Jump to content
Dogomania

bou

Members
  • Posts

    4937
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bou

  1. bou

    TPO

    W literat.weterynaryjnej jest napisane,że 3 tyg.trwa pozabiegowa rekonwalescencja,a 3 miesiące potrzeba do pełnego obciążenia łapy.Dużo zależy od obranej metody operacji.Myślę,że niezbędne będą zabiegi rehabilitacyjne,pytaj o to.Zapewnij też piesowi ochronę p/bólową,mam nadzieję,że został zabezpieczony (iniekcje?tabletki?),majstrowanie przy kościach jest b.bolesne... A ta druga strona psa - kiedy?
  2. bou

    TPO

    http://www.medycynawet.edu.pl/images/stories/pdf/digital/2005/20050100700075.pdf Moja bernardynka zaraz skończy 9 lat.W wieku 3 m-cy dr Degórska nalegała na zabieg,nie wyraziłam na to zgody śledząc statystyki.Psica ma się dobrze,nie kuleje etc.Młodzieńcza kulawizna jest częsta i nie musi byc spowodowana dysplazją.Pisałas,że pies ma obrzęk na łapie..w przypadku dysplazji obrzękow nie ma. Rozumiem,że zdecydowałas się na zabieg? p.s - edycja z powodu literówek...
  3. Pytasz poważnie? A co zrobiłabyś,gdybyś to Ty dostała jakiejś bardzo swędzącej wysypki?Nie poszłabyś do lekarza? Więc idz do weta i pomyśl,czy ostatnio nie zmieniłaś jej jedzenia,pewnie jest na coś porządnie uczulona,ale to już gadka z weterynarzem. p.s - przesłodkie jest to stworzonko w Twoim avatarze,śliczne.
  4. https://www.owczarek.pl/szczeniak_w_domu/ Polecam! To prawie jak encyklopedia,sprawdż.
  5. Zuma! Ale co Ty od niego chcesz???Wygląda ślicznie,mordka do wycałowania,gdzie ten brak rasowości,pewnie gdzieś go widzisz,ale..gdzie? Chciałas jeździć z nim na wystawy,rozmnazać,czy co?Pieknota jest,a fotel w sam raz dla niego :)
  6. Zuma...piesio w typie rasy pokocha Cię tak samo jak ten utytułowany,on ma gdzieś papiery i rodowody,on chce byc kochany i cieszyć się bliskością swoich ludziów... A porażkę finansowa przełknij...trudno,niejeden dał sie nabrać pseuduchom. Jeszcze jedno - w miare jak będzie rósł - może bardziej upodobni sie do rasowca. Zuma - dasz radę wkleić zdjęcie? Postaraj się. Patmol - moim zdaniem pojechała po bandzie...nie napisałaś,że pies Ci się znudził,nie napisałaś,że Ci "się odwidział"...jest w Jej poście naddinterpretacja.Masz prawo być rozczarowana,nie tylko cudze winy prowadzą do goryczy,nasze własne - jeszcze bardziej. Kochaj piesa,zobaczysz - to bedzie miłość odwzajemniona.O smaku słodkiej zemsty na pseuduchach - zapomnij,nic nie zdziałasz...
  7. Oczywiście,że jest możliwe.Czy to była hodowla ZKwP? Chyba nie....Co to znaczy "rodowód ojca"?Rodowód dotyczy kilku pokoleń obojga rodziców.A cena...rzeczywiście,jak na (prawdopodobnie) pseudohodowlę - kosmiczna,tyle,że ci ludzie żerują na niewiedzy takich jak Ty...Do kupna psa dobrze jest sie przygotować jak do kupna mieszkania,lub auta,trzeba pozbierć wszystkie informacje o źródle pochodzenia. Jeśli chodzi o pomoc -to jakiej oczekujesz?Widziałaś,nie tylko tego,widziałas wszystkie szczenieta,matkę...kupiłaś. Napisz jaka to hodowla.skąd - przecież ogloszenie było publiczne,jak się domyslam,. Pokochaj malucha,bo jak każdy potrzebuje miłości,on nic nie zawinił.
  8. a jakieś zeskrobiny były badane?potrzebny byłby wet dermatolog,może poszukaj kogos w swojej okolicy.
  9. Chyba będziecie musieli poszukać dobrego trenera...tu można dywagować o co młodemu chodzi (zazdrość,bo np.nie spi z Wami,.a Wy razem?...trudno powiedzieć).Na pewno jednak nie można takich reakcji lekceważyć,nie możesz bać się swojego psa.Z pewnością dobry trener pomoże rozwiązać problem. (nie behawiorysta,tych jest na pęczki po kursach online...) Poszukajcie w okolicy trenera,sprawdzcie opinie o nim.I - bez paniki,rozwiążecie problem, z pomocą fachowca. A,co to za metoda - "trzymanie za głowę"???
  10. Tak bywa w przypadku chorób przewodu pokarmowego.Dziwne,że weci są bezradni,bo to dość charakterystyczny objaw dla kilku schorzeń -to mlaskanie. Sprawdz, czy wszystko w porządku w paszczy,może boli go ząb?Może ma tzw.zgagę i jest mu niedobrze?Może boli go w odcinku szyjnym?Może ma problem z nerkami...nie wiem.Jakie badania miał robione?
  11. To jest najważniejsze,bo nieleczona tarczyca może dawać groźne powikłania.Zarobaczenie nie ma wpływu na pracę tarczycy bezpośrednio,ale ma wpływ na zdrowie psa,natomiast nieleczona niedoczynność tarczycy (a u Twojego psa to b.prawdopodobne) - jest groźna. ps - co sprawia,że psa nie można dowieźć do gabinetu w pobliskim mieście,czy gminie?
  12. Nie trzeba.TSH,t4 w normie - i...jest się z czego cieszyć. :)
  13. Te wyniki badań nie są złe,za jakiś czas trzeba powtórzyć poziom cukru (na czczo!),poza tym - pytanie - czy psisko jest odrobaczone?Jeśli nie,to proponowałabym oddać kupsko do badania i w zależności od gatunku "życia wewnętrznego" - odrobaczyć). Niedoczynność tarczycy jest bardzo mocno prawdopodobna,ale trzeba zrobić cały profil tarczycowy,oznaczenie jedynie T4 - to zdecydowanie za mało zarówno na diagnozę jak i na leczenie odpowiednią dawką hormonu. Karma w niedoczynności tarczycy nie ma żadnego znaczenia,oprócz tego,że 9 letni owczar jest już seniorem i ma lekko podwyższone parametry wątrobowe,także dobrze byłoby dobrać coś,co ma w nazwie - senior. Zdrowia dla piesa życzę :)
  14. jak juz korzystasz z 'doktora google',to wpisz sobie również słowo etiologia.oraz poszerz,doczytaj - definicję epidemiologii - na dziś to dobra wiedza,przydatna w stanie zagrożenia epidemiologicznego.(covid). No nic,to tyle z mojej strony...w końcu nie jesteś moim studentem. Dobranoc.
  15. etiologię,nie "epidemiologię". :) Pozdrowienia. EOT.
  16. Jeśli celem jest przyniesienie ulgi psu - to myślę,że leczysz go u specjalisty kardiologa,każdy pies jest inny,choroba też u każdego manifestuje sie inaczej. A większość wetów jest jednak bardziej 'wszechwiedząca' niż opiekunowie psów,bo mają kierunkowe wykształcenie. Zdrowia dla psa.
  17. Daniel...masz chorego psa,nie ma takiej mozliwości,żeby go leczyć na zasadzie "Kowalski miał podobnie".Twój zwierz musi być pod stałą opieką dobrego weta,musisz stosować się do zaleceń,podawać leki.Na Twoim miejscu poszłabym do weta specjalizującego się w kardiologii,taki pomógłby najskuteczniej.Jeszcze jedno...alergia nie generuje ataków epileptycznych,to była prawdopodobnie taka silna reakcja uczuleniowa. Kaszel,o ktorym piszesz może być też objawem nasilonej w tym momencie choroby serca.Idz do weta.
  18. Wow.... Wiesz - odrobinę pokory jeszcze nikomu nie zaszkodziło... To,co Tobie wydaje się nic nie wnosić do tematu - nie oznacza,że dla innych jest tak samo.Pies jest pod Twoja opieką,ale sponsorują go ludzie obcy i to im należy się rzetelna informacja zarówno o zabiegach jakie przeszedł,o jego kondycji,wreszcie o kosztach. (chętnie bym się np.dowiedziała na co została przekazana wpłata ca.1200 zł od anonimowego darczyńcy....) Każdy,kto ma psa i odwiedza gabinet weterynaryjny,po zabiegu dostaje kartę informacyjną wraz z zaleceniami.To są standarty medyczne,a korespondencja z dr Wrzoskiem jest ....pomysłem dziwnym. ..."Przekazał tylko to, co wyczytał w komputerze." I to o tę dokładnie informację chodzi.Wystraczy przekazać ją na Twoj adres mailowy. Poza tym - przeczysz sama sobie - kilka wpisów wyżej pisałaś o możliwym wyadoptowaniu, "Mam nadzieję, że ta jego kontaktowość ułatwi znalezienie domu",a teraz to już "sfera marzeń'. A teraz - możesz się na mnie obrazić. :)
  19. Jak niemowlak płacze,to się nie ignoruje tej rozpaczy,prawda?...małe psie dziecko potrzebuje bliskości...zatem - powolutku i spokojnie.
  20. To do mnie w tejże sprawie,Poker... (odpowiedz w sprawie K Inf. ) ("Jaaga, kontaktowałaś się w sprawie karty informacyjnej z leczenia Barytona?")
  21. Do domu, w którym przebywał pies chory na parwowirozę, w ciągu następnych sześciu miesięcy nie wolno wprowadzać nowego szczeniaka. Cytat z artykułu: https://www.poradnikzdrowie.pl/zdrowie/zwierzeta-domowe/parwowiroza-psi-tyfus-przyczyny-objawy-leczenie-aa-oBzo-fDQs-DfGS.html
  22. No tak...nie przegap jednak momentu,kiedy zacznie sie cierpienie...Rak to bezwzględny zabójca,dotyczy to i ludzi i zwierząt...Trzymaj się,Ewe...I psina też...
  23. Domyślam się,że piesek to juz senior...chemia,leki..owszem,to przedłuża zycia w chorobie nowotworowej,ale zawsze jest ryzyko powaznych powikłań... Jesli chodzi o osłonę zołądka...1 łyżka mielonego,odtłuszczonego siemienia lnianego wymieszana w szklance ciepłej wody. Niemniej powinnaś zdawać sobie sprawę z tego,że smolisty stolec oznacza krwawienie z przewodu pokarmowego,co bardzo źle rokuje... Przykro mi.
  24. Ale sie porobiło...no ale dobrze,że się nim zajmują,mam nadzieję,że weci ustalą plan leczenia i chłopakowi pomogą... Czekam na wieści,pisz,Saskierko...pozdrowienia.
  25. Jaaga,wyjątkowo nie możemy się porozumieć...Karta zabiegu jest w ich systemie,niepotrzebny do tego lekarz,tylko "dziewczyna z recepcji",która zrobi forward na Twoj adres.Tylko tyle. Myslisz o wyadoptowaniu psa...przecież będziesz potrzebowała tej dokumentacji. Cieszę się,że Baryton w lepszej formie.
×
×
  • Create New...