-
Posts
31408 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by ewu
-
Elu wet, szeleczki to nie problem.
-
Jest świeżo po sterylce. Króciutko na szczęscie.
-
Malinka już u kochanej Pani Ireny. Jutro wizyta w Świętochłowicach.
-
Dziękuję Elu. Zdjęcia bardzo ją powiększają, to mała niskopodłogowa sunieczka.
-
Posłałam Eli przepiękną. młodziutką, małą sunieczkę. Emi to delikatna, urocza, przyjazna całemu światu, spokojna sunia. Wolontariuszki wyjeżdzają od soboty na wakacje i strasznie się martwię, żeby jej nie zabrał ktoś na łańuch. Jest przepiękna , młodziutka i mała....bardzo "chodliwa"
-
W schronisku jest jeszcze mała przepiękna , młodziutka sunia też świeżo po sterylce. Czekam na jej zdjęcia , trzeba ją ogłaszać . Zaraz wyślę męża do sklepu po szelki i smycz dla Malinki.
-
A z dobrych wieści to cudowna Pani Irena weźmie Malinkę na tymczas ( jeśli domek w Świętochłowicach nie wypali). Dzisiaj zabierzrmy Malinkę. Strasznie się o nią martwiłam bo wolontariuszki , które są na codzień w schronisku i na codzień i czuwają nad psiakami wyjezdzają w tym tygodniu na wakacje i jak przyjdą jacyś trefni ludzie w sprawie adopcji to dostaną każdego psa.Młode sunie są najbardziej "chodliwe". Ostatnio Madzia pogoniła pijaną kobietę, która chciała psa.... Pani Irena to prawdziwy Anioł:)
-
Trzy domki się zgłosiły ale tylko jeden bierzemy pod uwagę i to z ogromnym znakiem zapytania. Jedna Pani ma problemy zdrowotne, które wg nas uniemożliwiają adopcję . Druga Pani ma prawie 67 lat ( zaproponowałyśmy inną, staszą sunię) , zostaje ta trzecia Pani ze Świętochłowic ale też jest sporo wątpilwości. Jutro wizyta w Świętochłowicach ale Pani za dwa miesiące wyprowadza się pod Szczecin gdzie ma jednego pieska, w Świętochłowicach drugiego i Malinka byłaby trzecia. Chcę dokładnie o wszystko wypytać czy Pani żal Malinki i ją pokochała , czy szuka trzeciego pieska , jeśli tak to czemu???
-
Bożenko niech jedzie, zrobimy dwie wizyty i wybierzemy lepszy dom.
-
Maksio - piękny, młody, czarny ma już swoja rodzinę na stałe
ewu replied to Ewa Marta's topic in Już w nowym domu
Uwielbiam czarne psiaki. -
Pięknie to napisałaś.
-
Ja też musiałam podjąc taką potworną decyzję. Z miłości do Pączka, musiałam, tak jak Ty z miłości do Azy. Pobyt w szpitalu pewnie to przyspieszył:( Byłam z nim wszędzie gdzie się dało, u Jagielskiego też. Niestety nikt nie umie tego leczyć.
-
Elu ja wrociłm ze szpitala i Pączek był. Niestety to ja podjęłam tą straszną decyzję bo nie mogłm pozwolić na cierpienie.
-
Pączek miał chłoniaka skóry. Walczyliśmy 15 miesięcy. Potworna, belitosna choroba.
-
Ja się wypadkiem nie przejęłm ale dobiła mnie śmierć Pączka. Strasznie to przeżywam, staram się ale słabo mi wychodzi. Wyrzucam sobie ,że 8 dni leżałam w szpitalu a on tęsknił za mną i pewnie to też mu zaszkodziło. Bardzo mi źle i pusto... strasznie. Wiem ,że mam jeszcze 4 psiaki i bardzo je kocham ale to nie pomaga.
-
Anulko to jest neurologiczne . Ponoć tak boli półpasiec ale u mnie to nie jest półpasiec, jedynie takie uczucie.
-
Aniu nie mrtw się, Karacik znajdzie dom. To musi być doskonały dom.
-
Wyślę Aniu , podaj mi maila.
-
Zadzwoniła bardzo miła Pani z Opola. Pani jest na rencie, mieszka sama, ma córkę w Holandii , miała pieski uratowane z ulicy i jest zainteresowana Malinką. Zapytałam o ewwentualną pomoc , Pani ma koleżanki , które pomogą. Czy znacie kogoś z Opola?
-
Boże kochany , co za ludzie!!!!
-
Elu ból, pieczenie, nadwrażliwość, wrażenie zdartej skóry .
-
Aniu kochana bycie dt to bardzo trudne zadanie. Najgorsze są rozstania ale ale tak musi być. Żeby nie Ty Karacik tkiłby nadal w schronisku.
-
Zrobimy casting:):):)