-
Posts
3511 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by demi
-
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bardzo dzieki wszystkim:loveu: u Tosia jeszcze nie byłam, bo jeśli by jakieś dodatkowe badania wchodziły w grę to i tak musimy czekać,aż obrzęk zejdzie. Rozmawiałam z wieloma lekarzami- aż mi ten temat bokiem wyszedł:roll:- ale ludzkimi, wielu namawiało mnie, zebym w ogóle juz mu zabiegu nie robiła tylko zostawiła tak jak jest... jak nie ześwirować? :shake: naczytałam się, nasłuchałam chyba za wszystkie czasy:shake: w sumie zaczynam sie przekonywać do tego, ze bedzie Czu na wózku jeździł, choć BARDZO BYM chciała żeby sam sobie dreptał. Boję się, ze jak juz mu się tam wszystko zagoi i byśmy go łamali, to połamiemy całkowicie:lol: Ale za to jak Czucz się fajnie czuje:loveu: Taki mi wycisk na spacerach daje, ze szok:evil_lol: jak go trzymam na ręczniku to śmiga jak preszing:cool3: a ja jak ten debil z krzaka na krzak i nurkowanie pod krzakiem:evil_lol: mój kochaniuchny diabełek:loveu: ale co najlepsze wydaje mi sie ( a wydaje mi sie wiele rzeczy:lol:) , że Czucz coraz lepiej siusiu trzyma:loveu: -
[B]przyszła [/B]do nas do biura [B]decyzja o odebraniu psów na okres 12 miesięcy...[/B] nie wiem czy ten wójt taki tępy i nie umie czytać czy jak. nie ma takiego prawa by odebrać je tymczasowo na 12 miesięcy. Ja bym sie w sumie tego nie czepiała tylko zabierała psy- bo jest gdzie, z tego co wiem. Na razie czekamy na reakcje MRUNIA, do nas dokument w pt przyszedł pocztą.
-
Dwa, duże chłopaki o wspaniałej psychice- OBA W DOMKACH! :))
demi replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
no na pewno bym go odwiedziła:cool3: -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a jak go w pieluchę wrzucam to wyciapam go porządnie Sudokremem i żadniusich odparzeń :multi: tylko, te jego łapki coś wolno sie goją:shake: -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No właśnie dlatego lekarze zastanawiają się czy robić zabieg....:shake: Najważniejsze godziny, kiedy można go było jeszcze "naprawić" Czucz przeleżał w rowie:-( Jeszcze tydzień meczymy go sterydami, antybiotykami i całą resztą dziadostwa:shake: Jeszcze mam zamiar przejsć się do dr Tosia. Niedzielski niestety odpada... z różnych powodów. Wiem, ze ulv wierzy mu bardzo, ale ja napewno nie dam psa w ręce tego człowieka. a co do pieluszek to juz sie przekonalismy:cool3: mam mniej sprzątania, a Czucz się cały nie ubabrze;) tylko, ze już nam sie skończyły i maty i pampersiaki, czekam na przesyłkę, bo znów na ręcznikach bazujemy:roll: -
Niedźwiedź na kanapę po wielu próbach w swoim domku! WROCŁAW
demi replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
ja tam od ulvika w tamtym tyg, jak u mnie była zasłyszałam pare spraw odnośnie Sauronka, ale wolałabym wiedzieć od osób pierwszych co się dzieje TERAZ z Sauruskiem? -
[SIZE=5][B]o kurczaczki:loveu: jakie cudaki:loveu: [SIZE=3]uwierz mi, że normalnie zazdrość przeze mnie przemawia:evil_lol: takie kochaniuchne pulpeciaki:loveu: [/SIZE][/B][/SIZE]
-
[quote name='xmartix']bo on nie lubi jak się go podnosi albo za "spód" łapie czy za pyszczek :) [/quote] ty to już musiałaś go obmacać z każdej strony, co:razz: Pewnie, że [FONT=Arial Black][SIZE=5]KOCHANEJ:loveu:[/SIZE][/FONT]
-
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Koperek']demi- czy moja propozycja pożyczenia kenelowej klatki była nie na temat??:crazyeye: ...czy po prostu zniknęła w gąszczu postów??? to chyba moja odpowiedz umknęła:razz: napisałam, ze nie moge tej małej wziąć. ze schronu taką małą pożyczyłam, całkiem czystą, i tak mnie matka z nią pogoniła, ze hej:roll: powiedziała, zebym se sama w takiej maliźnie siedziała. a jak sobie juz psa kolejnego sprowadziłam to predzej bede go pilnować 24h niz wiezic w małej klateczce gdzie sie obrócić nie może:diabloti: i zabunkrowałam go deskami:roll: a że jest klatka po astku, dość duża, to przejdzie;) -
nie czytałam całego wątku, z wiadomych powodów...:oops: skierowała mnie tu kamila_s;) ale jeśli o hoteliku mowa, to co powiedzieć na hotel KUBUŚ w Szymanowie? Ja tam dawałam swojego Reksia z interw http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=113616 , bardzo zdziczały, no ogólnie problemowy. Płaciliśmy może nie małe pieniądze bo 25zł za dobe z wyżywieniem, był to średni psiak. I powiem Wam, ze ja nie narzekałam:) Jeśli chodzi tam o leczenie to luz, trzeba dać tylko leki i powiedzieć co i jak- facet, który prowadzi ten hotel jest tech wet. nie wiem, może to tylko my mamy takie fory, bo to z polecenia moich najukochańszych wetek pod słońcem. Psiak wychodzi na spacery po działce, zawsze na smyczy. Nigdy nie jest puszczany sam na terenie, żeby nie zdziczał- bo niktórzy wypuszczają i wpuszczają. A tutaj mieliśmy czesanko, głasianko, a Reks się normalnie zakochał w właścielu hotelika:lol: moze warto spróbować, albo ja moge podpytać;)
-
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
właśnie dzwoniła do mnie babeczka, która chce przekazać klatke dla Czucza:loveu: szukamy transportu Lublin Wrocław http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10647998#post10647998 -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dopiero żeśmy siepieluch porobili, wiec spoko;) ale kolanka ma piękniusie- aż sama sie dziwię jak on to robi:lol: jak chodzi to stara sie jak najwyzej kuperek podnieść:cool3: -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
od dziś choć na noc bede mu pieluszkę zakładać, a w dzien tylko wtedy kiedy mnie nie bedzie. boje, ze sie bardzo poodparza, ale narazie jest wszytsko ok. żebym to ja sama wiedziała kiedy zabieg itp:oops: w sob lub nd jedziemy na AR i bedziemy juz wiedzieć na czym stoimy! Od razu napisze! Bo narazie antyb i sterydy żeby zmniejszyc obrzęk... -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
takie szybiutkie podsumowanie:) MRU- 30zł dla Czuczmaczka i kamila_s 50zł i kilka zł... musze ten paragon w tym bajzlu znaleźć:oops: Właśnie zamówiłam dla Czucza z portalu blizejciebie.pl podkłady i pieluszkomajtochy:cool3: ale musieli byscie zobaczyć jakie pobojowisko zrobił dzisiaj:shake: -
cioteczko netti, niektórzy tylko przeglądają wątki, się nie udzielają, co by nie wadzić. ale tyle czasu, żeby ani pół zdjęcia nie było, to nie ładnie:cool3::mad:
-
hehe, juz ciotka się odezwała powyzej:loveu: ale ulv- ubije, czekamy na telefon:razz:
-
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
tylko, ze on całusków ma już chyba dość, po dziurki w nosie:evil_lol: ale głasianie i drapania jak najbardziej :loveu: -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wymieniłam pieniążki, później ci prześle paragon;) bo padam na dziub już kolejny dzień z rzędu :roll: ale co, chłopak piękny, nie? Kurcze uwielbiam go straszniaście, zresztą się odwzajemnia :loveu: -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
piękny nie:loveu: tak się do mnie pchał przed chwilką, że go wziełam na kolana i co zrobił? no co? osikał ciotkę bezczelnie :roll: -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mam za dużo roboty normalnie, sie nie wyrabiam ze wszytskim....:shake: wczoraj dostałam totalnego chaosu w głowie, żeby nie powiedzieć szału:shake: już nie wiem gdzie, do jakiego weta z nim pójść, żeby dobrze było... a czas leci i leci:shake: ale nic. Dziś Czucz siedział cały dzień w domku, niestety ze mna dopiero teraz może się pogliglać :roll: ale nie próżnuje, już zdążył mi kolana zasikać:lol: Podkłady wiecznie zasikane, 5 sztuk to lekko dziennie idzie. A to co się u mnie w pokoju dzieje, w sensie zapachowym to sie w ogóle w głowie nie mieści:shake: dzis raniutko wypucowałam każdy najmniejszy kaci, a dwie godziny póxniej to samo:roll: oto wczorajszy Czuczmaczek na ogródku:loveu: ale latać to by biedulek cały czas chciał mówiłam, zdjęć Czucz nie lubi;) a spać gdzie najlepiej lubi? Oczywiscie smrodzi przy ciotki łóżku:lol: kot zrzucił poduszkę, a Czucz jak by od razu wiedział o co chodzi. Łapką do siebie i w kimono:evil_lol: -
Maxima po przejściach i poważnym wypadku, - Wrocław . ma dom
demi replied to demi's topic in Już w nowym domu
tak, tak wiemy;) Maxia wcina kurze łapcie, chrząstki z indyka i w ogóle...:cool3: ja się tak nie odżywam jak jest żywiona Maxinka:roll::evil_lol: -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
basiapron, wielkie dzieki za bazarkie:loveu: ja dziś moze bede miała jeszcze szkło, to bym fotki podesłała, to byśmy zbiorczy zrobiły, co:razz: bo ja nie przerobie wszystkiego. Ide kąpać Czuczmaczka i uciekam! -
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
demi replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
shirrrapeira - na razie jakoś sobie radzimy- też sie dziwie, ale jednak:roll: w razie czego bedziemy krzyczeć;) Dziś Czucz opala sie w ogródku, a jak mu tylko zejde z oczu na na mnie szczeka, żebym wróciła:loveu: jaki one jest kochaniuchny, po prostu sie w głowie nie mieści! Wrzucę wieczorkiem zdj jak bedę żywa, jade dzis też do rotka na interw... eh:shake: w razie czego nadrobię. Cały dzień pracy przede mną... I Czucz znów sam bedzie musiał biedak siedzieć.