Cześć wszystkim to ja go znalazłam i poprosiłam Karole i Modliszkę o pomoc... jak widać są zawsze chętne do pomocy za to im wielkie BRAWA!
Pies potrzebuje domu... jest młody i mamy czas do piątku.
Nie jest agresywny, lubi dzieci, przywiązuje sie straszliwie do człowieka, szybko sie uczy.
Jest kochany... miałam go w domu nawet ale Iwan (mój pies) zaczął się buntować i go gryzł ( co ja pisze rzucał mu się do gardła i go terroryzował...:( ).Biedak próbował sie bronić i sie bójki wszczynały to nie mieliśmy wyjścia i go wypuścilismy na dwór...
co spowodowało bunt sąsiadów...:angryy: i ma w piątek do schroniska jechać:angryy:...
BŁAGAMY O POMOC!!!!:placz: proszę!