-
Posts
1370 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by blue.berry
-
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
blue.berry replied to Patia's topic in Już w nowym domu
wskakuj piękna ruda paszczo na górę:) ciągle szukamy domu dla Parysa! -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
blue.berry replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
Alice i Kris - widze ze jestescie tez na forum ddb - Pati napewno sie odezwie do Was. bordog ze schronu w poznaniu jest aktualnie z warszawie. tutaj mozna poczytac [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=38507[/URL] a zeby bylo zabawnie (choc to zabawne nie jest) to bordoza mama i piekne klusiorki do krakowa przyjechaly z gdanska (jesli cos pokrecilam to wybaczcie). zycze powodzenia -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
blue.berry replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
nowe zdjecia psiaków autorstwa oczywiscie Pati mozna obejrzec tutaj:) [URL]http://www.ddb.fora.pl/viewtopic.php?t=1356&start=15[/URL] -
Dog De Bordeaux :o) Sunia jest już gruba :o) a szczeniaki wielkie.
blue.berry replied to 79beata's topic in Już w nowym domu
79beata - moze by tytul zmienic - mama juz w domu docelowym wiec w tytule powinny królowac kluski szukające domów;))) hop dla pięknych kluseczek: )) -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
blue.berry replied to Patia's topic in Już w nowym domu
Odpowiedz jaka otrzymałam od Emir w temacie adopcji Parysa: "Na dzień dzisiejszy nic mi nie wiadomo od lekarzy, aby Parys juz mógł byż zabrany; On jest jeszcze w trakcie leczenie; następnie zostanie wykastrowany." osoby zaanagazowane w temat adopcji proszone sa o kontakt telefoniczny z Fundacją. pozdrawiam -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
blue.berry replied to Patia's topic in Już w nowym domu
Patia - czy mozesz zmienic tytul watku - Parys juz nie jest w schronisku, za to bardzo bardzo potrzebuje domu -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
blue.berry replied to Patia's topic in Już w nowym domu
przekopiowane ze strony Fundacji EMIR 23 stycznia 2007 Nieżyt przewodu pokarmowego sie utrzymuje. Parys został odrobaczony. Wyniki badania krwi wskazuja na schorzenie watroby, dostaje kroplówki, leki p/zapalne, oslonowe wspomagajace pracę watroby. Przez czas najbliższy karmiony ma być wyłacznie karma Royal Canin Hepatic (w puszkach). Osoby chcace wspomagać go "żywieniowo" proszone sa o kupowanie wyłacznie tej karmy. -
[quote name='zbyt_wrażliwa'] Nie dam rady czytac wszystkich watkow dlatego mam pytanie: - czy ta operacja bedzie w bialymstoku??[/quote] Majo aktualnie jest w Warszawie, w Klinice Malych Ziwerzat na SGGW. tutaj jest leczony przez najlpeszych specjalistow i tutaj jest dogladany przez najlepszych ludzi z najwiekszymi sercami na swiecie. to co jest w tym momencie potrzebne to pomoc finansowa - operacje, leczenie i pobyt w szpitalu kosztuja. pieniadze mozna przesylac na konto Fundacji EMIR [B][COLOR=darkred]88 1050 1924 1000 0022 6878 6056[/COLOR][/B] Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych „EMIR” Oddział, ul. Słoneczna 4, 96-321 Żabia Wola z dopiskiem "Majmon" pozdrawiam
-
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
blue.berry replied to Patia's topic in Już w nowym domu
dlatego napisalam chyba na ddb ze warto teraz uzgodnic czym Parys powinien byc karmiony i jesli np bedzie to sucha karma albo puszki to złożyc sie i kupic tego wieksza ilosc zeby juz nie mieszac mu jedzenia. jesli weterynarze powiedza ze gotowane to tez trzeba bedzie sie dogadac co gotowac, kto i kiedy pozdrawiam -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
blue.berry replied to Patia's topic in Już w nowym domu
wszyscy wierzymy ze bedzie dobrze. GoniaP - biedna pani wet taka informacje to udzielila wczoraj chyba sporej ilosci osob. ja bylam ok 17.00, wprawdzie nie moglam wejsc do psiakow ale pani wet wyszla do mnie i wlasnie udzielila mi obszernych wyjasnien. zostawiłam 2 puszki + 4 opakowania jedzenia. dla Parysa sie nie przyda aktualnie ale moze dla Majo albo Dragona tak. pozdrawiam -
w kwestii odwiedzin godziny odwiedzin w szpitalu to 10-12 i 18-19.30 wczoraj pani wet opiekujaca sie psami prosila aby godzin przestrzegac oraz jakos samozorganizowac sie w temacie odwiedzi aby na raz nie przychodzilo za duzo osob bo psy wprawdzie potrzebuja kontaktu i opieki ale tez trzeba pamietac o tym ze sa chore, zmeczone i obolale. co do jedzenia - przynoszac je warto opisac konkrtenie dla jakiego psa (lub dla Emira). wazne by puszki wlasnie byly z tych z wyzszej polki -dobre jakosciowo, lekkostrawne. pozdrawiam serdecznie
-
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
blue.berry replied to Patia's topic in Już w nowym domu
szukamy domu dla pieknego Parysa!!!!! tutaj można pobrac plakat/ulotkę do porozwieszania zeby jak najwiecej osob dowiedziało się ze tak piękny i cudowny pies szuka domu. [URL="http://www.freefilehosting.org/public/32645/Parys.pdf"][COLOR=#22229c]http://www.freefilehosting.org/public/32645/Parys.pdf[/COLOR][/URL] Jestem po wizycie wczorajszej u Parysa. Parys generalnie zachowuje sie dosc spokojnie. na spacerze na widok wielkiego amstaffa bardziej wykazal zainteresowanie pozytywne i ze dwa razy szczeknał. nic specjalnego. moj rudy to juz by miał jeża po calym grzbiecie i by charczal paskudnie. w kontakcie Parys jest przecudny, bardzo sie garnie, chce byc glaskany i przytulany. po 15 minutach masowania i glaskania brzusia i boków zadowolony usnał:)) stan psa na pierwszy rzut oka jest niezły, glownym problemem sa rany na lapach. no i skora dookola oczu. pies ma chyba tez jakis problem z zoladkiem. duzo pije ale od razu po picie wymiotuje. z tego co doczytalam ma miec robione usg brzucha - moze cos zjadł czego nie powinien jesc i czego nie moze strawic??? szukajmy mili moi domku dla Parysa. ten pies potrzebuje milosci i spokoju. odplaci sie ze stukrotną nawiązką. -
Dogue De Bordeaux już u Beni-b !!! :) NA ZAWSZE !! :))
blue.berry replied to Patia's topic in Już w nowym domu
cieszę się ze ze Monika i BW się dogadali i powyjasniali sobie sporne kwestie. co do mnie - moge jedynie wspomoc pieniedzmi (jako osoba ktora tez wplacila na konto Denis nie mam nic przeciwko podzialowi tych pieniedzy, jesli trzeba bedzie to ponownie na to konto doplacę jakas kwote) pozdrawiam wszystkich -
mosii to moze byc jakis problem z dysplazja ale wcale nie musi. moze odezwal sie jakis uraz kregoslupa. porazenie nerwow. moze tez byc cos z miesniami. a takze zwyrodnienie stawow. nie znamy historii zycia psa, nie wiadomo czy to pierwszy raz czy ktorys, czy pies mial jakies urazy wczesniej. ja sie nie podejmuje kompletnie oceniac takiej sytuacji. niestety obawiam sie ze wizyta u ortopedy psiego bylaby konieczna, byc moze przeswietlenie. mysle ze bez wiedzy na temat tego co sie dzieje i jaki jest stan psa nie ma co zastanawiac sie nad podawaniem lekow lub preparatow pomocniczych. to co mozesz robic na biezaco to sproboj (o ile peis sobie da) rozmasowywac mocnymi kulistymi ruchami biodra, pupe, zeby rozgrzac, rozruszac tyly. to zazwyczaj troche pomaga. bardzo mi przykro ze cos takiego sie wydarzylo; (
-
ja rowniez cieplo myślę i mocno trzymam kciuki.
-
malawaszka - o trzecim Chapsie wiem najmniej. ale tez trafil do spanialych ludzi i mysle ze rowniez pieknie wyrosl. byl najwiekszy z calej trojki. Trojaczki i wszystkie cudowne psiaki tutaj pokazuja jedno - ze zawsze warto walczyc o zycie psa. ten watek to jeden z najpiekniejszych jakie kiedykolwiek czytalam.
-
witam serdecznie w tym cudownym i cieplym dla serca watku chcialam pokazac metamorfoze Molosowych Trojaczkow czyli Chapsa, Antoniego (zwanego Szarym) i Lusi, porzuconych jako male szczeniaki w fatalnych stanie, ale na szczescie z wielka checia zycia ktora zostala nagrodzona znalezieniem cudownych rodzin. tutaj zaraz pod znalezieniu [URL=http://img107.imageshack.us/img107/9092/dsc060930hasc5.jpg][IMG]http://img425.imageshack.us/img425/4476/blue1mh1.jpg[/IMG][/URL] Szary czyli Antoni [URL=http://img131.imageshack.us/img131/8908/dsc061187vzzf7.jpg][IMG]http://img483.imageshack.us/img483/13/blue2xb0.jpg[/IMG][/URL] w trakcie leczenie na warszawskiej SGGW [URL=http://img107.imageshack.us/img107/7431/mim29welf3.jpg][IMG]http://img325.imageshack.us/img325/7820/blue3jn3.jpg[/IMG][/URL] a tutaj (swieze fotki) juz od dawna u nowych cudownych wlascicieli - Antoni [URL=http://img231.imageshack.us/img231/282/03072006pieski0085wruz1.jpg][IMG]http://img172.imageshack.us/img172/893/blue4ni3.jpg[/IMG][/URL] Lusia [URL=http://img231.imageshack.us/img231/2262/06072006pieski0083iyjg8.jpg][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/4606/blue5ow4.jpg[/IMG][/URL] piekna metamorfoza dzieki wielu dobrym sercom dodam jeszcze ze te dobre serca to z forum Molosy: ))
-
ale przystojniak:) taki chudziak jak moj Grendel (my trzymamy niska wage bo dysplazja) piękna piękna paszcza.... ja tez poprosze o numer konta dobrze by bylo rowniez zastanowic sie co z ta brodawka pod okiem. moze ona jets do wyciecia? wtedy warto by bylo sie zastanowic czy nie zrobic tego w jednym uspieniu razem z kastracja??
-
witam ja zawsze w takich sytuacjach oferuje wyprobowanie na wlasnej skorze danej czynnosci.:diabloti: czasem dziecku warto probowac cos wytlumaczyc. ale czasem po prostu nalezy interweniowac na ostro, tak zeby je wystraszyc. to niestety dziala o wiele skuteczniej.
-
mysle ze on po prostu jest nienauczony tych wszytskich rzeczy jak czesanie, zagladanie do paszczy itp. dlatego reaguje nieufnie. nie mowiac juz o jedzeniu:) kto wie ile razy byl glodny: ( mysle ze tutaj na razie zadziala tylko cierpliwosc i lagodnosc polaczona ze stanowczoscia. bordogi sa takie madre choc glupota ludzka bywa zarazliwa rowniez i dla psow. moge tutaj tylko 'walnąć' banal ze nie mozesz mu pokazac ze sie boisz, wrecz przeciwnie - ze nic sobie nie robisz z jego fochow, ale rownoczesnie niech wszytsko to bedzie na tyle spokojne by rudy nie poczul sie dodatkowo zagrozony. ale przeciez Ty to pewnie wiesz: ) Mosii - piekne serce ktore przytulilo Tulina: )))