-
Posts
4937 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by bou
-
Jak wyżej - weź ze sobą to zdjęcie i skonsultuj się z innym wetem.O ile wiem,na tym forum nie ma ortopedów,ani radiologów.
-
Nie bardzo wiem, o co pytasz.Jest juz pozamiatane,skoro zabieg wykonano.Nie rozumiem też,dlaczego odbyło się to jakby poza Twoja wiedzą.Rtg w narkozie i wio - na salę operacyjna?Zgodnie z umową? Czy to zdjęcie rtg na pewno jest 4 miesięcznego szczeniaka?Czy szczeniak był na czczo? Samego zdjęcia oceniać i komentować nie będę,w tej sytuacji to niepotrzebne.Zyczę piechowi zdrowia,stosuj się do zaleceń pooperacyjnych,poproś też o karte zabiegu ,a ze zdjęciem możesz póść do innego weta w celu konsultacji.
-
Trzymam kciuki,daj znać,proszę. M.
-
Nie ma się co zastanawiać...trzeba z nim jechać do weta i zapomnieć o zabiegu,zanim się nie pozna przyczyny krwawienia z przewodu pokarmowego,zo zawsze związane jest z duzym zagrożeniem życia.
-
Dzwoń po lecznicach,tych całodobowych,to znacznie skuteczniejsze niz niedzielny post na forum... Zyczę piesowi z całego serca wyzdrowienia,trzymam kciuki!
-
Problem w tym,że...on nie ma zadnego rodowodu.Chcesz mieć po nim potomka...Czyli chcesz kolejnego kundelka w typie rasy (kilka kundelków,właściwie,bo nie urodzi się jeden).Co zrobiłabys z resztą szczeniąt?Jaka ponosiłabyś za nie odpowiedzialność?Kto zgodzi się na dopuszczenie do suki nierasowego psa?Staniesz się kolejna nieodpowiedzialną rozmnożycielką psów...Niespodzianka mogłaby byc taka,że żaden z nich nie byłby nawet do yorka podobny. Koira...nie rób tego,to naganna praktyka,a klona i tak nie będziesz mieć.W żaden sposób. Jeszcze jedno...nie wiem w jakim jestes wieku i trochę zejdę z tematu z pytaniem,ale...czy akt kopulacji wymaga dokumentów? :)
-
A co powiedział weterynarz i wyniki np.morfologii?Zanemizowała się mocno?
-
Myślę,że autorka spróbowała,bo napisała ten post...13 (trzynaście lat temu!).
-
Chyba tak...przy takiej ilości wiedzy w necie,warto wybrać wartościowe pozycje i doszkolić się :) https://nosem.pl/pies-w-domu/szczeniak-w-domu/ https://www.owczarek.pl/szczeniak_w_domu/ https://zooart.com.pl/blog/niesforny-szczeniak-zobacz-jak-oduczyc-szczeniaka-gryzc-nogi-i-rece
-
zgłaszam ten post do admina....zanim sie odpowie - trzeba przeczytać ze zrozumieniem.Reklama własnej działalności jest paskudna,jesli zamieszcza się ja tam,gdzie zupełnie nie jest potrzebna.Wstyd.
-
Nikt,oprócz Ciebie i ewent.wetertynarza nie jest uprawniony do podjęcia tej decyzji. A jednak od siebie powiem tak:uwolniłabym seniora od bólu i dyskomfortu - bez wahania,tymbardziej,że nadziei na poprawę przecież nie ma... (W ostatnim dniu roku podjęłam taką decyzję i...wiem,że zrobiliśmy dobrze.Boli.To prawda.Ale jest tez ulga,że ukochane zwierzę nie cierpi.) Tyle ode mnie,trzymaj się i bądź silna...pozdrowienia. M.
-
To jedna z najtrudniejszych chwil,ale jesli ma się na uwadze dobro stworzenia,a nie nasze własne emocje,to ta świadomość ułatwia podjęcie tej decyzji...Mam jeszcze jedno pytanie - czy Twoim zdaniem psina cieszy się z życia? Przeczytaj...to bardzo mądre rozważania...zgadzam się z tym w 100%. "Trudno jest podjąć decyzję o eutanazji, mimo iż: *pies nie je, a jeśli troszkę zje to zwraca; *pies przestał kontrolowac wypróżnienia; *pies ledwo staje na łapch, a tylnymi dodatkowo powłóczy; *pies leży cały dzień i noc na podłodze i trudno mu się dźwignąć..... Czy boli nie umie powiedzieć, bo próg bólowy w miarę jak ból narasta przenosi się wyżej i wyżej, więc mozna cierpieć cichutko. A mimo takich przesłanek my - ludzie mamy poczucie winy. Poczucie winy też by było, gdybyśmy narazili psa na coraz większe cierpienia...." lewkonia,dogo2006
-
https://www.psy.pl/drugi-pies-w-domu/ https://www.psy.pl/ten-drugi/
-
znam psy po takich zabiegach.Nie ma jednakowych reakcji,jednakowej rehabilitacji,kazdy pies jest inny,kazdy reaguje inaczej.Jedna iniekcja Happymini nie jest przeciwskazaniem do zabiegu,po stosunkowo krótkim czasie zabieg mozna wykonać.Na razie - poza podaniem żelu - zapytaj o leki p/bólowe,jak pisałam wyżej - pies cierpi,to b.bolesna przypadłość,choć żel nieco niweluje ból. https://pl.point.pet/jak-dbac-o-psa-po-operacji-nog/
-
@monika2302 - pomyśl sobie,że to Ty masz zwichnięcie w stawie... Widzisz ból i oszczędzanie łapki u psa? To bardzo bolesna przypadłość ,a nie ma innego sposobu niż chirurgiczna korekcja zwichnięcia rzepki.Odwlekanie zabiegu przynosi psu więcej cierpienia i mniejsze szanse na powrót do sprawnośći. O postępowaniu pooperacyjnym dowiesz sie wszystkiego od lekarza,który zabieg wykona. Powodzenia!
-
Jutro więc wszystko sie wyjaśni...mam nadzieję,że to nic groźnego.Poprosiłabym o sprawdzenie,czy nie zakaził ją kleszcz (babeszjoza). Zatrucie może powodowac bardzo burzliwe objawy,ale nie sądzę,żebys nie miał/a podejrzeń czym mogłaby się 'zatruć'... Powikłania po sterylce 6 dni po zabiegu są mozliwe,ale mało prawdopodobne. Daj znać co z Sunią,trzymam kciuki!
-
" Nie wiem co mu jest proszę o radę i pomoc." Mam nadzieję,że jesteś po wizycie u weta i już masz więcej wiedzy o stanie zdrowia psiego dziecka. Powiedz,.skąd pomysł karmienia trzema różnymi karmami???Pedigree to nic nie warta śmieciówka,poza tym - nie wolno karmić jednocześnie karmą mokrą i suchą,zdecyduj sie na jeden rodzaj karmy,wybierz wartosciową,nie byle co.
-
Czy sczepionka mogła spowodować szybszy rozrost guza
bou replied to Charlotte York's topic in Onkologia
W medycynie rzadko kiedy mozna powiedzieć "na pewno",ale nie sądzę,żeby to szczepienie miało wpływ na dramatyczne pogorszenie stanu suni...Nie obwiniaj się... -
Czy sczepionka mogła spowodować szybszy rozrost guza
bou replied to Charlotte York's topic in Onkologia
Twoja sunia była seniorką (przejrzałam Twoje wcześniejsze posty).Choroba nowotworowa zabija...myślę,że szczepienie nie miało tu nic do rzeczy (swoją drogą - co to była za szczepionka,wscieklizna?). Guz mógł dać przerzuty,sunia nie dała rady...przykro mi.Współczuję. -
Z Ukrainy - Boston i Armand w DS, ukochany Baryton za TM :(
bou replied to Jaaga's topic in Już w nowym domu
Jaaga...dokonałaś niemożliwego, jest mi przykro za mój - wyrażany tutaj,w tym wątku - brak wiary w Barytona i w Ciebie...Przepraszam Cię z całego serca. Szacunek. -
I to wystarczy,żeby jak najszybciej odwiedzić weterynarza.Szczeniakowi nie wolno jeść kości wieprzowych - to raz. Dwa - jeśli odłamek tej kośći utknął w przewodzie pokarmowym ( a na to wygląda),to zdrowie i życie psa jest zagrożone i żaden węgiel,ani inne wynalazki - nie pomogą. Jedz z nim jak najprędzej do weta.
-
Kamil...psa niczego nie nauczysz w dwa dni!Pies schroniskowy może mieć straszne wspomnienia związane np.ze starszą kobietą...nie wiesz tego,może go biła,np.? Na razie,w okresie p/swiatecznym izolujcie go od obcych,po świętach pogadaj z rodzicami,żeby umówić się z kimś na podstawowe szkolenie psa.I szukaj materiałow w necie ,jest mnóstwo! Ty też nie nauczyłes sie pisać w dwa ,czy trzy dni,prawda?