-
Posts
6014 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gallegro
-
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
gallegro replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Popieram przedmówczynię. Wygląda na to, ze Milord ma szansę stanąć na czterech łapkach. Wyraznie pomaga sobie tylnymi łapkami, w czasie przemieszczania się... no może z wyjątkiem sprintu po kiełbachę :evil_lol:. To śliczny psiak. Jestem przekonany, że w nowym domku ma szansę na odzyskanie w dużym stopniu sprawności. Będę trzymał za niego kciuki !!! -
Malutka czekoladka Milka z Radomia-znalazła dom w Szczecinie
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='red']...Trochę źle wymawia się imię Goplana.[/quote] Wszystko jest względne... np. Terravita jeszcze gorzej sie wymawia :eviltong:. A tak poważnie, przyjmuję krytykę i... szukamy dalej ;). -
Malutka czekoladka Milka z Radomia-znalazła dom w Szczecinie
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Goplanka, Goplunia, Gopelka, Gopluś... ale nie nalegam ;) -
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
gallegro replied to neverend's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga_Mazury']gallegro czy ja mogę podesłac Tobie filmiki do wstawienia bo niestety ale mój transfer nie pozwala mi ich załadować na stronę i Wam pokazać....a bardzo bym chciała, żebyście zobaczyli Skarbucha naszego[/quote] Aga, przesłać oczywiście możesz, ale po przeprowadzce dysponuję tylko namiastką netu. Dostęp do bardzo dużego transferu mam tylko w pracy (w poniedziałek). Poproś kogoś innego z szybkim łączem... Matusz5 wcześniej wstawiał. Może ktoś na ochotnika? -
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
gallegro replied to neverend's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kanzaj']Czy to znaczy, że Milordzio będzie na stałe u ciotki Pajuni, czy tymczasowo - do czasu znalezienia domu stałego? I czy może taki dom już jest???[/quote] Oj Ciotka, masz szczęście, że wszyscy mamy dobry humor :razz:. A o czym pisała Ciotka Aga w poscie nr 579 i wujek gallegro w 591 :cool3:, a pajunia w poscie 599 potwierdziła? Kwestia "sztukowanego" transportu, to już inna sprawa... Pajunia ma w zwyczaju przyjmować tymczasowo psiaki pod swój dach (kwestia koordynacji transportu). Znam przypadki, kiedy ten okres znacznie się wydłużył :eviltong: -
Malutka czekoladka Milka z Radomia-znalazła dom w Szczecinie
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='D O R K A']Słodka czekoladka przypomina się wszystkim ciotkom i wujkom i chciałaby mieć w końcu imię... Czekamy na propozycje:cool3:[/quote] Jak czekoladka, to może... hmm... Goplana ? W końcu brązowy Wedel też jest ;). Bo Solidarność, to raczej nie :evil_lol:. -
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
gallegro replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Pajunia, a kto Ci kazał wyjeżdżać "za chlebem"? No właśnie... nie jechałaś za kiełbasą, więc teraz nie kombinuj :eviltong:. Powiem, żeby Aga zaplombowała paczuszkę :razz:. Mnie przed wyjazdem z kraju powstrzymuje m.in. smak i zapach naszej swojskiej, palcem napychanej :lol:... za nic się z tąd nie ruszę :evil_lol:. [SIZE=1]Czy moje rozumowanie dotyczące kulis adopcji jest właściwe?[/SIZE] -
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
gallegro replied to neverend's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga_Mazury']zaraz będą zdjęcia, filmiki i kilka słów....z dzisiejszej naszej wizyty u kiełbasożercy ostródzkiego[/quote] Może na wszelki wypadek, przed wyjazdem, należałoby zaopatrzyć Milorda w słuszny zapas polskiej kiełbasy... tam gdzie się wybiera, mają tylko niesmaczne wursty :lol:. Czekamy na foto-video-relację... -
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
gallegro replied to neverend's topic in Już w nowym domu
Ktoś tutaj wspominał o pozytywnym myśleniu... ;) Jeśli mogę (dla niezorientowanych)... ponieważ sprawa niedoszłej adopcji innego wózkowicza, Wedelka z Psiego Losu, była mi "bliska", pozwolę sobie zamieścić garść informacji. Wspomniany Wedelek ostatecznie został adoptowany przez inną rodzinę, a Pani, która również chciała go przygarnąć, zdecydowała się teraz na Milorda. Jak mniemam, pajunia "odświeżyła" z nią kontakt z wiadomym skutkiem... Szczerze mówiąc, sam miałem to zaproponować Dorocie, ale uznałem, że i tak zrobi co w jej mocy, żeby pomóc Milordowi... i nie pomyliłem się. Knuły tę "intrygę" z Agą, aż miło ;). Tak jak w tytule... szansa na życie jest zawsze... -
18 letni Murzynek,ze schronu, na YOUTUBE, JUZ w DOMU!.
gallegro replied to ARKA's topic in Już w nowym domu
Wiesz co Murzynku... tak naprawdę to nie masz czego żałować... Jeśli miałbym mieć takiego bezdusznika za swojego "pana", wolał bym resztę swojego życia spędzić z dala od niego... Wiem, wiem... Ty mimo wszystko za nim tęsknisz... A tak przy okazji... życzę mu w Twoim imieniu, żeby swoich ostatnich dni dożywał samotnie w domu starców :cool3:. Niech co noc śni o psie, którego kiedyś tak bardzo skrzywdził... Sorry, ale nie mam miłosierdzia dla takich "ludzi" :shake:. -
Malutka czekoladka Milka z Radomia-znalazła dom w Szczecinie
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Wcale mnie to nie dziwi - jest prześliczna. Jest tylko kwestią czasu, kiedy znajdzie kochający domek... -
Malutka czekoladka Milka z Radomia-znalazła dom w Szczecinie
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Co za zbieg okoliczności... nie chcę zaśmiecać wątku małej suni, ale... właśnie dzisiaj pomyślałem o tym samym. Jeśli Estera utwierdzi nas w przekonaniu, że serca Rudiemu nie brakuje, w przypadku kłopotów finansowych, wyślę im jednorazową pomoc. Mam nadzieję, że mieli dość czasu, żeby sobie to wszystko przemyśleć... ...to nawet lepiej, że nie na wątku Rudiego... tamten śledzili :cool3:. -
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
gallegro replied to neverend's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga_Mazury']Tak, jest bardzo duża szansa na rehabiitację.... pozostaje mi chyba ...w końcu ...powiadomić, że Milordzik jedzie do Niemiec do swojego domu (do Pani do której miał jechac Wedelek).....[/quote] Wiedziałem... domyśliłem się po kolejnym wpisie pajuni ;). Miałem nawet przygotowany wpis odnośnie moich podejrzeń, ale ostatecznie nie zdecydowałem się na zamieszczenie go na wątku... nie chciałem zapeszać... Tak bardzo się Cieszę :multi:. >Pajuniu, dzięki !!! Co się odwlecze, to nie uciecze... -
Masz rację. W takiej sytuacji trzeba dać czas potencjalnym opiekunom, którzy przecież mogą go szukać. Czy na Twoje "oko", psiak wygląda na "czyjegoś", czy raczej na porzuconego? A tak ogólnie, w jakiej jest formie?
-
Jak długo psiak przebywa w Waszej okolicy? Jeśli bywa systematycznie, można wystawić go na Allegro. Wystarczy zrobić kilka fotek... Jeśli uważasz, ze to dobry pomysł, będę czekał na zdjęcia.
-
Malutka czekoladka Milka z Radomia-znalazła dom w Szczecinie
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='red']Czekamy na ten jeden telefon, kto zakocha się w czekoladce?[/quote] Mam nadzieję, ze już niedługo to nastąpi i ta prześliczna (jak na radomiankę przystało :eviltong:), słodka czekoladowa sunia, wkrótce znajdzie domek... -
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
gallegro replied to neverend's topic in Już w nowym domu
[quote name='Beata_Dorobczyńska']...Gallegro - komentarz do tego co napisałeś przekażę Tobie osobiście ;)[/quote] Milordziku, wprawdzie nie wiem o co chodzi :roll:, ale na wszelki wypadek trzymaj za wujaszka kciuki :razz:, tak jak wujaszek trzyma za Twoje zdrówko... >Aga, z Twojego wpisu wywnioskowałem, że przerwa w podawaniu Nivalin'u była planowana (?). Czy są jakieś symptomy poprawy stanu zdrowia Milorda? -
Sparaliżowany Milordzik w domku tymczasowym!!!!
gallegro replied to neverend's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aga_Mazury']...Milord suwa się po całym pomieszczeniu...mało tego...dzisiaj udał się do panny obok w pomieszczeniu i zastano go na posłaniu panienki :evil_lol:[/quote] ... i co w tym takiego śmiesznego? :cool3: :lol:. Milord, masz rację... nie rezygnuj tak łatwo z przyjemności... Zobaczysz, że będziesz jeszcze spacerował z panienkami :p. -
Śliczna Muffi znaleziona na ulicy-ma juz domek!
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
[quote name='D O R K A']Oj Tomeczku czytasz w moich myślach:loveu: Dzięki:multi:[/quote] Nie zupełnie... to tygrysiczka popędziła mnie do roboty ;). Tak czy siak, zrobiłem to z przyjemnością. Muffi, marsz po domek... -
Śliczna Muffi znaleziona na ulicy-ma juz domek!
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Mówisz-masz... [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=223788727[/url] -
Malutka czekoladka Milka z Radomia-znalazła dom w Szczecinie
gallegro replied to Tigraa's topic in Już w nowym domu
Słodka Czekoladka szuka domku na Allegro: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=223780599[/url] -
Niech tylko ktoś powie, że Telek nie jest ślicznym psiakiem... Osobiscie pogryzę, a nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek był szczepiony przeciw wściekliznie :lol:. Pan Telka stwierdził lakonicznie: "Telek to świetny pies"... Na spacerku Telek w towarzystwie Buby... niestety nie mam informacji na temat płci tego sympatycznego sierściucha, a z fotek (mimo usilnych starań) nie udało mi się tego ustalić ;-) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/49/685f9adf74ea5d3e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/49/9137e7b81bacc90b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/49/8edbef0cb8281b0a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images23.fotosik.pl/49/a9679245a436935f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/49/26df38d9f053079b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images30.fotosik.pl/49/2bfe4718b629447c.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/49/1b616dfa4c345de9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/49/dfd7b40db7e15933.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/49/cf4e6e36985e5d1e.jpg[/IMG][/URL]
-
[quote name='kiniaczeq']możecie mi wyjaśnić co to KWL'a ? Ale skoro Vito tam ma zostać z innymi pieskami to chyba jakis dom tak ?:multi: :multi: :multi: :multi:[/quote] KWL'a to "odmieniony" KWL :evil_lol:. A tak zupełnie poważnie (trudno będzie ;)), jest to Krzysztof, nasz kolega "po fachu". W wolnym (moim) tłumaczeniu można jeszcze tak: K - jak Krzysiek ze swoją sforą zasadniczą (szt. 2) W - jak Witia L - jak Lucek Witia i Lucek są w chronicznym, permanentnym, docelowym i stałym DT, o czym była mowa na wątku, kilka stron wcześniej... :lol:. W skrócie: KWL słynie z niedotrzymywania obietnicy, co jest z pożytkiem dla nas i psiaków, które jak już przekroczą próg jego posesji, jakoś tak nie mają ochoty na jej opuszczenie :evil_lol:.