dziś moja Pusia miała ten test co to wstrzykuje coś w żyłę rano i co 4 godz pobiera krew . Niewiem c to za test ale pies chodził na smyczy do weterynarz biegał sobie po domu a po tym teście już nie chodzi na tylne łapy. Wyniosłam ją na sikanie to na siedzaco zsiusiała się pod siebie i nie jest w stanie 3 kroków zrobić, przednie łapy sa sprawne i tył ciągnie po ziemi , jestem przerażona co oni jej wstrzyknęli że taka reakcja. Może wiecie co to za test i co podją? Ja po prostu nie pytałam , no jak trzeba to zrobiłam ale tego sie nie spodziewałam, załamałam sie chyb tej nocy nie prześpię, Takie maleństwo a tak cierpi.