Jump to content
Dogomania

blue.berry

Members
  • Posts

    1370
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by blue.berry

  1. witam i bardzo sie ciesze ze wszystko dobrze sie toczy. mysle ze Dragon bedzie umial zostawac sam - w klinice kiedy wychodzilo sie od niego z boksu, troche stal, poszczekiwal ale po jakims czasie grzecznie sie kład i spal. usciski dla Was
  2. witam porannie Benia - strasznie mi przykro ze odezwaly sie znowu klopoty zoladkowe:( biedny chudziak - bedzie mial dluga droge do tego aby zaczac chodzic normalnie. co do oczu ktore w tym momencie niepokoja mnie rowniez - z tego co nam wyszlo z Malibu to w klinice akurat oczami nikt sie nie zajmowal - Timon dostal jedynie krople na zapalenie spojowek. czy wy macie jakos w okolicy moze w Katowicach jakiegos weta okuliste - dobrze by bylo temat jakos sprawdzic i wykluczyc chorobę. escalade - mysle ze temat schodow jest bardziej psychiczny niz fizyczny. ja mam psa dysplastyka i on czasem tez odmawia chodzenia po schodach ale w sytuacjach typu sunia czy kotecek nawet bardzo obolaly wlezie na schody z szybkoscia blyskawicy. Timon po prostu nie umie albo ma tak silna blokade fizyczna. Benia - trzymam kciuki - obu dzisiaj juz bylo lepiej.
  3. blue.berry czuje sie jakotako - opuchnieta cała :huh: Olga - jeszcze raz przepraszam ze nawaliłam. poprawie sie:) w tygodniu i napewno beda obiecane zdjecia. wielkie uklony dla Ciebie ze dalas rade dzis dotrzec. strasznie sie ciesze ze Majo siedzi z lekarzem. wiecie co, to nieodmiennie jest dla mnie niesamowite. pies ktory tak wiele zlego doznal od ludzi tak sie do tych ludzi garnie. pozdrawiam Was dziewczyny serdecznie
  4. Benia - zdjęcia przecudne. i te z Zorką (caluski całuski) i te z dziewczynkami na spacerze. miód na moje serce. Monika - jak na poczatku widywałas Parysa vel Timona w schronie to on fokusował wzrok, patrzyl sie prosto w oczy? bo na klinice to nie bylo sposobu zeby choc na moment spojrzal, czy w ogole skupił wzrok. caly czas oczy biegały dookola. bo jesli na poczatku oddania do schronu nie bylo z tym problemu to znaczy ze problem jest ze schronu, tz ze moze to jest jakas choroba? pytanie jaka? swoja droga - niezly przyklad co robi ze zdrowego psa poltora miesiaca pobytu w schronisku. napewno jego zycie nie bylo typowe w naszym rozumieniu tego slowa - swiadcza o tym chociazby wlasnie te wszystkie dziwnosci jak brak kompletny zrozumienia co to jest gryzak, zabawka, kijek, problem ze schodami, problem z otwarta przestrzenia. Benia - całusy dla Ciebie i całej Twojej cudnej rodzinki.
  5. dzięki za informacje. fotki słodkie:) widze ze dywanik został całkiem zajęty:) o ale jak się ma 4 łapy takiej długosci to sie zajmuje cały dywan. mysle ze z czasem uda sie wam oduczyc Dragona i ciagniecia na smyczy i podgryzania. choc pewnie bedzie zawsze tak przyjaznie nastawiony do ludzi:) na razie niech lepiej chodzi na smyczy - na razie nie wiecie jak sie zachowuje luzem, czego sie boi, co go moze zdenerowowac. dobrze by bylo go poczatkowo spuszczac w miejscach odleglych od jezdni i bez towarzystwa innych psow. zeby zaczal cieszyc sie chodzeniem luzem bez zbednych emocji. pozdrawiam seredcznie
  6. to prawda - firenka jest osoba o wielkim sercu, wielkiej sile i wielkim zaangazowaniu. Firenko - dziekuje i za Drago i za Parysa.
  7. przyjde. po pierwsze chetnie Cie poznam, po drugie porobilabym zdjecia o ktore prosilas. po trzecie dzisiaj nijak nie dam rady. takze jutro o 18.00 melduje sie w klinice.
  8. Olga - wybierasz sie do Majo w weekend?
  9. o rany jakie fajne widoki!!! ale Dragonicho ma fajnie:)))) przepraszam za ta ilosc wegla - myslalam ze jednak Dragon wazy troche, tak ze 40 gk przynajmniej. jesli 30 to rzeczywiscie 3 tabletki wystarcza w zupelnosci. jesli w niedziele bedzie nadal problem to na PW podaslam wam namiar na fajnego weta ktory w waszych okolicach przyjmuje w niedziele wlasnie. a tak wogole to czym go karmicie?
  10. tak! chcemy fotki!!!!! :Dog_run: a tak wogole to zostawiłam Wam informacje na pw
  11. wegiel mozna podac -jako ze to duzy pies to tak 4 -6 tabletek. albo w karmie albo bezposrednio w głebie psa;)
  12. no to moje gratulacje Państwo Dragonowie:) czekamy oczywiscie na fotki. i pamietajcie - tutaj zawsze beda ludzie ktorzy mogoa posluzyc pomoca czy radami w razie jakichkolwiek problemow czy zdrowotnych czy wychowawczych (ptfuu! ptfuuu! odpukac!) I tak jak napisal Jacol - teraz pierwsze dni to mozliwy stres - rozwolnienie, picie wody, lub dla odmiany duuzo spania. bedzie dobrze:) pozdrawiam serdecznie
  13. powodzenia moi drodzy! czekamy na wieczorne wiesci.
  14. Benia ty wez przestan z ta pół-kobietą. on facet jest tyle ze bezjajeczny:) ha! i dobrze ze sie kobity ucieszyly z meskiego towarzystwa. wogole wszytsko dobrze sie uklada. Timon kota lubi i kot nie fruka na Timona. z łatkiem nie ma zadym. dziewczyny nie burcza. cudnie:) nie moglo byc inaczej!
  15. nie moge przestac, bo co widze te zdjecia to tak sie smieje :megagrin:
  16. etam marne - wazne ze widac:) i widze wlasnie ze kółko odemnie bylo w uzyciu:) eh jak ja sie ciesze ze jutro Dragon juz idzie do domu!!!
  17. nowahuta - dzieki za wiesci. nie sa zbyt optymistyczne:( ale najwazniejsze ze juz wiecie co i jak. no i najwazniejsze ze jest w kochanym domu pod wasza opieka. jest taka piekna i kochana. Ewusek - foty ubawily mnie do lez. O kotecek! [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img401.imageshack.us/img401/7514/06el9.jpg[/IMG][/URL] poczekam - napewno wroci! [URL="http://imageshack.us/"][IMG]http://img295.imageshack.us/img295/909/09yy2.jpg[/IMG][/URL] hyhyhyhyhy moj Grendel (tez bordog) robi dokladnie to samo:)) moze godzinami wpatrywac sie w kota, ew w puste miejsce po nim:) pozdrawiam Was serdecznie
  18. Benia wiesz on w klinicie w boksie tez sie pokladal obok kocy. na kaflach. moze lubi? moze jest przyzwyczajony do nizszych temperatur... kurcze - najgorzej jak sie o psie nic nie wie. hyhyh jak tak dalej pojdzie z tym uczeniem przez przysmaki to Timon za jakis czas bedzie sie kulal po waszym domu jak wielka ruda kula:)
  19. o matko a to biedakowi sie przydazylo:( miejmy nadzieje ze to nic powaznego. coooz pies to rowniez i takie historie. moj rudy to pare razy tak sie pochorowal ze do dzis pamietam jak stalam nad wielka kooopa i zastanawialam sie jak ja to teraz sprzatne. co do zdjec - skorzystajcie z imagesack [URL]http://www.imageshack.us/[/URL] po wejsciu na strone przyciskiem Przegladaj wybierasz zdjecie z waszego komputera a potem wciskasz przycisk Host It. ja zaladuje sie nowa strona to trzeba pobrac linka z pola Hotlink for forums (1) i wkleic w posta. i juz. no a teraz dawajcie zdjecia z odwiedzin:)
  20. uhahahaha Benia - jesteś cudna - "...on nawet na łózko nie chce:placz:.." ja to bym chciala zeby moj na lozko nie chcial. od zeszlej zimy tocze jakies totalne boje chocby o kawalek miejsc w lozku bo moje obydwa chlopaki tak sie przytulaja w nocy ze czesto budze sie poza lozkiem:lol:
  21. te foty to miod na moje serce :)
  22. marie - dzieki - faktycznie dzisiaj to czwartek jest: )) ale taki caly tydzien mam ze juz nie panuje nad czasem hihihi. legowisko cudne:) to co sie nie zmiesci bedzie sie wysypywac na boki:) oj bedzie mial nasz Dragon dobrze. zobacze - jak jutro mi sie uda to podjade do kliniki na 15.00 a jak nie to moze kiedys sie spotkamy na spacerze, a co:)
  23. hihih Pedro jak sadze jest bardziej Kotem Szatana niz Beni:)) sadzac po oczach:)) to ze Zoska jest przepiekna to wiedzialam ale Kalusia tez jets przecudnej urody. ehh Parys vel Timon to trafil do psiego raju. zeby tylko z Łatkiem sie dogadywał:)
  24. hyhy, 7,5 kilo. nie ma watpliowsci ze to prawdziwe bordogi:) troche wprawdzie włochate ale to tylko podkresla ich wyjątkowość. oby jak najszybciej znalazly sie dobre domy dla nich. Patia - wielkie usciski dla Ciebie
  25. uhahahahahaha. :megagrin: wyobraziłam sobie ten spacer i Dragona spacerujacego z wielką kością; ) :painting: ehh jak dobrze ze to juz dzisiaj. bo przeciez juz nie ma zadnych wskazan do pobytu psa w klinice. a wczoraj jak bylam na "wydaniu" Parysa (teraz juz Timona: ) to biedaczek Dragon siedzial taki smutny w boksie. szkoda ze dzisiaj nie moge podjechać. bardzo chetnie bym sie znowu powzruszała. moi drodzy - dziekuje Wam bardzo bardzo za przygarniecie Dragusia. jao ze on duzy to i duzo radosci Wam przyniesie. zycze powodzenia i kompletnego braku klopotow. no i mam nadzieje ze raz na jakiś czas dacie jakies info:) ukłony
×
×
  • Create New...