Jump to content
Dogomania

demi

Members
  • Posts

    3511
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by demi

  1. ja sie narazie jeszcze nie określe, ale napewno potrzebuje zdjecia każdego brzdąca z osobno plus opis. Dwa mogły by mieć dobre chałupki:razz:
  2. przepiękny piesiolec:loveu: ale taka bidulka, ze szok:-(
  3. słuchajcie, a on by sie ze szczeniakiem, tzn pół rocznym psiakiem dogadał? Z tego co pamietam, raczej nie miał problemów. bo może bym coś dla niego bidaka miała- bede jutro dzwonic, zobaczymy.
  4. kurw** tą babe to chyba trzeba by spalic! Jakie to piesiolce? Będzie Edzia miała moze zdjecia? PRzepraszam, ze sie nic nie odzywam, ale mam naprawde tyle roboty, ze ostatnio porządnie niedosypiam, a czas leci:shake:
  5. i wygląda dupowato, ale juz lepiej.... tzn. z rozmowy z P. Szczepanem dowiedziałam sie, że wójt chciał wyziweźć do jakiegoś schronu psy po 700zł sztuka, a co by było dalej- wójta to nie obchodzi. :shake: to MRUNIO z P. Szczepanem wynegocjowali, ze psy trafią do Dzierżowniowa (:-( ) i tam bedzie Mrunio nad nimi sprawował opiekę- a bardziej nadzór co by biedaki nie poginęły. A wójt oczywiscie znów coś kombinuje i powiedział, że potrzebuje 7 dni na zapoznanie sie z nowym pomysłem:mad: gra na zwłoke, ale zobaczymy:shake: Najgorsze jest to, ze teraz bedziemy sie bawic w sądy, czyli te psy bedą tam kisły w tym beznadziejnym schronie i dziczały, bo trzeba czekać, aż przyznają organizacji prawa do tych zwierząt, badz przepadek psiaków na rzecz (może schroniska, gminy, cholera wie jak to bedzie obmyślane). a ja mam miejsce na 2 szczeki, miały by już fajniusie domki, ale cóż. Innym też się należy:roll:
  6. [quote name='asasa'] A o ile mi dobrze wiadomo to Ci którzy tak chcą te psy zabrać niezlą kase za to dostają i dlatego tak o nich walczą. Możecie przecież zawieść im tam te jedzenie i niech ten gościu im tam daje.[/quote] hehe, koń by się uśmiał !!! Kase? Jak by ktoś za frajer-społecznie porobił przy zwierzakach to by zobaczył jaką fortune można na nich zbić!!! A w zimie to w gaciach i trampkach by latał. [B]A myślisz, ze kto i za co te psy bedzie żywił? Chyba nie forumowicze? Bo to problem gminy i oni za tą masakre odpowiadają!!!! [/B] Wiec może lepiej zobaczyc i sie DOWIEDZIEĆ o co w tym wszytskim chodzi....?
  7. a po za tym podatki wszyscy płacimy, wiec na co gmina tą kase wydawała??? Chyba sobie do kieszeni pchała:mad: przerażają mnie czasem wypowiedzi na dogo:shake:
  8. [quote name='asasa'] Po interwencjach biegacie szum robicie a to i tak nic nie da. .[/quote] a to sie ciężko zdziwisz !!! a co do reszty to wypowiem się później, bo lece dlaje w teren do zwierzaków:shake: jak byś głodna chodziła i miała powód by bać sie ludzi tak jak te zwierzęta sie bały, to byś inaczej gadała:shake:
  9. Słuchajcie Kochani, muszę się rozliczyc, bo troszke czasu minęło...:oops: wpłaciła agusia zet na hotelik dla Reksiczka 50zł- dogadałyśmy sie, ze mogę je przeznaczyc na Maxie. Ciekawe ile sobie z Rzeszowa wet za usg policzy:lol: ale nic, zobaczymy co bedzie dalej. Napewno poinformuje na co poszły te pieniążki;) co by nie zginęły;) wpłaciła również Joanna Oledzka- 25 zł- kto to, przyznawać się:razz: bo za Reksia już sie rozliczyłam z hotelikiem, prawie 3 stówy:lol: ale nie ma co biedakowi żałować. Mogę odesłać, badz opłacić leki dla Pumy, bo tu mam dług po same uszy:lol:
  10. spokojnie dziaszki, jestem tak obłożona aktualnie kotami, ze mózg staje głowa boli:shake: zaraz wychodze dalej na interw, wiec króciutko. Wczoraj dzwonił do mnie Kuba, wł Maxi. Mówi, ze jak bym ja teraz zobaczyła to bym jej nie poznała:razz: BAwi sie z Setką (psem jego rodziców- a zawsze bała sie innych), nareszcie skumała co to piłeczka;) i łapka ją już nie boli bo lata jak swirus :evil_lol: Tylko, ze dr Nicpoń to niezły żartowniś:angryy: wczoraj oznajmił, ze na dwa tyg wyjeźdza z polski ....:mad: i zabieg przełożony:shake:- nie wiem, ale ja się chyba na jego zartach nie znam:shake:
  11. [CENTER][B]co sie dzieje z Sauronkiem???:razz:[/B] [B]Taka tutaj cisza zapadła:shake:[/B] [/CENTER]
  12. wlaściciele mówią, ze tylko przemywają i jakiś zastrzyk dostała, ale nie wiedzą co dokładnie... cholera wie, co w tej mieścince gdzie są dają psiakom:shake:
  13. [quote name='lavinia']Dobra, robię podumowanie,[/quote] chwała Ci lavinia, bo już myślałam, ze sie niczego nie dowiem;) wszyscy żyją szczeniakami:loveu:
  14. tzn narazie wszytsko tak samo. Maxia szuka dzieci:-( a Setkę- psa rodziców swoich właścicieli by najchetniej zjadła. Narazie jest w Rzeszowie (o ile nic nie przekrecam). Czekamy na dr Nicponia... Jeszcze półtora tygodnia podleczamy łapkę do zabiegu
  15. [quote name='netti1']Flip i Flap:evil_lol:[/QUOTE] DOSŁOWNIE:loveu: :evil_lol:
  16. no kochani, jak by tak ktośzreasumował ile maluszków już w ds, a ile w dt było by superniaście;) Jak patrzę na te pulpeciki to aż serce szybciej bije:loveu: przecudne:loveu:
  17. [quote name='rotek_']zmineń proszę tytuł wątku..na coś bardziej optymistycznego:multi:[/QUOTE] ty wiesz co ona tam przezywała:shake: koszmar! Ale schronisko by ją jak nic zniszczyło:-( znów trzeba było wybierać miedzy wiekszym a mniejszym złem- właściwie wyboru nie było:shake:
  18. [quote name='rotek_']usmiercę później...najpierw chciałabym zobaczyć zdjęcia:diabloti:[/QUOTE] hehe, dobra;) gdzieś tam powinnam coś mieć, ale tu bedzie najwiekszą role odgrywały wakacje pod namiotam:cool3: teraz wychodze, ale jak tylko bede mic fotki to sie pochwalę;) a już chyba pisałam że Any teraz ma na imie Nuka:razz:
  19. chwilka moment;) za kilka dni jade go zaszczepic to wszytsko bedzie i sie tu pokażemy:loveu:
  20. widzimy, ze sunia czyje sie dobrze:loveu: prosimy o zmianę tytułu ;) ze już dt nie potrzebne, bo wprowadza w błąd nowo przybyłych;)
  21. [quote name='wilczyca']teraz może ta łapka się wyleczy, przedtem maluchy "objadały" Maxię i może dlatego były takie problemy z gojeniem się.[/QUOTE] dokładnie! właśnie dlatego łapka sie nie goiła :shake:
  22. oby!!! narazie dr Nicpoń jest na urlopie. Tak czy siak do dwóch tygodniu podleczamy zapalenie kości:shake: i znów na stół:shake:
  23. wczoraj już nie zdążyłam napisać, ze Maxia jeszcze jednego piesia urodziła... dzwonili wlaściciele z zapytaniem jak trudno szczeka na butelce wychować:shake: ale z antybiotykoterapią nie wygrają...:shake: niegdy nie usypiam maluchów, dlatego taka decyzja była dla nas wszytskich tragiczna:-( Maxia biega po domu i szuka do dziś małych. Ogólnie - fizycznie- ma sie dobrze, ale jest bardzo chuda... a łapka i tak czeka na zabieg:shake:
  24. [quote name='rotek_']deeemi:roll: zyjesz????:evil_lol:[/QUOTE] dużo nie dosypiam, ale żeby mnie odrazu uśmiercać:razz:
  25. [quote name='Maupa4'] My umiemy mówić "nie" ... nawet jeżeli pół świata się na nas obrazi ... a wydawało się nam, że zasada adopcji szczeniaków jest prosta i jasna - najlepszy dom ... A kto nas zna wie że mamy bardzo wygórowane kryteria. I jeszcze jedno - my wybieramy dom dla psa a nie dom wybiera sobie psa u nas ... Dla mnie jest to ogromna różnica.[/QUOTE] to gdzie tu problem formalny? Dobre podejście do adopcji wiec nie ma się co martwić;) wiadomo, ze nie u każdego psiaka możemy wybierać ten naj naj naj, ale w tym przypadku, i w innych o ile jest to możliwe tak MA BYĆ;)
×
×
  • Create New...