-
Posts
4937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by bou
-
Kochana,daleka jestem od bezpodstawnego pocieszania,teraz zostaje nam ...nauka.Trzeba będzie (tak sądzę) zrobić to porównawcze badanie,myslę,że wtedy zdobędziemy rzetelną wiedzę co do choroby Gucia,Dobrze jest,jak zapewne wszystkie wiecie,mieć cos do porównania.Umawiamy to badanie komputerowe?Potem niech sie nad nim głowią mądre głowy...
-
Napisz co z psem...
-
Dobry wieczór wszystkim. Wyniki Gucia obejrzało 4 wetów - 'ogólna',ortopeda,internista I chirurg miękki.Wszyscy skłaniają się do stwierdzenia,że zmiany u Gucia mogą mieć charakter nowotworowy,ale pewno można byłoby to stwierdzić po zbadaniu wycinka.Problem jest w tym, jak w takiej sytuacji I lokalizacji - ten wycinek pobrać.Biopsja jest niemiarodajna,bo widoczna zmiana na głowie może być odczynowa,nie stricte nowotworowa,guz jest głębiej.Wszyscy byli zdziwieni kondycją Gucia,jest b.nietypowa w tak (ewentualnie) zaawansowanej chorobie nowotworowej. A teraz światełko w tunelu.Sytuacja będzie prawie jasna,jak za jakieś trzy miesiące powtórzymy tomografię.Wtedy bedzie mozna zobaczyć czy choroba postępuje,czy też 'stoi w miejscu',czymkolwiek by nie była. Acha,jeszcze jedno - moja wetka Kasia,we wrześniu spotka się na sympozjum z lekarzem,u którego była Poker I tam omówią sprawy zdrowotne naszego Gucia. Gdyby więc można byłoby powtórzyć TK do tego spotkania we wrześniu...Dałoby sie to zrobić?Odpowiedz na pytanie co dolega Guciowi byłaby znacznie łatwiejsza. Może byc też tak,że Gucio zamanifestuje jakieś zmiany I nie będą to zmiany dobre...Cóż,pewnych rzeczy przewidzieć się nie da. To tyle - macie pytania - piszcie,to chyba oczywiste.:) M.
-
W takim razie nie mogę pomóc...przykro mi,bo o leczeniu psa nie chcę się również wypowiadać.Aktualna jest rada o kontakcie (pilnym) z endokrynologiem. Stawianie diagnoz przez internet jest nieetyczne I wysoce ryzykowne,naprawde przykro mi,Margo.Pozostaje wierzyć,że moze niemieccy weci 'ogarną' zdrowie psa.Serdecznie Wam tego zyczę.
-
Zdecydowanie wybierz się do weta,to jeszcze psie niemowlę,a wiele wskazuje na to,że jest chory.Szybka reakcja może mu bardzo pomóc. (IlonaS słusznie zauważyła,że piesek moze sie odwodnić,a jest to stan agrażający życiu).
-
Hej,Margo. Skontaktuj sie z psim endokrynologiem,koniecznie. Skąd jesteś?
-
Nie ma teraz tych,którzxy wiedzieliby co zrobić...urlopy.Może skontaktuj sie z dobrym psim trenerem,to chyba najlepsze,co mozesz zrobić. Ode mnie - jedna informacja:widzisz to "maleństwo" w avatarze?Ona też nagle zaczęła być lękliwa,panikowała etc.Okazało się,że ma poważną niedoczynność tarczycy.Leki spowodowały,że problemy prawie całkiem zniknęły. Może I Twoja sunię nalezy przebadać?Często, nagłe problemy związane są ze stanem zdrowia fizycznego.
-
Witam Gucia,Panią Alicję I Was,kochane dziewczyny.Zgodnie z umową,wetka Kasia jutro konsultuje Gucia (pewnie zasięgnie innych opinii,bo jest dociekliwa),a ja się odezwę z 'meldunkiem' pod koniec przyszłego tygodnia (wyjężdzam na kilka dni za granicę). Guciu,kochany,radosny piesku,uźywaj życia ile wlexie!! Pozdrowienia,M.
-
I tymi wieczorami bawicie się z nią,uczycie I wychowujecie,tak?Mimianetko...pies to zywe stworzenie,które potrzebuje miłości,bliskości I dzieciństwa,zanim dorosnie do pracy,czyli pilnowania podwórka.
-
Psie dziecko szuka u Was uwagi I miłości,a nie zamknięcia w klatce.Nawet złota - jest tylko(aż) klatką.Robi wszystko,zebyście poświęcali jej więcej uwagi,chce byc przy Was za wszelka cenę.Jeśli jej tego nie chcesz/nie możesz zapewnić - oddaj ja jak najszybciej komuś,kto wychowa I zsocjalizuje szczeniaka.
-
Super,że znalazłes taka przychodnię.Paweł - jeśli psa coś boli,to korzyśc ze sterydu jest choc taka,że ból maleje,lub znika.To juz duzo,prawda?A 3,4 godziny - to za mało,żeby mówić o efektach. Zabierz go tam,zobaczymy,trzeba wierzyc,ze badania coś wyjaśnią.Daj znać.
-
Mam nadzieję,że sterydy I witaminy poprawią jego stan.Też uważam,że to problem neurologiczny,gdyby mozna było zrobić rtg kręgosłupa,to byłoby to bardzi pomocne,ale skoro uważasz,że to niemozliwe,to nalezy miec tylko nadzieję,że - jak wyżej- stan psa sie poprawi I tego mu zycze z całego serca... Nie przypuszczam,żeby szczepienie było przyczyną tych problemów. Odzywaj się,Paweł,daj znać jak sie skończy kuracja sterydowa.Powodzenia,M.
-
a tarczyca?Bierze hormony?
-
A czy Lena jesdt leczona?Guzy na listwie mlecznej są najczęściej leczone operacyjnie,a problem z tarczycą trzeba zdiagnozować prostym badaniem krwi I - leczyć.To również pozytywnie wpłynie na zachowanie suni,nie wspominająć o zdrowiu,
-
Nie martw się,ma prawo jeszcze nic nie robić,przecież nie jadła,w końcu tę kupę zrobi:). Jeśli chodzi o jedzenie...no cóż,każdy wybiera to,co lepsze.Spróbuj dać jej suchą karmę wymieszaną (wymamlaną) z łyżeczką mokrej,tyle,żeby pachniała.Nie dodawaj mokrego do suchego,teraz tylko dosmacz,potem sie z tego wycofaj. A wtorek jest przecież już jutro,chyba ,że chodzi o następny?
-
Tu masz potrzebne informacje: https://www.lot.com/pl/pl/przewoz-zwierzat
-
Paweł,skoro piszesz,że "szkoda psiaka",to jednak rozejrzyj się odrobinę dalej niz tylko w twojej okolicy I pojedz z nim do weta.Powodów takich problemów może byc kilka,a na pewno nie jest to "lenistwo". Sam, niczego - poza tym,co juz zrobiłeś- nie wymyslisz,psu jest potrzebny wet. W jakim województwie mieszkasz?
-
Dragon pojechał do DT potrzebna pomoc w leczeniu
bou replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Dragon...piękny ,dzielny ON-ku...jesteś cudem. -
ech...tu nic nie jest proste...mój kolega (jak pisałam) też nie chciał się wypowiadać co to za rodzaj nowotworu,ale wiecie...to najważniejsze nie jest.Myślę sobie,że sporo może wnieść zdanie wspomnianego weta ortopedy,wprawdzie nie jest onkologiem,ale zmiany w kościach z pewnościa potrafi ocenić...a wetka Kasia jest pasjonatką w swoim zawodzie I jest doskonałym diagnostą...To drugi weterynarz do którego mam zaufanie...jakkolwiek to o mnie nie swiadczy :] (pierwszy - to dr.T.z kliniki na Gagarina w W-wie.) Na razie cieszmy sie z Guciem każdym dniem.
-
"Czy psia szkoła albo behawiorysta psi są w stanie w tym pomoc ? " Z pewnością,dobry trener to na ogół sukces wychowawczy,ale na początek poszłabym do weta,żeby zrobić m.inn badanie moczu.
-
No wiec,sprawy sie maja nastepujaco.'Ludzki' radiolog raczej nie pozostawil watpliwosci,ze jest to bardzo zaawansowany proces nowotworowy,ze rozrost komorek zmierza w najgorszym kierunku - w strone mózgu i w końcu piesek się 'wyłączy'.Nie prognozował okresu czasu....To wszystko ,na wzmianke o radioterapii nawet nie zareagowal.O tym jaki to rodzaj nowotworu złośliwego - wypowiadać się nie chciał. Druga sprawa.Wetka,do której pojechalam wczoraj z pendrivem nie ma programu,zeby otworzyc pliki,a płyty nie mam.(w placówce naukowej,w której byla Poker - maja takie programy). Po powrocie mój mąż (informatyk) pokombinował I pendrive z czytelnymi już dla Kasi plikami jest gotowy.Wetka dostanie go jutro.Prosze jednak uzbroic sie w cierpliwosc,bo ortopeda ze stolicy przyjezdza do Pani Kasi w srody,wiec...chwile to jeszcze potrwa,bo ona chce się z nim skonsultować.Na razie,miała możliwość zobaczyć jedynie jedno zdjęcie rtg, powiedziała,że to za mało na konkretne wnioski,ale... "zdjęcie wygląda źle"... To tyle na dziś...Guciu,kochany piesku - korzystaj z każdej chwilki,carpe diem.... Smutno mi...bardzo mi smutno... W sprawie Guciątka i skonsultowanych wyników - odezwę się pod koniec przyszłego tygodnia.
-
Wyglada to troche przerażająco...istnieje rodzaj insulinoopornej cukrzycy,ale nie jestem w stanie powiedzieć jak jest w przypadku Twojego psa.Walcz o niego ostro,Wanda,bo są powody do strachu. Pisz.Trzymajcie się! M.
-
Twoja logikia I przedstawianie faktów (?) - poraża. " nigdy samopas nie był poza podwórkiem..." "ucieczki zdarzają sie kiedy ktoś niechcacy otworzy bramę lub zbyt szeroko uchyli furtkę, czasem przeciśnie się między nogami, kiedy wychodzi ktoś. Nie ma szansy otworzenia spokojnie bramy czy furtki aby ...." Nie każdego psa da się samemu wyszkolić nie mając odpowiedzniej wiedzy I to nie jest nic złego,własnie wtedy należy szukać trenera,który nauczy opiekuna jak postępować z psem. "Nawet nie widze za bardzo jak z nim ćwiczyć, żeby zapobiec tego" Poza tym - jak idziesz do lekarza,to mówisz mu czym ma Cię leczyć? Obroża elektryczna,to wygoda dla wlasciciela,a męka dla psa. p.s - mam psy przez całe życie,i te trudne w prowadzeniu I te łatwiejsze. EOT.
- 37 replies
-
Jest ktoś,kto może Ci pomóc.Dobry trener I szkolenie psa.Obroża elektryczna to sadyzm.Takie jest moje zdanie. I jeszcze jedno - pol roku gapisz się w Dogo I czekasz na rady????Przez pól roku - miałabys już wytrenowanego psa...
- 37 replies