-
Posts
2476 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Potter
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Potter replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='natalia8310']czesc? czy [B][SIZE=3][COLOR=#ff0000]Kufa albo Mufa[/COLOR][/SIZE][/B] maja juz domki? jakiej pieski beda lub sa wielkości? sa może w typie owczarka?[/quote] Kufę i Mufę można posądzić o każdą proweniencją, tylko nie o przodków owczarków :roll: . Zresztą to widać na ich zdjęciach, których wkleiłam na Dogo chyba 5 tys. Bedą średniej wielkości, do kolana. -
[quote name='Fiona.22']A może zrobić cegiełkową aukcją allegro. Nasza Luna miała taką i cegiełki bardzo szybko się sprzedały. Zebraliśmy potrzebną sumę i mogliśmy sfinansować leczenie suni.[/quote] Gdyby ktoś był chętny poświęcić czas na zrobienie takiej aukcji, to bardzo proszę. Szczerze mówiąc, mam zbyt krótki dostęp do netu w tygodniu i zbyt mało czasu, aby się tym zajmować. Dzisiaj o 18-tej jedziemy z Leśną na zabieg - chcę połączyć operację na chorej łapie ze sterylizacją (jedna głodówka przedoperacyjna, jedna narkoza i w ogóle cały ten cyrk związany z logistyką). Leśna bardzo się poprawiła na zdrowiu, biega, szczeka, merda ogonem (chociaż na wszelki wypadek na początek chowa się do budy, kiedy wchodzę do kojca :roll: ). Tak więc, sterylizacja nie powinna stanowić jakiegoś podwyższonego zagrożenia dla jej życia. Zobaczymy, jak to wszystko się uda.
-
Na razie tego nie ruszamy, z 2 powodów: - jest wystarczająco dużo roboty przy jego wydmuszkach (codziennie jeżdżę z nim na antybiotyk) - może okazać się, że te zmiany same znikną (albo przynajmniej zmniejszą się) po kastracji, kiedy spadnie mu poziom hormonów Na razie mamy w przygotowaniu świetną maść z roślinki zwanej żyworódką, którą już niejednokrotnie stosowałam u psów (u ludzi jeszcze częściej) z dobrym skutkiem przy takim dziwnych zmianach skórnych o niewiadomym pochodzeniu. Będę mu tym smarować łokcie i zobaczymy. To sama natura, więc nawet jeśli mu nie pomoże, to na pewno nie zaszkodzi.
-
Dzisiaj Bazyl był na wyjęciu tamponu i szwów. Wydmuszki trochę mu spuchły, ale wet twierdzi, że to normalne w tym wieku psa i przy takich zmianach jakie miał. Poza tym wraca do formy, jest wesoły i sam wsiadł do samochodu. W następnej kolejności bedę się musiała zająć jego skórą i tymi nieładnymi zmianami na łokciach. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img105.imageshack.us/img105/1656/bazyl017dj0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/9341/bazyl015fx0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img105.imageshack.us/img105/6480/bazyl014ia7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img262.imageshack.us/img262/258/bazyl010ys7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/4250/bazyl013xf9.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='Od-Nowa']oto pierwszy bazarek dla suni ;) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6431533#post6431533[/URL] Potter na jakie konto podać zeby wpłacali?? na Twoje prywatne czy na afn czy jak?? na razie tam nie napisałam, dodam poźniej. jeżeli ktoś chciałby coś dodać to zapraszamy![/quote] Oczywiście na AFN. Mam co do tego bardzo ambiwalentne odczucia, bo AFN od pewnego czasu wprowadził horendalne opłaty, ale lepiej tam, niż na prywatne konto, bo nie chcę potem żadnych insunuacji co do mojej uczciwości.
-
Dziękuję za wsparcie :loveu: . [B]SKARPETA: [COLOR=red]LEŚNA Z WNYKÓW[/COLOR][/B] [B][COLOR=#ff0000][/COLOR][/B] [COLOR=black]Dzisiaj opatrywałam jej rany i drugi raz chciała mnie ugryźć :watpliwy: , jędza... ;). Ale generalnie jest lepiej, je, pije (to dobrze, bo zawsze przy psach z lasu boję się o wściekliznę), merdała ogonem, kiedy przyszłam.[/COLOR] [COLOR=black]We wtorek jesteśmy umówieni z wetem na zabieg w uśpieniu tej okaleczonej łapy.[/COLOR]
-
Zakładam ten wątek, ponieważ obawiam się, że następna bida zniknie już zupełnie w powodzi psów na wątku kieleckim. A sytuacja tej suni wymaga znacznie większych nakładów finansowych, niż tylko na odrobaczenie, zaszczepienie i ewentualnie sterylizację. Przypomina się przypadek Thory i Aresa. [B]Leśna[/B] (robocze imię) to ok. 2 letnia suka, znaleziona w lesie. Prawdopodobnie złapała się we wnyki i obrażenia dowodzą, że rozpaczliwie usiłowała się z nich wydostać. Czy jej się to udało, czy też uwolnił ją jakiś człowiek ? - tego nie wiem i już się chyba nie dowiemy. Faktem jest, że znaleźli ją w lesie znajomi mojego zastępcy i wzięli do siebie. Była u nich 3 dni, ale że właśnie wyjeżdżają na urlop, więc przywieźli ją do azylu. W międzyczasie byli u weterynarza Główki w Kielcach, który rzekomo ja obejrzał i podał antybiotyk. Ale nawet nie wyciął sierści i nie wyczyścił ran ! :angryy: :angryy: :angryy: Generalnie po tym, co zobaczyłam, nie polecam tego weta. Suczydło przywieziono do nas wczoraj wieczorem, więc dzisiaj rano zawiozłam ją do mojego weterynarza. Oczyścił rany i wypisał chyba 150 recept na leki. Oczywiście rany nie nadają się już do szycia, są zbyt stare, przynajmniej 8,9-dniowe. W najgorszym stanie jest łapa, w której palce jest coś najprawdopodobniej wbite i ułamane. Sunia nie chodzi na tę łapę, palce ma poranione i opuchnięte. Dzisiaj wet nie był w stanie jej tego wydłubać, ani nawet oczyścić rany, bo okropnie wyła, ugryzła mnie, a nie chcieliśmy jej dzisiaj usypiać, bo jest za słaba. Umówieni jesteśmy z tym na poniedziałek. Na razie tyle mogę zrobić. Dostała w azylu "jedynkę", żeby miała święty spokój, ma wodę i jedzenie. Z tym nie ma problemu. Schody zaczynają się z płaceniem za weta :roll: ... Nie jesteśmy jeszcze zarejestrowaną organizacją (papiery w sądzie), a więc wpływy są zerowe, nie możemy mieć jeszcze konta, itd. A szczerze wątpię, żeby kielecki TOZ zechciał honorować nasze rachunki. Pozostaje więc, jak zwykle, ofiarność Dogomaniaków i założenie skarpety :roll: . [B]SKARPETA: [COLOR=red]LEŚNA Z WNYKÓW[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]I BAZAREK:[/COLOR][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6431533#post6431533[/URL] [B]II BAZAREK:[/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6453732#post6453732[/URL] [B]III BAZAREK[/B] [URL]http://static.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=76640[/URL] [B]IV BAZAREK[/B] [URL]http://static.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6572628#post6572628[/URL] [B]V BAZAREK[/B] [URL]http://static.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7537161#post7537161[/URL] Najgorsza rana na szyi, w trakcie czyszczenia: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/5729/lena008bb4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/7559/lena009jv4.jpg[/IMG][/URL] Po oczyszczeniu ran: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/1028/lena1bw5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/2516/lena011cf4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/1184/lena012tz0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/8673/lena013kf1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/1200/lena017pb0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/6905/lena003he7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img259.imageshack.us/img259/6093/lena004wj4.jpg[/IMG][/URL]
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Potter replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
[quote name='Od-Nowa']ale śliczne diabliczki :evil_lol: a jak charakterki?? wesołe zaczepialskie czy tornado ze zdwojoną siłą :diabloti:[/quote] Tak jak już wcześniej wspominałam, Kufy i Mufa nie da się opisać w dwóch zdaniach - to przedziwne szczenięta, szaleją niby normalnie, ale są jakieś inne niż reszta szczeniaków, które do tej pory znałam, inne oczywiście [I]in plus.[/I] Są dojrzałe jak dorosłe psy, grzecznie siedzą w kojcu, żadnych wrzasków, mądre, posłuszne ... eeh, każdy tak pisze o swoich podopiecznych, więc nie piszę już teraz nic więcej. -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Potter replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Zamieszczam nowe zdjecia Kufy i Mufy - terrorystki rosną jak na drożdżch. Kufa ujawniła swoje zapędy wodniackie - jeśli tylko ma możliwość, zanurkuje w każdej misce wody. Uwielbia także "gryźć" wodę, która pod ciśnieniem wypływa z węża w czasie zmywania boksów. Dlatego non stop jest mokra. I tylko po tym można ją odróżnić od siostry, która wody unika, natomiast zapamiętale kopie doły - dlatego jest sucha, ale wiecznie utytłana w błocie :lol: . Co za rozbieżność charakterów... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/2816/nowe001vn1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/9949/nowe011ro3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/1343/nowe017hu0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/3843/nowe019ms1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/1991/nowe021ak2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/1817/nowe022vu9.jpg[/IMG][/URL] Pies o 4 łapach... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/8829/nowe023lp8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img518.imageshack.us/img518/5421/nowe024ht8.jpg[/IMG][/URL] -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Potter replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dixie przed chwilą wyruszyła w podróż do Michałowic, do swojego domu. U Manforte była bardzo grzeczna, całą noc spała albo siedziała cichutko na kocyku. Żadnych problemów. Żeby wszystkie psy na tymczasie były takie bezproblemowe jak Dixie (i Czaruś :lol: ). -
No, Bazyl już jest wałachem ;) . Udało się, ale było z nim krucho. Powaliła go już najmniejsza dawka narkozy, a potem okazało się, że zabieg będzie dłuższy i bardziej skomplikowany, bo jedno jądro miał o wiele większe i bardziej zmienione niż drugie, pełne zrostów, tak że w środku trzeba mu było umieścić na kilka dni tampon. Wet twierdzi, że bardzo dobrze się stało, że zdecydowaliśmy się na zabieg, bo te zmiany nowotworowe powodowały, że jądra bombardowały cały organizm niepotrzebnymi hormonami, co nie było obojętne dla zdrowia (i stąd mogły się np. wziąć zmiany skórne). Po zabiegu Bazyl okropnie wolno i z trudem się wybudzał, tak że leżał pod kroplówką u weta prawie do północy, a kiedy w końcu został przeniesiony do kojca, to zostawiałam go tam zupełnie bezwładnego. Szczerze mówiąc, zastanawiałam się, czy w ogóle przeżyje noc i co zastanę, kiedy przyjadę do azylu rano. Ale dzisiaj było już dobrze, z trudem, ale jednak, podniósł się z legowiska. Za kilka dni zdejmę mu szwy, no i chociaż ta sprawa będzie załatwiona. Pozostaną jeszcze do leczenia te zmiany skórne na nogach (uprzedzam na wszelki wypadek, że to jest niezaraźliwe dla ludzi). Wczoraj przed zabiegiem Bazyl był bardzo wesoły, sam biegał (sic!) i coraz raźniej wdrapywał się do samochodu.
-
Za chwilę jedziemy z Bazylem na kastrację. Proszę trzymać kciuki.
-
Czekam na tel. od weta, czy dzisiejszy zabieg dojdzie do skutku. Bo u nas też przyjemnie chłodno. Wczoraj dowiedziałam się, że osobie z TOZ-u kieleckiego (która przywiozła go do mnie) udało się załatwić udział na żywo Bazyla w krakowskim programie p. Hejdy "Kundel bury i kocury" :multi: :multi: :multi: . Mam go tam podobno zawieźć i zaprezentować :roll: . O ile nie zemdleję, kiedy zapali się zielone światełko na kamerze ;) ... Mam nadzieję, że Bazyl dobrze wypadnie w telewizji i że ja mu nie zaszkodzę, jeśli powiem coś nie tak :roll: . A może do tego czasu wróci Eruane i ona z nim będzie w studiu? Termin programu to podobno [B]6 września[/B]. Wydaje mi się, że ten program, to jego jedyna szansa na znalezienie domu. No i jest jeszcze jeden problem: nie łudźmy się - Bazyl to starszy, schorowany pies. Mam nadzieję, że przeżyje zabieg i wybudzi się z narkozy. A musi być kastrowany, bo, tak jak już wcześniej pisałam, ma jakieś nieciekawe zmiany na klejnotach rodowych.
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Potter replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj do przytuliska podrzucono nam następnego pieska :mad: - robocze imię [B]KAJO[/B], młodziutki, ma jeszcze kiełki, więc ok. 4-5 mies., ogólnie w dobrej formie, nie wychudzony, ma ok. 30 cm wys., waży ok. 7 kg. Jeszcze nie zdążyłam pokazać go wetowi. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img386.imageshack.us/img386/9549/nowe031fo0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img396.imageshack.us/img396/5862/nowe032nq9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img396.imageshack.us/img396/8315/nowe033wp8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/1426/nowe036ed1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img386.imageshack.us/img386/3359/nowe037xl2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img396.imageshack.us/img396/3486/nowe041ul3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img396.imageshack.us/img396/5454/nowe046cb0.jpg[/IMG][/URL] -
Teraz mam urwanie głowy, ale jeśli znajdę chwilę, to pojedziemy z Bazylem gdzieś do lasu, może będą jakieś nowe zdjęcia. Na razie jest wszystko o.k., czekamy na prognozowane ochłodzenie, żeby mu zrobić kastrację.
-
Bazyl ma się bardzo dobrze, ta specjalistyczna karma wyraźnie mu służy, zaokraglił się, ma lepszą sierść, robi piękne kupki ;) . Psychicznie też się wyprostował - jest ożywiony, wesoły, chętnie spaceruje (chociaż nadal nogi mu się plączą i czasami się przewraca :roll: ). Chyba już się zadomowił, a ma to też swoje gorsze strony - poczuł się pewnie i zaczyna delikatnie ujawniać sie jego charakter - na wybiegach ostatnio lubi prztykać się z dwoma innymi psami, które sobie upatrzył, łobuz jeden. Teraz na wybiegach cały czas musi go ktoś pilnować. Tak więc ujawnia pewne zapędy dominanta, ale ja osobiście nie widzę w tym jakiejś patologii. Musi po prostu trafić do domu, gdzie będzie jedynym psem, albo będzie już jakiś mniejszy od niego osobnik. Poza tym niedługo będzie kastrowany i na pewno wpłynie mu to na spadek poziomu testosteronu. Zresztą nie oczekuję po tym zabiegu jakiś radykalnych zmian, bo Bazyl jest już stary, ale zawsze go to minimalnie uspokoi.
-
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Potter replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Kufa i Mufa mają się bardzo dobrze, pojechały nawet do nowego domu, ale od razu wróciły z powrotem, bo miejsce nie do końca mi się spodobało :shake: . Są przepiękne, sierść im niesamowicie lśni, a pod sierścią zarysowały się mięśnie - kiedy biegają, wyglądają jak pumy :lol: . -
Szczenięta z Kielc - proszą o domy. NOWE - PILNIE DT! - str. 1
Potter replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Dzwoniła dzisiaj pani z zapytaniem o Kufę i Mufę. Zobaczymy co z tego wyniknie. -
Aha, kiedy tylko Bazyl się wzmocni, będzie kastrowany.
-
Dzisiaj byłam z Bazylem w lesie na spacerze. Bazyl ma jedną "wadę" - nie potrafi korzystać z wolności, nawet bez smyczy chodzi przy nodze jakby na magnesie, nie jest w stanie odejść sam dalej niż na metr. Myślę, że te lata w łazience, a ostatnio rzadkie i krótkie spacery, pozostawiły mu w psychice niezatarte piętno. Nie ma w nim żadnego szaleństwa, spontaniczności, sam z siebie nigdy nie pobiegnie w dal. Zrobić mu jakieś rozsądne zdjęcie w takich warunkach graniczy z cudem, zawsze wyjdzie jakaś ręka albo noga. Oczywiście dla mnie to są delikatne wady (bo mam porównanie np. z moimi prywatnymi psami, które na spacerze chcą się zapalić :lol: ), ale dla kogoś innego to będzie bezcenna zaleta, że pies jest posłuszny ... aż do przesady. [B]Jedno jest pewne - przyszły właściciel Bazyla nie musi kupować smyczy ;) .[/B] A tu u mojej babci - oglądamy kury: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img182.imageshack.us/img182/4335/bazyl003pq7.jpg[/IMG][/URL] W lesie: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/2531/bazyl004dr1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img182.imageshack.us/img182/9394/bazyl007pv6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/570/bazyl008gv5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/1585/bazyl013se6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/7931/bazyl016bw8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/3554/bazyl017qc0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/7798/bazyl020mq7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/515/bazyl025pj9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/5670/bazyl026qx6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img523.imageshack.us/img523/1791/bazyl027ss1.jpg[/IMG][/URL] W samochodzie grzecznie siedzimy: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img234.imageshack.us/img234/9540/bazyl030au1.jpg[/IMG][/URL] Halo, jedziemy...? [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/6742/bazyl032sp0.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='erka']Tak jak pisz Mefimej , Eruane jest odcięta od cywilizacji na dwa miesięce, albo dłużej. Drugi post napisała Hala. Może Potter napisz do niej , niech umieści nowe info o Bazylku.[/quote] Napisałam do Hali w tej sprawie.
-
[quote name='Od-Nowa']myślę ,że ten opis zupełnie zmieni jego obraz. może by go przekleic na pierwszą stronę? Bazylku do góry!![/quote] Tak, ale z tym może być problem, bo wątek założyła Eruane, która wyjechała za granicę i chyba przez ten czas nie będzie tu zaglądać. Czy ktoś ma z nią kontakt?
-
No więc przypominam, że [B]Bazyl ma swoją skarpetę na AFN "Bazyl i Murat"[/B] - potrzebne będę pieniądze, jeśli już nie na utrzymanie, to na pewno na kastrację i leczenie zmian skórnych na łokciach (mam nadzieję, że to tylko odleżyny po pobycie w łazience). I podkreślam - Bazyl ma dobrą opiekę, własny kojec, specjalistyczną karmę, stałą opiekę weterynaryjną i bardzo często jest na wybiegu i na spacerach. [B]Ale to nadal jest tylko przytulisko, to nie jest dla niego miejsce docelowe[/B], choćby z tego powodu, że Bazyl nadal nie chce korzystać z budy, a nie wiadomo, co będzie zimą... Ponadto blokuje mi miejsce dla innych potrzebujących zwierząt. Bazylek jest bardzo łagodnym i ułożonym psem. Pieknie chodzi na smyczy, która szczerze mówiąc nie jest nam w ogóle potrzebna - chodzi grzecznie przy nodze, trzyma się człowieka jak przyspawany. Sam wsiada i wysiada z samochodu - wystarczy mu tylko otworzyć i drzwi i pokazać na siedzenie. Nie okazuje żadnej agresji do innych psów, nawet jeśli tamte są nachalne i włażą mu na głowę. I na koniec - po tygodniu odżył, pokazał że jest wesoły i ma jeszcze ochotę na zabawę, szczeka i piszczy, kiedy wypuszczam go z kojca, wczoraj na spacerze zaczął nawet sam biegać :Dog_run: . Myślę, że nie potrzeba jakiejś nadzwyczaj troskliwej opieki nowego opiekuna, żeby Bazyl przeżył w dobrym zdrowiu jeszcze wiele lat.
-
Bazyl dzisiaj bierze ostatni antybiotyk. Jest znaczna poprawa, dzisiaj zrobił ładną kupkę, ma apetyt, wcina karmę, którą mu kupiłam. Myślę, że najgorsze ma za sobą :lol: . Staram się o umieszczenie Bazyla w programie krakowskiej telewzji "Kundel Bury", ale tym razem na żywo. Obawiam się, że to jego jedyna szansa na dom. [B]Czy ktoś mógłby w tym pomóc?[/B] Trochę to smutne, że od czasu jak Bazyl został wyciągnięty z tamtego mieszkania i mieszka w przytulisku, zainteresowanie jego wątkiem dramatycznie spadło :shake: ...
-
Aha, pieniądze od Ludek wpłynęły wczoraj - 40 zł.