-
Posts
6014 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gallegro
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Enia, gość robi też chyba słupki. Zakładając, że słupek będzie co 2,5 m to trzeba ze 20 szt. (matematyk ze mnie ;)). Czy 50 m wystarczy? chyba, że chodzi tylko o wymianę najgorszych fragmentów. Siatka powinna być z drutu fi 4 mm. Jeśli chodzi o osłonę, to plastik nie sprawdzi się w warunkach zimowych. Na mrozie stanie się kruchy i popęka. Lepsza będzie blacha (nie musi być gruba). Jak wysoko ma sięgać ta osłona (szerokość blachy)? -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='enia']W Węgrowie 10 mb siatki kosztuje -220 zł, jeden słupek ok.20 zł Czy stać nas na kupno ok. 50 mb siatki? i słupki do tego? Siatka bardzo potrzebna na nowe boksy i na łatanie starych boksów. A do osłony przed śniegiem i wiatrem moga byc takie wielkie płyty plexi lub blachy tylko ile to kosztuje ktos wie?[/quote] Wydaje mi się, że to coś za drogo. Z jakiej średnicy drutu (3 czy 4 mm) ma być siatka i jakiej wysokości (1,5 m ?). Niedaleko mnie jest producent siatki i wracając do domu wstąpię, żeby się dowiedzieć o cenę. Może dla schroniska da się coś urwać. -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='M.M.']Olga 132 Sorry,ale ja naprawde mam co robić i nie siedzę na dogo codziennie i nie czytam wszystkich postów bo poprostu nie mam na to czasu:-) Kilkakrotnie pisałam o budzie,że jest do zabrania,ale skoro odzewu nie była"wrzuciłam sobie na luz".Któregoś dnia zobaczyłam wątek i sie odezwałam:-) czy to źle??? ps.poprostu wkurza mnie to,że każdy mowi co robi a jak poprosiłam o pomoc w zawiezieniu to nikt się nie pofatygował żeby chociaż sie odezwać. Pozdrawiam Wszystkich :-) Wiem, że Twój post był skierowany do Olgi, ale... Ad1. Mam nadzieję, że Twój brak czasu (od stycznia) jest spowodowany działalnością wolontariacką. Jeśli nie, Twoja uwaga jest co najmniej nie na miejscu. Ad2. Kiedy Ty jesteś "na luzie", niektórzy są na ostatnim biegu i na najwyższych obrotach, więc zastanów się nad tym co piszesz. Ad3 (p.s.). Sama piszesz, że wielu coś robi... to, że o tym piszą, jest m.in. po to, żeby zachęcić do tego takich ludzi jak Ty. Obiecuję, że więcej już na ten temat nie napiszę... P.S. Jest więcej emotikonek, a twój wybór nie jest najszczęśliwszy. -
Wcale się nie dziwię, że Pani Gulle płakała ze szczęścia... Bez względu na to w jakim stopniu ulegnie poprawa stanu zdrowia Czarusia, wiem jedno... Nie można "ślepo" wierzyć w to co mówią lekarze (i nie mam na myśli niedouczonych), ponieważ niezgłębione są siły natury. Może Czaruś zobaczył, jakich kochającym ludzi ma wokół siebie i dlatego chce zrobić im najcudowniejszy prezent jaki potrafi. Może warto byłoby pomyśleć o wspomaganiu farmakologicznym tego procesu. Mam nadzieję, że Czaruś najpierw na trzech, a docelowo na czterech łapkach zacznie ganiać :multi:. [SIZE=1] A teraz o niedouczonych lekarzach, a co gorsze tych (nie)ludzkich. Mój teść leży w szpitalu a diagnoza brzmi: niewydolność krążenia w dolnych partiach ciała. Objawy: niegojące zakażone rany na nogach, początki martwicy... Decyzja lekarza (ordynatora): amputacja jednoczesna obu nóg powyżej kolana . Na moje pytanie, czy nie ma innego sposobu, odpowiedz brzmiała "gdyby był, zostałby wykorzystany". Cóż mogłem zrobić... zacząłem googlować i znalazłem doskonały specyfik (bardzo drogi), który spowodował, że w ciągu kilkunastu dni krążenie wyraznie się poprawiło. Na rany i odleżyny znalazłem specjalne opatrunki ze srebrem (drogie ale dobre) i w tym względzie również jest wyrazna poprawa. Kiedy zapytałem ordynatora czy amputacja jest aktualna, powiedział: "w takiej sytuacji nie ma na razie o tym mowy". W takim razie dlaczego wcześniej podjął pan inną decyzję, brzmiało moje drugie pytanie... Po chwili zastanowienia padła szokująca odpowiedz: "chciałem ulżyć w cierpieniu pacjentowi (okropny ból, który aktualnie zmniejszył się radykalnie):crazyeye::angryy::mad:. Przepraszam, że zaśmiecam wątek, ale niech to będzie ku przestrodze, żeby nie ufać ślepo (pseudo)lekarzom.[/SIZE]
-
[quote name='ulvhedinn']Poczekaj jeszcze parę dni, bo jutro chcę zrobic badania... i jest minimalna możliwośc, że Aksicę czeka kolejna operacja..[/quote] O.K. P.S. Jeśli chodzi o Atrauman Ag, kupiłem dla kogoś z trudno gojącymi i zakażonymi bakteriami, ranami. Słyszałem, że stosuje się go z powodzeniem również w leczeniu odleżyn.
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
[quote name='Olga132']no mi powiedzieli ze maja batony po 2,20 a dla schroniska daja upust 20 gr. Czyli kupowałam za 2 zł. Czuję sie oszukana![/quote] Olga, spoko... oni robią różne batony. Może tamte były droższe. Jak kiedyś byłem z Enią w tej firmie, to widziałem batony w 3-ch cenach. Te najtańsze dla scroniska kupiliśmy po 1,60 pln -
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Ostatnio chcieli nawet po 2 pln za kg. (dla schroniska dają chyba upust) Czy ta karma będzie odebrana jednym transportem? Pytam, ponieważ mam zamiar zawiezć drugą partię porcji rosołowych, dlatego zamrażarka musiałaby być pusta. Niestety ostatnio sklep podniósł cenę na 0,59 pln/kg (niedawno 0,49) ale to i tak dobra cena. W sklepie pracuje znajoma, więc spróbuje wywęszyć skąd biorą, żeby w hurcie kupować taniej. -
[quote name='ulvhedinn']Czy w koszta można wrzucić suszarkę do włosów? bo Aksa właśnie mi zeżarła:mad: małpa obrzydliwa:angryy: I utopiła w sedesie moja ukochaną książkę "Człowiek, który słucha koni":placz:[/quote] Sprytna bestia z tej KrAksy :lol: Zwróć uwagę... pozbyła się rzeczy, które stanowią dla Niej konkurencję. Jak robisz się na bóstwo lub czytasz książkę, ani chybi, zaniedbujesz Aksę. Więc... masz za Swoje :evil_lol:. Na przyszłość radzę Ci... zmień tytuł książki na "Człowiek, który słucha [B]psów[/B]" - przynajmniej na okładce :-). A tak w ogóle, to drobiazg i nie ma o co kopii kruszyć. Chociaż z drugiej strony... kiedyś dawno, dawno temu, potrafili wojny toczyć o zwykłą wodę (gazowaną... chyba) co zwała się Hel(l)ena, czy jakoś tak... :-) Ulv, jeśli nie znajdziesz okazyjnego transportu, spróbuj dogadać się z jakimś dogopozytywnym taksówkarzem (może w kombi da się Was upchnąć) - ja pokryję należność. P.S Ulv, czy to Twój wpis jako "gość" znalazłem na tym forum: [URL]http://www.tetraplegik.com/forum/viewtopic.php?t=82&postdays=0&postorder=asc&start=45[/URL] Włąśnie szukam info na temat Atrauman Ag. Może podzielisz się ze mną na PW swoim doświadczeniem.
-
Jest dobrze! Wynik kontroli pozytywny. W nowym domku, oprócz wszystkich niezbędnych rzeczy, Fuksik otrzyma potężną dawkę serducha. Przy okazji chcę podziękować Martik b za zaangażowanie :loveu:. To super wolontariuszka, bezgranicznie oddana naszej wspólnej sprawie. Z własnej woli zaproponowała, że w razie potrzeby będzie służyła pomocą, z zaopiekowaniem się Fuksikiem (w nagłych przypadkach) włącznie :multi:. To bardzo ważne, kiedy nowy domek ma świadomość, że w razie czego może liczyć na pomoc. Ustalenia są następujące: Do nowego domku Fuksik pojedzie "Misiobusem" z Psiego Losu. Na miejscu wet zaznajomi nowych właścicieli z codzienną obsługą Fuksika i udzieli fachowych wskazówek odnośnie opieki nad niepełnosprawnym psiakiem. Pan Orzechowski był gotów pojechać jeszcze dzisiaj, ale ostatecznie nastąpi to na początku tygodnia, po uzgodnieniu z zainteresowaną. Domek obiecał, że zaloguje się na dogomanii i będą dzielili się z nami Swoim i Fuksika szczęściem. Na razie nie mają cyfrówki, ale zaprzaszają każdego kto ma ochotę zobaczyć Fuksika. Mam nadzieję, ża Marta pstryknie przy okazji kilka fotek ;). Chyba zaraz upiję się ze szczęścia :knajpa:. P.S. Ponieważ nie "muszę" osobiście jechać z Fuksikiem, zaoszczędzone w ten sposób pieniążki, przeznaczę na pomoc inny potrzebującym psinom (a jest komu... oj jest :shake:).
-
Błagamy o pomoc- to my psy węgrowskie ze zlikwidowanego schronu
gallegro replied to kasiaprodex's topic in Schroniska
Doceniam Twój gest, ale nie rozumiem Twojego żalu. Nie pamiętam, żeby ostatnio jechał jakiś bus z Warszawy do Węgrowa. Nikt też specjalnie nie pojedzie z Węgrowa czy Siedlec po jedną budę, ponieważ koszty transportu będą porównywalne z nową budą (ostatnio za podwójną budę 200pln), tym bardziej, że musi to być bus lub auto z przyczepką, a zwykle wszyscy jadą autem osobowym. Nie każdy też musi pamiętać, że masz budę do oddania. Ostatnio była mowa na temat transportu busem różnych rzeczy dla Węgrowa. Napisz PW do osób, które to organizują. Czy wchodziłaś na wątek transportowy w celu wykorzystania jakiejś okazji? Proszę, zanim zaczniesz robić wyrzuty, wykaż się odrobiną własnej inicjatywy... Sorry, wychodzi na to, że zaczynam się wszystkiego czepiać... :shake: -
Domek z Bydgoszczy kontaktuje się ze mna na bieżąco i w ostatniej rozmowie padła nawet propozycja przyjazdu w poniedziałek przed południem. W międzyczasie Pani rozmawiała z lekarzem z lecznicy i dowiedziała się wszystkiego na temat Fuksa. Teraz kilka konkretów: -Fuksik mieszkałby w bloku na parterze. -W domu jest jedno lub dwoje dzieci. -Jest już jeden malutki psiak ze schroniska Do adopcji Pani podchodzi bardzo emocjonalnie (nie jestem pewien czy też racjonalnie), dlatego moim zdaniem należałoby sprawdzić domek wcześniej. Czy jakiś doświadczony dogomaniak z Bydgoszczy lub okolic mógłby tego się podjąć? Może też ktoś z dużym doświadczeniem, mógłby telefonicznie wypytać Panią o wszystko co może mieć wpływ na powodzenie lub niepowodzenie adopcji. EDIT: Przed chwilą skontaktowałem się z Martik b, która obiecała, że sprawdzi domek i przekaże mi info telefonicznie (brak dostępu do neta). To właśnie na prośbę Marty z Bydgoszczy!!! zamieściłem psiaki na Allegro. EDIT 2: Kontrola przedadopcyjna w niedzielę o godz 11-tej. Pani zgodziła się na nią chętnie. Jak twierdzi, decyzję o adopcji podjęła po kilku dniach głębokich przemyśleń. Zarówno ja, jak i Martik b, odnieśliśmy podobne, pozytywne wrażenie jeśli chodzi o tę adopcję. Mocno trzymam kciuki !!!