Jump to content
Dogomania

romenka

Members
  • Posts

    7367
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by romenka

  1. Kochani ja nie jadę dzisiaj z Dianką na badnia tylko jadę z jej wszystkimi badaniami do dr Pietronia by ten powiedział mi co trzeba zrobić i na kiedy mniej więcej byłaby ta tomografia i w jakiej cenie. Supergoga dziękuje z całego serduszka za pieniązki jakie wysłałś:Rose:.Jak tylko dojdą na konto od razu dam znać. Właśnie się wkurzyłam bo TZ zabrał kartkę gdzie miałam napisany adres do tej kliniki gdzie mam dzisiaj jechać i teraz póki TZ nie wroci do pracy a jest na badaniach swoich nie dostanę adresu.Mam nadzieje że do 12-stej się wyrobi.To nie jego wina tylko moja bo ja powinnam sobie zapisac jeszcze na innej kartce a tak niepomyślałam...:wallbash: Trudno,nie ma co się teraz wkurzac tylko cierpliwie czekać.... Idę teraz przygotuje sobie wszystkie badania Dioanki by potem nie szukać jak u mnie to bywa (wszystko na ostanią chwilę:oops: )
  2. Hej ,ciotki!!!Poobrażałyście się czy jak????:crazyeye:
  3. Kochni tk sobie myślę i może ja bym wystawiła na allegro cegiełki Diance czy jak to się nzywa:oops: Tylko musi ktoś mi powiedzieć jak się to robi albo poprostu zrobić mi ja podam swój nick i haslo do allegro.Zawsze było by więcej pieniązków...
  4. Dorotko ja nic nie wiem i żden lekarz nic mi nie powie bez szczegółowych badań.To nowotworzenie na kręgosłupie nawet nie wyjdzie na RTG więc nie ma sensu robić a wyjdzie na mielografii lub tomografii więc trzeba dąrzyć do tych badań. Co do tramalu-nie mam wyjścia.To dla Dianki męczarnia byłaby nie podawać tego leku i dla nas też.I tak Dianka nas budzi 2-3 razy w nocy a bez tabletek byłoby to co na samym początku a tego bym niewytrzymała już.
  5. w sumie nie wiem czy mogę sobie pozwolić bo nie wiem co na jutrzejszej rozmowie wyjdzie ale w razie jkby zabrakło pożyczę a potem najwyżej oddam jak Daga odda.Trudno.Już powiedziałam że pożyczę więc niech tak zostanie.W razie czego zawsze będzie 50 zł supergogii i za bazarej pieniązki.Myślę że starczy a poza tym ja myślę że tak od razu nikt nie da skierowania na tomografię tylko raczej troszkę będę musiała poczekać więc myślę że wyjdze akurat.
  6. Kochana dziękuje z pamięć i zaoferowaną pomoc.Ja narazie jade sama ze wszystkimi badaniami Dinki więc nie potrzebny mi będzie dowóz ale pewnie jak będzie tomografia...to tak.Może coś się wymyśłi i ktoś kto mieszka bliżej zgodzi się zawieść mnie i Diankę na badania bo Ciebie mi szkoda ciągać aż z Ursynowa.Ale bardzo Ci dziękuje. Teraz Dianka była na dwirze.Dzisij ładnie zalatwiła się przystając i robiąc kopę jak normalny zdrowy piesek.Boli ją i widać to ale nie chcę ją w dzien faszerować lekami bo szkoda mi jej organizmu a jednak na noc nie mam wyjścia bo ani ja ani Dianka nie wyspalibyśmy się a już nie wspomnę o nerwach TZ-a. Kochani bardzo pilnie daga_27 potrzebuje 200 zł.Powiedziałam że pożyczę,nie złoście się,proszę.Rozmawialam z kobold i z tych pieniązków które ona wysłala na Diankę prześlę dagnie_27 a ona w ciągu 10 dni obiecuje że odda-ja jej ufam,to dobra dziewczyna a teraz potrzebuje naszej pomocy... Prosze napiszcie czy nie jesteście źli?
  7. Zasadzkas Diance nie leci katar kiedy ona przychodzi z dworu tylko kiedy zaczyna się łażenie,piszczenie....Wtedy jkby plakała tyle że zamiast z oczu płynie jej z nosa i keidy podam jej tabletkę po pół godzinie jak ręką odją wszystkie te objawy mijają wraz z lejącym się katarem.
  8. Dianka bardzo ciężką noc miala a ja razem z nią.Nie wiedziałam jak pomóc.Wczoraj przed snem dostałą tramal mimo to nad ranem zaczęła pioszczeć.Zrobiła gdzieś w nocy kupsko i cholera też jakby pod siebie bo bylo na kocu.Zauważyłam i jestem pewna że kiedy ją boli to właśnie leje jej się z nosa ten katar jak z krnu.Znów podałam jej tramal i za jakieś pół godzinki zasnęła jak niemowlak i już nic z noska się nie lało... Nawet nie wiecie jak bardzo mi jej żal!!!!:-(
  9. Dianka dostaje karme Brita ale tym razem jak będę kupować kupie jej lekkostrawną(mało co droższa;) )Po karmie ona raczej nie ma biegunek tylko raczej po lekach.Za dużo tego było u niej :-( Teraz Dianka już biegunki nie ma i całe szczęscie.Robi piękne kupy tyle że pod siebie:-( Ona nawet jak załatwia się na dworze to idąc tak jakby nie czuła.Wczoraj o 24 z nia wyszłam na dwór i nawet nie wiedzialam kiedy narobiła na klatce schodowej:-( Poszlam z nią niezauważając niczego dopiero jak wracałam z nia ze spaceru zobaczyłam kupsko.Nie wiem co się dzieje ale ona chyba traci czucie!!!Może coś ją uciska na kręgosłupie i dlatego tak jest?Sama nie wiem i dlatego gdybam ale trzeba teraz wziąść się za sprawdzenie tego i to jak najszybciej zanim będzie zapoźno na cokolwiek :-( Diance podalam raz wegel (wtedy co dostała tego rozwolnienia) i więcej jej już niepodawałam.Podłam za to inne leki kupione w aptece no i zaczęło się dziać coraz lepeij a całkiem poprwiło się po wizycie u weta.Teraz tak jak pisąlam ładnie się załatwia gdyby nie to ale...:-( Co do mnie.To z mojej winy ja nieząlapałam się na 8-smego ponieważ zadzwonilam za póxno umawiać się na ten dzień z ginem.To było tydzien po wizycie i mysląłam że miejsce będzie bo przecież tylko tydzień...mimo to pomylilam się.Ale nie szkodzi bo pójdę i wepcham się jako dodatkowy pacjent poza tym jutro i tak ide bo lekarz ze szpitala nakazł mi wizytę u swojego prowadzącego gina na poniedzaolek więc bedę się dopominac o swoje ;)
  10. [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1] A to zdjęcia z dzisiaj:loveu: [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1] [SIZE=1]
  11. Wiem kochana że nic nie widać bo sama nic tu dostrzec nie mogę już pierwsze moje usg więcej pokazało mimo że to byl zarodek ;) Jutro idę do gina swojego więc pewnie dostanę badanie na USG a jeśli teraz nie na USG to chociaż na badania dodatkowe co bardzo bym chciała.A USG napewno będę miała po 8-mym a to będzie już 5 miesiąc więc pewnie będzie widac już płeć:loveu: Najważniejsze jednak oby bylo zdrowe...
  12. :-( W sumie kochane macie racje bo nie wiem co mnie jeszcze czeka ale wiem jedno że Dianki za chiny ludowe nie oddam nikomu :eviltong: na stałe:diabloti: Wiem jedno też:TZ dostał pismo że został wytypowany do misji w Afganistanie:-( i jeśli przejdzie teraz badania wiem że będę mogła zostać w wawie i tu będę rodzić.Wtedy nie będę musiała myśleć co dalej z Dianką bo zostanie ze mną.I wtedy też nie było by kłopotu co dalej zrobić jak będzie poród bo pewnie znajdzie się ktoś kto zaopiekuje się Dianką i Romką na czas mojej nieobecności więc odpadnie mi szukanie TD na ten czas... Nie wiem jak mam Wam dziękować za wszystko.Jesteście tak kochane.Nikt o mnie się tak nie troszczył!!!TZ-owszem ale Wy?Przecież jesteście zupełnie obcymi osobami!!!Nie wiem jak mam Wam się odwdzięczyć z dobroć jaką mi okazujecie ,mi i Diance!!!! Właśnie dzwonił TZ.Mówi że pierwszy raz widział coś takiego jak dzisiaj u Dianki.Mówił że Dianka nie czuła że chce się zalatwić:-( Móił że leżała i załatwiała się na kocu nic nie czując(bynajmniej tak to wyglądało:-( ) Kurcze nie wiem jak pomóc Diance:-( Na noc podaje jej znów tramal bo ona cierpi!
  13. Moi drodzy nie jest tak bardzo tragicznie jak się wam wydaje-naprawdę.Ja troszczę się o siebie i dziecko jakby nie bylo choc na to mam mało czasu.Ktoś inny powiedziałby że skoro siedzę w domu to mam mnustwo czasu.Nie jest tak do końca i jednak ten czas ucieka gdzieś ale nie pozwole by krzywda się stała mojemu dzieciątku skoro już tyle przetrwałam.Mialam komplikacje ciąży już na samym początku i to nie jest teraz wina Dianki tylko tego że ciężko mi donosić.teraz i tak jest lepiej bo na początku 6-stego tygodnia ciązy dostalam plamień i wyszly mi skrzepy(podobnno obumarcie jednego zarodka) a teraz nei pozwolę by stało się coś z moim dzieciątkiem tym co żyje.Ja mialam dużo cięzej kiedy musialam jeżdzić do Dianki do schroniska.Wtedy bardziej się męczylam a teraz to i tak pikuś.Wiadomo co chciałam wziąć i wziełam taką Dianke jaką pragnęłam i nie żałuje.Wcześniej wiedziałam o komplikacjach więc mialam ciągle w głowie ryzyko...Wiadmo każdy dzien Dianki w schronisku przynosil negatywny efekt i widac było to z dnia na dzień.Kiedy przyjechałam do niej po raz pierwszy a kiedy widzialam ją w schronisku po raz ostani-mam porównianie-jednak nie było można jej wyciagnąć szybciej.Fakt że przeraziłam się kiedy Dianka już pierwszego dnia zsiadla mi się na schodach ale potem już było lepiej.Do dzisiaj wchodzi bez ręcznika po schodach do windy,nie musze jej nosić.Już nie ma tak częstych wizyt u weta jak było więc jest coraz lepiej;) teraz oby wszystkoo dobrze wyszlo z tym nowotworzeniem i z tym guzem ktory zobaczyłam.jeśli wszystko pójdzie dobrze Dianka nie będzie żadnym ciężarem a wiadomo będziemy ją leczyć by już jej stan się poprawiał. Kochani ja tylko prosilabym kogoś o przetrzymanie Dianki przez 3 dni chociażby ale o tum potem.Bedę musiaąl jechać do Tomaszowa i dlatego zależałoby mi by Diankę u kogoś przetrzymać na ten czas.Nie wiem kiedy to będzie ale będę chcial już myśleć teraz.Może coś wymyślę ;)
  14. Kochana póki nie umieram nic się nie dzieje :evil_lol: Dianka dzisij spokojna ale tak jak pisałam zrobiła pod siebie a to bardzo mnieniepokoi.Mam nadzieje że niedlugo wszystko się wyjaśni i oby to były tylko dobre wieści!!!Kochane psisko i już się przywiązalam do niej bardzo! Potem wkleje wczorajsze zdjęcia Dianki ale teraz musze posprzątać mieszkanko.
  15. Kochana bazarek się skączył i już będę wysyłała niedługo ale niestety dopiero po pierwszym no chyba że dowiozę na miejsce osobom z Wawki;)
  16. No i zdjęcie mojego maleństwa :loveu: Niedługo będę miala skierowanie od swojego lekarza na USG więc pewnie będzie widać nóżki,rączki...:loveu:
  17. Kochani ,spokojnie.Z dzieciątkiem nic złego się nie dzieje.Serduszko bije i dzieciątko ma juz 14 cm :loveu: Dianka dzisiaj jak byłam w szkole zrobiła znów kupsko pod siebie,nie wiem czemu tak sioę dzieje.TZ zadzwonił i mówił...Kurcze trzeba coś robić z tym bo nie chodzi o mnie,o to że ja się męczę ale że z Dianką coś nie tak bo to bnormalne nie jest!Może ona ma słabe czucie w krzyżu i dlatego??:-( Muszę jechać we wtorek do tego lekarza może cos powie pozytywnego,i mocno za to trzymam kciki a napewno trzeba zrobic jej tomografię bo nie można tego tak zostawić! Supergoga już wysyłam za momencik nr konta;) i przepraszam że zwlekam...Poprostu za dużo na glowie i zaczynam zapominać;) Naprawdę nie martwcie się o mnie.Jutro idę do swojego lekarza bo w szpitalu kazali mi się zglosić.Za chwilkę wyślę wam skan dla pocieszenia USG mojego maleństwa choć ja nic nie widze ;)
  18. [quote name='pucka69']Romenko! Aż chciałoby sie zakrzyknąc: "Halo ! czy na forum jest lekarz" - i może ten lekarz by Ci powiedził, że najważniejze jest Twoje zdrowie! Oto nowa aukcja dla Dianki : http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=3624381#post3624381 Pucko dziękuje Ci kochana baaaardzo :buzi: eh,żeby wszyscy ludzie na świecie byli tak kochani jak tu ,na dogo:roll:
  19. Moje kochane...:loveu: Jest dobrze u mnie.Byłam dzisiaj w szpitalu bo wczoraj w nocy myślalam że umrę.Słyszałam serduszko dzieciątka więc już lepiej się poczulam:loveu: Dianka:nie kupciała dzisiaj:-( Ja już nie wiem!Ja nie sraczka to zatwardzenie!!Odkryłam nowego guza u Dianki na szyji niedaleko kręggu szyjnego i wiem że ją boli:-( Trzeba będzie jak najszybciej ją przebadać bardzo dobrze bo inaczej i ja się wykończe!Ciągle się martwie o nią.Ja boli i widać to na żywca!!!! Dzisiaj miałam z nią iśc na zastrzyk ale moim zdaniem bez sensu bo teraz ma ztwardzenie a zastrzyk miał być na powstrzymanie bigunki.Mam nadzieje że dobrze robie...:-(
  20. Kochani potem napiszę.W tej chwili ledwo widze na oczy,Zstanawiam się tym razem nad sobą bo noc miałam baaardzo ciężką. Dianka też nie najlepiej spała ale za to teraz odsypia. Całujemy bardzi i nikt niech soię nie waży martwić.Potem opiszę bardziej wyczerpująco.
  21. Bolą,bolą ale mnie często bolą nerki. Niedługo pójdę do lekarza prosić by mnie przyją 8-smego bo się niezałapałam i od razu powiem o bólach bo niestyety nie tylko nerki ale mam skurcze jajników jakby dość silne,ale spokojnie,będzie dobrze;)
  22. o jej z tego wszystkiego aż zasnęłam:oops: OK,posprzątane już mam,rozliczona jestem,wyczyściłam dywan,wyspana i niedlugo z Dianką do weta na zastrzyk. Dzisiaj ją wypuszczę.Niech sobie pogania bez smyczy może wtedy swobodniej się poczuje i będzie chciala sie zalatwiać. Przepraszam wszystkich za brak zdjęć ale nie w głowie mi teraz...:oops: Niedługo TZ przyjdzie i mm nadzieje żenie powie że mu śmierdzi w domu. Mnie okropnie nerki bolą i cał jestem jakaś zrezygnowana.Jutro pewnie będzie lepiej tyle że ja jutro do szkoły.Nie wiem jak ja zostawię samą Diane na tyle godzin.Pomyśle...
  23. Faktur z apteki z 21 lutego Faktura z kliniki (już chyba raz wysylana) Paragon z dziesiejszej wizyty w klinice:
  24. [quote name='romenka']Ok skany za chwilke wkleje najpierw obliczenie:straciłam w klinice:123 zł potem 29 za zastrzyk potem 26 za zastrzyk potem znów 26 za zastrzyk potem 23 za zastrzyk i 54 za usg i zastrzyk i 8 zł wczoraj za podanie bonharenu = 289 zł Dzisiaj za te badania pójde po fakturę bo maja mi wystawić. W aptece: 26 zł,9 zł, 47 zł, 7zł = 89 zł -faktury wyślę dzisiaj te które wysylaam i te które nie wyslałam. 10 zł dałam TZ-towi konisi ponieważ nie mieli benzyny a też nie mogłam ich tak zostawić a i tak mnie wozili na każde moje zawołanie. 289+89+10 =388 zł I teraz jeśłi dobrze liczyłam:poprosiłam AFN o przelanie na konto TZ-a 220 zł teraz ostaniuo poprosiłam o następne 100 zł. Od zurdo dostałam 40 zł i od shirrrapeiry 27 zł.Moje 50 zł więc sumując wychodzi 437 zł i od tego odjąć 388 zł= 49zł i tyle powinnam mieć jk dobrze liczę. Jeśli się gdzieś pomyliłam proszę napisać ;) tylko błagam bez krzyku :oops: _______________________________________________________ 49 zł mi zostało z tych pieniązków co ostanim razem prosiłam o przelewy(nie licze wczorajszej prośby)teraz: wydalam w klinice 8 zł za zastrzyk z bonharenu i 8 zł za Rumen tabs.Potem 21 lutego w aptece straciłam 23 zł(dzisiaj wyślę wam skan z faktury) no i dzisiejsza klinika 36 zł.Sumując: z tych 49 zł(nie liczę tu dzisiejszej kliniki) zostaje mi 10 zł + 100 zł o które poprosiłam = 110-36=64 zł i tyle powinnam mieć na Diankę!!! No rozliczyłam się więc moge iść działać ;)
  25. Z bazarku ode mnie będzie 87 zł :loveu: także o tyle będziemy mieli więcej dla Dianki. Bardzo wszystkim dziękuje :Rose:
×
×
  • Create New...