Jump to content
Dogomania

gallegro

Members
  • Posts

    6014
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gallegro

  1. Osobiście widzę to tak... Dwie sprytne Ciotki zmierzą Calineczkę. Potem Pan Piotr skonfrontuje wymiary i ew. za ustaloną wcześniej opłatą, dopasuje wózeczek do potrzeb suni. Zdaję sobie sprawę, że przy dużych rozbieżnościach, przeróbka może się okazać nieopłacalna i trzeba będzie zamówić całkiem nowy wózek. Spróbować jednak nie zaszkodzi. Z samej zasady pomiarów wynika, że podejście p. Piotra, jest iście profesjonalne.
  2. Jak widać, skorzystałem z niego skrzętnie ;-)
  3. Aktualna wersja Allegro: [B][URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=284156453[/URL][/B]
  4. [quote name='ulvhedinn']...Gallegro, a do KrA to nie zajrzysz na wątek czasem??? :mad:[/quote] Znaczy się... hmm... no bo wiesz... rozumiesz... no dobra, nie będę ściemniać... zaniedbałem się i już :roll: :oops:
  5. [quote name='Kar0la']...będzie miała lepiej w ciepłym domu u Magdy niż [B]w budzie[/B] z mamą. Ja niestety w tej chwili tymczasu w domu nie mogę zaproponować, [B]TZ[/B] i tak chodzi naburmuszony...[/quote] Nasuwa mi się pewien pomysł, ale... chyba jednak się powstrzymam ;). Nie wiem, jakby Twój TZ zareagował na tak radykalne "przemeblowanie"... :lol:. >KarOla, nie gniewaj się za ten "niewinny" żart... nie mogłem sobie odmówić :razz:
  6. [quote name='Ania-tygrysiczka']Aniu, maluszki maja 3 miesiące, plus 2 trwała ciąża i 3 tygodnie cieczka. Więc może dostać już cieczki...[/quote] Jak na humanistkę, nawet zgrabnie to wydedukowałaś :eviltong:.
  7. [quote name='pani_stanislawa']hm wygląda na to ,ze jakims cudem przeoczylam istotna informacje od Moni70 :]...[/quote] Nie da się ukryć :razz:. Czasami zastanawiam się, o czym te Ciotki myślą... chyba o niebieskich migdałach... Hmm... no tak, wszystko jasne... one również "służą" do jedzenia :lol:.
  8. Właśnie jestem w trakcie zmiany opisu na Allegro, pod kątem adopcji szczeniorków. Porobiłem zbliżenia mordek i okazuje się, że są to fajoskie słodziaki. Mam nadzieję, że szybko znajdą dobre domki. Tak na marginesie... są to 4 dziewczynki ;). W tym miejscu chciałbym zaapelować do dogomaniaków. Może choć jakieś tymczasy :roll:. Umożliwiłoby to adopcję suni, a maluszkom dałoby szansę na szczęśliwe dzieciństwo...
  9. [quote name='red']...Nauczona doświadczeniem boję się zawsze, żeby się coś nie przytrafiło do czasu adopcji tfu tfu.....[/quote] Tfu, tfu... po stokroć :razz:.
  10. Nie wiem dokładnie o co chodzi, ale myślę, że nie ma co rozdrapywać ran... i bez tego nie prędko się zabliznią... Lence to już nie pomoze... :-( Jedynie co można zrobić (jeśli dobrze się domyślam), to nie dopuścić do podobnej sytuacji w przyszłości...
  11. [quote name='Monia70']...Jutro podam namiary na pana od wózeczka, jesli bedziecie chcieli z niego skorzystać. [B] Ja mam nowiuteńki wózeczek, nowiuski.[/B] Dżekus nie zdążył w nim pochodzić [B] [*][/B]. [B] Jeśli po pobraniu wymiarów Dafne okazałoby sie , ze na nią pasuje, oddam go za darmo[/B]...[/quote] Proponuję zacząć od sprawdzenia, czy proponowany wózek się nie przyda, choćby po małych przeróbkach. Wszak i tak byłoby taniej, niż budowanie go od podstaw. Zakładam, że Dżekuś był zbliżony wielkością do Ciągutki/Dafne. Jeśli jednak będzie konieczny zakup nowego wózeczka, proponuję aby nie czekać, a należność pokryć ze skarpety "gallegro". Warunkiem jest rachunek za jego sprzedaż, żeby Ciotki z AFN mogły się stosownie rozliczyć. Proszę jednak, aby w tej sprawie skonsultować się m. in. z Ulv, żeby wybrać wózek o najlepszym stosunku cena/jakość, a nie tylko cena. Nie oszukujmy się... dobre rzeczy kosztują, a w tym wypadku pozorna oszczędność może się odbić na komforcie życia suni. Co jak co, ale na to wujek gallegro nie może pozwolić ;). Pieniążki z bieżących wpłat, można przeznaczyć na inne cele m.in. niezbędne leki.
  12. Agat wrócił, jak nie przymierzając... "bumerang" ;).
  13. [quote name='red']Wiem od tygrysiczki, napisała sms, że Wołomin, może pomyliła. Zarezerwowałam Calinkę w schronisku, żeby tylko się nie pozaziębiały....[/quote] Uff... a już myślałem, ze będe się musiał "tłumaczyc" :razz:. Możliwe, że to ja coś przekręciłem... Domek wydaje sie extra, dlatego zależało mi, aby właśnie tam trafiła sunia. Dwa tygodnie temu, odszedł ich ukochany jamnior, którego leczyli przez wiele miesięcy. Mieli zamiar "spasowac", ale nie dali rady... Dodatkowo ich dziecko nie potrafi zrozumiec tego co się stało i pisze listy "w zaświaty". Nie zrozumcie tego opatrznie... tutaj nie chodzi o zaspokojenie fanaberii dziecka... Po rzeczowej rozmowie tel. jestem pewien, że decyzja jest głęboko przemyśalna. Trzymam kciuki za tę adopcję.
  14. [quote name='JoSi']...A DAFNE już bardzo, bardzo lubię...[/quote] Hmm... co do tego, od początku nie miałem żadnych wątpliwości ;). Jestem pewien, ze juz od niedzieli, uczucie to będzie odwzajemnione. Życzę Wam obu, wielu wspaniałych chwil radości. Tobie zaś dodatkowo siły i wytrwałości... które to bez wątpienia będą Ci potrzebne. Wierzę, że z pomocą nas wszystkich, sprostasz temu wyzwaniu, aż do czasu znalezienia domku docelowego... I pamiętaj... w razie jakichkolwiek problemów, zwracaj sie do nas o pomoc... w końcu po to tutaj wszyscy jesteśmy ;).
  15. [quote name='red']Calinka prawdopodobnie już ma domek w Wołominie. Maluszki jeszcze muszą być przy niej, jeszcze je karmi, to cztery dziewczynki.[/quote] Aniu, czy masz na myśli ten sam domek co ja, czy jeszcze inny? Ze mną kontaktowała się Pani chyba z Wyszkowa (nie jestem pewien) i jest zdecydowana na 1000%. Domek fantastyczny, dlatego proszę abyście w razie czego nikomu nie obiecywały Calineczki. Do czasu usamodzielnienia maluszków, Pani jest zdecydowana adoptowac sunię wirtualnie, przeznaczając na ten cel pewną kwotę pieniędzy. Pani zagwarantowała osobisty odbiór suni z Radomia. Miasto zna dobrze, ponieważ tutaj właśnie studiowała.
  16. Mimo, że aukcję wystawiłem całkiem niedawno, jedna osoba już ją obserwuje ;). Mam nadzieję, że to dobry prognostyk...
  17. Calineczka na Allegro: [url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=284156453[/url]
  18. Z informacji, jakie przekazała mi Ania wynika, że Zenek pojedzie prawdopodobnie w niedzielę lub poniedziałek. Ostateczny termin zostanie jeszcze potwierdzony.
  19. [quote name='JoSi']PS. Tą lampę o której piszecie maja znajomi i oczywiście pożyczą jeśli będzie taka konieczność.[/quote] O dobrodziejstwach tej lampy wiem porzynajmniej z dwóch, niezależnych zródeł. Aksie Ulv pomagała na odleżyny. Podobnie było z Oskarkiem Asi. Jeśli masz taką możliwość, powinnaś koniecznie spróbować.
  20. [quote name='ulvhedinn']...w razie czego chętnie służę radami dotyczącymi psa wózkowego;)[/quote] >JoSi, proponuję skorzystać z porad Ulv. Ona ma naprawdę duże doświadczenie, jeśli chodzi o opiekę nad wózkowym psiakiem.
  21. JoSi... po pierwsze dziękuję Ci w imieniu Ciągutki :Rose: Jeśli chodzi o pielęgnację tego typu psiaka, dużo i chętnie podpowie Ci Ulv. Prawdopodobnie przydatna będzie lampa Bioptron/Bionic. Już teraz robię rozeznanie i jeśli będzie taka potrzeba, takowa zostanie Ci wypożyczona, na czas opieki nad sunią. Dopytaj też o środki opatrunkowe na bazie srebra. Są drogie, ale skuteczne. I pamiętaj... w pewnym sensie nie będziesz sama... zawsze możesz liczyć na naszą pomoc, w tym finansową.
  22. Natalio, bądz pewna, że tak łatwo się nie poddamy... Jest szansa, że wspomniane przez Ciebie leki mogą mieć wpływ na kontrolowanie potrzeb fizjologicznych przez Ciągutkę. W zanadrzu jest jeszcze konsultacja w Lublinie. Na tę chwilę powinniśmy zadbać o leczenie odleżyn, które są niebezpieczne dla jej życia. W tej kwestii mam dobre doświadczenia z plastrami i maścią na bazie srebra. Temat ten zgłębiałem jakiś czas temu i w razie konieczności mogę go odświeżyć. Dowiem się też, jaka jest szansa na szybkie zorganizowanie lampy Bionic. Jedno jest pewne... zrobimy wszystko co w naszej mocy...
  23. Sytuacja Oskarka była analogiczna do tej, w jakiej znalazła się Ciągutka. Kiedy już zaczęto przebąkiwać o eutanazji, dosłownie w ostatniej chwili znalazł się domek. Mam nadzieję, ze w przypadku suni będzie podobnie...
×
×
  • Create New...