-
Posts
6014 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gallegro
-
Kiedy przejeżdżałem dziś obok bloku w którym mieszka Wandzia, zobaczyłem jak usiłuje okiełznać upartą spanielkę, która zapierała się na smyczy i nie bardzo miała chęć iść w tym samym kierunku co Wandzia :razz:. Po chwili jednak udało się jej przekonać sunię ;). Jeszcze dziś miały udać się na wieś do letniej "rezydencji", gdzie sunia będzie mieć dużo lepsze warunki.
-
piekny owczarek niemiecki - ratunek to 300 zł
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
A masz więcej zdjęć tego psiaka? Jeśli nie, postaraj się zrobić kilka fajnych fotek. -
Jeszcze kilka fotek, które wyciągnąłem z filmu... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/115/9547aa392dd5a1e5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/119/f4c7ccc6674742d3.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/115/70b9e924daf51d02.jpg[/IMG][/URL]
-
Dzwoniła pani Lucka. Powiedziała, że chłopak zmienił się tak bardzo, że zmuszona będzie go oddać :diabloti: ;). Chodzi o to, że w miejscach gdzie do tej pory był śnieżno biały, pojawiają się ciemne kropki, jak u dalmatyńczyka ;). Psiak jest bardzo kochany i rozpieszczany. Szaleje z zabawkami po całym mieszkaniu. Potrafi już samodzielnie wskoczyć i zeskoczyć z kanapy. Śpi pod łóżkiem syna. Pewnie kojarzy mu się to z budką, w której sypiał kiedy był jeszcze u nas. Rano, kiedy pani szykuje śniadanie, głośno poszczekuje domagając się swojej porcji jedzonka. Jest zdrowy i wesoły, a my nie możemy się nacieszyć, że trafił do tak wspaniałego domu... A teraz niespodzianka... W następnym wpisie wkleję link do filmu, który niedawno otrzymaliśmy.
-
piekny owczarek niemiecki - ratunek to 300 zł
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
A ja ponawiam prośbę o info, czy tego lub wspomnianego drugiego psiaka, mogę zaproponować panu z Siedlec. Gdyby coś, proszę o kilka fotek przygarniętego ostatnio psiaka (sunia raczej odpada). -
[quote name='Ania-tygrysiczka'](...)niektórzy faceci nie odróżniają czerwonego od żółtego (miał być czerwony dom, a był żółty):evil_lol:.[/quote] Nooo, bardzo przepraszam... Z poprzedniego wpisu red wynika niezbicie, że wspomniany [B]facet[/B] nie jest winien tego nieporozumienia, a większość kobiet (miało być dosadniej :razz:) za wszelką cenę pragnie zdyskredytować płeć przeciwną. Plagi egipskie pewnie też są naszym "osiągnięciem"? :mad:. Czekamy na relację z powtórnej wizyty...
-
piekny owczarek niemiecki - ratunek to 300 zł
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Chciałbym coś więcej napisać o potencjalnym domku w Siedlcach, o którym wspomniała wcześniej Ania. Emerytowany lekarz (jak mniemam nie najmłodszy), mieszkający w domu z ogrodem. Pan ma duże doświadczenie w wychowywaniu ON-ków. Utrzymuje bliskie stosunki z jednym z siedleckich wetów, który od zawsze prowadził jego psy. Ostatni z nich odszedł ze starości, a sposób w jaki o nim opowiadał, zdaje się potwierdzać dogomaniackie zacięcie pana. Psiak miałby zamieszkać w domu, ale latem większość czasu spędzałby na ogrodzonej posesji. Pan ma jednak jeden warunek, który nie dla wszystkich jest do zaakceptowania... Pies nie może być kastrowany. Jego zdaniem, po takim zabiegu zmienia się charakter psa, co w jego przypadku jest nie do przyjęcia. Wiem z kolei, że nie wszyscy zgadzają się na tego typu rozwiązanie, dlatego od razu stawiam sprawę jasno. Pan jest zainteresowany poważnie, ponieważ juz od dłuższego czasu ponawia kontakt po tym, jak obiecałem mu wyszukać odpowiedniego kandydata (pies musi być młodym, naprawdę prawie ON-kiem). Niestety, pan jest offline, więc musiałbym osobiście podjechać do niego a lapkiem, żeby przedstawic psich kandydatów. Chciałbym mieć pewnosć, czy któryś z nich mogłyby być adoptowany na jego warunkach. Sprawa pilna. -
Przepraszam, że dopiero teraz piszę, ale miałem bardzo napięty grafik... Benia bez większych zmian. Kiedy chciałem ją przytrzymać za obrożę, cofnęła się i... obroża zsunęła się :razz:. Jutro TZ-ka ma wolny dzień i poświęci więcej czasu na "naukę" suni. Benia ma zwyczaj gryźć wszystko co napotka na swojej drodze. Dziś nieopatrznie zostawiłem na posesji dużą rolkę czarnej folii budowlanej. Benia poprzegryzała ją na brzegu rolki, a ponieważ folia była kilka razy złożona, dziury są porozmieszczane równomiernie na całej jej powierzchni (100 m2) :cool3:. Jest zdrowa i wesoła, Dopisuje jej apetyt.
-
Od dziś Benia chodzi w obróżce. TZ-ce w końcu udała sie ta sztuka... Próba przypięcia smyczy zakończyła się paniczną ucieczką :razz:. Nic to, poczekamy... Obroża przydała się dziś w czasie zakraplania preparatu przeciw kleszczom. Dzięki niej łatwiej było utrzymać ją w bezruchu. Na posesji Benia gryzie co popadnie. Dziś zabrałem się za sadzenie pokaźnych sadzonek bzu. Kiedy byłem w trakcie zakopywania drugiej, pierwsza z nich padła łupem Beni :razz:. Odgryzła gałązkę, a kiedy jej "zwróciłem uwagę", oddaliła się ze zdziwieniem w oczach pt."no i cóż takiego się stało?" :cool3:. Kiedy opowiedziałem TZ-ce o tym incydencie, poszła z nią pod wspomniany krzaczek bzu i tłumaczyła jej, ze tak postępować nie powinna. Wyobrażam sobie co z tej "lekcji wychowawczej" zrozumiała Benia... [I]No dobra, zrobiłam źle... przyznaję... gałązkę odgryzłam ciut za wysoko... Następne ciachnę tuż przy ziemi, żeby nie wystawały te wstrętne kikuty...[/I] Lucek ma się świetnie. Dopisuje mu apetyt. Pani gotuje mu udko kurczaka z ryżem i marchewką. Rano przed godz. 6-tą znosi zabawki i kitra się do łóżka pani. Razem śpią jeszcze godzinkę. Uwielbia syna państwa. Kiedy wychodzi do pracy, popiskuje pod drzwiami. Kiedy wraca, cieszy się już wtedy, kiedy słyszy stłumiony odgłos zamykanych drzwi windy. Kiedy pani kręci się w kuchni, Lucek nie spuszcza z niej oka. Czeka na obiadek, ew. jakiś smakołyk, który otrzymuje za każde wykonanie polecenia. Maluch jest mądry i karny. Reaguje na "fe" i na "nie", kiedy akurat ma chęć coś spsocić. Państwo są nim zachwyceni. W przyszłym tygodniu otrzymamy fotki, które wrzucę na wątek.
-
Lucek został zaszczepiony, oraz otrzymał stosowne preparaty wspomagające prawidłowy rozwój (m.in. witaminy). Był bardzo dzielny, a pani nie mogła się go nachwalić. Co prawda później bolał go nieco kark, ale i tak nie było z tym większego problemu. Benia zaś skutecznie rozprowadza nasze pozostałe psie towarzystwo. Nie dalej jak wczoraj pokazała Bonusowi, że kąpiele błotne są całkiem fajne. O ile sama miała ubłocony "tylko" dół brzucha, o tyle Bonus zmienił się diametralnie... Wszystkie białe wstawki, których jeszcze rano miał na sobie całkiem sporo, przestały się wyróżniać na tle przeważającej czerni :mad:. O zapaszku wynikającym z powyższego zabiegu nie wspomnę :cool3:. Całe szczęście, że choć Dolores zachowała daleko posunięty umiar w tym względzie. Przy jej ponadnormatywnym "zasierszczeniu", efekt mógłby być nie do pozazdroszczenia :razz:. W weekend nie mogliśmy poświęcić zbyt wiele czasu na pracę z Benią, dlatego nie zanotowaliśmy wyraźnego postępu w wiadomych kwestiach. Wygląda na to, że zajmiemy się tym najwcześniej w połowie tygodnia...
-
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Maluch już w swoim nowym domu. Zadzwonił do mnie jego nowy pan, ponieważ to ja wcześniej dobijałem się do niego. Logicznie wytłumaczył mi problemy ze skontaktowaniem się z nim w ostatnich dniach, więc wszystko jest O.K. Przy okazji zapytał mnie, czy wiem coś na temat ew. odrobaczenia malca. Powiedziałem, że raczej na pewno nie, ale gdyby było inaczej, proszę przekazać mu takie info. Chyba możemy w końcu odetchnąć... -
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='akcja_hlnw'](...)Dziś i jutro nie jestem w stanie pojechać i zrobić zdjęć szczeniakowi.[/quote] A kolega nie może mu pstryknąć i przesłać Tobie? -
U Beni bez zmian. Cały czas jest problem z założeniem obroży. Jeśli w najbliższych dniach nie da jej sobie założyć po dobroci, zrobimy to po przymusie :razz:. Niby ufa, niby czuje się u nas dobrze, ale mimo to jest jeszcze w niej cieć ostrożności. Jest przy tym niesamowicie inteligentna. W ułamku sekundy potrafi przeanalizować swoją sytuację i w zależności od tego, czy akurat czuje się bezpieczna, wejść lub nie, do jakiegoś pomieszczenia. Kiedy wołam ją będąc w środku pokoju, wejdzie bez problemu. Kiedy jednak stoję zbyt blisko drzwi, wejdzie tylko za próg i dalej ani rusz. Musi mieć absolutną pewność, że nikt nie będzie w stanie zamknąć za nią drzwi. Stosując odpowiedni fortel, jesteśmy w stanie ją oszukać, ale nie chcemy forsować nadto tej metody, żeby nie zepsuć tego, co już osiągneliśmy. Odnośnie Lucka... Z uzyskanych informacji wynika, że Lucyferek ma się świetnie. Jest grzeczny, bardzo mądry, bardzo kochany i ... rozpieszczany ;). Dziś miał być pierwszy raz zaszczepiony. Lucek ładnie sygnalizuje chęć wyjścia za potrzebą. Staje wtedy pod drzwiami i popiskuje. W nagrodę dostaje psie ciasteczka. Lucek umie też prosić o nie. Przysiada wtedy na pokaźnych rozmiarów pupie i unosi obie łapki do góry. Już u nas zdarzało mu się coś podobnego.
-
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Mogę zaproponować malucha, ale muszę mieć jakieś fotki. A może panu wypadło coś niespodziewanego... Pierwszego dnia sam kilkakrotnie dzwonił w sprawie szczeniaczka i wydawał się O.K. -
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Czy maluch trafił w końcu do domu docelowego? Może jakieś fotki? -
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Alex78'](...)Gallegro, mam pytanie. Czy ten wspomniany nowy dom dla szczeniaka, to może w wyniku rozmowy z Panem, o którym dziś mówiłam? Czy może jednak inne miejsce?(...)[/quote] Na to wygląda. W rozmowie ustaliliśmy, że w najbliższych dniach sfinalizujemy adopcję. Gdyby nie to, że zainteresowany pan musiał wyjechać, jeszcze dziś maluch trafiłby do nowego domu. Warunkiem oczywiście pozytywny wynik kontroli przed adopcyjnej. Kontakt przekazałem i teraz sam czekam na jakąś konkretną informację. -
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Na szczęście nie było większych problemów, dlatego poznałyście mnie tylko z tej "spokojnej" strony :razz:. Odebranie Sary było poniekąd moim obowiązkiem. Ja ją zawiozłem do tego domu, dlatego czułem się za nią odpowiedzialny. Serce nieomal mi pękło, kiedy zobaczyłem ją na łańcuchu :shake:. Byłem jej to winien i cieszę się, że miałem szansę zrehabilitować się... -
[quote name='anciaahk']Tylko pytanie czy lepiej zacząć od Wandy czy lepiej od DT ew hotelu. Macie jakieś pomysły?? Wanda jeszcze chce uzgodnić to z mężem.[/quote] Muszę się wtrącić, ponieważ za chwilę będzie można odnieść wrażenie, że Wandzia już się zdecydowała i chodzi jedynie o akceptację jej męża :roll:. Otóż jej propozycja dotyczy ostatecznej ostateczności... W międzyczasie szukajmy proszę doświadczonego DT, a ofertę Wandzi potraktujmy bardziej jako odruch serca, niż... rozsądku :oops:.
-
[quote name='anouk92']Czy może mi ktoś przesłać ten film na maila. Chciałam go pokazać kilku osobom. [EMAIL="anouk92@poczta.onet.pl"]anouk92@poczta.onet.pl[/EMAIL][/quote] Jeśli nie mają neta, proponuję zaopatrzyć się w jeden z programów, które potrafią "wydobyć" film z YouTube (i nie tylko). Prostym i skutecznym rozwiązaniem jest zainstalowanie wtyczki do Firefox'a ( o ile takowej przeglądarki używasz). Kliknij na poniższy link, a następnie przycisk "Dodaj do programu Firefox". [URL]https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/3006[/URL] Dalej postępuj zgodnie z instrukcją. Pamiętaj, aby po dodaniu plugin'a zrestartować Firefoxa !!!
-
Mamy wieści od Pani Lucka. Mały przespał spokojnie całą dzisiejszą noc, jest wesoły, bawi się zabawkami, a szczególnie chętnie skarpetą. Wszystkie zabawki znosi w jedno miejsce. Jest ulubieńcem syna, który bardzo go polubił. Pani obiecała przekazywać nam informacje na bieżąco, a my od razu wrzucimy je na wątek. Benia nie specjalnie chciała pozwolić założyć sobie obróżkę, więc damy jej więcej czasu. Nie chcemy jej zbytnio stresować. Wrócimy do tego jutro. Zabawa z Bonusem to jej ulubione zajęcie.
-
Młoda ONka!! Nieudana adopcja!! Znowu szuka domu!!
gallegro replied to Cekinka13*'s topic in Już w nowym domu
Odnośnie szczeniaczka wstrzymajmy się z ustaleniami do środy, kiedy to KWL da odpowiedź. Jeśli nie będzie wyjścia, skorzystamy z pomocy Beki, ale musimy mieć świadomość, że to tylko na kilka dni. Jeśli będą fotki, jest szansa, że uda się go wyadoptować. Po moim Lucku zostało mi kilka kontaktów, więc spróbuję coś zadziałać.