Jump to content
Dogomania

przyjaciel_koni

Members
  • Posts

    4890
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by przyjaciel_koni

  1. [quote name='olenka_f']u nas bez zmian , tylko Szyszunia nam ucieka :-( jak się coś stanie jeszcze z Dziadkiem to se w łeb palnę Przykro... Olenko niestety czasem nie przeskoczysz... Natomiast cieszy nieco lepsza forma Atoska !!!!! Oby tak było dalej !!!! Prosimy nadal o wsparcie finansowe dla dzielnie walczącego o poprawę zdrowia Atoska !!!! Wpłaty nawet najmniejszych kwot na konto podane w pierwszym poście !!! Liczy się dla Atoska każda złotówka !!!! I Wpłacającym oczywiście Atosek bardzo dziękuje !!!!!
  2. [quote name='kako80']moze sprobujcie do jakiejs fundacji zagranicznej napisac o wsparcie? Jeśli znasz "jakąś", to może spróbuj ? Ja nie znam. A sprawa jest zbyt pilna, by czekać tygodniami... Bardzo proszę o bezpośrednie wsparcie finansowe na leczenie Bony !!!! Dajmy jej wspólnie szansę na poprawę zdrowia !!!!! Wpłaty na AFN "Bona". Ziutka - dziękuję za zmianę tyt. ! Na dzień dzisiejszy mamy deklarację Gajowej o przekazaniu kwoty zebranej dla Kenii, oczywiście po uzyskaniu zgody Osób wtedy wpłacających. To kwota ok.240zł. Ja przekażę to, co jest na koncie Klarneta. To ok.120zł. Bardzo pilnie potrzebne dalsze wpłaty !!!! Nie ukrywamy, że ogromnie liczymy na Waszą pomoc !!!! Przypomnę, że wizyta planowana jest już na tą środę, bo liczy się czas !!! Nie chcemy, by ucisk na rdzeń kręgowy spowodował jego przerwanie, wtedy następuje całkowite porażenie.... Proszę !!!! Nie dopuśćmy do tego !!!!!
  3. Bardzo mnie cieszy, że Dogo decyzja jest inna !!!!! Szkoda by było nie pomóc, skoro jest dla Bony taka szansa.... Rozumiem, że leczymy !!!!!????? Olga - przeczytaj uważnie mój post ! Ja tam napisałam, że Fundacja nie może Bonie już bardziej pomóc ! Ziutka -zmień proszę nieco tytuł- "Porażenie łapek !!! Pomóżcie ją leczyć !!!" Przepraszam, ale w jednym miejscu trochę nieprawidłowo napisałam - chodzi oczywiście o tomografię komputerową, wbrew pozorom rezonans magnetyczny, to nie jest to samo. Potocznie wszyscy tak mówią, ale jednak są różnice... Hakitko - banerek Bony w moim podpisie - wystarczy zwykłe kopiowanie. Lewandosia - na bazarku Dogomanii sprzedajemy różne rzeczy, a pieniądze zasilają konto danego psiaka. Cegiełki (np. zdjęcia psa, jakieś rzeczy itp.) sprzedawane są na aukcjach Allegro (wpłaty z licytacji również zasilają konto psiaka). Gajowa - Bona bardzo Ci dziękuje !!!!! Za wszystko !!!!! Wsparcie finansowe jest bardzo pilne !!! Bona prosi o jakiekolwiek datki na diagnostykę i operację !!! Nawet drobne kwoty, jeśli będzie ich więcej umożliwią pomoc suni !!!!! Potrzebne ok. 2300zł. !!!!!!! Wpłaty na AFN z dopiskiem "Bona" !!!! Czy Ktoś z Was może zrobić bazarki dla Bony ? I Allegro ??? Ja mam np.do sprzedania nowy tusz do drukarki atramentowej HP DJ czarny (nr 20) w sklepie kosztuje ponad 100zł. Mam też jakiś gruby b.ładny kalendarz National Geographic model "dyrektorski".... Jakieś kubki. I pewnie coś bym jeszcze znalazła... ale nie umiem robić bazarków, ani nie mam konta na Allegro.
  4. Wizyta się odbyła. Teraz tylko w skrócie. Potwierdzone zostało, że zdjęcia wykonane na Białobrzeskiej niczego nie pokazują.... I tak naprawdę chyba były niepotrzebne... Dr Olkowski bardzo dobrze zbadał Bonę. Zdjęć RTG nie trzeba robić. Tak jak myśleliśmy przyczyną niedowładu nie są zmiany stawowe. Ewidentnie jest ucisk na rdzeń kręgowy !!! Dalsza diagnostyka Bony to mielografia lub rezonans magnetyczny odcinka lędźwiowego kręgosłupa. A leczenie takowych zmian tylko operacyjne !!!! I teraz niestety powstaje duży problem, jak zwykle finansowy... Wyjaśnię może krótko. W przypadku Bony mielografia jest bardzo niebezpieczna, może doprowadzić nawet do całkowitego niedowładu (to już by było chyba zbyt wiele nieszczęścia dla tej suni), koszt to ok. 500zł. Bezpieczny jest rezonans magnetyczny, ten koszt to ok. 1000zł. Operacja, to kolejna duża kwota w przybliżeniu ok. 1300zł. (nie wiem, czy wliczone są tu już leki i ewentualna hospitalizacja). Razem potrzebna kwota to ok. 2300zł. !!!!!!! Z czego 1000zł na przyszły tydzień [SIZE=2](tak była planowana wizyta na diagnostykę) Fundacja nie wyłoży na to pieniędzy, bo ich nie ma... Ledwo starczyło na te trzy kolejne wizyty (z czego dwie mocno nieudane, ale kto miał to wiedzieć...) Osobiście jestem podłamana, bo nie wiem, co robić... Są dwa wyjścia: już zacząć zbierać pieniądze, albo... nie robić nic... W związku z powyższym moje pytania do wszystkich zainteresowanych losem i zdrowiem Bony: Czy jest szansa dla niej ????? Czy damy radę zebrać takie kwoty ????? Jakieś rozsądne sugestie ?????
  5. [quote name='yewcia1']Gajowa dlaczego? Wystarczy faktura, jak coś to pomogę napisz w czym rzecz na pw moze bede mogła coś zrobić Zgadza się - wystarczy faktura wystawiona na AFN. Za karmę, za leczenie, za smyczkę, za kaganiec, za... itd. Byle to było dla zwierząt. Gajowa - Jest już późno, nie będę dzwoniła. Jutro podam Ci kwoty, o których rozmawiałyśmy. I mam prośbę - zadzwoń do mnie zanim wyjdziesz jutro z domu. To ważne. KWL ma już wszystkie niezbędne dokumenty i RTG. Wie, że w razie potrzeby ma się ze mną kontaktować. Niestety Czarna Anda nadal nieuchwytna... Właśnie zobaczyłam, że Czarna Anda jest na Dogo - Prośba do Niej o potwierdzenie, że dr Olkowski jest powiadomiony, że Bona pojawi się w lecznicy jako psiak fundacyjny !!!!!!! Beka - czy czegoś się dowiedziałaś ? Nie będę już i Tobie teraz zawracała głowy. Co do przelewów, o których rozmawiałyśmy - taka sama forma jak AFN (czyli zwrot wyłożonej przez kogoś gotówki przelewem) powinna obowiązywać w każdej fundacji ! To czysta księgowość ! Nic więcej ! Mam prośbę - pomóżcie szukać DT lub DS dla chorej kocinki, bardzo pilnie musi trafić do okulisty, a bez domu nie mamy możliwości pomocy... - w moim podpisie
  6. Wiem... Jestem tym razem niemile zaskoczona przez KWL-a... Zwykle Mu się to nie zdarza... Jutro zadzwonię do Ciebie (ok. 13.00), postaram się wyjaśnić całą sprawę.
  7. No i ?????? Czekam na telefon !!!! Od rana.... Wczoraj niestety byłam umierająca....
  8. Witamy Ciocię GreenEvil !!! I machamy wszystkimi łapkami Wujkowi Gallegro... (Czy są wstępne ustalenia ?) Dzięki KWL !
  9. KWL - skontaktuj się ze mną jutro z pracy. To ważne.
  10. Jak samopoczucie ???? I smrodki ? Miałaś rację Czarodziejko ! Dzięki za PW ! Przynajmniej chwilę się pośmiałam.... A może tak mała kciczka ze spapranym totalnie oczkiem do hospicjum.... Ma cztery miesiące... Siedzi zamknięta w klatce... W lecznicy... Długo już... Jeśli chodzi o sam zabieg, przez kogo i gdzie wykonany, z jakim efektem (nie widzi) - bez komentarza... Teraz już nikt jej nie pomoże... (Nie mogę przez nią spać, jeść, myśleć...nic nie mogę...) (Tak napisałam - muszę się wyżalić czasami...)
  11. haank - jeśli Twoja sunia jest zdrowa i dobrze odżywiana nużyca jej nie grozi. To nie jest zakaźna choroba. Te przeciwrobacze środki nie są obojętne. Nie stosuj u swojej psicy, jeśli nic jej nie jest ! Advocate - tak, jest to doskonały środek właśnie na nużycę ! Nie należy stosować go bez powodu (na inne przypadłości, a już zupełnie nie ma sensu "zapobiegawczo"), bo potem można nie mieć możliwości zastosowania przy nużycy. Raczej dla małego, jeśli lekarz uzna, że w jego wieku można mu podać. Do tego dobre odżywianie i ciepło. I tyle... Jeśli to wyłącznie sprawa nużycy. I masz rację - [B]frontline [/B]nie podziała na nużeńce.
  12. [quote name='magdyska25']Czy ktoś mógłby dziewczynie robić allegro gdyż nie mam konta.... Jeżeli tak to proszę najpierw napisać na privie do mnie to podeśle najładniejsze zdjęcia;)[/quote] O Allegro i inne ogłoszenia poproś (w moim imieniu) na PW [B]paros[/B] ! Poda Ci swojego maila do przesłania zdjęć. Ona już była tu na wątku... Szkoda, że wtedy nie wspomniałaś, że mała nie ma ogłoszeń... Szybciej by były... Śliczna jest, ale taka sponiewierana i chudziutka... A uszko - bosko klapnięte ! Oby dom się jakiś szybko znalazł. Kto jej dał 9 lat ?
  13. [quote name='lovefigaro']Witaj przyjacielu koni. To fakt, oferuje pomoc kilka razy, aby ktos wreszcie mi odpisał.. Pisałam do kilku osób , którzy wystawiają aukcje z psiakami na allegro, jednakże nie dostałam żadnej odpowiedzi na moją pomoc. Ze zwierzętami mam kontakt całe życie.. Już jako 14-latka pracowałam jako wolontariuszka w poznańskim schronisku. Jako mała dziewczynka pomagałam bezpańskim psom i kotom. Mam bardzo małe mieszkanie, 45m2, ale jestem zdania, że lepiej bedzie takiemu psu na moim skromnym metrażu niz w tym piekle.. Obecnie budujemy z mezem dom pod Poznaniem, wiec juz wkrotce bede mogla pomoc we wiekszym stopniu. Oboje z mezem prowadzimy dzialalnosc gospodarcza, stac nas zatem na opieke.. oferowalam pomoc kilkakrotnie, ale tak naprawde zalezy mi na uratowaniu tego, ktory jest w najwiekszej potrzebie.. Mam jednak tez sporo watpliwosci, poniewaz jak wspominalam mam 3 letniego synka, psa i kota.. Musze wiedziec, ze nic im nie grozi! Nie wiem tez jak z transportem do Poznania. POnownie podaje swoj numer telefonu. 0505 838 749. MAm kilka nowych rzeczy (sprzedaje odziez i bielizne na www.partywear.pl - mozecie usunac link po przeczytaniu, zeby nie bylo SPAMU..) MOZEMY WYSTAWIC COS NA BAZAREK na rzecz pomocy dla jakiegos aniolka.. pozdrawiam i licze na odpowiedz. kasia Troszkę mylnie odebrałaś mój post. Mnie nie chodziło o kwestionowanie Twojej chęci pomocy jakiemuś psiakowi, tylko o ilość !!! Wyjaśnię może tak dokładniej. Nie proponujemy raczej tymczasu kilku psiakom jednocześnie. To dlatego, że wzbudzamy nadzieję u Osób zajmujących się każdym z tych psów. Powinnaś najpierw poczekać. czy pierwszy psiak, któremu proponujesz tymczas będzie mógł do Ciebie przyjechać. Dopiero w wypadku, kiedy ten pierwszy do Ciebie jednak nie trafi (powody mogą być różne, w tym również nietolerancja dla innych psów, dzieci itp.), można proponować tymczas kolejnemu. Czy teraz rozumiesz w czym rzecz ? Mnie bardzo cieszy, że chcesz w takiej formie pomóc. DT to rarytas na Dogo....
  14. Ło matko.... Szczerze mówiąc jestem przerażona... Właśnie takiego obrotu sprawy się obawiałam... Pamiętaj jeszcze, że jeśli wlazł na teren posesji tych Ludzi bez pozwolenia, to jest to tzw. "najście". Mogą faceta oskarżyć ! Tylko potrzebny prot. Policji !!!!!! Inaczej może Im nie dać spokoju ! Chodzi o to, by wykroczenie było nie tylko przeciw Ustawie o Ochronie Zwierząt !!! Wtedy jest większa pewność, że da za wygraną !
  15. lovefigaro - witaj na Dogo ! Mam pytanie - oferujesz DT kilku psom po przejściach. Czy jesteś świadoma, że takie psy wymagają szczególnej troski i że nawet doświadczone Osoby raczej jednocześnie nie decydują się na takie posunięcie. Przepraszam, że to piszę, ale wydaje mi się to zbyt trudne zadanie dla Osoby, która nigdy dotąd z takimi psami nie miała do czynienia.
  16. Potrzebna pomoc !!! Bazarki i ogłoszenia. Również wsparcie finansowe na leczenie !!!!!! Każda kwota jest ważna dla suni !!!!
  17. [B]Pomóżcie proszę finansowo suni !!!!! Potrzebne pilnie pieniądze na leczenie i transport !!!!! Ma szansę, ale musi szybko dotrzeć do lecznicy !!!!! [/B][B][SIZE=4][COLOR=red]MA ZALEDWIE OK 1,5 ROCZKU[/COLOR].[/SIZE][/B] [IMG]http://images31.fotosik.pl/125/a55631032cdd6cca.jpg[/IMG]
  18. Wyniki mam w domu. Czarna anda mówiła, że z Pragi łatwo je odbierze. Gajowa - Zaraz zadzwonię do Ciebie.
  19. [quote name='szasztin']A ja chetnie wesprę finansowo leczenie suni. Nistety mieszkam za daleko aby pomóc osobiście:(, A tez mam bzika na punkcie Onkowatych!! Czekamy na info.[/quote] To bardzo wrażliwa Osoba. Widuję Ją na wątkach. Sądzę, że jeśli jeszcze nie wsparła finansowo, to nie wie, że jest natychmiastowa potrzeba. Powiadomię na PW Ale innych deklaracji nie znalazłam... Tylko enigmatyczne wspomnienia o pieniądzach... (Wiem, że jestem czepliwa... Ale takie deklaracje są bardzo ważne ! Czasem na ich podstawie pies jest wyciągany ze schronu, a w przypadku "zapomnienia" przez deklarującego wyciągający mają kłopoty... Israel do Twojej wiadomości - tak właśnie AleksandraB i ja mamy w przypadku BasiaD...) 100zł. potwierdzam. Oczywiście. Jeszcze rozgłoszę, może ktoś pomoże... [B]Leczenie będzie kosztowało... Prosimy o pomoc Dogo !!!!![/B] No i te Wasze pozostałe Onki - serce pęka...
  20. [quote name='jusstyna85']A skąd mam wiedzieć ile? pomyśl też trochę. Wszystko zależy od tego,jakim autem sie pojedzie.Najlepsza opcja-ok 400 zł-najgorsza ok 600 zł Żadna postronna osoba,która nie zna sie na psach nie pojedzie.Nie martw się...w najlepszej opcji pojedzie Justyna(zastępca kierownika) ze swoim chłopakiem,albo znajomy Justyny. Ja mogę wyłożyć ok 300 zł,które mam na leczenie innego psa,ale te pieniądze musiałyby wrócić,bo nie są moje.[/quote] Zazwyczaj myślę... I właśnie myślałam, że wiecie już czym, kiedy i dokąd jedziecie... W takim wypadku koszt można w przybliżeniu określić... Ja dołożę coś dla suni. 100zł wycisnę, ale nie dam rady więcej z racji innych zobowiązań. A tych "deklarujących", skoro nie potrafisz mi podać namiarów - sama zaraz poszukam... Pozdrawiam i będę jeszcze podnosić wątek. [B]Prosimy o wpłaty na transport i leczenie !!!!!!!! Pilne !!!!! [/B]
  21. Dobre wiadomości dotyczące qpy !!!! I poruszania się Bony. Gajowa do tej pory Czarna anda się ze mną nie kontaktowała. Wiem, że w tej chwili stara się pomóc jeszcze jednej Once. Nie wiem, czy w tej sytuacji da radę podjechać do mnie po te badania... Zastanowię się nad tym jeszcze...
  22. Cały czas enigmatycznie piszesz "pieniądze" - pytałam [B]ile !!!![/B] [B]Napisz to wyraźnie tu na wątku ![/B] I w jaki sposób Osoba, która ma przewozić sunię chce je odebrać ! Wiadomo, że jeśli chce je dzisiaj lub jutro, to raczej trudne... Ktoś by musiał mieszkać blisko... Jeśli nie chcesz sama napisać do Osób, które deklarowały pomoc - napisz mi na których stronach są te deklaracje ! Po napisaniu zobaczyłam, że Wujek Israel napisał swojego posta. To bardzo obowiązkowy Wujek ! Jak zadeklarował, tak zrobi !
  23. [SIZE=3][B]Tu naprawdę szybko potrzebna pomoc !!!!!! [/B][/SIZE] [B]jusstyna85[/B] - nie czytałam wątku, nie wiem, [B]kto się deklarował z pomocą[/B] finansową, ale Ty pewnie się orientujesz. [B]Wyślij tym Osobom PW !!!! Napisz, że pieniądze potrzebne są natychmiast !!! [/B] Co prawda jest niedziela, przelewy nie chodzą. Najwcześniej przelewy dotrą w poniedziałek p. poł. [B]Napisz też jaka kwota jest potrzebna !!!!![/B]
  24. Gallegro - życzę udanej, realnej adopcji ! I przymierz się... Nie sądzę, by była niezbędna całodobowa opieka. Nie oszukujmy się, na SGGW nikt takowej nie zapewnia... A Ty Drogi Wujku jako DT dla tego biedactwa - sama radość i szczęście !!!
  25. Czy ten koszmar Krzyczkowy nigdy nie dobiegnie końca....? Ktoś powinien siedzieć za to wszystko... Straszne...
×
×
  • Create New...