-
Posts
6388 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Karilka
-
Preventic potrzebny. Działa przez miesiąc na nużeńca i nie jest "w konflikcie" z BIOMECTINem. Właśnie kupiłam Gamzie Preventic na allegro i Arthrofos, na pół z moim psem. Sezon biegania rozpoczęty - Gamza jest bardzo skoczna i energiczna. O kontuzję - łatwo. lepiej dmuchać na zimne. Obydwa psy będą dostawały (Milva i Iwan nie są rasy "czołg" ;) ) Nie przewidziałam, że Gamza wróci i Immunodol Gamzowy - przekazałam innej suni - Lubej. No ale, kto by to wiedział...:-(
-
Byłam dzisiaj z Gamzą w 3 lecznicach. Wszędzie postawiono diagnozę: alergia pokarmowa + NUŻYCA + grzyb w uszach. Co Wy na to? Ja zamówiłam 100ml biomectinu u wetki. Wydałam: 20zł na czyszczenie uszu i preparat antybakteryjny i antygrzybiczny do uszu (w strzykawce, na 14 dni) 20zł na transport (Sfora, CM-Vet, Filemon) Zamówiłam biomectin - ma być w piątek. Dostała zastrzyk odczulający - "zapłaci pani przy okazji". I w nagrodę kupiłam jej paczkę ciastek i nową zabawkę (na mój koszt) Musimy zamówić PREVENTIC i opłacić ten Biomectin, który zamówiłam. Jutro rozliczę bazarek. PS: poszłyśmy na piechotę z mojej wsi do MPK (5km), jechałyśmy godzinkę MPK, żeby móc, powłóczyć się po weterynarzach. Wróciłyśmy godzinę temu - oczywiście też na piechotę :). Gamza była na poczcie i pomagała wysyłać fanty z bazarku dla Lubej. Uczestniczyła bardzo aktywnie. Była bardzo grzeczna - dzień zaliczony (od 14:00 do 22:00 na mieście)
-
Luba - w NOWYM DOMKU! Znalazła mądrych ludziófff!
Karilka replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Myngey']Puszki dotarły. Faktura u mnie odesłać?[/QUOTE] jest na Fundację? Jeżeli tak - wyślij na ten adres co jest na fakturze. Z tyłu napisz, że to dla LUBEJ, ołóweczkiem. -
Piszę się z 1/2/3/4 psami (zależy od okoliczności i pogody)
-
Luba - w NOWYM DOMKU! Znalazła mądrych ludziófff!
Karilka replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
Mądra, mądra! Jak z jej strachliwością? Możesz coś napisać Myngey? -
I po co się załamywać? Wszystko jest do zrobienia. Dziewczyny - w chęci jest MOC, mówię Wam. Nigdy nie wolno się poddawać!
-
Czemu zakładasz taki scenariusz? Zero pracy w poszukiwaniu miejsca w hotelu? Jest kasa,Fundacja chce pomóc w opłatach (zasponsorować cały miesiąc) - to RZĄDZI wszystkim [SIZE=1](oprócz mną! Haha)[/SIZE]. Gdyby nie to, że mam "deadline" - lipiec,kiedy wyjeżdżam-wzięłabymmałego, i gdyby było takie "zobaczymy potem" - mógłby zostać dłużej. Niestety nie może. No i uważam, że nauka życia w warunkach domowych dla psa,który i tak ma być kojcowy -jest BEZ SENSU. pisz do: karmelcia [B][U]furciaczek[/U][/B] Anja2201 [B]amalamutka[/B] Ania + Milva i Ulver ULKA12 Murka yumanjii [B]Paja[/B] ZuziaM kikou sylwiaso beataczl [B]hotelterier5[/B] Pogrubiłam miejsca, gdzie wiem, ze pracuje się psami.
-
"później będziemy się martwić" nie bardzo mi odpowiada. Wyjeżdżam latem zagranicę, stąd ograniczenie czasowe. Nie chcę skrzywdzić psa: Wziąć, pokazać jak się żyje, tak żeby pokochał świat... a potem wysłać do pilnowania firmy. Przemyślałam i -niestety nie jest to moim zdaniem humanitarne.
-
Hm. No ale, jeżeli pójdzie do domowego DT, to cały obraz, jego dotychczasowego, 10 letniego życia - runie w gruzach. Albo będzie szczęśliwszy albo shisteryzuje. Szanse rozkładają się moim zdaniem 40%/ 60%. U mnie nie może być dłużej a nie wiem czy będziecie miały sumienie oddać psa z ciepłej kanapy - do kojca? Jeżeli tak - ok. Chociaż mnie to by bardzo bolało.
-
Dziewczyny.. Dostałam 10 miesięcznego psa (doberman) Chłopiec jeszcze rośnie. Chcę mu poprawić łapki (miękkie nadgarstki) i zacząć budować masę. Pies aktualnie je surowe mięso indycze + wołowe + kości mielone (tak karmi hodowca). U mnie jest drugi dzień - rano dostał suche (i to chce zostawić, ze względu na mało czasu rano i skleroze) + mięso indycze + jogurt + jajko ze skorupką. Dzisiaj dostał rano suche (250g, bosch <bleh. Już zamówiłam TOTW>), popołudniu troche jogurtu + kawałek miruny z łyżką oleju rzepakowego. Wieczorem: 700g mięsa indyczego, 250g twarogu chudego i wgniotłam dwa jajka. Nie dostał kości z racji takiej, że na razie ich nie mam(pojade w poniedziałek/wtorek po mieso wołowe i kości wołowe/cielęce) Czy mogłybyście napisać mi jadłospis? Byłabym baaardzo wdzięczna- jestem zielona i robię wszystko intuicyjnie..
-
Ja mam jeszcze takie pytanie - nie żebym narzucała..ale mam problem ze zrozumieniem. Czemu pies,ma iść na socjalizację w warunkach domowych/kanapowych, kiedy i tak ma docelowo mieszkać w kojcu? Przecież to takie troche..mieszanie w głowie, nie uważacie? Możelepiej znajdźcie gdzieś dobry hotel, blisko Was i szukajcie tej firmy, co? Bo mało rozsądne jest wiezienie psa do Łodzi a po miesiącu /dwóch zabieranie do kojca firmowego... Przemyślcie to jeszcze raz. Szkoda mieszać psu w głowie.
-
Witam, jak w temacie. Szukam kogoś kto trenuje w Łodzi lub jest z Łodzi i wie gdzie trenować, i z kim - najbliżej ;)
-
tak. Trzeba poumawiaćsię indywidualnie... wszystkich na tą samą godzine w jednym miejscu :)
-
Milva w dt u karlika, potrzebne deklaracje i ds!!!
Karilka replied to justysiek's topic in Już w nowym domu
no takie małe coś, na tej wsi upchnę - gorzej by było w moim 36m w Łodzi;). -
Luba - w NOWYM DOMKU! Znalazła mądrych ludziófff!
Karilka replied to Karilka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Myngey']Na poczcie mają chyba jakiś burdelloo bumbum było u mnie dzisiaj dwóch listonoszy, jeden na piechotę drugi samochodem, szczotkę przywiózł. To dwie umowy też mogę mieć :lol:[/QUOTE] Dobra. Nie było ani jednej - będą dwie. Od przybytku, głowa nie boli! Hahah! [quote name='minia7']No to oby do rana nie podminowała Wam podłogi :)[/QUOTE] Hahhaha! Właśnie. -
Gamzoń zabunkrował się pod łóżkiem. Ja z Eragonem na Łóżku, Milva z Gamzą - pod. No cóż. Bywa i tak :). Zaraz idziemy na nocną eskapadę Ayia jutro przyjeżdża! Będą zdjęcia!:multi: Tymczasem: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/239445-Bluza-Nike-kosmetyki-FARMONA-klocki-COBI-!!!!!-NÓWKI-SZTUKI!!!!!-7-02-dla-GAMZY!!!?p=20378439#post20378439"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/3729/gamzabazarek.jpg[/IMG][/URL]