Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Kolejny dramat w schronisku:( Mała, bardzo chuda, młodziusieńka , przerażona sunia. Posłałam elik.
  2. Dziękuj Wam za dobre słowa.
  3. Dziękuję Wam Wszystkim. Niestety dzisiaj, kiedy lekarz rozciął kotkę do sterylizacji okazało się ,że węzły chłonne mają po parę centymetrów, są zmiany na śledzionie i innych narządach. Weterynarz stwierdził ,że na 99 % koteczka ma chłoniaka stąd jej stan:( Zadzwonił do mnie i zapytał czy może ją uśpić. Powiedział ,że jeśli mam wątpliwości wyśle mi zdjęcia powiększonych narządów.To była potworna decyzja ale musiałam ją podjąć. Czuję się z tym strasznie bo łapałam je żeby je uratować a nie zawieźć na śmierć. Nie wiedziałam ,że każą mi je wypuścić. Kiedy przyszła pomoc od Znajomej Gabi79 byłam przeszczęśliwa , niestety krótko. Kotek został wykastrowany i zakropiony. Cały był we wszołach. W poniedziałek go zaszczepię i odwiozę do dt. Kupię karmę i co potrzeba , wezmę paragony.
  4. A masz ich numer?
  5. Kotka weci chcieli dzisiaj wypuścić ale ubłagałam ,że ja je razem wypuszczę. One mają tylko siebie.
  6. Tak mi powiedzieli. Jestem przerażona, nie wiem co robić.One się dadzą oswoić , to takie wolno żyjące ale podchodzące do człowieka , którego znają kotki.
  7. Ludziom , których znają tak.
  8. Na razie strasznie się boi wyjścia na dwór.
  9. Gabrysiu mam czas do poniedziałku. Jestem załamana. One są bardzo małe, dorosłe ale malutkie. Kotek waży 2,8 kg, kotka podobnie.
  10. Dzisiaj łapałam z Madzią dwa wolno żyjące bardzo wyniszczone kotki. Są na wpół dzikie. Zawiozłyśmy je do lecznicy, schronisko opłaci leczenie i sterylki. Potem mamy je wypuścić. Błagałam wszystkie "kociary" ale nikt nie ma teraz możliwości żeby im pomóc. Strasznie się martwię tym,że musimy je wypuścić.
  11. Ona jest mała, trochę za gruba . Duzo mniejsza od Pysi. nie umiem tak na oko ocenić wagi ale myślę,że 6-7 kg.
  12. Kupiłam Lucynce szelki guardy.
  13. Myślę,że tak. Fionka nazywa się Coco. Na razie jest bardzo przestraszona. Lucynka w pierwszej chwili bardzo się boi ale za moment ciekawość zwycięża. Głaskanie i jedzonko przełamują początkowy wstyd. To bardzo miła psina. Lucynka ma idealne ząbki, jest chyba młoda jeśli osądzać po ilości kamienia.
  14. Fionka już w swoim domku. Lucynka u mnie. Sąsiadka ją weźmie wieczorem.
  15. Przepraszam,że nie odpisuję na bieżąco ale nie wiem co się dzieje z moim internetem. Co chwilę znika i mam komunikat" witryna nieosiągalna".
  16. Martwię się Karacikiem. Mam nadzieję,że wszystko jakoś ułoży.
  17. W kwestii sunieczek to trzymajcie kciuki bo najprawdopodobniej Fionka jutro zostanie zaadoptowana. Pani z Gliwic , przesympatyczna. Lucynkę też zabiorę już jutro żeby jej serce nie pękło i w poniedziałek przywiozę do Poker. Tyśka Filuś już ma domek i dzisiaj też pojechała do domu mama szczeniaczków Figa.
  18. Myślę ,że Wasze rady są genialne. Trzeba Państwu przekazać.
  19. Dobrze , o poproszę żeby jej nie ciachali.
  20. Tyśka w cią ostatnich kilku dni do domów pojechały Szarik Gosia i Tosia. Czekałam chwilę,żeby nie zapeszyć.
  21. Przepraszam,że mnie nie było ale miałam masę spraw do załatwinia.. Poker cudownie:) To działam w kwestii sterylek i transportu.
  22. Gabrysiu ja też myślę,że Fionka powinna szybko znaleźć dom. Jeśli ustalimy tu na dogo ,że coś wspólnie wykombinujemy dla Lucynki jeśli nie znajdzie domu w ciągu 2 miesięcy to stanę na głowie żeby je jak najszybciej przewieźć do Wrocławia. Tylko czy to nie za duże obciążenie dla Figuni? Z pewnością należy zabezpieczyć sunie w karmę i je wysterylizować przed wyjazdem.
×
×
  • Create New...