-
Posts
2869 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by martik b
-
I najważniejsze psiak dzisiaj został odebrany z lecznicy. Ma na imię Maniek i jest przesympatyczny :) Bardzo się zestresował w aucie i trochę popłakiwał wiercąc się i zrobił koopkę ;) W domu jak przyszliśmy musiał wszystko sprawdzić, obejrzeć, jest bardzo ciekawski, milusiński, super pies :) Mam nadzieję, że Cioteczka Darkwater będzie nam zdawać relacje z pobytu...Lecznica zachowała się super i za 2 tyg ma się psiak pokazać na kontroli aby zmienić opatrunek usztywniający kończyny i jeśli leków nie trzeba będzie podawać to potraktują nas free...sam zabieg usunięcia druta będzie wynosił 100zł więc koszta o których marzyłam, bo spodziewała się o wiele większych...3mam kciuki tylko żeby rzeczywiście się tam nic nie obluzowało, bo pies jest bardzo energiczny, świetnie sobie radzi i to złamanie w niczym mu nie przeszkadza tak zasuwa :) Zarobiłam nowe foty, istny model z Niego, jest uroczy: Jedziemy do DT... [IMG]http://img808.imageshack.us/img808/3740/sv209755.jpg[/IMG] Na miejscu: [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/3096/sv209760.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/1709/sv209763.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/2931/sv209766.jpg[/IMG] [IMG]http://img221.imageshack.us/img221/2259/sv209758.jpg[/IMG]
-
[quote name='kamos']Jestem z Solca Kujawskiego. Fanty wolałabym przekazać pocztą lub osobiście jeśli to możliwe, w piątek od rana jestem w Bydgoszczy. Nigdy nie robiłam bazarków:shake:, a i aparat fotograficzny mam nie najlepszej jakości więc najlepiej będzie zostawić to w rękach doświadczonych. Mała poprawka KAMOS nie KOSMOS . Czekam na odpowiedź.:lol:[/QUOTE] ojej przepraszam bardzo za pomyłkę to z pośpiechu :oops: Ok to może jakoś bym od Ciebie je odebrała w piątek, podaj mi swój nr na pw to się umówimy ;)
-
terra... ma być w domu wizyta mojej znajomej zoopsycholog, lala1307-ola już do niej dzwoniła, przedstawiła sytuację wstępnie i mają się spotkać...carmen poluje na suczki i nawet na szczeniaka samca który trafił ostatnio do oli, potrafi również zareagować źle na kota gdzie ona z kotami oraz innymi psami żyła wcześniej na posesji :roll: niestety jest coraz gorzej i cała rodzina jest już załamana....carmen jest karna i z reguły słucha, dziś u niej byłam i widziałam, ze już by najchętniej zaatakowała ale ukróciłam jej zapędy no ale nie może być tak że jest tylko usłuchana jak ktoś obok stoi, bo dojdzie do tragedii kiedy człowieka obok nie będzie..najbardziej się boją o mniejszego psa Lalę, bo psy się dorwały na posesji i to konkretnie....jest nieciekawie zamiast coraz lepiej to niestety coraz gorzej, bo wcześniej atakowała tylko 1 psa a teraz już praktycznie wszystko :shake: nynon...masz dużo racji tylko problem w tym, że dom jest mocno pobłażliwy dla zwierząt i wydaje mi się, że Carmen to idealnie wyczuwa, jest przecież bardzo inteligentnym psem... Nowe foty z dzisiaj: [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/8807/sv209787.jpg[/IMG] [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/3933/sv209788.jpg[/IMG] I Carmen zostanie w przeszłym tygodniu wysterylizowana :)
-
Bardzo chory wyciągnięty ze schroniska dog kanaryjski. Już w DS!:)
martik b replied to martik b's topic in Już w nowym domu
To już po kilku dniach w Dt, ciągle jest tuczony i przebiera stopniowo na wadze :) [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/6150/sv209698.jpg[/IMG] -
Bardzo chory wyciągnięty ze schroniska dog kanaryjski. Już w DS!:)
martik b replied to martik b's topic in Już w nowym domu
Tutaj Ivo w dniu zabiegu: [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/7372/sv209685.jpg[/IMG] [IMG]http://img860.imageshack.us/img860/5135/sv209691.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/4993/sv209704.jpg[/IMG] -
Historia psa jest smutna..jak wiele tu na dogo :shake: Ivo trafił kilka tygodni temu do bydgoskiego schroniska...Ludzie przyszli i powiedzieli, że oddają psa, bo umarł jego właściciel. Ile w tym prawdy nie wiadomo... Wiadomo jednak, że pies trafił do schronu bardzo chory, wychudzony, z objawami intensywnej polidypsji oraz poliurii, pił wodę litrami i jeszcze więcej sikał kropelkami. Został wyciągnięty ze schronu i zabrany do weterynarza. Badanie USG wykazało ogromnie przerośniętą prostatę z cystami. Nie mam pojęcia jak temu biednemu psu udawało się oddać mocz, bo powiększona prostata bardzo uciskała na pęcherz. Pobrano więc krew do badania czy aby nerki przez te problemy z oddawaniem moczu w ogóle wykonują jeszcze swoją pracę. Całe szczęście biochemia nie wykazała większych odchyleń od normy i psa można było poddać zabiegowi kastracji w celu likwidacji powiększenia tej ogromnej prostaty. Ivo dzielnie zniósł zabieg oraz całą rekonwalescencję. Przebywa obecnie w płatnym DT pod Bydgoszczą, dogadałam się co do obniżenia kosztów nie tylko leczenia weterynaryjnego ale również pobytu psa w DT ale cyferki lecą z każdym dniem mocno obciążając budżet pogotowia. A Ivo czuje się coraz lepiej, wraca do zdrowia po zabiegu, prostata się zmniejsza więc szukamy psiakowi DS. Ivo nie jest już młodym psem, ma około 5-6 lat, jest bardzo kontaktowy, uwielbia towarzystwo ludzi, domagając się nawet szczekiem oraz wyciem należytej uwagi ;) Jest karny ale potrzebuje zdecydowanej ręki, jak to molos. Przebywa w miejscu gdzie są inne psy oraz małe dzieci, nie ma problemu jeśli chodzi o maluchy, dla suk jest łagodny, z samcami bywa różnie. Może znajdzie się jakiś wielbiciel rasy, który zapewni jeszcze psiakowi godną starość. Ivo: [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/7063/sv209671.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/3153/15249906.jpg[/IMG] [IMG]http://img209.imageshack.us/img209/3013/sv209673.jpg[/IMG] [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/92/31160894.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/2846/sv209676.jpg[/IMG]
-
Moj zwierzyniec-moje psiaki i tymczasy-czyli dom wariatów ;)
martik b replied to kkasiiiar's topic in Foto Blogi
[quote name='kkasiiiar'] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1246/02acac7f0401b70agen.jpg[/IMG][/QUOTE] to jest najlepsze :D -
[quote name='MARCHEWA']A mnie martwi brak odzewu z ogłoszeń Grafita,chłopak jakoś nie ma szczęścia do domków.Nie wiem co można jeszcze zrobić,gdzie go ogłosić? Dodałam go jeszcze tutaj; [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220360-Duży-pies-do-przygarnięcia-Poznań?p=18322130#post18322130[/URL][/QUOTE] ja powiesze ogłoszenie w swojej lecznicy, zawsze będzie jedno więcej... Uroczy z niego Chłopak :)
-
Jak się wabi to się dowiem jutro w lecznicy, bo dotychczas kontaktowałam się z lekarzami telefonicznie i było tyle spraw do omówienia, że o imię się nie pytałam...chyba, że byli własciciele nie podali jego imienia to trzeba będzie nadać nowe ;) Psiak przebywa w bydgoszczy a ty kosmos skąd jesteś? bo jest kilka propozycji: albo ja moge zrobić bazarek a ty zrobisz foty fantów bazarkowych i podeślesz mi na maila z opisem albo ty możesz wystawić ten bazarek albo też przesłać mi te fanty, ja ci najwygodniej, ja się dostosuje :) Dziękuję:*
-
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
martik b replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Może to jest jakiś plan ;) -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
martik b replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota'] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg842/scaled.php?server=842&filename=sv209461.jpg&res=medium[/IMG] [/QUOTE] tego kotka już niestety nie ma :( -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
martik b replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Z odbiorem problemu nie będzie, jestem inspektorem z pogotowia dla zwierząt więc mam w tym doświadczenie i z tym sobie akurat poradzę ;) Bardziej mnie martwi kwestia DT dla Luny z tym zawsze jest najciężej...i teraz jeszcze komplikacje z Sonią :shake: -
SONIA po roku znów wraca z adopcji :(((. Pomocy !
martik b replied to toyota's topic in Już w nowym domu
[quote name='toyota']Damian rozczarował, jak patrzę na jego wózek to pukam sie w czoło jak mogłam dać mu psa :oops:. Jednak on przecież mieszka z matką, która to pierwsza ze mną rozmawiała w sprawie adopcji, więc powinna pomóc synowi w opiece nad Luną. Jest to kobieta w pełni sił i była obecna przy adopcji. Zna przecież możliwości syna, więc wiedziała, że on nie podoła.[/QUOTE] Kochana ty się teraz nie zamartwiaj, przecież ja cię nawet przekonywałam, że Luna nie ma tam źle i teraz sama również pukam się w czoło, jakieś zamroczenie chyba miałam... wstyd...:roll: Zawiedli niestety całkowicie....jeśli by mi pies zaginął to bym przecież odchodziła od zmysłów a oni chyba nie zdają sobie sprawy z powagi sytuacji jaka zaistniała :shake: prosiłam damiana o codzienne wieści o stanie jej zdrowia, obiecał, że będą ale nawet to dla nich za dużo, bo dziś sama się do nich odezwałam, bo przecież chce wiedzieć jak się ona czuje i czy się jej poprawia...Kaszle trochę mniej, poprawa jest delikatna ale idzie ku lepszemu, kennelówka się długo leczy więc spokojnie, stopniowo myślę, że będzie lepiej z jej zdrówkiem...Sterylizacja jest tu konieczna, ja w poniedziałek będę rozmawiała z kierownikiem co do ceny, potruje jak zawsze, żeby było jak najtaniej ;)