Jump to content
Dogomania

Potter

Members
  • Posts

    2476
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Potter

  1. Był telefon w sprawie Korala. Państwo bardzo zdecydowani. Czy mamy kogoś z okolic Bielska-Białej (miejscowość [B]KOZY[/B]) ? No i transport ?
  2. Byłam tam kilkakrotnie, ostatnio jakieś 1,5 miesiąca temu. Wszystko było ok. Nie chcę nachodzić tych ludzi zbyt często, bo ostatnio mówili, że Szarotka przypomina mnie sobie w czasie odwiedzin i potem jest niespokojna i nieswoja i wszędzie mnie szuka. Niech zapomni.
  3. Na pewno nie w najbliższy czwartek. W grę wchodzi któryś następny program.
  4. Jestem jeszcze w Krakowie, piszę z kafejki. Dzisiaj rano Bazyl został dostarczony do nowego domu. Nie ukrywam, że były spore problemy z wejściem na to II piętro, przez chwilę to w ogóle zwątpiłam, czy mu się uda wdrapać. Ale to chyba nie była fizyczna niemożliwość, tylko generalna niechęć do łażenia w górę. Wszedł na pierwsze półpiętro, a potem stanął jak wryty i przez 10 min. nie dał się ruszyć - ani prośbą, ani groźbą. Pchałam go i ciągnęłam na przemian, zaczął piszczeć, ale w końcu ruszył i z rozpędu wszedł już na górę. Mam nadzieję, że się przyzwyczai do tej wysokości, bo fizycznie na pewno jest w stanie ją pokonać. Z tego co wiem, to w Kielcach przez całe życie mieszkał na parterze. Dom, tak jak już wcześniej pisano, dobry i sprawdzony. Myślę, że Bazyl będzie miał tam jak w raju do końca swoich dni. Musi się tylko znowu przyzwyczaić... No bo cóż tu dużo mówić - przywiązałam się do niego, a on do mnie i chyba nie był zachwycony, że go tam dzisiaj zostawiłam. Przez całą moją wizytę siedział przy drzwiach, albo przy mnie i czekał, aż wyjdziemy razem :-( . No, ale mam nadzieję, że dla swojego dobra, szybko o mnie zapomni i będzie tam szczęśliwy. Zrobiłam kilka zdjęć, ale wkleję je dopiero jutro, zresztą jego nowa Pani obiecała również zdjecia i wieści o Bazylu. Zresztą przy najbliższej bytności w Krakowie nie omieszkam go odwiedzić :p .
  5. No dobra, pal licho to II piętro - w końcu nikt mu się nie każe na nich ścigać, najwyżej będzie wchodził powoli :razz: . Jutro o 7 rano wyjazd ! [B][SIZE=4][COLOR=darkgreen]Bazyl jedzie do nowego domu[/COLOR][/SIZE][/B] :multi: :multi: :multi: . [COLOR=black][/COLOR] Oby na miejscu wszystko dobrze sie ułożyło...
  6. Właśnie dostałam informację od Jagienki, która przeprowadziła kontrolę przedadopcyjną przyszłego domu Bazyla, że wszystko jest w porządku. Cytuję: [I]Wg mnie dom jest super! Pani po 50tce, syn i córka po 20stce. Wszyscy miłośnicy zwerząt. Mają trzy koty, piękne zadbane i w sędziwym wieku... Koty znają psy, bo bywają u nich sąsiedzi z psami, i jest w porządku, koty nie wchodzą im w drogę, mają swoje ścieżki :smile: Leczą zwierzeta u jednego z lepszych renomowanych lekarzy weterynarii w Krakowie, u dr Jerzego Bakowskiego na ul. Centralnej. Ładują w zwierzaki kasę, koty miały już różne operacje, są wykastrowane i wszytskie z odzysku :smile: Mieli jamnika jeszcze w latach 70tych, miał niestety chory kręgosłup i już nie mógł się poruszać, Pani nie wiedziała o chorobach "jamniczych", mówiła, że wtedy tak się o tym nie mówiło. Teraz na bierząco śledzi w internecie, strony psie itd. Pani powiedziała, że jakby coś się jej stało menażerią zajmie się jej córka, która namawia rodzinę na Bazylego. Dziewczyna, ciepła i wrażliwa. Moje odczucia są jak najbardziej pozytywne, mysle, ze Bazylemu będzie tam dobrze.[/I] [I]Pozdrawiam ciepło[/I] [I]Jaga[/I] [I]P.S. Rodzina zupełnie odbiega od stereotypu "nowohuczanego" ;-)[/I]
  7. Zgłaszam się, dopiero teraz mam dostęp do netu. W czwartek Bazylo został wykąpany i wyczesany. Był bardzo grzeczny, dzielnie znosił wszystkie zabiegi. Bardzo ładnie zniósł też podróż samochodem, cały czas siedział i wygladał przez okno. W Krakowie nie dało się podjechać samochodem pod samą telewizję, więc doszliśmy tam na piechotę przez park podgórski (Bazyl ledwo wdrapał sie po schodach, których była tam nieskończona ilość). W telewizji był już super grzeczny - i w poczekalni i w czasie programu. Kompletnie wyluzowany (w przeciwieństwie do mnie :nerwy:), cały czas spał, tak że co chwila musiałam go czochrać, żeby się trochę ożywił i podniósł łeb do kamery. Absolutnie ignorował inne psy i koty. Po programie były 2 telefony do redakcji w sprawie Bazyla. Sprawdziłam na mapie, że oba domy są na północ od Krakowa, a więc mniej więcej na trasie do domu. Ale ponieważ rozmowa w redakcji trochę się przedłużyła, więc udało nam się dotrzeć tylko do jednego domu. Dojechaliśmy tam o 10 wieczorem, w kompletnej ciemności i strasznym deszczu. Po drodze z 14 razy żeśmy się zgubili, bo nic nie było widać, a ta wioska okazała się jakaś zdrowo zakręcona topograficznie. Poza tym byłam już bardzo zmęczona, tak że nie byłam w stanie, w nocy i w deszczu, obiektywnie ocenić tego domu. Niby dom na wsi, z ogrodem, 2 psy (ratlerki) w sumie otwarte i zadbane, ale człowiek jakiś dziwny, opowiadał różne niestworzone historie, w tym o swoim kuzynie weterynarzu (dlatego prosiłam na wątku o sprawdzenie tego człowieka). Koniec końców Bazyl wrócił do azylu. Najgorsze, że po powrocie ponownie obraził się na budę, przestał ją zauważać i zaległ na betonie :shake: . Dzisiaj znowu musieliśmy mu wtaszczyć do boksu podest z kocykami. Wczoraj dzwoniła do mnie red. Hejda, żeby powiedzieć, że jeden z tych domów (do którego w końcu nie zdążyłam dojechać) wycofał się - przemyśleli sprawę, itp., itd.... Przy okazji zasygnalizowałm jej, że w necie zamieszczono skrócony program, bez prezentacji psów. Okazało się, że nie wiedziała o tym, że nie ma na to wpływu, bo to sprawa telewizyjnych informatyków i że będzie u nich interweniować. Pozostaje mieć nadzieję, że to poprawią, bo jeśli Bazyl jednak nie znajdzie teraz domu, to taka medialna prezentacja zamieszczona na jego wątku, bardzo by w tym pomogła. A dzisiaj w sprawie Bazyla zadzwoniła do mnie pani z Nowej Huty. Już przez telefon spodobała mi się o wiele bardziej niż tamten dom. Ale ponieważ Bazyl to starszy, doświadczony przez los pies, to nie wydam go byle gdzie i na szybko, żeby się go pozbyć, tylko dlatego, że generalnie nie ma nim zainteresowania. Dlatego poprosiłam Weszkę o zorganizowanie tam kontroli przedadopcyjnej. Ma mnie powiadomić o jej wynikach. Jeśli będą pozytywne, to jutro rano zawożę tam Bazyla :lol: . Jedyne co mnie martwi w tym domu (po rozmowie telefonicznej), to II piętro bloku, gdzie Bazylo miałby zamieszkać. Zastanawiam się, czy z biegiem czasu nie miałby coraz większych problemów z wdrapywaniem się tam. A będzie przecież coraz starszy. Wnoszenie go nie wchodzi w grę (teraz waży 36 kg).
  8. [quote name='saga_86']Manforte czy byłaby możliwosć dowozu Korala do Bielska Białej?:cool3: Bo juz powiedziałam,ze tak:oops: Ale pokazałam też kilka szczeniaków od Mai i nie wiem na co pani zdecyduje, a domek wydaje sie być super:p[/quote] Obawiam sie, że nie mamy ani funduszy, ani czasu na zawiezienie Korala do BB :shake: . Jasny gwint, szkoda...
  9. [quote name='Fiona.22']Manforte, czy ten domek się odezwał po wizycie Bazyla w telewizji ???[/quote] Szczegóły w sprawie adopcji Bazyla na jego wątku.
  10. Zgłaszam się. Niestety nie udało się zamieścić zdjęć Leśnej w czwartkowym programie "Kundla...". Red. Hejda miała b. napięty grafik po wakacjach i program był zapchany na maksa. Ale nie ma tego złego... Umówiłyśmy się tak ,że prześlę maila ze zdjęciami i historią Leśnej i jest spora szansa, że zostanie ona zaprezentowana w którymś z przyszłych programów na żywo :multi: . Leśna jest taką świetną sunią, ma taki wesoły pyszczor, no i dramatyczną historię, że po jej prezentacji powinno być 100 telefonów w sprawie jej adopcji.
  11. Betel - świetne allegro :loveu: .
  12. Leśna i Bazyl - najlepsi przyjaciele: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/4633/bazyl001ac8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/7675/bazyl003dj5.jpg[/IMG][/URL] Leśna wpakowała się dzisiaj do budy Bazylowi: [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/1150/bazyl005mv0.jpg[/IMG][/URL] "Hmmm, jak tu przestronnie. U mnie jest ciaśniej!" [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/8831/bazyl006rh7.jpg[/IMG][/URL]
  13. Kobieto... nie denerwuj mnie...
  14. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/7109/bazyl008xd4.jpg[/IMG][/URL] Bazylo i Leśna - najlepsi przyjaciele :loveu: : [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/7827/bazyl003nv7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/6599/bazyl001kq8.jpg[/IMG][/URL] Uwaga! A teraz hit sezonu: "Proszę Państwa - oto miś. Miś jest bardzo grzeczny dziś." (tzn. Bazyl) [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/7067/bazyl009mr3.jpg[/IMG][/URL] [B][SIZE=4][COLOR=blue]Bazyl w końcu zmienił zdanie i przeprosił się z budą :multi: :multi: :multi: .[/COLOR][/SIZE][/B] Dzisiaj sam wszedł do niej przy akompaniamencie oklasków. Postanowiłam w końcu coś z tym jego niewchodzeniem zrobić -sprzątneliśmy mu z kojca paletę, na której dotychczas spał, a kocyki z niej włożyłam mu do budy, którą przestawiliśmy na miejsce palety. Potem tylko wystarczyło, że pokazałam mu na budę i Bazylo już był w środku :multi: . Okazało się to wcale nie takie trudne. Szkoda, że wcześniej nie miałam czasu na takie eksperymenty, może już od dawna by mieszkał w budzie. No, ale u nas zimno zrobiło się dopiero kilka dni temu, więc wcześniej nie marzł. [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img521.imageshack.us/img521/5687/bazyl011cx6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img529.imageshack.us/img529/3742/bazyl015em1.jpg[/IMG][/URL]
  15. Dzisiaj, albo jutro rano kąpanie Bazyla. Musi być śliczny w TV i ładnie pachnieć, żeby mnie nie wyprosili ze studia :cool3: . Bo niestety, tutaj w azylu, nawet przy ciagłym sprzątaniu boksów, psy nie pachną perfumami... Po kąpaniu bedę go musiała wziąć do zamkniętych pomieszczeń, żeby się nie przeziębił (a jak na złość, zrobiło się zimno). Trochę się martwię, żeby się po tym wszystkim nie rozchorował, bo to przecież starszy pies.
  16. Aha, i obawiam się, że Leśna nie ma teraz allegro :shake: .
  17. Tak, myślałam o Leśnej już wcześniej pod kątem telewizji, ale nie wiedziałam, jak będzie z tymi ranami (miała je dokładnie w miejscach, gdzie obcierałaby ją obroża i szelki) i czy w związku z tym nadawałaby się do prezentacji. A zdjęcia mogę wziąć. Zresztą tak sobie po cichu myślę, że jeśli z Bazylem się wszystko uda :razz: , to może częściej będę jeździć z różnymi bidami do Krakowa - o ile oczywiście będzie to możliwe.
  18. O, super, że jesteś :multi: . Mam propozycję, nie do odrzucenia: może wystąpisz z Bazylem w telewizji ?
  19. Przed chwilą byłam na pokontrolnej u [B]Mufy[/B]. Niestety nie miałam aparatu, a byłyby piękne zdjęcia... Mufencja wygląda pięknie, cały czas rośnie, miała spać w nocy w kojcu, ale w końcu śpi w domu :p . Państwo są nią zachwyceni (akurat im się nie dziwię). Jesteśmy już umówieni na sterylkę w październiku. Generalnie sunia ma tam bardzo dobrze. Tylko kiedy odchodziłam, to okropnie się darła - a więc jeszcze mnie pamięta.
  20. [quote name='erka']Potter przecież kamera Ci nie straszna, masz juz debiut telewizyjny za sobą, nie ma się co bać:lol: .[/quote] He, he... i kto to mówi? Erka, którą trzeba było wypychać przed kamerę, a potem chciała, żeby ją w ogóle wycięli ...:p :evil_lol:
  21. Aha, i jeszcze małe ogłoszenie o koledze Leśnej z boksu obok: Kosztowało mnie to trochę zachodu i czasu, ale w końcu udało się: [SIZE=4][COLOR=darkgreen][B]BAZYL ZOSTANIE ZAPREZENTOWANY W TVP KRAKÓW, W PROGRAMIE "KUNDEL BURY I KOCURY", 6 WRZEŚNIA, W CZWARTEK, O GODZ. 18. 40 :multi: :multi: :multi: [/B][SIZE=2][COLOR=black].[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] Jeśli ktoś ma możliwość, to proszę oglądać Bazylka i trzymać za niego kciuki. He, he... no i nie zwracać uwagi na mnie, bo nawet jeśli nie zamdleję :mdleje: :shocked!: :nerwy: , to na pewno się zbłaźnię, palnę jakiś głupotę, siądę na kocie albo przewrócę się o smycz :razz: ...
  22. [quote name='Puchatek']Kiedyś, zapewne z nadmiaru czasu Niewielka suczka poszła do lasu Tutaj jest żabka a tam jest jeżyk Sunia powącha i dalej bieży Wreszcie dotarła w lasu głębiny Pełne zagrożeń dla małej psiny Na tym terenie, pewna przebrzydła "Ludzka istota" zakłada sidła I tak radosny skok przez patyki Skończył się tak, że wpadła we wnyki Nagle ją pętla za szyjkę chwyta Druga za łapkę, liśćmi przykryta Szarpie się w pętli nieszczęsna psina Pętla zaś mocniej dusić zaczyna Im bardziej szarpie, tym bardziej dusi Walka tragicznie skończyć się musi A jednak ciało rwąc na kawałki Sunia zwycięsko wyszła z tej walki A gdy już nad nią kostucha stała I groźnie kosą wymachiwała We krwi leżącą, O dzięki! Cudzie! W lesie znaleźli porządni ludzie A że jechali kąpać się w Nilu Sunia trafiła więc do azylu Tak na swej drodze Potter spotkała Która na imię LEŚNA jej dała I teraz LEŚNA w azylu czeka Na tego swego, swego człowieka Który do domu ją zaprowadzi I do miseczki kosteczkę wsadzi No i pozwoli wejść na poduszkę I drapnie czasem sunię za uszkiem Czy się doczeka? Tego nie wiemy Ale na pewno żarliwie chcemy![/quote] Puchatek, Figa bez Maku - jestem pod wielkim wrażeniem :Rose: . Gdyby Leśna umiała czytać, na pewno polizałaby ekran monitora. Faktycznie - aż wstyd pisać tutaj teraz prozą... I niestety azyl to nie jest miejsce docelowe dla psów, które tutaj mam. Ilość miejsc ograniczona, fundusze skąpe, a tyle następnych psów czeka w kolejce :shake: .
  23. [quote name='Kara.']A w ogóle przez te batony zapomniałam co chciałam napisać:oops: Może Potter wystartujesz w Krak-vecie? Po ostatnich akcjach w głosowaniu zmieniły się zasady i może startować osoba prywatna która ma pod opieką większą ilość zwierząt. No a chyba masz większą ilość:cool3: Zrobić ładną akcję na Dogo tak jak Maja z Zielonki i już.[/quote] O zmianach nie słyszałam - już dawno tam nie wchodziłam. Będę się musiała nad tym zastanowić, bo mam fatalne doświadczenia z Krakvetem w kwestii udziału w tej akcji. Przez kilka miesięcy wystawiałam tam TOZ Kielce do głosowania, raz nawet udało nam się wygrać na spółkę z Ligotą, ale atmosfera panująca tam na forum - całe wiadra inwektyw, wzajemnych oskarżeń, kombinacji, oszustw przy głosowaniu... Dno, żenada... Miałam dość i przestałam tam w ogóle zaglądać. Owszem - pieniądze by się przydały, ale nie takim kosztem... Chyba, że coś się tam zmieniło na lepsze.
  24. Kosztowało mnie to trochę zachodu i czasu, ale w końcu udało się: [SIZE=4][COLOR=darkgreen][B]BAZYL ZOSTANIE ZAPREZENTOWANY W TVP KRAKÓW, W PROGRAMIE "KUNDEL BURY I KOCURY", 6 WRZEŚNIA, W CZWARTEK, O GODZ. 18. 40 :multi: :multi: :multi: [/B][SIZE=2][COLOR=black].[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/SIZE] Jeśli ktoś ma możliwość, to proszę oglądać Bazylka i trzymać za niego kciuki. He, he... no i nie zwracać uwagi na mnie, bo nawet jeśli nie zamdleję :mdleje: :shocked!: :nerwy: , to na pewno się zbłaźnię, palnę jakiś głupotę, siądę na kocie albo przewrócę się o smycz :razz: ...
×
×
  • Create New...