Jump to content
Dogomania

wisela1

Members
  • Posts

    6246
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by wisela1

  1. Względny choć spokój nie jest mi dany.... Ksieciunio ..... Odmówił spacerku, siknął pod blokiem i wrócił. Nie dał sie zaprosić nawet na króciutki spacerek. Leży wprzejściu i nie reaguje nawet na rozrabiających Hekunia i Piegusia..... Źle......... ;-(
  2. Jeszcze się urządzają ale tak średnio co drugi dzień potwierdzają swoją decyzję... Zobaczymy, jak to nie wypali to Pieguś wróci pod blok.... Trudno... A Katia ma nowy portrecik w awatarku ;-)
  3. No fakt... Rexik poszcekuje, nawet na spacerku potrafi psiaka obszczekać... Smiesznie to wygląda bo staje w rozkroku i w równych odstępach czasowych wydaje z siebie dźwieki hau..........hau............hau............hau........... Ale to i tak bardzo wiele i ogromna zmiana w stosunku do tego co było powiedzmy miesiąc temu. Poprostu po Rimadylu kosteczki Ksieciuniowi tak bardzo nie dokuczają. Pieguś.... Było kilka telefonów z ogłoszeń ale jak pytałam o pewne rzeczy i stawiałam naprawdę nie wygórowane warunki to kolejnego tel. już nie było... Pytałam o zabezpieczenie okna czy balkonu, czy mają transporterek i czym będa karmić, czy szczepią swoje zwierzaki jeśli takowe mają... Ale jest rodzinka zainteresowana kociakiem. Tyle że teraz są w trakcie przeprowadzki i chcieliby wziąć kocine za dni kilka... Mają młodego bernardynka... Kiedyś już mieli kota bez oczka który odszedł... Uzbroiłam sie więc w cierpliwość na te jeszcze kilka dni. I oby tych dni było jak najmniej. Ile razy dziennie można wchodzić na drabinę i przypinać zasłony? Dziś po nocy dwie doniczki na podłodze, ziemia wszędzie, rośliny nie do odzyskania.... Czekam więc....
  4. Zegnaj Biała Ksieżniczko.... może spotkasz TAM moich... Powiedz Im że bardzo tęsknię...
  5. Los młodego rozstrzygnie się jutro. Dwie osoby z ogłoszeń dzwoniły. Jutro mam mieć odpowiedź konkretną. A wogóle to coraz fajniej jest... Do tego ogarowatego dołączył taki przerośniety Reksio z kreskówki, regularnie pojawia się makabrycnie wychudzony psiak owczarkowaty ale ogon jak u jamniora długowłosego, no i żeby było do pary przedwczoraj póxnym wieczorem wyczaiłam że w krzakach wzdłuż bocznicy kolejowej do Pilkingtona czai sie niski kremowy psiak....
  6. Trudno, doszłam do ściany.... Młody kociak MUSI odejść. Ja już nie daję rady i nie mam już z czego rezygnować na rzecz futrzaków. Ktoś mało dowcipny wykorzystał moje zwierzolubstwo wrzucając mi kota przez okno. Zdecydowana jestem oddać kocię nawet do schroniska. KOCINA MOŻE ZOSTAĆ JESZCZE MAXYMALNIE DO TYGODNIA Ludzie z osiedla którzy wcześniej obiecali pomoc w szukaniu domku dla małego teraz wycofali się z tego, twierdząc że kociakowi nie będzie nigdzie tak dobrze jak u mnie Moje warunki lokalowe a głównie finansowe nie pozwalają mi na utrzymywanie kolejnego futra. Z trudem daję sobie jakoś radę. Z wiadomych powodów jestem w kiepskiej kondycji psychicznej a z powodu wieku kondycja fizyczna też już przeminęła. Rexik odchodzi, potrzebuje spokoju a nie towarzystwa rozbrykanego kociątka. Potrzebuje też przede wszystkim wcale nie tanich leków (RIMADYL. KARSIVAN, KREON i kilku innych) zeby nie cierpiał... Febe raptownie powiększa sie guzek i nie mogę zrobić badań bo mam dodatkowego utrzymanka. Utrzymanek oczywiście nie szczepiony. Ja wiem ze jej już wiele nie pomoże bo starowinka ale też ni emogę pozwolić żeby cierpiała. Ja bez leków też nie pożyje. Okazem zdrowia nie jestem od lat. [COLOR="SeaGreen"][B]RAZ JESZCZE BARDZO PROSZĘ - POMÓŻCIE ZNALEŹĆ DOM DLA PIEGUSIA[/B] [/COLOR]inaczej na zimę wyląduje w schronisku. U mnie zwierząt może już tylko ubywać. Asiunap, jeśli w ciągu nadchodzącego tygodnia Pieguś domku nie znajdzie to potwierdź proszę czy nadal możesz wziąć kocię do fundacji.... Przepraszam Was za ten wybuch, ale jestem naprawdę już bardzo zmęczona .
  7. [quote name='Isabel']U mnie koty wylegują się głównie na krzesłach. A o krzesło komputerowe to wręcz walczę z Teosiem - wystarczy, że na moment odejdę, a miejsce już zajęte:evil_lol:[/QUOTE] Tez to mam.... Ledwie tyłek podniosę a już Febe albo młody......
  8. Kto tam jest po drugiej stronie lustra? Alicja czy Pieguś ? [URL=http://img195.imageshack.us/i/podrugiejstronie.jpg/][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/1503/podrugiejstronie.th.jpg[/IMG][/URL] To łóżko jest TEORETYCZNIE moje..... [URL=http://img842.imageshack.us/i/teoretyczniemoje.jpg/][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/6228/teoretyczniemoje.th.jpg[/IMG][/URL]
  9. [quote name='supergoga']Ja też mam foteczki Rexiunia i kotków - wstawię jak tylko TZ przegra z aparatu. Odbyłam przemiłe spotkanko z cioką Wiselą. zAŁOWAŁAM, ŻE TYLKO JEDNO, ALE NIESTTEY BYŁAM ZALEŻNA OD MOICH KOLEGÓW Z PRACY, BO TO BYŁ JEDNAK WYJAZD PSEUDO- ALE SŁUZBOWY. No i nawet po powrocie pisać nie umiem, capsem piszę... BYło super, poznałam zwierzaki osobiście. Ciotka jest super do pogwarek, a ponieważ Sandomierz i okolice oraz mpój ukochany Kazimierz Dolny - przyciągają, planuję już wyjazd z córeczką - [B][COLOR="Magenta"]tylko musimy znaleźć domek dla małego naszego kociaka Teddyego. [/COLOR][/B] Ciociu, zobaczymy się jeszcze na pewno.[/QUOTE] Może przy okazji i dla mojego małego COŚ godnego się trafi....
  10. [quote name='Isabel']Moja Vega najczęściej też dzieli posłanie z jakimś kotem ;)[/QUOTE] Taaaaaaaaak, tylko że Księciunio sobie tego BARDZO wyraźnie nie życzy..... Młody miał fart bo Rexiulo twardo zasnął.....
  11. Rexik ma sublokatora.... Młody sie domeldował samowolnie.... [URL=http://img443.imageshack.us/i/sublokator.jpg/][IMG]http://img443.imageshack.us/img443/4314/sublokator.th.jpg[/IMG][/URL] Pokot czworaczków [URL=http://img185.imageshack.us/i/czworaczki.jpg/][IMG]http://img185.imageshack.us/img185/6295/czworaczki.th.jpg[/IMG][/URL]
  12. Rexiuynio dostałó od Cioci Supergogi leki ratujące JEGO życie. A moje przy okazji, bo co to byłoby za życie bez mojego Słonka... Księciuno przyjmuje hołdy od Cioci Supergogi [URL=http://img192.imageshack.us/i/ksiciunohody.jpg/][IMG]http://img192.imageshack.us/img192/8120/ksiciunohody.th.jpg[/IMG][/URL] Ciocia Supergoga pozdrawia.... [URL=http://img38.imageshack.us/i/supergogapozdrawia.jpg/][IMG]http://img38.imageshack.us/img38/7190/supergogapozdrawia.th.jpg[/IMG][/URL]
  13. Dzisiaj kurier przyniósł paczke... Nie wiemy dokładnie od kogo bo nadawca sie zakamuflował..... Wiemy żr to Ciocia nie od Wujek....no i nie ma co oszukiwać że sie domyślamy... Kociny sa BARDZO wdzięczne a ja..... usczęśliwiona. Nie stracę jedynego kontaktu ze swiatem jaki mi został Dzięki Ciociu M.
  14. Wczoraj nie schowałam odkurzacza... Rano leżał do góry kołami.... Chyba pora przestać się zastanawiać dlaczego akurat moje koty są do TEGO czy TAMTEGO zdolne bo i tak nie wymyślę . To już czas jakiś temu przekroczyło możliwości, wydajność i wydolność mojego mózgu... Mój Ksiązę Jedyny..... myli dzień z nocką. Życzy sobie nocnych spacerków na zasadzie przewietrzenia futerka, bez konkretnych potrzeb, a we dnie śpi. Zamieniam się w ćmę.... Cóż, Rexiunio w potzrzebie.
  15. Ło matko...a skąd to ogarowate psisko wie gdzie mieszkam.........???????????? Właśnie przyszedł i stoi pod klatką.... Oby to był TYLKO przypadek... Boję się bo to podobno agresywny egzemplarz. Mówiono mi że bym była ostrożna bo "zjadł" już 2 psy. A tu w bloku jest psów duuuuużo. Jeśli jakiegoś uszkodzi to będzie na mnie bo karmię i ściągnęłam pod blok. Ja karmię ale ni tu. Znacznie dalej niż kociny... Ale na sympatię ludzi nie mogę liczyc. Tu się kocha psy ale tylko WŁASNE...
  16. Musimy się pochwalic. Ciocia Supergoga obiecała Rexiuniowi Ksieciuniowi że GO odwiedzi w piątek.....
  17. Leduś, skradłaś serce ciocine gwiazdeczko. Ciotka prosi bardzo - ściskaj łapsie za Rexika.... Bardzo kiepsko u nas..........
  18. [quote name='supergoga']Eluś kochana, jestem też z Tobą, mimo że dawno nie pisałam. Bądź silna, a my s Tobą. I pisz proszę...co się dzieje!!! A kociaczek - jedzie do Warszawy?[/QUOTE] Nie pojechał.... Domek nie był domkiem docelowym jak się okazało.... Kocina jest ogłaszany gdzie się tylko da... Ale głucha cisza.... Coraz bardziej sie przyzwyczaja, już walczy o miejsce najbliżej mnie.... Zaczyna ustawiać reszte kociszonów... A najgorsze jest to że "zwąchał" słabość Rexa. Za grosz respektu przed starszym i większym....
  19. Nie udaje się zapanować nad trzustką.... Ale czy przy takiej ilości leków to jeszcze wogóle możliwe.... Enarenal Acard Aspargin Furosemidum Tramal Lucetam Anafranil Stresnal Kreon / Pancreatinum / Amylan Arthroblock Scanodyl Niektóre nie tylko po jednej....
  20. Dajcie nam siłę, pomóżcie przez TO przejśc....
  21. Rexiulek dziś nocą też płakał. Wieczorny Tramal niewiele dał... Ranna porcja pomogła na tyle ze nie płacze do tej pory.... Rexiulek jest poprostu chory na starośc.......Wyniki poza stanem zapalnym (opanowanym już na szczęście) trzustki nie wskazują na inne schorzenia. Jeszcze ładnie je wiec nie dopuszczam do siebie niczego poza tym że jest dobrze... [B][COLOR="Magenta"]Kocinek proszę Cioć szuka domku nieustająco[/COLOR][/B]
  22. Najstarszy i najmłodszy domownik.... [URL=http://img691.imageshack.us/i/modyi.jpg/][IMG]http://img691.imageshack.us/img691/6932/modyi.jpg[/IMG][/URL] I najbiedniejszy................... :-( [URL=http://img821.imageshack.us/i/starunio.jpg/][IMG]http://img821.imageshack.us/img821/5684/starunio.jpg[/IMG][/URL]
  23. To zawsze bardzo przykre.... Nie tak dawno pożegnałam Bunieczkę a i Rexiulek już się wybiera na drugą stronę tęczy.... Starość i dla NIEGO nie jest łaskawa....
  24. Wszystko na dobrej drodze Elu ;-) Wszystko w transportowym
  25. [url]http://www.dogomania.pl/threads/192216-Bardzo-potrzebny....?p=15316732#post15316732[/url]
×
×
  • Create New...