-
Posts
11781 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
69
Everything posted by Anecik
-
Dzięki Poker. Musisz wybaczyć mi te dwa przecinki :) Piszę do malawaszki żeby go wstawiła na sznaucery i wieczorkiem Gabi zrobi mi na ogloszenia olx :) A i muszę dopisać że lubi dzieci.
-
Serce już nie płacze. Czekoladka czyli Brauni ma DOM
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Dzięki Kasiu :) -
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
Anecik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Też zwróciłam uwagę na słowo ucieczka. Jak psiak jest sam w ogrodzie to co ma robić z nudów? Kopie dołki i bawi się w ogrodnika. -
Serce już nie płacze. Czekoladka czyli Brauni ma DOM
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Wysłałam. Mam nadzieję że chociaż to mi się udało :) Dzięki -
Serce już nie płacze. Czekoladka czyli Brauni ma DOM
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Chętnie ale gdzie mam wysłać? :) -
* Karmen, teraz Wena, znalazła już swoje miejsce na ziemi.
Anecik replied to Havanka's topic in Już w nowym domu
Witam się u Karmen po dłuższej nieobecności. Cudna z nich para. -
Troszkę zmodyfikowany tekst Gabi :) Dzięki Gabrysiu. Leoś to młody, energiczny, wesoły psiak w typie sznaucerka. Wystarczy na niego spojrzeć a człowiek już się uśmiecha - taki z niego słodziak. Leoś uwielbia ludzi, zawsze chce być blisko człowieka, lubi się bawić i przytulać. Ładnie chodzi na smyczy, jest przyjaźnie nastawiony do psów i kotów. Sporadycznie zdarzy mu się jeszcze załatwić w domu, ale że jest bardzo pojętnym uczniem i szybko się uczy więc niedługo problem zniknie :) Do szczęścia brakuje mu ukochanych ludzi. Kogoś dla kogo będzie ukochanym pupilem, kto zadba by był szczęśliwy i już nigdy nie spotkało go nic złego. Ma około 2-ch lat, waży 12 kg., jest wykastrowany i zaszczepiony. Leoś przebywa w domu tymczasowym w woj. śląskim. Informacje tylko pod podanym nr telefonu. Przed adopcją obowiązuje wizyta wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej. Może być?
-
Ja wiem Pokerku że trzeba robić swoje - tylko nieraz się odechciewa pomagać :( Do legowiska posła Tosia z Leosiem, rano na kanapie były całą czwórką. Zresztą raczej się trzymają parami, lub w trójkę. Mimi jako księżniczka z nimi się nie zadaje :D
-
Wieczorem nie mogły się dogadać :) A warczenia było...... i po co? I tak potem wylądowały na kanapie :) Tyle. Jedziemy do weta.
-
Kanapowe - robocze
-
Tośka ale nie do ogłoszeń - na razie. Tosia i Mimronki Chłopaki
-
Tyle Leosia - mam nadzieję że któreś się nadadzą.
-
-
-
Witaj danyww u gromadki :) Ja w zasadzie z prawie każdym tymczasem mam problem - w sensie oddania :) A te jeszcze pasują jak ulał. Ale moje Mimronki cosik nie lubią "obcych" i z ich powodu muszę przystopować. Opis uzupełnię po wizycie u weta. Nawet nie wiem w jakim są wieku. Tośka wygląda mi na młodszą - niech wet oceni. Zdjęcia jakieś już mam. Mam nadzieję że coś da się wybrać.
-
Dzięki Dziewczyny za odwiedziny i za pamięć. Jesteśmy wszyscy cali i zdrowi ale musiałam chyba odpocząć od dogo. Podczytując komentarze na niektórych wątkach sama nie wiem cieszyć się czy płakać. No nic to - mój problem, mam nadzieję że troszkę mi się udało spojrzeć na to z boku. Anulko mam jakieś opakowanie VetoSkinu spytam dziś weta czy można podawać czy przepisze coś innego. Dziękuję bardzo :) Tolu witam serdecznie u Dwupaka. Leoś jest śliczny i nawet udało się zrobić parę zdjęć więc dziś troszkę dodam od siebie do ogłoszenia które zrobiła mi Gabi i ogłaszamy Chłopaka. Leoś JUŻ jest utemperowany, ładnie chodzi na smyczy, wtula nosa w człowieka, w zasadzie słucha :) prawie nie sika w domu. Oduczamy go jeszcze nadmiernego skakania po człowieku z radości i złodziejstwa :D Kradzioch z niego - a ja ciągle zapominam że bez problemu sięga do blatów kuchennych. A i już odczepił się od Ronisia. Na szczęście :) Z Tośką musimy troszkę poczekać, odchować i nauczyć tego i owego. I oczywiście sterylka. Tosia nie jest już tą Kruszynką która przyjechała i leżała wystraszona w legowisku. Wstąpił w nią mały diabełek i trzeba powolutku, powolutku z nią pracować. Biega jak szalona, szczeka jak szalona ale jak mówi się że czegoś nie wolno to jest nadal bardzo wystraszona. Tosia ze smyczką na bakier, raczej nie sika w domu, popiskuje jak zostaje sama i gryzie. No drugi Bossski Franio po prostu. Mar. gajko przy sześciopaku nie dałabym rady :) Przy czwórce go brakuje - spacerki, zabawy, karmienie, przytulanie, pilnowanie......Ale Wasze psy tropiące chętnie poznałabym.
-
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Anecik replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy Halszko. -
Serce już nie płacze. Czekoladka czyli Brauni ma DOM
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Brauni w nowym domu :) I z Evi Mam jeszcze parosekundowy filmik jak dziewczyny rozrabiaja ale za nic nie potrafię go wstawić :( -
To dobrze że nie jestem osamotniona :) Ja dziś w pracy od 8.00 do 20.00, jutro na 20.00 do rana. Lubię te zmiany 12 - godzinne, ale takie dłuższe weekendy czy święta to tak się nie chce iść do tej pracy :(
-
A gdzież tu wywiało większość? Chyba wszyscy na majówce. Maurycy jak pan i władca :)
-
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Anecik replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Ja na szybko. Dziękuję wszystkim z odwiedziny i rady dot. choróbska. Do Waszych postów odniosę się później. Chciałabym tylko zaznaczyć że decyzje w sprawach Bunia podejmujemy wspólnie z Gabi. Gabi jest jednocześnie skarbnikiem Chłopaka więc jak bym Cię mogła prosić Emiś to wyślij na jej PW nr rachunku na jaki wpłacać pieniądze. -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Anecik replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Wet czeka na dokładne wyniki z laboratorium. To zdjęcie - jeśli dobrze zrozumiałam Emiś - podesłała jej wetka, która badała krew u siebie w przychodni.