-
Posts
4890 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by przyjaciel_koni
-
Niestety nie. Bardzo się niepokoję. Czy możesz jednak zadzwonić i się zapytać ? Może to jakoś sama załatwiła...
-
Bardzo Ci Parosku dziękuję !!!! Teraz będzie lepiej widać Atoska (i to, że jest w potrzebie) w moim podpisie. Olenko - popieram opcję z pasztetową ! Super wchodzą tabletki i są pięknie zjadane (warunkiem jest takiej wielkości kawałek, co go gryźć nie trzeba, ale nie wiem, jak z łykaniem u Atoska). W razie braku pasztetowej nieźle się sprawdza parówka drobiowa.
-
[quote name='beka']Wiesz Pani u której była Gama oddała ja w czwartek a w piatek jak rozmawiala z gostkiem to powiedział jej że sunia jest na balkonie bo jej gorąco. Pis od oł roku mieszkał w domu, to jakś bzdura,... a balkon na 15 piętrez. Długo rozmawiałam z tą pania, mówiła że tam powjedzie albo bedzie dzwonić i da mi znać. ALe nie dzwoni. Jak do jutra się nie odezwie to ja zadzwonie.....[/quote] To się nieźle "schłodziła" w te wichury na 15 piętrze.... Chyba już jej nie jest gorąco....
-
Poprawny... Wykapana Cioteczka... Też "poprawna", tyle, że może nie w każdym calu... Czarodziejko - Ubawiłaś mnie tą "słodką szpetotą" !!! Co do reszty stadka... Przykro, że masz ubytek...(Miś biedactwo...) Może chcesz amstaffa do kompletu ? (hi hi...) Przypadkiem mam na zbyciu... też wg mnie potrzebuje w obecnej chwili hospicjum... Ale ten, to ma niezłe rokowania na przyszłość (oczywiście po podleczeniu). I podaj carpedijem nr konta - Dziękujemy carpedijem ! Rex bardzo potrzebuje wsparcia na leczenie ! Jego przypadłości są stałe i wymagają ciągłego dozoru wet, choć dla Opiekuna nie są tak mocno uciążliwe, jak dla samego Rexa. Oczywiście zapaszki z uszu pomijam...
-
A ja bardzo bym była wdzięczna za obszerne info na temat mojego (nieco cuchnącego) ulubieńca.... I jak tam ogólne samopoczucie całej hospicyjnej popapranej gromadki ??????
-
[quote name='Zmysł']to hotelik Dobry Pies, [URL="http://www.dobrypies.pl"]www.dobrypies.pl[/URL][/quote] Dzięki za info. To bardzo dobre miejsce. Szkoda, że nie tańsze, ale warto ! Znam Agnieszkę osobiście i wiem, że jest pasjonatką tego, co robi. (Był u Niej bardzo długo Antoś, potem Kuba) Bary jest na stronie adopcyjnej Dobrego Psa. Agnieszka zwykle sama wybiera przyszłego Opiekuna. Jest wymagająca, co dla przyszłości psiaka jest ogromnie ważne. Ale jest też pewien minus - czas pobytu może się przeciągnąć... Zmysł, musicie mieć tego świadomość. I intensywnie gromadzić środki finansowe.... Konieczne jest więcej ogłoszeń !
-
Andzia - brakuje.... całości.... Info Jesteśmy po szczepieniu, ale mała ma jakieś problemy ze skórą. Wet, do której z nią chodzą Opiekunowie podobno powiedziała, że w tej sytuacji, przed określeniem, jaki jest powód tychże kłopotów (np. jaki rodzaj alergii), nie powinno się robić sterylki. Sunia jest przestawiona na inną karmę. Być może będą robione jeszcze jakieś badania. Naprawdę nie wiem, co myśleć... Badania tego typu mogą trwać i trwać.... Z pewnych względów, nie miałam kiedy dopytać się o to wszystko swoich weterynarzy. Zamierzam to nadrobić w najbliższym czasie. Ale może Ktoś z Was ma w takich sprawach jakieś doświadczenia ? Co o tym sądzicie ?
-
Zmysł - przepraszam, ale będę bardzo konkretna. Mam cztery pytania: - gdzie jest ten hotelik (jeśli to nie tajemnica) - czy dobrze wyczytałam, że koszt to 25 zł. dziennie - jakie Bary ma tam warunki - jakiego rodzaju jest ta wspomniana wcześniej "fachowa pomoc"
-
Skazana na śmierć młodziutka sunia leonberger-mix-MA DOMEK!!!
przyjaciel_koni replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zmysł']Nie chciałem o tym pisać, ale mój Boluś miał poważną operację kilka dni temu, a dodatkowo temat ukraińców nie jest jeszcze zakończony. To tak apropos mojego wolnego czasu. Ale Przyjaciel Koni ma rację - nie potrzeba kłótni i waśni. Wieczorem mam czas i przemyślę, jak najszybiej rozwiązać problem z Donką.[/quote] Co z Bolusiem ? I zaniepokoiła mnie wzmianka o ukraińcach... Jeśli potrzebujesz jakiejś rady lub pomocy (oczywiście, jeśli uznasz to za sensowne) - zadzwoń do mnie... Czasem warto zastanowić się wspólnie nad problemami. Jestem dostępna jutro od 11.00 aż do 24.00, w niedzielę muszę być rano w hotelu u psa, ale od 14.00 również dysponuję czasem. -
Skazana na śmierć młodziutka sunia leonberger-mix-MA DOMEK!!!
przyjaciel_koni replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zmysł']No to strasznie przewiniłem, że nie napisałem przez 3 dni na wątku, co dalej. W środę chyba rozmawialiśmy przez telefon i powiedziałem, że zajmę się sprawą od poniedziałku. Sama powiedziałaś, żebym się nie przejmował i że damy sobie radę i życzyłaś miłej podróży. A potem zaatakowałaś? Czego oczekujesz? Tak się martwisz o Donę to może sama coś zaproponujesz. Najłatwiej jest siedzieć sobie, wykonywać telefony, klikać w kompa i krytykować. wszystkich zaintersowanych uspokajam- w następnym tygodniu Dona trafi do weta, a dalej będzie miała sterylkę. A co do podziękowań, to już dziękowałem i na wątku i telefonicznie, ale moge jeszcze raz podziękować za załatwienie miejsca u Lamii. Paros-dziękuję.[/quote] Zmysł - chyba nieco przesadziłeś... Rozumiem, że to tylko lekkie rozgoryczenie i przejdzie ? Napisałam już raz, ale powtórzę - każde z Was pomaga na swój sposób ! Ty działając bezpośrednio w terenie..., a Paros nie mając takiej możliwości robi to, co potrafi najlepiej - klika i telefonuje, ogłasza, służy za bazę danych, ma masę potrzebnych informacji... Gdyby nie Paros wiele psiaków (w tym te, którymi ja się zajmowałam, Emir, F.Maja itd.) do dziś nie miałoby swoich domów, a inne wciąż by siedziały w schronisku chore i zapomniane. I naprawdę dajcie już spokój... -
Skazana na śmierć młodziutka sunia leonberger-mix-MA DOMEK!!!
przyjaciel_koni replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
Zmysł i Paros - faktycznie przestańcie "iskrzyć".... Potraficie przecież współpracować.... Nie chcę, by były między Wami jakieś niepotrzebne nieporozumienia. Oboje jesteście ogromnie potrzebni zwierzakom !!!! Zmysł - wytłumaczę, o co chodziło Paros w kwestii czasu. Sunia nie była u badana przez weta, nie ma szczepień, to spory problem w kwestii sterylizacji. Wiadomo, że sterylizacja powinna się odbyć szybko, bo nie mamy świadomości, kiedy może dostać cieczki, co, jeśli by się przytrafiło teraz bardzo rozciągnie sprawę w czasie. W czasie cieczki nie należy szczepić, ani sterylizować... Jeśli najpierw zostanie zaszczepiona (a tak by należało postąpić ze względów zdrowotnych, bez wirusówek jest spore zagrożenie po zabiegu), to minimum dwa tygodnie należy odczekać do sterylki. Jak widać jest pewien dylemat... I trudna jest decyzja... I to Ty musisz zdecydować ! Ale po konsultacji z wetem ! Ja od wczoraj zastanawiam się, co bym zdecydowała się zrobić najpierw w tym przypadku. I wciąż jeszcze nie wiem... Dlatego właśnie Paros się denerwuje... I martwi.... I może jest nieco niecierpliwa, ale myśli o potrzebach i zdrowiu Dony. Przyznam Zmysł, że też czasem miałam dość, kiedy nikt oprócz mnie nie mógł (lub nie chciał) załatwiać bezpośrednio spraw psiaków, podjechać do hotelu z jedzeniem, do weta, sprawdzić dom, zdecydować o zabiegach, przewieźć w różne miejsca i w końcowym efekcie przekazać do adopcji .... A czas każdy z nas ma ograniczony. Nie raz byłam już bardzo zmęczona tym wszystkim, ale warto było... Nawet za cenę spokoju domowego... (napisałam i dopiero teraz zobaczyłam, że Paros również dała swoje wyjaśnienie, ale myślę, że to nie przeszkadza, nie będę zmieniała postu) -
Taki piękny psiul.... Aż nie mogę uwierzyć, że brak zainteresowania.... Czy on ma wszystkie ogłoszenia ?
-
Skazana na śmierć młodziutka sunia leonberger-mix-MA DOMEK!!!
przyjaciel_koni replied to Zmysł's topic in Już w nowym domu
[quote name='paros']Dona jest bezpieczna i co dalej?? :razz: Czas płynie i nic nie dzieje się. W trybie pilnym powinna zostać przebadana przez weta :roll: Nic o niej nie wiemy, na pewno nikt jej nie szczepił :shake: Trzeba pilnie pomyśleć o sterylce, póki nie dostała cieczki,:cool3: bo kiedy dostanie cieczkę to będzie duży problem :shake:[/quote] Paros - sama prawda... I koniecznie szybko ogłoszenia ! (Parosku ?????) Zmysł - zastanów się, co można już teraz o suni napisać. -
Psiaki i kociaki z Fundacji Azylu Koci Świat - SZUKAMY DOMKÓW
przyjaciel_koni replied to paros's topic in Schroniska
Przyda się Kociemu Światu dobry rok !!!!! I wpłaty 1% z Waszych podatków.... Przypomnę też, że i poszczególne darowizny wpłacone w ciągu roku (nie tylko ten 1%) możecie odliczać !!!!! Koci Świat to wiele zwierząt w potrzebie !!!!! Psiaki i kociaki !!!!! -
Dżeki, wyrwany śmierci pełen radości psiak szuka domu.
przyjaciel_koni replied to paros's topic in Już w nowym domu
Śmigające, radosne 40 kg. Dżekusia bardzo chce do własnego domu !!!!!! Piękny psiak - ale trzeba popracować wychowawczo - może "Wychowawca" w tym roku się trafi...... -
Wilkowaty Nero, los nie szczędził mu przykrości
przyjaciel_koni replied to paros's topic in Już w nowym domu
Zauważcie bardzo proszę Nerusia !!!!! Bardzo mu dom potrzebny.... -
Buli, labradorowaty pies nie zaznał nic dobrego
przyjaciel_koni replied to paros's topic in Już w nowym domu
Radosny Buli prosi o choć troszkę zainteresowania Dogo !!!!! Też potrzebuje domu.... -
Kiler, maleńki pies o duszy dobermana szuka domu
przyjaciel_koni replied to paros's topic in Już w nowym domu
[quote name='koci-świat']Kilerek odkąd Gabryś poszedł do adopcji zrobił się znacznie przyjemniejszym facetem. Nieustannie przynosi piłeczkę do rzucania i przestał atakować bez sensu. Myślę, że ktoś kto go adoptuje będzie miał wiele radości.[/quote] To miła metamorfoza. Kiler bardzo się stara ! Domek by się przydał !!!!! -
[quote name='Dea']To ja tą kasę od Zmysła wpłacę na Atoska - proszę o konto na pw, i bez dyskusji:p[/quote] Dziękuję Dea ! I nie będę dyskutowała (chociaż to nie w moim stylu... zwykle jestem bardzo rozmowna i na dodatek uparta...). Zrobiło mi się właśnie bardzo przykro. Bosmanek, który od ponad roku był w moim podpisie nie doczekał domu... Biedne te psiaki... Wszystkie...
-
Dea - dadzą radę, ale trzeba Ich wspierać chociaż telefonicznie. Oni są podłamani, zwłaszcza Pani Ania, powiedziała, że bardzo by chciała, żeby Klarnecik doczekał chociaż wiosennego słońca, wygrzał kosteczki.... Z Klarneciem naprawdę jest kiepsko od jakiegoś czasu. Wg mnie będzie ciężko, ale nie sądzę, by go oddali... Z tego pośpiechu wczoraj, zapomniałam napisać, że [B]jestem Wam Wszystkim ogromnie wdzięczna za pomoc i wsparcie jakiego udzielaliście cały czas Klarnecikowi (no i mnie...) !!!!!!! [/B] Zmysł - czy możesz zajrzeć na wątek Atoska (link w moim podpisie), tam bardzo potrzebna pomoc bazarkowa.... i wszelka inna.... Strasznie chory jest ten psiul. Ja coś na bazarki może znajdę, ale wystawić nie umiem... (sam wiesz, że ciemna w tym względzie jestem).