-
Posts
7367 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by romenka
-
Dorotko wyżej juz morisowa wyjaśniła o co mi chodzi bo mi jakoś trudno przekazać:roll: Weterynarz chce zobaczyć skład bonharenu i skład "polskiego bonharenu" czyli leku zarestrowanego w Polsce i jeśłi się okaże taki sam to jest nadzieja że będziemy leczyc ja bonharenem tym czeskim bo co za różnica skoro składem się nie różni;) ale narazie jeszcze nic nie było obiecane:-(
-
Kochana piszę jeszcze raz:Ja nie chcę jej podawac polskiego leku tylko szukam odpowiednika polskiego bonharenu ale mam zamiar podawać jej bonharen jelłi tylko lekarz się zgodzi i lek będzie miał taki sam skład jak ten polski odpowiednik. Kubraczek będzie szyty już dla Dianki już niedługo :loveu: Za jakiś tydzień być może że Dianka będzie miala co na siebie włożyć ;)
-
mogę prosić link??:oops:
-
Cos znalazłam ale musze się zarejstrować tyle że to potem.Masz racje kobold że Diance nie sięnioe polepszy a mi wiedzy nie przybędzie wiec uciekam się uczyc w końcu ba jutro 2 egzaminy a w niedzielę jeden. Co jeszcze do Dianki :Czy moge prosic wolontariuszy z Palucha by ja w sobote i niedzielę na dwór wyprowadzilui na krótki spacerek.Bardzo proszę.I jeszcze jedno:jesli będzie na dworze błagam Was zaprowadzcie ją do biura po spacerku i nakryjcie kocem jakbedzie to mozliwe.
-
Czarodziejko mam jeszcze pytanie do Ciebie:Wiesz jaki polski odpowiednik jest bonharenu?Chodzi mi o taki sam skład jak bonharen ale zarejstrowany w Polsce.
-
:grin: :D :roflt: Przepraszam ale dawno sie tak nie uśmialam. Kurcze ze mna jest coś nie tak :stupid: ja nie widze chyba niektórych słów bo naprawdę nie zauważyłam że Peter napisał"witaj Diano..."Ale po poście Czarodziejki padłam ze śmiechu :roflt: Proszę wszystkich o wybaczenie :modla: :oops:
-
[quote name='Kobold']Hyalgan to ludzki odpowiednik kwasu hialuronowego. [SIZE=-1]Hyonete to jest niemiecki lek f-my Bayer dopuszczony w Polsce do obrotu dla zwierzat tu kolejna strona o nim. http://www.klubmolosa.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=137 Ale czy ma taki sam skład jak bonharen??Potrzebny mi taki sam lek jak bonharen ale dopuszczany w Polsce.Przepraszam że zawracam gitarę ale mam zawrót głowy bo jutro egzaminy a ja nic nie umie :placz:
-
I znów mam wieści o Puni.Otóż Punia ma się lepiej jeśłi chodzi o wczorajszy zabieg.Pańcia bardzo się o nia troszczy :loveu: Zamiast kołnierz kupiła Puni taki serdaczek(nie wiem jak to nazwać) żeby sobie szwów nierozwaliła.Do welfromu się nie dotyka ale na wszelki wypadek łapka została pwinięta jeszcze raz. Jest problem z piciem wody :-( Punia nie chce pić :-( Taka sama sytuacja jak u Tigree.U mnie Puńka piła dużo a tu nagle takie coś.Powiedzilam Pani Halince by Punia miała cały czas koło siebie miskę wody i jak zechce jej się to w końcu się npije.Ja Puni dawałam całą miske wody po łóżko bo Roma jak miała zły chumor odganiała ja od swojej i kiedy Punia już miąła picie koło siebie w ciągu nocy nie było ani kropelki. Jest cale szczęście więcej dobrych wieści niż złych :loveu: Punia zaczęła machać ogonkiem do męża Pani Halinki :crazyeye: :evil_lol: Nie chowa się już tak i jest baaardzo ożywiona jak po takim zabiegu.Zjadła troszkę jedzonka z ręki swojej Pańci (wet powiedział by ją troszkę przeglodzić dzisiaj jeszcze raz) i rączkę wylizała a jadła biały ser :lol: Jestem szczęśliwa :loveu: Punia nareszcie ma swój domek i kochanych właścicieli :loveu:
-
[quote name='luciolla']jest teraz nowy dział "aktualności" i właśnie w tym dziale pod datą 13.01.,oto link: http://www.psy.warszawa.pl/2007/html/paluch/akt13012007.htm Luciolla przepraszam ale dopiero teraz zobaczyłam odpowiedź :oops: na moje pytanie. Dziękuje Ci bardzo i juz klikam na link :evil_lol:
-
O kurcze znów coś palnęłam?:oops: Sorrki ale ja wątku calego nie czytałam tylko zobaczyłam że jest bonharen dlatego się pytam co z nim nie tak?? Idę sie powieścić chyba :diabloti:
-
Bardzo się ciesze że Łatek ma swój domek i swoją Pańcie :loveu: :loveu: :multi: Nie spodziewałam się że to tak szybko pójdzie a jednak i nareszcieŁatuś nie będzie musiał byc przekazywany z rąk do rąk tylko ju na stałe. Iza i wszyscy co byli zanagażowani w Łatka sparwę:JESTEŚCIE WIELCY!!!!:loveu:
-
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
romenka replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj Dorotko bardo Ci ciężko patrzeć na Filipka jak biedaczek cierpi :-( Żebym wiedziała jak Ci pomóc a ja sama nic nie wiem :-( I masz racje jeszcze co do pogody.Ale i Filipek też może źle się czuć przez ciśnienie,wiatr...Więc poczekaj na słoneczko bo w raz z nim przyjdzie poprawa zdrówka Filipka i Twojego też.Trzymaj się Dorotko. Dziękuje Wam za odpowiedzi co do golenia łap[ki.Kurcze no to dalej bida!Nie wiem już xo mam zrobić z Dianka by nie zobaczyli tego w schronisku :-( Prosże Was tylkonie piszcie tego na wątku Dianki bo nie moze schronisko zobaczyć że mam takie palny. -
Kochany Filipek odszedł za TM :( [*]
romenka replied to anouk92's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Przepraszam za swoje roztargnienie:oops: aż mi głupio.:oops2: To oznacza że moje plany sie ziszczą co do Dianki :evil_lol: Dorotko powiedz mi jesczez czy jak podajecie Filipkowi bonharen to wet goli mu skórę?Da się jakoś bez golenia tak by schronisko nie skaplo sie że ona ma podawne cos dożylnie??