Jump to content
Dogomania

martik b

Members
  • Posts

    2869
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martik b

  1. Kochani mam cudowne wieści!!!!!!!!!!!! Znalazł się DT dla psiaka :sweetCyb: dostałam telefon od jednej z cioteczek z propozycją pomocy...psiak trafi do Darkwater... bardzo bardzo dziękujemy :iloveyou: Jestem juz po rozmowie z lekarzami z lecznicy, również wszyscy się cieszą ponieważ obawiali się, że ich trud, cały zabieg i wysiłki pójdą na marne, bo w schronisku pies by nie miał zapewnionej odpowiedniej opieki... W poniedziałek będę miała wszelkie wypisy z lecznicy i jako organizacja składam zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa ponieważ zachowanie właścicieli psa jest karygodne, dodatkowo w lecznicy ze swojej strony również podejmą działania aby odzyskać od tych ludzi pieniądze za zabieg oraz dotychczasową hospitalizacje... Psiak będzie teraz pod naszą opieką więc wszelkie dalsze koszta leczenia będziemy ponosili my, kilka osób z Bydgoszczy jest mocno zaangażowane w walkę o tego psiaka więc uzgodniliśmy, że będziemy sie na wszystko składać i jesli ktoś by chciał nas wspomóc grosikiem, przekazać fanty na bazarkek to będziemy bardzo bardzo wdzięczni....ja w poniedziałek będę starała się dogadać z lecznicą jeśli chodzi o obniżenie kosztów i raty, pies przebywa w Korze, nie jest to niestety najtańsza lecznica ale też kiedyś ratowali nam Amelkę w tragicznym stanie i można się było z nimi dogadać jeśli chodzi o finanse więc liczę na to, że tym razem też tak będzie ;) Najważniejsze, że pies będzie bezpieczny....ufff możemy odetchnąć z ulgą...
  2. Są boskie, jeden lepszy od drugiego!!! Carmelitkę wrzucę na jej watek bo zdjęcia piękne.... Chciałam Wam Cioteczki przekazać wesołe wieści, że rodzina się tak zakochała w Luckym, że zostaje już w DT na stałe także historia obu psiaków zakończyła się z happy endem :Cool!: ...Lala1307 dziękujemy kolejny raz za okazanie serca :Rose:
  3. [quote name='Lala1307']Czesc dziewczyny, oto klka nowych zdjec :loveu: [IMG]http://i43.tinypic.com/9jhqfk.jpg[/IMG] [/QUOTE] Rany co za słodziak z Niego :loveu:
  4. [quote name='malagos']Taki mały ma ten opatrunek, bez usztywnienia?...... Żeby sobie nie naruszył tej łapinki?......... [/QUOTE] hymm też się dziwię, obecnie mamy po takiej samej operacji i z tej samej lecznicy właśnie pod opieką na dt kota i wysunął mu się drut więc jak dla mnie to też powinno być lepiej zabezpieczone :roll:
  5. Dziękuję Wam bardzo za pomoc...ja też mam go na fb, pytam kogo się da...najgorsze jest to, że tu nawet kojec się średnio w jego stanie nadaje i on właśnie powienien mieć dt w domu najlepiej jeszcze żeby w klatce kennelowej przebywał aby łapuchny nie obciążać...dla zdrowych psów trudno o dt a co dopiero po ortopedycznych zabiegach :shake: rozmawiałam z lecznicą i poprosiłam o kilka dni zwłoki, bo miał już wczoraj trafić do schroniska...w schronie lorien załatwiła mu boks z innym psem również po podobnym zabiegu ale kto go tam dopilnuje... i nad takimi psiakami niestety groźba eutanazji jest też o wiele większa a w naszym schronie usypiają sporo :( Rita on mi się tak kojarzy trochę z foxterrierkiem, taką mordkę w tym typie ma ;)
  6. Niestety sytuacja wygląda bardzo nieciekawie, Luna w tym domu zostać nie może, jesteśmy oburzone podejściem tych ludzi do tej sytuacji. Poniosło mnie wczoraj bardzo i na wejście krzyk, Damian nie wytrzymał trzasnął drzwiami i poszedł do innego pokoju więc mu powiedziałam, że się zachowuje jak dziecko, dyskutowałam więc dalej o zaistniałej sytuacji z matką, damian w tym czasie wrócił i się rozryczał ;/ oświadczył dodatkowo, że psa nam nie odda więc mu odpowiedziałam, że ja się go nie pytam czy on nam ją odda ale to mu oznajmiam, bo jest skrajnie nieodpowiedzialny, pies był w schronie od 22.12 a odebrany został dopiero po N.R twierdzi, że nic nie wiedział, że sąsiadka pod którą był opieką nie dała im znać to powiedziałam, że jest chyba niepoważny, że pod taką "opieką" psa w takim razie zostawia na tyle czasu..wytłumaczyłam mu, że nowy dom to najlepsze dla psa rozwiązanie i nie ma mysleć jak egoista co jest dla niego dobre i czego on chce ale co będzie najlepsze dla Luny. Dziś biedna jest chora na kaszel kennelowy ale następnym razem jak ucieknie to może się skończyć większą tragedią i może wpaść pod samochód, co wtedy zrobią jak trzeba psa będzie składać za 300 zł :shake:, całe szczęście pracuje w lecznicy weterynaryjnej i im teraz chciałam załatwić leczenie za 10-20 zł plus antybiotyk do wykupienia w aptece też 20 zł to rodzina nawet nie mogła pokryć tak małej kwoty :shake: gdzie za leczenie kaszlu kennelowego by normalnie w lecznicy zapłacili ze 100-150 zł. Ja już wzięłam te koszta na siebie. Plusem całej sytuacji jest stan Lunki, rzeczywiście sporo kaszle i kicha, gardło czerwone ale nie ma temp i jest dość żywotna, podałam wczoraj leki przeciwzapalne, witaminy i antybiotyk w inj i dałem też już ten antybiotyk w tabletkach bo obawiam się czy by poszli do apteki jej to wykupić a jednorazowe podanie antybiotyku psa by nie wyleczyło. Antybiotyk kazałam podawać przez 10 dni, myślę, że będzie się poprawiać z dnia na dzień, mają mnie informować codziennie o stanie jej zdrowia..
  7. Help :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/220424-Po%C5%82amany-szczeniak-porzucony-w-lecznicy-przez-zwyrodnia%C5%82ych-w%C5%82a%C5%9Bcicieli.-Pilne-DT!!!?p=18317019#post18317019[/url]
  8. Dostałam wczoraj informację, że w jednej z lecznic w Bydgoszczy został porzucony pies. Tydzień temu przywieźli go ludzie twierdząc, że pies zeskoczył ze stołu i coś mu się stało w łapę. Okazało się, że spadł niefortunnie i kwalifikował się do zabiegu, ponieważ złamał sobie tą kończynę. Właściciele przystali na operację, zostawili psa i tak ich już więcej nie widziano:shake: Nie odebrali psa po zabiegu, nie odbierają również telefonów, nie odpowiadają na smsy, psiak został przez nich porzucony. Lecznica nie ma co z nim zrobić i na dniach zostanie przekazany do schroniska a będzie to dla niego katastrofą:placz: Psiak jest po zabiegu osteosyntezy, ma drutowaną tą kości, czuje się świetnie, jest żywiołowy, przymila się, szuka kontaktu z człowiekiem, to jeszcze psie dziecię w wieku około 5-6 miesięcy. Wymaga w chwili obecnej trochę więcej uwagi ponieważ nie może zbyt gwałtownie i energicznie się poruszać żeby za bardzo nie obciążać tej kończyny ale jak za 2 miesiące zrośnie oraz ustabilizuje się kość i będzie mu można usunąć ten drut to będzie mógł być w pełni normalnym, zdrowym i całkowicie sprawnym psem. Ma przecież całe życie przed sobą i ma się ono tak tragicznie skończyć... po takim bólu i przejściach wyląduje w schronisku w którym nie czeka go nic dobrego, tam nie ma miejsca na takie przypadki, bardzo boimy się, że zostanie poddany eutanazji:-( Szukamy więc pilnie DT/DS żeby uratować tego psa...Błagam pomóżcie... Oto i On ( zdjęcia dostarczono mi średnio wyraźne ale i tak widać jaki jest śliczny, trochę w typie foxterriera ): [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/7176/44795646.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/4585/71219080.jpg[/IMG] [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/7786/26082043.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/9438/74458874.jpg[/IMG] [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/4381/89738384.jpg[/IMG] ROZLICZENIE: Wydatki: Leczenie grzybicy: płyn do smarowania z lecznicy plus tabletki z apteki: 25 zł Zabieg ortopedyczny: 100 zł Łącznie wydatków na kwotę: 125 zł Wpłaty: Lala1307: 50 zł Kamos: 50 zł Bazarek biżu: 166 zł Bazarek coś dla zwierzaków,cienie,książki,biżu,ładowarka... (połowa kwoty na Mańka): 36 zł Bazarek coś do domu, tel, dla dzieci....: 46 zł Łącznie wpływów na kwotę: 348 zł Stan finansów na dzień 12.02.12: 223 zł Wydatki z Mańkowego konta: Dla kaukaza Leo: 100 zł [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221556-smutny-kaukaz-ma-szans%C4%99-opu%C5%9Bci%C4%87-schron-Mamy-hotelik-potrzebne-deklaracje-"]http://www.dogomania.pl/threads/2215...ne-deklaracje-[/URL]! Dla Tosi na leczenie grzybicy: 60 zł [URL]http://www.dogomania.pl/threads/221034[/URL] Dla Luny- pokrycie antybiotykoterapii po zabiegu plus odrobaczenie: 25 zł [URL]http://www.dogomania.pl/threads/223465-LUNA-u-psychopat%C3%B3w-sama-w-przedsionku-domu-we-w%C5%82asnych-odchodach-[/URL]!!! Dla tymczasów Agnieszki O: 38 zł [url]http://www.dogomania.pl/threads/223342-Dajemy-tymczasowe-schronienie-kochamy-ca%C5%82e-%C5%BCycie-nasze-tymczasy-w%C4%85tek-zbiorczy[/url] Stan konta 5.03.2012: 0 zł
  9. właśnie dostałam zaraz zakładam wątek ale tak mało czasu jest :( organizujemy już jakieś miejsce w schronie w boksie z innym też po podobnym zabiegu psem bo już nie mam pomysłu........
  10. [quote name='agaton85']Zrobię, zrobię..tylko jak ktoś mi pomoże i wytłumaczy co i jak :D no i dajcie mi czas do wieczora, bo najpierw muszę ogarnąć mój zwierzyniec, po drodze mam coś do załatwienia. Kłapoucha odezwij się proszę do mnie na pw.[/QUOTE] Kochana wszystko na wątku bazarkowym masz pięknie opisane jakie zasady obowiązują przy otwieraniu bazarku...naprawdę to nic trudnego, wystawiasz rzeczy z opisem i zdjęciami, najlepiej w formie licytacji, w tytule piszesz na kogo, do kiedy i na co oraz umieszczasz krótki opis co chcesz sprzedać, w pierwszym poście podajesz link do wątku oraz możesz też dodać foto psa na którego zbieramy :)
  11. [quote name='agaton85']Zrobię, zrobię..tylko jak ktoś mi pomoże i wytłumaczy co i jak :D no i dajcie mi czas do wieczora, bo najpierw muszę ogarnąć mój zwierzyniec, po drodze mam coś do załatwienia. Kłapoucha odezwij się proszę do mnie na pw.[/QUOTE] :loveu: :Rose: :calus:
  12. do jutra mamy czas bo lecznica odda go jutro do schronu to szczeniak ma z 4-5 miesięcy, jest po zabiegu bo miał złamaną kończynę, czekam na zdjęcia to złożę wątek, w schronie czeka go pewnie eutanazja ale nie mamy dt dla niego więc nie wiem co tu robić :shake:
  13. jej stan będzie już przewlekły, po lekach się będzie chwilowo poprawiać ale uzdrowić już jej sie nie da...iga weź przynieś te zdjęcia RTG do mojej lecznicy, ja to jutro załatwię i weci obejrzą i to skonsultujesz za darmo a nie teraz będziesz kasę zbierała na kolejną wizytę...jutro to z nimi uzgodnię ale przyjdź wtedy gdy ja będę miała dyżur, jeśli jutro do 15 ci nie pasuje to w środę jestem od 15 do 21 może wtedy co? I zaraz do Agaty napiszę żeby też zrobiła bazarek, bo mi mówiła że ma fanty ;)
  14. Lucyja wiem...ale cała rodzina naprawdę się stara, nie mam do nich pretensji, bo widzę, że chcą dobrze a jest coraz gorzej i już ta sytuacja ich przerasta, po ostatnim spięciu jak się pogryzły to teraz się boją o mniejszego psa, psy są od siebie izolowane, puszczane osobno do ogrodu, przecież tak też nie może być...żal mi bardzo Carmen już sami nie wiemy co robić :shake:
  15. A teraz dla tego trzeba szukać w takim razie ds...no i jakieś imię by się przydało, ja nie jestem w tym zbyt dobra , jakieś propozycje? Kolejne foty: [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/6171/dsc0013ko.jpg[/IMG] [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/5862/dsc0021ja.jpg[/IMG]
  16. Kasiu dziękuję ale właśnie znalazłam dt dla tego psiaka!!!! ale jest jeszcze gorsza tragedia :( ...dostałam też info od tej samej osoby która znalazła te psy, że w jednej z lecznicy w Bydgoszczy ludzie nie odebrali psa po operacji, miał złamanie i drutowaną kończynę i chyba ze względów finansowych psa olali, jeśli na dniach nikt się po psa nie zgłosi odda ta lecznica go do schroniska a wiadomo co z nim się stanie przecież go czeka eutanazja, nikt nie ma tam czasu i ochoty się takimi zwierzakami opiekować więc pójdzie na stracenie, nie dość, że się wycierpiał prze to złamanie i zabieg to teraz taki los straszny go czeka...ja się załamie co za okropny początek Nowego Roku :placz: jutro będę mieć jego zdjęcia, założę mu wątek....
  17. [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/23/13254242032960094412por.jpg[/IMG] jeszcze 1 foto psiaka
  18. sylwia daj więcej zdjęć żeby było widać całą posturę psa bo do ogłoszeń musi być też foto gdzie jest cały pies widoczny
  19. Napisałam do jednej z osób w sprawie dt, może się uda go tam umieścić choć na kilka dni i dalej się będzie kombinować, zaraz zadzwonię do drugiej, biedne psy :(
  20. bardzo się lubiły jak zostawialiśmy najpierw lassie to przecież carmen nie chciała odejść i była zdezorientowana, widać było po zachowaniu psów że to lassie była przewodnikiem nie carmen, w kojcu to tez carmen chodziła za lassie, poza tym ten dziad miał wiele suk do rozrodu przecież ona nie żyła tylko z tą jedną suką ale wieloma, ja nie wiem czemu teraz się tak dogadać nie mogą :shake: wiem że się przywiązała, przecież ma tam tak dobrze, jeśli trzeba będzie ją wydać dalej i będzie znowu nowy dom to ten pies naprawdę będzie biedny, najpierw u kasi, później u oli a teraz może szykuje się kolejna zmiana :(
  21. straszne dobrze że jeden znalazł dom ale teraz drugi nie umie się pewnie odnaleźć w tej sytuacji tym bardziej, że tamten był starszy więc pewnie był przewodnikiem młodszego :shake: kurcze trzeba coś wykombinować, ja go ogłoszę w anonsach żeby był w gazecie
  22. kochani przepraszam, że się nie odzywałam ale miałam wyjazd sylwestrowy i przez to na dogo nie zaglądałam...Byłam odwiedzić Carmen i niestety nie jest za ciekawie :shake: Carmen nie tylko gryzie labka ale zaczęła rzucać się na mniejszą Lalę, dorwały się na ogrodzie i mocno ją poturbowała, miała kulawiznę, Carmen został pogryziona przy pysku i oku i niestety krew się polała....trzeba było je rozdzielać, rodzina się przestraszyła i sytuacja jest napięta, będzie wizyta zoopsychologa i jeśli się nie poprawi to niestety proszą aby ogłaszać dalej Carmen i szukać jej nowego domu i ja myślę, że teraz najlepiej bez suczek, bo przecież u Kasi na Grafita w jednym kojcu dobrze reagowała więc do suk ma głównie negatywne podejście :shake: dla ludzi jest kochana, wybrała sobie na właściciela najmłodszego członka rodziny, śpi z nim na łóżku, została wykąpana w wannie, nie sprawiała przy tym żadnych kłopotów, sierść ma piękną, jest pachnąca i tak pokochała domowe ciepełko, że trzeba ją na spacer zapraszać, bo by mogła cały dzień się na kanapie wylegiwać ;)
  23. iga na stawy są dobre preparaty z glukozaminą i chondroityną, dodatkowo kuracja cartophenem vet daje dobre rezultaty, mój pies jest w tej chwili na tej kuracji, dostał juz ostatni 4 zastrzyk... niestety minusem kuracji jest jej cena...nie należy do najtańszych :shake: prócz tego są weterynaryjne karmy na stawy ale też nie za tanie, leki przeciwbólowe można podawać ale dorywczo i nie za długo bo układ pokarmowy źle na nie reaguje przy zbyt długim stosowaniu, mogą pojawić się wtedy wymioty i krwista biegunka, dodatkowo leki sterydowe przeciwzapalne przynoszą chwilową poprawę, najlepiej stosować długodziałające ale też najlepiej nie za często bo mają swoje skutki uboczne...pies jest niewielki, ma mało kg to jest dla niego plus, bo mniejsze obciążenie dla chorych stawów....jeśli chodzi o rachunek to co byś chciała? paragon czy lepiej wydruk karty z pieczątką weta i kosztem wizyty...mogę zeskanować i wrzucić na wątek jeśli chcesz ;) jestem jutro w lecznicy od 15 ale nawet jak mnie nie będzie to możesz przynieść tą kasę obojętnie kiedy ci będzie pasowało i powiedzieć że oddajesz dług za spanielka...
  24. Też 3mam! daj znać jak tylko coś będzie wiadomo...
×
×
  • Create New...