Spory, większy od Karata. To bardzo dobry pies . Wysiedział się kilka lat w schronisku i niestety zaczął kręcić w kółko.
To było nerwowe. Zabrałam go do hoteliku i teraz tylko jak się emocjonuje to się chwilkę pokręci.
Daje łapę, zna komendę siad, jest bardzo przyjazny i sympatyczny. Dzisiaj przyjechał do mnie , przenocuje u mojej Znajomej a jutro wyrusza do Wrocławia.