Jump to content
Dogomania

ewu

Members
  • Posts

    31408
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by ewu

  1. Elu wet, szeleczki to nie problem.
  2. Jest świeżo po sterylce. Króciutko na szczęscie.
  3. Malinka już u kochanej Pani Ireny. Jutro wizyta w Świętochłowicach.
  4. Trzymam kciuki za sunieckę. Skradła moje serce. Dużo szczęścia wielkouszku cudny:)
  5. Dziękuję Elu. Zdjęcia bardzo ją powiększają, to mała niskopodłogowa sunieczka.
  6. Posłałam Eli przepiękną. młodziutką, małą sunieczkę. Emi to delikatna, urocza, przyjazna całemu światu, spokojna sunia. Wolontariuszki wyjeżdzają od soboty na wakacje i strasznie się martwię, żeby jej nie zabrał ktoś na łańuch. Jest przepiękna , młodziutka i mała....bardzo "chodliwa"
  7. W schronisku jest jeszcze mała przepiękna , młodziutka sunia też świeżo po sterylce. Czekam na jej zdjęcia , trzeba ją ogłaszać . Zaraz wyślę męża do sklepu po szelki i smycz dla Malinki.
  8. A z dobrych wieści to cudowna Pani Irena weźmie Malinkę na tymczas ( jeśli domek w Świętochłowicach nie wypali). Dzisiaj zabierzrmy Malinkę. Strasznie się o nią martwiłam bo wolontariuszki , które są na codzień w schronisku i na codzień i czuwają nad psiakami wyjezdzają w tym tygodniu na wakacje i jak przyjdą jacyś trefni ludzie w sprawie adopcji to dostaną każdego psa.Młode sunie są najbardziej "chodliwe". Ostatnio Madzia pogoniła pijaną kobietę, która chciała psa.... Pani Irena to prawdziwy Anioł:)
  9. Trzy domki się zgłosiły ale tylko jeden bierzemy pod uwagę i to z ogromnym znakiem zapytania. Jedna Pani ma problemy zdrowotne, które wg nas uniemożliwiają adopcję . Druga Pani ma prawie 67 lat ( zaproponowałyśmy inną, staszą sunię) , zostaje ta trzecia Pani ze Świętochłowic ale też jest sporo wątpilwości. Jutro wizyta w Świętochłowicach ale Pani za dwa miesiące wyprowadza się pod Szczecin gdzie ma jednego pieska, w Świętochłowicach drugiego i Malinka byłaby trzecia. Chcę dokładnie o wszystko wypytać czy Pani żal Malinki i ją pokochała , czy szuka trzeciego pieska , jeśli tak to czemu???
  10. Bożenko niech jedzie, zrobimy dwie wizyty i wybierzemy lepszy dom.
  11. Pięknie to napisałaś.
  12. Ja też musiałam podjąc taką potworną decyzję. Z miłości do Pączka, musiałam, tak jak Ty z miłości do Azy. Pobyt w szpitalu pewnie to przyspieszył:( Byłam z nim wszędzie gdzie się dało, u Jagielskiego też. Niestety nikt nie umie tego leczyć.
  13. Elu ja wrociłm ze szpitala i Pączek był. Niestety to ja podjęłam tą straszną decyzję bo nie mogłm pozwolić na cierpienie.
  14. Pączek miał chłoniaka skóry. Walczyliśmy 15 miesięcy. Potworna, belitosna choroba.
  15. Dziękuję:)
  16. Ja się wypadkiem nie przejęłm ale dobiła mnie śmierć Pączka. Strasznie to przeżywam, staram się ale słabo mi wychodzi. Wyrzucam sobie ,że 8 dni leżałam w szpitalu a on tęsknił za mną i pewnie to też mu zaszkodziło. Bardzo mi źle i pusto... strasznie. Wiem ,że mam jeszcze 4 psiaki i bardzo je kocham ale to nie pomaga.
  17. Anulko to jest neurologiczne . Ponoć tak boli półpasiec ale u mnie to nie jest półpasiec, jedynie takie uczucie.
  18. Aniu nie mrtw się, Karacik znajdzie dom. To musi być doskonały dom.
  19. Wyślę Aniu , podaj mi maila.
  20. Zadzwoniła bardzo miła Pani z Opola. Pani jest na rencie, mieszka sama, ma córkę w Holandii , miała pieski uratowane z ulicy i jest zainteresowana Malinką. Zapytałam o ewwentualną pomoc , Pani ma koleżanki , które pomogą. Czy znacie kogoś z Opola?
  21. Boże kochany , co za ludzie!!!!
  22. Elu ból, pieczenie, nadwrażliwość, wrażenie zdartej skóry .
  23. Aniu kochana bycie dt to bardzo trudne zadanie. Najgorsze są rozstania ale ale tak musi być. Żeby nie Ty Karacik tkiłby nadal w schronisku.
  24. Zrobimy casting:):):)
×
×
  • Create New...