Jump to content
Dogomania

gallegro

Members
  • Posts

    6014
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by gallegro

  1. Sam nie mogę uwierzyć, że Zuzia tak dobrze zniosła narkozę i w ekspresowym tempie wróciła do pełni sił... Zresztą, jutro na filmie sami zobaczycie...
  2. Wieczorny spacerek... [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images30.fotosik.pl/151/19ff137d6e2e5218.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images31.fotosik.pl/128/00487abb960e7524.jpg[/IMG][/URL] Zapomniałem wcześniej napisać... Zuzia ma inwazję pcheł :shake: Dzisiaj potraktowałem ją stosownym specyfikiem. Nie podobało jej się to baaardzo. Próbowała uciekać, a ja musiałem grać rolę niedobrego wujka :razz:
  3. [quote name='emilia2280']Gallegro - podaj Gagasi Twoje konto (z kodem SWIFT) zeby wrzucila do pierwszego postu wátku. teraz nie zostawimy Cié z kosztami, wiéc pisz wszystko na wátku - co i ile, sama od razu sié deklaruje dolozyc do skarpety suni.[/quote] Nie widzę powodu, żeby wpłacać pieniążki na potrzeby suni. Zakładam, że nie będzie jakichś nieprzewidzianych, znaczących wydatków. Sunia została zaopatrzona w stosowne leki, które mam jej podać w odpowiednim czasie. Zdjęcie szwów to żaden problem, zważywszy, że mam znajomego weta. Cały czas mam nadzieję na rychłą adopcję Zuzi, dlatego ew. koszty związane np. ze szczepieniem, byłyby w gestii nowych właścicieli. Jeśli zaś chodzi o wyżywienie, to przy 75 kg/psów, dodatkowe 6 kg praktycznie się nie liczy ;) Przy okazji... Anouk92 napisała, że sterylkę bierze na siebie. Może ten wydatek należałoby refundować?
  4. Zuzia właśnie ucięła sobie drzemkę ;). Po powrocie do domu, wszystko było O.K. poza prowizorycznymi drzwiami do pomieszczenia, gdzie urzęduje Jurand. Zostały nieco pogryzione, ale nie jest najgorzej. W końcu tak naprawdę, Zuzia jest u mnie pierwszy dzień. Po posesji biega bez smyczy i nie ma żadnych zapędów uciekinierskich. Ładnie dogaduje się z pozostałymi psiorami. Bonusa zaczyna nawet lubić, co objawia się coraz rzadszym pokazywaniem ząbków w przypadku jej molestowania. Dorkę traktuje bardziej obcesowo, ale ta nie ma o to żalu, więc wszystko jest O.K. Jurand z racji swojej ułomności, okazuje nieznaczne niezadowolenie pt. "następną diabli nadali... a było tak fajnie..." :razz: Zuzia jest bardzo czystą sunią. Przespała całą noc, a i w dzień była w domu sama przez dłuższy czas. Zaczyna okazywać zadowolenie, co objawia się podskakiwaniem i popiskiwaniem. Wydaje się, ze ma lekką chrypkę, ew. taka już jej uroda. Nie zaobserwowałem żadnych oznak osłabienia po sterylce. Bez trudu wskakuje na dość wysoką kanapę, choć staram się jej nie pozwalać, ze względu na świeże szwy. Lubi się kłaść na miękkim oparciu kanapy i obserwować jak pracuję na kompie. Oczywiście, mizianko przy tym jest obowiązkowe ;) Reasumując, śmiem twierdzić, że Zuzia nie posiada wad... Jeszcze dziś podeślę nowe fotki Pani zainteresowanej adopcją. Niezależnie, kilka z nich dodam do Allegro.
  5. Otworzy mi w końcu ktoś, czy nie... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/127/fa287604a9aaa666.jpg[/IMG][/URL] Oko w oko z Bonusem... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images26.fotosik.pl/151/02e3d48040e2c015.jpg[/IMG][/URL] Tutaj jest mi najwygodniej... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/149/2f966a1a6bd03893.jpg[/IMG][/URL] Ładny mam fartuszek?... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/127/d7d7150dd3db4e15.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/127/727c597dee1bb1b8.jpg[/IMG][/URL] Jurand nie jest taki straszny... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/149/fd9e2828ec4201f2.jpg[/IMG][/URL] ...chociaż trochę na mnie poszczekuje... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/151/367cf8afa92b080a.jpg[/IMG][/URL] Babska ciekawość... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images25.fotosik.pl/149/b05c3718e3d80565.jpg[/IMG][/URL] Jestem malutka i grzeczniutka... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images29.fotosik.pl/150/56e437b5d6bbc4e5.jpg[/IMG][/URL] Na kanapie wygibusy... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images28.fotosik.pl/151/b40bdd6dd4bbbbd0.jpg[/IMG][/URL] Zbliżenie... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/127/3cafb1f7db284abb.jpg[/IMG][/URL] Czy ktoś śmie zaprzeczyć, że Zuzia jest śliczną i fotogeniczną sunią? :mad:... [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images34.fotosik.pl/127/3e1a6fad358ecc71.jpg[/IMG][/URL]
  6. Fotki są już w aparacie. Jeszcze chwilka na ich obrobienie i wrzucenie na wątek. Niestety, na film było już zbyt ciemno. Postaram się to zrobić jutro.
  7. Całą noc sunia przespała bardzo spokojnie. Jest baaardzo grzeczna. Nad ranem władowała sie do łóżka i smacznie zasnęła. Chyba już mi zaufała. Daje brzuszka, a kiedy się ociągam z głaskaniem, potrafi sie upomnieć, delikatnie trącając mnie mordką ;) Właśnie zoaopatrzyłem się w dobry aparat, więc i krótki filmik niewykluczony. Zdjęcia będą na 100%
  8. Zuzia już u mnie. Zapoznanie z moimi psiakami przebiegło spokojnie. Na razie na neutralnym terenie czyli na zewnątrz. Po kolacji, którą zjadła z ogromnym apetytem, wskoczyła na kanapę i słodko zasnęła. Podróż przebiegła bez problemów, Zuzia była bardzo grzeczna i spokojna. Jednym słowem - ciotki śpijcie spokojnie, nie dam Zuzi byle komu :cool3:, a u mnie będzie pod bardzo dobrą opieką. Zuzia waży ok.6 kilo, a jest wielkości jamnika. Fotki będą jak się wujek wyśpi i odpocznie.
  9. [quote name='przyjaciel_koni']...i pamiętaj, że to jest to, co Ciotki i Wujkowie lubią najbardziej....[/quote] Ot, mądrego to i miło poczytać ;)
  10. Nie po raz pierwszy zdarza się taka sytuacja :shake: Mam nadzieję, ze Mamba w końcu się odnajdzie...
  11. Nie udało się pomóc Jurandowi, to może uda się Binkiemu... Mocno ściskam kciuki !!!
  12. Dziękuję za tak troskliwą opiekę nad maleńką Skrętką. Ta pęknięta łapka, to po trosze moja i Dorki wina. Ale cóż... nie można wszystkiego przewidzieć. Stało się to dosłownie po kilku minutach od dotarcia Skrętki do mnie. Co za potworny pech. Mam wyrzuty...
  13. Śliczny pies !!!
  14. [quote name='dunia77']Gallegro, a w jakim mieście mieszkasz, jeśli można wiedzieć? :oops: Bo chciałabym uaktualnić lokalizację Zuzi na wątku poniżej...[/quote] Hmmm, ten, tego... yyyy jakby to powiedzieć... od zeszłego roku mieszkam na wsi. Jako lokalizację możesz wpisać Siedlce, ponieważ to najbliższe miasto, które większość kojarzy. Sunia dotrze do mnie za 30 minut. Wyjdę po nią na przystanek. W związku z tym, muszę pożegnać dogo... obowiązki wzywają ;) Z tego co mówiła Ania, sunia jest baaardo grzeczna i bezproblemowa.
  15. [quote name='anouk92']Gallegro musicie pamiętać że Zuzia to mała uciekinierka i bardzo ciągnie ją do szpitala. Musicie uważać żeby gdzieś Wam nie uciekła...[/quote] Ogrodzenie jest szczelne, a raczej uszczelnione po tym, jak tymczasowiczka Mamba, postanowiła odprowadzić na przystanek swoją Panią :razz: W całym ogrodzeniu była 1 (słownie: jedna) maleńka dziurka, na 300 mb siatki... W początkowym okresie, Zuzia będzie wychodzić z domu sporadycznie i pod czujnym okiem ludzia ;)
  16. Na wszelki wypadek podaję nr: 022 858 80 62 Red, zwróć uwagę, że gabinet został przeniesiony (patrz mapka dojazdu).
  17. Czekamy zatem na informacje w pierwszej ręki, jak mniemam od Jej nowej Pańci. Proszę wyjaśnić co za problemy były z przednimi łapkami? Przy okazji... czyżby Tośka została jednak Skrętką, wedle mojej koncepcji? ;)
  18. [quote name='enia']...jak ktoś sie w Tinie zachocha to i z Honolulu po nią przyjedzie.....a co dopiero z Wawy lub okolic.....[/quote] Masz absolutną rację. Jeśli ktoś twierdzi, że kilkadziesiąt kilometrów to zbyt daleko, żeby pofatygować się po swojego nowego "przyjaciela" oznacza, że nie jest Go wart... Po moją tyczasowiczkę Mambę, nowa opiekunka przyjechała "od ręki" z Krosna, pokonując ok. 700 km. To jest jeden z elementów, który pozwala zorientować się, z jakim domkiem mamy do czynienia.
  19. [quote name='anouk92']Sunia już po sterylce. Dzisiaj jedzie do Gallegro - odwiozę ją na wschodni zgodnie z ustaleniem. Będę ok. 18:15. Gallegro i dobra ciociu;) jeszcze raz dziękuję![/quote] "Nie za ma co" ;) Cieszę się, że wszystko O.K. Ania powinna wyjechać zgodnie z planem. W takim razie czekam na Zuzię. Jestem ciekaw przyjęcia jej przez pozostałą gromadkę. W razie czego mam przygotowany plan "awaryjny". Teraz pozostaje trzymać kciuki za nowy domek.... taki do końca jej dni...
  20. Ad 1. Jeśli wszystko odbyło się zgodnie z planem, to pewnie tak. Mam nadzieję, że niebawem pojawi się jakieś info... Ad 2. W istocie, ale adopcja nie jest jeszcze przesądzona. Sądzę, że do spotkania dojdzie w niedzielę.
  21. W opisie aukcji (link kilka wpisów wcześniej) dodałem wstęp, autorstwa Ani-tygrysiczki. Dzięki :loveu: Mam nadzieję, ze Wam się spodoba...
  22. >Chrupek, kilkakrotnie próbowałem się do Ciebie dodzwonić (wczoraj i dziś rano), ale albo poza zasięgiem, albo zajęte :razz: Jeśli chodzi o zacytowane pytanie, odnoście problemów z łapką... będąc u mnie w DT, Tośka [B]nie miała problemów z przednią łapką[/B]. Pęknięciu uległa okolica stawu skokowego [B]tylnej[/B] (chyba lewej :roll:) łapki. Dlatego nie rozumiem pytania, ew. wkradł się "czeski" błąd. Pytałaś mnie też o termin podania surowicy, w związku z podejrzeniem parvo... Było to 22 lub 23 grudnia. Jeśli coś, to służę pomocą.
  23. [quote name='anika']Pokazywałam tą "dziewczynę"znajomym ,którzy szukają fajnego psiaczka. Z tym ,że podczas wyjazdów musieliby zostawiać ją pod opieką starszych rodziców,więc pytanie czy ona jest w stylu szalonych, skaczących psiaczków itp?[/quote] Nie widziałem Lilki w realu, ale z fotek widać, że i owszem... jest bardzo milusińska, wręcz zaborcza o człowieka, ale to nie jest typ "szalony" jak to zechciałaś określić. Wiem coś o tym, bo moja Dolores właśnie cierpi na ADHD i to w dość ostrej formie ;). Nieruchomieje tylko wtedy, kiedy śpi, no i kiedy szykowana jest "micha" :razz:. Oooo... właśnie... właśnie wpadłem na genialny pomysł... kiedy będę chciał mieć odrobinę spokoju, będę udawać, że robię papu :lol:. Wracając do Lilki... sądzę, ze to typowa przylepa, a po pierwszych dniach zachłyśnięcia się szczęściem, powinna być spokojną i zrównoważoną sunią. Ona tylko potrzebuje odrobinę miłości i to na cito... Zresztą, może radomszczanki coś więcej o niej napiszą...
  24. Lilka ma już podwójne Allegro ;) [B][URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=305413988[/URL] [/B]
  25. To dobrze, że sunia przyjedzie już w lepszej formie. Troszkę bałem się pierwszych godzin po zabiegu, kiedy musiałaby zostać bez nadzoru. Z zainteresowaną umówię się na sobotę, ew. niedzielę. Mam nadzieję, że przypadną sobie do gustu... Od ręki dam znać co i jak. Z uzyskanych informacji wynika, że dla Pani priorytetem jest usposobienie suni. Wygląd, to sprawa drugorzędna...
×
×
  • Create New...