-
Posts
70960 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
276
Everything posted by Radek
-
Sara była dziś u lekarza i była bardzo dzielna. Nie chciała zjeść pani doktor ;). Pobranie krwi było stresujące, ale za to szczepienia nawet nie poczuła :) Po szczepieniu było wpisywanie do książeczki, Sarunia chciała wydostać się z gabinetu i popiskiwała. Jutro wieczorem będą wyniki badania krwi, więc w dalszym ciągu proszę o trzymanie kciuków. Teraz sunia smacznie śpi i ja też szukuję się do snu. A tak odpoczywam po męczącej wizycie u weta :) [img]http://www.norcia.republika.pl/pliki/sara11.jpg[/img]
-
Romus za TM (*) zabity przez samochod,Jula też za TM [*]
Radek replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli grubasy nie są na Allegro to jutro je umieszczę. -
Poszczekaj trochę na pierwszej stronie maluchu ;)
-
Bezdomna ON-ka ALMA. JUZ W NOWYM DOMU - zostaje na stałe!!!
Radek replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Sunia jest w Starachowicach. -
Ciężko bez Norci :( Troszeczkę łatwiej jest od momentu gdy przyjechała do nas Sara. Bardzo potrzebuje opieki, zajmuje nam dużo czasu, poza tym jest naprawdę kochaną sunią, chociaż doświadczoną przez los. Czasami jednak zdarza mi się płakać gdy Sara zachowa się podobnie do Nory, rzadko się tak zdarza, ale czasem... Nie ma dnia żebym nie myślał o Norce, a wtedy łzy same kapią. Dziękuję wszystkim za ciepłe słowa.
-
Dziś prosimy z Sarunią o trzymanie kciuków. Wieczorkiem kontrola stanu zdrowia, szczepienia i pobieranie krwi. Trochę martwię się o bidulkę, będzie to dla niej stres.
-
Romus za TM (*) zabity przez samochod,Jula też za TM [*]
Radek replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudne grubaski chcą mieć swój dom, którego mogłyby pilnować. -
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
Radek replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Ona jest taka śliczna. Czy są jakieś nowe zdjęcia. Można by na Allegro dodać :) -
Rozszczekany Pikuś potrzebuje domu.
-
Bezdomna ON-ka ALMA. JUZ W NOWYM DOMU - zostaje na stałe!!!
Radek replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
Alma pokazuje się na pierwszej stronie i czeka na swojego człowieka. -
Niewidomy Lampo [*][*][*] 2 V 2007r.-odszedł kochany....
Radek replied to Szczurosława's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ślepku pokaż się na pierwszej stronie. -
Akita - sunia już nie cierpi za...nic - ma dom !
Radek replied to tajdzi's topic in Już w nowym domu
Akita wędruje na pierwszą stronę. :painting: I jest ponownie na Allegro. [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=124151558[/url] -
Romus za TM (*) zabity przez samochod,Jula też za TM [*]
Radek replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śliczne psiaki, a nikt ich nie chce? Smutne to :-( -
LISIA- maleńka. MA DOM! :) Są nowe fotki z domku :)
Radek replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Jak z łapką lepiej to koniecznie trzeba iść na pierwszą stronę :smile: i pokazać się ponownie na Allegro. [URL="http://www.allegro.pl/show_item.php?item=123941308"]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=123941308[/URL] -
Akita - sunia już nie cierpi za...nic - ma dom !
Radek replied to tajdzi's topic in Już w nowym domu
Pokaż się ślicznotko na pierwszej stronie. -
Pikuś wędruje na pierwszą stronę.
-
Bezdomna ON-ka ALMA. JUZ W NOWYM DOMU - zostaje na stałe!!!
Radek replied to Kar0la's topic in Już w nowym domu
ONeczka Alma szuka domu. Nie może mieszkać na ulicy :-( -
Romus za TM (*) zabity przez samochod,Jula też za TM [*]
Radek replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bidulki szukajcie domu. I to jak najszybciej -
Czy może dzwonił ktoś w sprawie Pikusia? Miałem maile z Allegro, odpisałem tyle, na ile pozwoliła mi wiedza o Pikusiu i poprosiłem o kontakt telefoniczny. Może coś z tego wyjdzie?
-
Akita - sunia już nie cierpi za...nic - ma dom !
Radek replied to tajdzi's topic in Już w nowym domu
Kiedy szczęście uśmiechnie się do Akity? Taka śliczna i dalej bezdomna :( -
Romus za TM (*) zabity przez samochod,Jula też za TM [*]
Radek replied to Tigraa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Grubaski poszukują domu na pierwszej stronie. -
W weekendy raczej nie siadam do komputera, stąd przerwa w wieściach od Sary. Sara jest wspaniałą sunią. Cieszy się każdym dniem z nami. Jak już pisałem największa radość jest gdy się budzimy rano. Można odnieść wrażenie że Sara nie widziała nas od tygodni :) Pięknie zostaje w domu. Nie ma mowy żeby coś zniszczyła. Pierwszą godzinę po wyjściu nagrywamy na dyktafon (więcej się nie da, niestety). Nie słychać żeby piszczała, czy niepokoiła się. Z reguły słychać jak kładzie się spać. Zawsze przed wyjściem daję jej kawałek kiełbaski, więc zamiast martwić się moim wyjściem czeka grzecznie na smakołyk. Piesa poznaje już nasz codzienny rytm dnia. Po obudzeniu pierwszy spacerek, później je śniadanie. Jeśli jest jajko zjada sama, jeśli sucha karma trzeba jej podawać do pysia po jednym chrupku :) Przed wyjściem do pracy wychodzimy drugi raz (około dziewiątej). Po powrocie mam towarzystwo w kuchni, Sara asystuje przy robieniu kanapek do pracy. W ubiegłym tygodniu poznała pierwszego obcego dla niej mężczyznę. Odwiedził nas mój ojciec. Na początku była duża rezerwa. Po godzinie zaczęła powoli podchodzić i obwąchiwać, a później uznała że nic jej widocznie nie grozi. Podchodziła, trącała noskiem i udało jej się nawet wytargować kawałek wędliny ;) Jutro wieczorem Sara idzie do lekarza na kontrolę i szczepienia. Mam nadzieję, że zniesie to dzielnie, bo czeka ją jeszcze badanie krwi.
-
Niewidomy Lampo [*][*][*] 2 V 2007r.-odszedł kochany....
Radek replied to Szczurosława's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ślepaczku pokaż się na pierwszej stronie. ONkowaty potrzebuje domu. -
Pikuś MUSI znaleźć dobry domek. Nie ma innego wyjścia :)
-
Boli jak cholera :placz: za każdym razem, kiedy pomyślę o Norci łzy kręcą się w oku. Coraz bliżej do momentu przeprowadzki. Tak liczyliśmy, że będziesz z nami w nowym mieszkaniu. Ostatni raz byliśmy razem w nowym mieszkaniu 3 maja. Niedługo później zachorowałaś. Do końca wierzyliśmy, że wyzdrowiejesz. Mówiliśmy, jak będzie wspaniale gdy już się przeprowadzimy. Na Polach Mokotowskich byłaś tylko dwa razy :( Bardzo szkoda, że stało się tak, a nie inaczej :shake: Teraz, kiedy jestem w nowym mieszkaniu za każdym razem zapalam świeczkę żebyś wiedziała gdzie jesteśmy. Żebyś mogła nas znaleźć. Może to głupie, ale wierzę, że gdzieś tam, w psim raju patrzysz co u nas słychać. Kiedyś się spotkamy Norasku i wtedy będziemy już na zawsze razem.