowa:) pozdrawiam
  22. Emir - dziękuję za informację. bedziemy szukac domu dla Majo z określeniem wlasnie takich warunków.
  23. z newsow Emirowych wczorajszych: "[B]4 luty 2007:[/B] Majo - dzis po raz pierwszy bez kroplówek i środków przeciwbolowych. Natarczywie domaga sie pieszczot i brania " na kolanka"; jesli nic sie nie wydarzy w piątek 9.02 Majo wraca do nas. " bardzo bardzo się cieszę z tych wiadomości. i mam następujące pytanie do Emir - czy szukamy domu dla Majo na "już" czy też chcecie żeby jeszcze zdrowiał u Was, a do adopcji będzie za jakiś czas? jeśli tak, to potencjalnie za jaki? no i jakie warunki powinna spełniac nowa rodzina Majo, jego nowy dom? pozdrawiam serdecznie
  24. też tak sądze:) tz mam nadzieję ze spi a nie coś tam sobie z zadowoleniem zżera:) bo to ze jest zadowolony to nie watpie. pewnie jest aktualnie najbardziej rozpieszczanym psem na Kabatach jesli nie w calej wawie:)
×
×
  • Create New...