-
Posts
1751 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Mraulina
-
Koleżanka - sędzia I grupy wraz z ONami - była na wystawie PKPRu we Wrocławiu i powiedziała, że widziała kilka egzemplarzy wyjątkowo pięknych DONów, sprowadzonych z Niemiec. Z PKPRem nie jest tak źle, jak niektórzy by chcieli. A wyeliminować długiego włosa w populacji ONów po prostu się nie da - kłania się genetyka. Włos długi to recesyw, który się świetnie kamufluje. Po parze heterozygot mogą się urodzić same egzemplarze krótkowłose - i co? A tak bywa.
-
Ponawiam propozycję. We wrześniu będzie do odebrania słownik angielski, niemiecki i rosyjski. Zamówienia kierujemy na adres: [SIZE=5][B]Mraui@interia.pl[/B][/SIZE] Wpłacamy COŁASKA na konto AFN z adnotacją: Słowniki - na koty w Krakowie - i podajemy nik z dogomanii. Po potwierdzeniu wpływu przelewu wysyłam słowniki meilem. Przypominam: [B][SIZE=2]Alarmowy Fundusz Nadziei na Życie ul. Jagiełły 5 m. 19 14 - 100 Ostróda NIP 7412025929 KRS 0000264523 Numer konta: VWBank 78 2130 0004 2001 0388 0143 0001 Przelewy z zagranicy: SWIFT: BIG BPLPW [/SIZE][/B]
-
Ja nie ufam KHRONowi - oni dopuszczają do hodowli psy z oceną - dobra. Ale u nas, w ZK, do hodowli dopuszcza się psy z klasy użytkowej, które dostają oceny "na wyrost" - nie za eksterier, ale za psychikę i stopień wyszkolenia. Moim zdaniem to wcale nie jest złe. Międzynarodowych organizacji kynologicznych jest mnóstwo. Są one zwykle niezbyt duże ,za to współpracują ze sobą - uznają swoje rodowody i sędziów. Na stronie PKPR znalazłam informacje, z jakimi organizacjami współpracują - wklejam niżej: [B][I][SIZE=4] Jesteśmy członkiem europejskiego stowarzyszenia kynologicznego [/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#c4bda0] [URL="http://a.c.e.site.voila.fr/"] [COLOR=#800000]Association Cynologique Europeenne[/COLOR][/URL][/COLOR][/SIZE][SIZE=4] oraz współpracujemy ze światowymi stowarzyszeniami kynologicznymi, tj.: [/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#000000] [URL="http://www.u-c-i.de/"] [COLOR=#800000]UCI - United Kennel Clubs International[/COLOR][/URL][/COLOR][/SIZE][SIZE=4], [/SIZE] [/I][/B] [FONT=Times New Roman] [I] [COLOR=#800000][FONT=Times New Roman] [B][FONT=Verdana][SIZE=4][URL="http://www.webfci.org/"][COLOR=#800000]F.C.I. - Federacion Canina Internacional[/COLOR][/URL][/SIZE][/FONT][/B][/FONT][/COLOR][/I][/FONT][B][I][SIZE=4][FONT=Verdana], [/FONT] [URL="http://www.dru.dk/"] [COLOR=#800000]Dansk Racehunde Union[/COLOR][/URL], [/SIZE] [SIZE=4][COLOR=#800000] [URL="http://www.nrv-ev.de/"] [COLOR=#800000]Nordwestdeutscher Rassehunde - Verband e.v.[/COLOR][/URL][/COLOR][/SIZE][SIZE=4], [/SIZE] [SIZE=4] [URL="http://www.lgac.lt/"] [COLOR=#800000]LGAC Litwa[/COLOR][/URL], [URL="http://www.kennelclub.be/"] [COLOR=#800000]Kennel Club Belge[/COLOR][/URL], [URL="http://dhl-hund.dk/"] [COLOR=#800000]DHL Dania[/COLOR][/URL], [URL="http://www.continentalkennelclub.com/"] [COLOR=#800000]Continental Kennel Club USA[/COLOR][/URL], [/SIZE] [/I][/B] [FONT=Times New Roman] [B] [COLOR=#000000][COLOR=#ffffff][FONT=Times New Roman] [I] [SIZE=5][COLOR=#800000] [URL="http://www.iku.ru/"] [COLOR=#800000]IKU - International Kennel Union[/COLOR][/URL][/COLOR][/SIZE][/I][/FONT][/COLOR][/COLOR][/B][/FONT][B][I][SIZE=4], [/SIZE] [/I][/B][B] [URL="http://www.vdh-verein.de/"] [COLOR=#800000]Vereinigung Deutscher Hundezüchter e.V.[/COLOR][/URL][FONT=Times New Roman][I], [/I][/FONT][/B][I][B] [URL="http://www.vrz-dhs.de/"] [COLOR=#800000]Vereinigte Rassehunde-Züchter e.V[/COLOR][/URL][COLOR=#800000].[/COLOR][FONT=Times New Roman],[/FONT][/B][/I] [I][B] [COLOR=#800000] [URL="http://www.eku-dku.de/"] [COLOR=#800000]Europäische Kynologische Union[/COLOR][/URL][/COLOR][FONT=Times New Roman], [/FONT][/B][/I][B][I][SIZE=4] ..., [/SIZE] [SIZE=4]dzięki czemu nasze księgi rodowodowe i psy są uznawane i cenione na całym świecie. Ponadto jesteśmy członkiem Polskiej Federacji Ochrony Zwierząt i Środowiska. [/SIZE][/I][/B][SIZE=4][SIZE=2]Tyle. Przypominam adres strony [SIZE=5]www.fci.be[/SIZE] - tu znajdziemy informacje nt. FCI i zrzeszonych w tej organizacji związków krajowych. [/SIZE][/SIZE]
-
Napewno nic złego im się nie stało.
-
Pumilo - ja piszę jak jest, nie jak być powinno. O co masz do mnie pretensje? Ja nie mam na koncie ani jednego przekrętu. Nie jestem zwolenniczką drugiego obiegu. Po prostu uważam, że ZK nie ma możliwości skutecznie go pokonać. Znam sytuację głownie od strony hodowców ONów, bo w tej rasie siedzę. Na temat różnych form przekrętów w ZK mogłabym sporo napisać, ale nie będę, bo nie chcę kalać swojego gniazda (zaraz by moje informacje zostały wykorzystane dla oczernienia Związku z załączoną uwagą, że takie praktyki są powszechne - a nie są! - ale jednak mają niekiedy miejsce) a na dodatek ktoś podły mógłby wykorzystać moje opowieści jako receptę.... Zdaję sobie sprawę z tego, że i w PKPR też z pewnością nie wszyscy są święci i robią rzeczy nieetyczne i okrutne - ale na ten temat nie mam akurat wiadomości. Bo jestem stary związkowiec. Ja sama żadnych przekrętów nie robiłam i nie robię - bo w ostatecznym rozrachunku cierpią na nich psy. A ich dobro powinniśmy stawiać ponad wszystko.
-
Jeżeli się nie pracuje to można poświęcić pieskom sporo czasu.
-
[quote name='Jogurt']Hm, chyba czegos nie rozumiem. Z jakich powodow bassety sa bezsensowne?? :hmmmm:[/quote] Odpowiadam: problemy z kośćcem, dyskopatia, ektropium, problemy z rozrodem (krycia), urazy mostka. Dotyczy to zwłaszcza bassetów w typie amerykańskim, b. cięzkich k krótkonoznych. W perwotnej wersji basset polujący był psem dużo lżejszym i sprawniejszym. Piszę to o bassecie angielskim (basset hound)- żeby nie było watpliwości.
-
Więcej jest takich co im się tajgan marzy.
-
Ale numer! Dwa razy cruftowi sędziowie!
-
Literatura to monografie ras powstałych w wyniku [I]miksowania[/I]. Ale w nich się nie pisze, że przy tworzeniu pudla - apricota większość szczeniąt była usypiana, bo nie odpowiadały założonemu wzorcowi... Kynologia często niosła psom wiele nieszczęścia. (Usypiano początkowo szczenięta PONów o umaszczeniu innym niż białe - bo założono, że PON musi być biały. Na szczęście z tego zrezygnowano i teraz PON może mieć każde umaszczenie). A jeżeli idzie o już istniejące rasy, to jest wśród nich sporo tworów bezsensownych. Bassety (zwłaszcza w wersji amerykańskiej), jamniki (j.w.) chorują na dyskopatię. Boksery, buldogi angielskie mają problemy a przyjmowaniem pokarmu (przodogryz, schorzenia jamy ustnej) i z układem oddechowym. Rasy olbrzymie zyją 6-8 lat... Przykłady można mnożyć.
-
Księga wstępna. Wpisuje się do niej psy, wyglądające całkiem tak jak powinien wyglądać pies danej rasy. Pies otrzymuje papiery (rodowód - choć bez informacji o przodkach) i po spełnieniu pewnych warunków może wejść do rozrodu. W Polsce KW jest otwarta dla podhalana, charta polskiego, gończego polskiego i ogara polskiego. Polskie owczarki nizinne już KW nie mają.
-
Zajrzyjcie na stronę AFN. Taka malutka fundacja, a tyle robi!
-
[quote name='Goldek']Dzięki za słownik, doszedł, ale... nie mogę wpłacić na konto bo po prostu nie mogę mieć jeszcze konta sama :([/quote] Możesz wysłać pocztą, kochanie! Żaden problem.
-
Marta i Wika - ja jestem stary kynolog, ja nie teoretyzuję. Dobro psa przede wszystkim. Poczytaj o rasach tworzonych przez krzyżowanie innych ras - zrozumiesz, o co chodzi. Ciekawe, jak zareagujesz, gdy się dowiesz, że w sytuacji kiedy cały albo prawie cały miot szczeniąt pochodzących ze zmieszania różnych ras całkowicie nie odpowiada wzorcowi, szczenięta usypia się albo "oddaje w dobre ręce" - jak to bywało w przypadki terrierów czeskich, pudli apricotów, eurasierów? Albo że okazuje się, że wszystkie psy pochodzące z krzyżówek okreslonych ras są bardzo chore (dog niemiecki + bernardyn)? Ażeby wypowiadać się w kwestii tworzenia nowych ras, trzeba mechanizmy ich tworzenia, bardzo bezwzględne.
-
Nie jest powiedziane, że yorków w PKPR jest mało. One po prostu mogą się nie pokazywać na wystawach. Z moich zk-owskich doświadczeń wynika, że jak suczka, zwłaszcza przeciętna, zrobi uprawnienia hodowlane, to już się raczej nie pokazuje na wystawach - w przeciwieństwie do piesków, które akurat demonstrują na wystawach swoje wdzięki w nadziei, że zauroczy się nimi jakiś właściciel suczki... A z tego, co wyczytałam w necie, PKPR często zaprasza sędziów zagranicznych. W zeszłym roku mieli na jakiejś wystawie (chyba w Łodzi?) sędziego z Crufta. Zdaje się, że w PKPR jest strasznie dużo DONów. Teraz jest na nie moda.
-
Zjawisko przechodzenia ludzi z ZK do PKPR nie dotyczy tylko osób, które miały w tej organizacji problemy, jak to się sugeruje. Sporo osób zaczyna sobie hodować rasy nie uznane przez FCI, inne znowu pociąga miła (podobno) atmosfera w klubie. A sporo ludzi kupuje pieski z rodowodami PKPR, więc je rejestruje w PKPR i tyle. Chciałabym wiedzieć, ilu członków liczy Klub, ile w nim jest zarejestrowanych piesków.Masz może te dane, Megan? A w ogóle: jakie masz pieski?
-
Na Floriańską można podrzucić smycze, obróżki, kagańce, koce, miski.
-
Może sytuację ułatwił właśnie powstały hałas? A może starszy pan był mniej operatywny? A może dla starszego pana bez układów pewne rozwiązania były niedostępne?
-
Odtwarzanie starych ras zwykle odbywa się w oparciu o jakiś zbadany materiał, w oparciu o opinie pracowników naukowych i doświadczonych hodowców - nie na zasadzie wolnoamerykanki. Większość istniejących ras to rasy naturalne. Proces tworzenia nowej rasy wymaga wielkich pieniędzy i wielkiej ilości czasu a także wielkiej wiedzy - inaczej rasa stale się sypie (zdrowotnie i eksterierowo). Ryzyko hodowlane jest potęgowane inbredem - a bez inbredu nowej rasy się nie stworzy. Dla kaprysu człowieka nie powinno się ryzykować.