Jump to content
Dogomania

themagda

Members
  • Posts

    1303
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by themagda

  1. Lalunia mi umarła w czasie narkozy nawet nie zaczęli tej operacji b serduszko stanęło i ie dało rady reanimować była stareńka niestety a ja rozpaczm a myślałam ze nie bedę że dam radę bo i tak w takim wieku to musiałła umrzeć ale nie mam takiej twardosci żeby dac radę bez ryczeenia no i ryczę co jakis czas potembędzie lepiej , to jak by mi dziecko umarło czy jakos tak.
  2. Mam ciśnieniomierz a nawet dwa jak ci wysłać ?
  3. Na nowym bazarku Elik będzie dużo ciuchów w tym rozmiarze, może cos dobierzesz juz niedługo otwarcie jest w robieniu.
  4. Jeszcze szukam ładowarki ale są podobne i niektóre nie pasują Jeśli masz taką to napisz na pw to bardzo chętnie kupię
  5. Potrzebna bo nie pasowała tamta bardzo potrzebuję ale jestem chora i trochę zaniedbałam dogomanie i nie wchodziłam ,
  6. Gusia nie utyje bo strasznie dużo i szybko biega , Moze odchudzi Pimpetę bo Pimpeta chce jej dorównać i też lata , ona utyła po tych operacjach bo ją nosiłam i też sporo jada. ale ją już oszukuję daję każdej normaly kęsek do pyska a Pimpecie mały i nie zauwaza ze cos nie tak. Dlaczego wy nie piszecie nic o swoich psach też bym chciała zobaczyc jak wygladaja i co u nich.
  7. Ja tez właśnie się cieszę ze juz Bonia jej nie prześladuje warczeniem chyba się boi Pimpety bo Bonia maleńka a Pimpeta duza i gruga wiec chyba oszacowała że nie warto podskakiwać Gusia też jest teraaz bardzo szcześliwa tak lata z Pimpetą radosnie aż przedobrzaja i napadają na co sie da. No jest juz dobrze.
  8. Wcale nie baleron tylko ma taką za duza skóre i jeszcze zimowe futro jest dużo chudsza jak stoi i ma w zimie takie większe futro na szyii a gruba to Pimpeta krótkie łapki i bardzo miła morda Pimpeta to serdelek już ja odchudzam
  9. Trzymam się na razie tylko fizycznie lipa z tą cukrzycą ale tak ogólnie to ok , Pimpeta i Gusia są nierozłączne , dziś je obserwowałam jak one sie kochaja i razem bawią , ciesze się ze tak jest bo Gusia była dość samotna jest ułomna głucha wiec jej nie wszystkie pieski akceptowały a teraz szczęsliwa , chociaż problem jest taki ze są z Pimpetą nierozłączne a Pimpeta to prowodyr do złego , do napadania na inne psy, naa chulajnogi, rowerki turkoczące walizki i Gusia z nią teraz robi to razem , Pimpeta lata do śmietników i teraz Gusia z nią a ja latam i je przeganiam . Ale śpia jak aniołki zawsze razem na końcu łóżka inne psy koło mnie czesto na mnie Lala na laptopie a one przytulone na ostatniej podusi razem. Czy to nie dziwne że psy mają takie przyjaźnie i to od początku i z,e tak ciagle razem i się kochają ze sie liżą i śpoą przytulone. u mnie inne psy to razem tylko jak szykuję michę a potem to każda sobie rzepkę skrobie a one jak papużki nierozłączki , zawsze tak śpią razem często jeszcze bardziej przytulone. Kto by pomyślał że Gusia znajdzie taką przyjaźń , teraz to Bonia na nią już nie warknie bo czuje respekt przed Pimpetą i jej nie podskoczy , już nie ma warczenia na Gusię , co to robi przyjaźń wszystko jest teraz ok , skończył się konflikt Gusi z Bonią
  10. Już mi wszystkie psy świrują , Pimpeta jada odchody, Bambisia boi się niektórych miejsc na podłodze i chwilami to się czołga , teraz znów Lalunia ubzdurała sobie żeby spać na laptopie który leży na nocnej szfce , mimo ze ma najlepsze miejsce na łóżku nad moją głową i podwójną podusię to woli ten Laptop, może dlatego że jak go zamykam to jest cieplutki , ale ona ma kocyki a naet kołderkę , czkam której znów odbije.
  11. Ja uważam ze trzeba do admina napisać bo to jego rola żeby forum funkcjonowało jak trzeba , już zdjec nie da sie wstawiać jak dawniej bezpośrednio a teraz to wiec do czego dojdzie jeśli admin z tym nie zrobi porząku ,trzeba do niego napisać , moze to nie jakaś wielka usterka i da się załatwić takie dodatkowe posty owszem jest to wyjście ale ostateczne
  12. Nic ino wirus może w koronie internetowej się wkradł. no to leżymy jeśli admini nic nie zrobią
  13. Aśka 7 elik robi terz bazarek ile dasz za tyle masz i mam 50 fantów moze więcej , Ja zrobiłam szum u znajomych i sąsiedów zeby nie wywalali ciuchów tylko mi dawali na te pieski i mi duzo dają nawet panie w sklepie czy jadłodajni przynoszą wiec fantów to nie zabraknie. trochę sie załamałam ale moze dam radę z waszą pomocą i mam dobrą wiadomośc znalazłam te niebieskie kolczyki czyli jak będę wysyłac fanty do elik to o te kolczyki wyślę.
  14. Lalunia teraz sie ciągle przeziębia i charcha jej w gardle ale wet dał mi lek na rozszerzenie oskrzeli taki jak dają astmatykom i wtedy jest lepiej , jestem raczej załamana bo mam niecałe 500 zł odłożone na Lalę a muszę miec 2000 to jakos dla mnie nie realne zebrać bo juz miałam dla Lali więcej a tu Pimpeta dwie opracje potem znów Lala wizyta u weta i ten lek na rozszerzeenia no po prostu ja sama przed świętami to chleb brałam na krechę , Zawsze mam takie wydatki z emerytury jak opłaty i psie jedzenie suche , puszki , mięso to żelazne wydatki i nie odstępuję od tego a zostaje tylko około 200 zł na mnie i życie ale teraz mi dowalili dopłatę do kaloryferów ponad 300 zł wiec rozłożyłam na raty i mam jeszcze mniej dla siebie tz na życie , nie mam też siły lek co brałam na cukrzycę znów marnie działa bo pryzwyczaiłam się i znów mam wielkie cukry więc choddzę na miekkich nogach więc raczej nie pójdę do pracy , no i nie widzę mozliwości zdobycia aż tyle na Lalę wiec pewnie jak się zacznie dusić to pójdę i znów jej wytnę kawałek tego polipa a nie cały i tak dalej bo całej sumy nie idzie jakos zebrać , mam znów dużo fantów na bazarek wiec bedę próbować ale nie wiem czy uzbieram , na razie ona tylko przeziebiona za to Pimpeta aż szleje z radosci wiec dobrze bo schudnie taka ruchliwa i dalej w wielkiej przyjaźni z Gusią a Gusia to sprinterka i gruba Pimpeta stara sie jej dorównać , No jest śmieszna jak tak lata i szaleje bo Pimpeta nie jest ładnym pieskiem , jest gruba łapki krótkie tyle ze ma uśmiech i szczerzy kły zaczepnie i jest bardzo miłym psem takim wesołym, No na razie jest ok.
  15. Lalunia była przeziębiona i bardzo chrchała czyli tam jej spuchło ale się nie udusiła bo byłam u weta i dał takie rozszerzajace oskrzela i tchawicę tabletki , na razie ok ale nie chc jej operować guza na cycku bo stara będę jak już będzie bez polipa sukac kogos co zoperuje 16 letnią sunię.
  16. Pimpeta wyjada obornik ze skrzynek balkonowych bo stoja na podłodze , robi do mnie szeroki uśmiech wyszczerza kły z zadowolenia po takim przysmaku z pyskiem pełnym obornika leci do miski i popoja i cała woda w oborniku a wszystko to ze szczęsciem na pysku nawet nie umiem na nia nakrzyczeć, całkiem juz zdrowa ale swir z niej. Asssska7 znalazłam kolczyki sutasz jeszcze nie wiem gdzie te niebieskie będe jeszcze szukać mam taki bałagan że nie wiem gdzie co jest sorrki .
  17. U mnie ssuki chodzą na spacery i robia na zewnątrz ale jesli coś sie postawi lub upadnie na podłogę to odrazu na to zrobią poza tym już ten pokój wylłączyłam z uzywania przez psy a co poskutkowało tym ze jak tam wejdą to zaraz obsikują co się da bo to już obce miejsce, No one robią na zewnątrz ale w domu na podkłady też, ja wychodzę 3 razy kiedys wychodziłam 5 razy i było tak samo ze czasem wrócą po sikaniu i zaraz na coś nasikają nie wiem dlaczego nawet jak mają tylko kropelkę t zrobią . Sikanie nie problem bo jak nic się nie dzieje to zawsze na podkład robią lub w lecie tylko na dworzu zimą bywa ze w ogóle nie chcą wyjść a jak je na siłę z klatkiwyciagnę i idą to nic na mrozie czy deszczu nie zrobią a wracaja i robia w domu , to chihuahua są maleńkie i jak zmno czy deszcz to dla nich juz problem. Pimpeta jada i suche i domowe i puszkę czasem i surowe mieso często . Niestety jeśli surowe nie jest najświerzsze to od razu sraczka u wszystkich , ja czasem im kupowałam surowe mielone wołowe , jak kupie np wieczorem że juz leżało w sklepie cały dzień i u mnie w lodówce do następnego rana to już będą miały sraczkę , to znaczy 4 z nich bo dwie białe nigdy nie mają sensacji po niczym. . ja im gotuję z regóły kurczaka lub skrawki wołowe najpierw moczę mięso żeby pozbyć się antybiotyków co mogą być w mięsie no i z marchewką pietruszka czasm papryka słodki kartofel i wypełniacz ryż czy makaron a karmę suchą to royal kanin i jakieś też przysmaki jak mam na nie . ona nie powinna mieć problemu wyjałowienia bo lubi na spacerze cos chapnąć np kawałek kiełbasy podgniły, czy kawałek pizzy bo mieszkam koło pizzeriia tu wywalają czasem w krzaki więcsama sobie funduje takie rzeczy i to jejszkodzi niestety fakt ze nie bardzo bo te rozwolnienia są chwilowe i przechodza same szybko, najwyzej dam smektę. ja to widzę ze u niej to po prostu przyzwyczajenie z życie w tej chodowli tam wszystkie psy jadły kupy , obierki od kartofli o onne takie sama ta właścicielka mi powiedziała ze u niej wszystkie kupy jedzą. Tylko inne psy jak zaczęły normalnie jadać to już nie chca wcale takich rzeczya ona dalej takie lubi. One tylko lubią dalej obierki i muszę im nakroić cieniutkie plasterki surowego kartofla i to dla nich jest przysmak a dla Pimpety widać kupa też przysmak. No jest to problem ale moze spróbuję najpierw z Bambisię to nagradzanie za przejście kilku kroków po tej podłodze , zobaczę moze jak nedę to stosowacć codziennie to coś da ale ona musi być na czczo dlatego czekam na wieczór bo juz jadła o ona niezbyt jadek jest więc moze sie na przysmak nie skusić .
  18. Podłoga nie jest śliska i jednakowa w całym domu, dywanik nie wchodzi w grę bo będzie od razu zasikany przez 6 piesków one na wszystko co leży na podłodze nasikają, może to nagradzanie za chodzenie i próby zastosuję może poskutkuje spróbuję wieczorem pierwszy raz . Co do Pimpety to miała tabletki o podobnym składzie, miała zwacze i surowe flaki i wet dał jej Florę to są probiotyki psie, ona po prostu lubi kupy i chyba to jest problem psychiczny ze je zjada bo nie ma przewodu pokarmowego wyjałowionego . No problem mam bo nie moze mi pies jadać róznych kup bo lubi. Dzieki za radę napiszę jak to bedzie pierwszy spacer.
  19. Mam 6 piesków to znaczy suk , wszystkie biorę z hodowli "pożal sie Boże" w złym stanie , po odkarmieniu leczeniu wszystkie wyglądaja niby normalnie ale dwa z nich zachowuja sie nienormalnie. Jedna sunia o imieniu Pimpeta od kiedy ja wzięłam jadła swoje i nie swoje kupy. rozi poradziła mi żeby kupić tabletki no i te tabletki okazały się po pewnym czasie skuteczne juz długo kup nie ruszyła ale dostałam trochę suszonego obornika do skrzynek i doniczek na balkonie takiego co nie smierdzi i powkładałam go do doniczek przysypałam ziemią . Wczoraj sie budze i co widzę Pimpeta wygrzebuje z doniczek ten obornik i konsumuje cały pysk pełen obornika z ziemią i wielki uśmiech zadowolenia na mordzie . No i nie wiem jak sobie z tym poradzić po pristu ona uwielbie kupy , może zrezygnowała z psich a bardziej pasuje jej obornik . No nie myslałam ze to się tak skończy bo bym tego obornika nie używała ni ale teraz siedzę przy zamkniętym balonie a jak otwieram to muszę pilnować bo ona od razu do tej krowiej kupy leci to nie jest normalne zwłaszcza ze juz długo kup nie jadła , najdorsze że jak zjee ten obornik z ziemia to leci do miski żeby sie napić i woda w misce jest pełna ziemi i obornika no zmieniam ale co bedzie w lecie jak nie upilnuję i balakon będzie otwarty. Co rovnoć nie mam pojęcia a na bichewioryste psiego mnie nie stać wet radził kupować jej nieczyszczone flaki na bazarze , kupowałam ale ona woli kupy. jeśli ktoś wie co zrobić to napiszczie . druga sprawa to sunia o imieniu Bambisia wszystko jest ok ;ata sobie po domu normalnie ale w jednym pokoju boi sie czsem aż panicznie chodzić po podłodze , leży tam podkład ona szła na przykurczonych nogach z wilkim srachem do podkładu tam staje normalnie chodzi po podkładzie i piszczy zeby ja wziąć bo nie zejdzie z tego podkładu na podłogę za zadne skarby , tak było a teraz jest gorzej bo ona juz nie idzie na tej podłodze ale sie kładzie przednia częścią ciała i czołga od[ychajac sie tylnumi nogami taka przerażona tej podłogi , mam jednakowe paneli w całym domu po innych lata skacze bawi sie a tu coś sie dziwnego dzieje . co wiecej ten strach przed podłoga prograuje teraz w pokoju w którym śpimy lata normalnie wszędzie tylko od podkładu do schodów do łóżna idze ze strachem na orzykurczonych nogach a zawsze biegła z rozpędu na te schody co wiecej w drugą stronę czyli od schodów do podkładu leci normalnie tą samą trasę . Dziwna sprawa i boje sie jesli to bedzie prograsować yto ona nie będzie mogła przejsc kroku po podłodze na razie to jeden pokój i trasa od podkładu do schodów ale co bedzie dalej . To bardzo dziwna sprawa , Czy ktoś miał psa co bałby się niektórych miejsc. I to dziwne ze jeszcze tydzień temu nie czołgała się i nie bała sie w pokoju sypialnym tej trasy od podkładu . Nie wiem zupełnie co robuić bi to bardzo dziwne zachowanie . wszędzie indziej pies jest normalny lata bawi sie i żadnego strachu. też w tym pokiju jak jest na kanapie fotelu czy na rękach to sie nie boi tylko podłoga ją przeraża. Npiszcie jeśli coś wieci co robić.
  20. Zobaczcie co piszą , ludzie moga sie wystaraszyc i wyrzucać psy i tak wyrzucaja ale moze się to nasilić bo ludzie panikują. czynie bedziemy mieli problemów zże wychodzimy z psami moze każa psy trzymac w domu , jest taka panika widac jak w sklepach nic nie ma , o 17 wczorajw Biedronce ani jajka , ani konsrwy ani ryzu , kaszy itp no wystarczy cos że napiszą cos o psach i już zacznie się obłęd . Martwię sie czy swiry nie zaczna rzucać trutrk dla piesków np w kiełbasie bo tu o nas kiedyś swir tak robił nawet bez wirusa , świrów nie brakuje a taka sytuaca jak ten wirus to tylko podkręci śworów. co wy myślicie czy to dojdzie do jakiś złych rzeczy COVID-19 – potwierdzono obecność wirusa u psa Na początku marca w laboratorium w Hongkongu potwierdzony został pierwszy przypadek, kiedy u psa wykryto niskie stężenie wirusa. Specjaliści długo wahali się jednak, czy faktycznie mowa o przeniesieniu wirusa z człowieka na psa. Pies, o którym mowa, jest poddawany kwarantannie. Od momentu otrzymania pozytywnego wyniku testu na COVID-19 nie pojawiły się u niego żadne objawy choroby.
  21. Ładowarka do samsunga dalej aktualna bo się okazało ze są bardzo podobne a nie pasują.
  22. Dobrze w razie czego zreperuję podam adres na pw jeśli sie nie da nic zrobić to byłby pech ale mam nadzieję ze ok
  23. Wrzućcie na bazarek jeśli macie jakieś letnie haremki, pumpy czy spódnico-spodnie cos letniego ale na dużą kobietę , są takie rzeczy na bazarkach ale na chudzielców. Jak ktos ma na obszerną panią taką 83 kg żywej wagi to dajcie znać.
  24. No a jak bym mogła ja dostać ? czy ona na pewno do samsunga , napisz na pw ile za nią i konto to przeleję i za ładowarke i za wysyłkę. dzieki ze znalazłaś bo mi zależy na tym telefonie.
  25. devoner gdybyś znalazła taką ładowarke to chyba cię ozłocę i daj znać na pw, czekam niecierpliwie
×
×
  • Create New...