[quote name='mala_czarna']Walka ze stereotypami to walka z wiatrakami. I nie chodzi tu tylko o psy.
Jakiś miesiąc temu byłam świadkiem rozmowy dwóch kobiet; jednej z nich odszedł piesek i zastanawiała się nad adopcją jakiegoś czworonoga z Palucha.
Troszkę mnie zatkała jak baba stwierdziła, że niewarto, bo raz, że psy schroniskowe mają ewidentnie zwichrowaną psychikę, a dwa, psy z Palucha oddawane są chore.[/quote]
No właśnie! Ja miałam podobną przeprawę z mamą. Po odejściu naszej suni miałam dylemat - kupić psa czy adoptować ze schroniska. Wolałabym to drugie. Ale mama stanowczo sie sprzeciwiła temu pomysłowi - bo psy schroniskowe są "chore, zarobaczone i zwichrowane". No i kupiłam szczeniaka, "zdrowego i niezwichrowanego". Efekt? Pewnie wkrótce każą mi płacić czynsz u weta, bo od 6 lat prawie nie wychodzimy z lecznicy :shake: