Jak byłam na wizycie to tłumaczyłam i prosiłam żeby świnkę przenieść w inne miejsce. Przestrzegałam ,że pies może zrobić krzywdę i nie będzie temu winien.Niestety Państwo uznali,że skoro przez tydzień nie było zainteresowania świnką to nic się nie stanie.
Dzisiaj zostały na 4 godziny same. Świnka była w klatce, jak ją Malnka wyciągnęła nie wiadomo.