-
Posts
11781 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
69
Everything posted by Anecik
-
* Karmen, teraz Wena, znalazła już swoje miejsce na ziemi.
Anecik replied to Havanka's topic in Już w nowym domu
Pewnie że będziemy trzymać. Jak się nie przerażą tym żywiołem to też będzie o nich dobrze świadczyło :) -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Anecik replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Z miską tak zrobię, dywaniki na razie niekoniecznie bo mało przebywa w domu, a Roniś i tak by je rozniósł w siwy dym - szczególnie jak kurier lub listonosz jedzie :) Jak uda mi się Bunia zaciągnąć do wiatrołapu to mam taką dużą wycieraczkę i mu ją podkładam. Mimisia generalnie źle znosi obecność jakichkolwiek psów :) Myślę że mniejszy od niej miałby jakieś szanse (niedługo zresztą się przekonam) ale nie cierpi psiaków aktywnych, robiących zmieszanie i najlepiej jakby się do mnie nie tuliły. Najbardziej wnerwiała ją Czekoladka, później Morelka, do Franka już chyba nie miała sił. Bunio jej nie przeszkadza. Warknęła na niego dwa razy wczoraj i koniec. On jest a jakoby go nie było. nawet jak go głaszczę to nie ma problemu. A ..... i myślę że nie przeszkadzałaby jej w sumie Hopcia - podobne charaktery i gabaryty. Tylko że tamta też przytulanka była -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Anecik replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy Zarko :) Bunio nadal chrapie. On po dworze to tak sobie tupta - łapinki mu się trzęsą ale tupta, gorzej ma w domu. Ja mam na parterze kafle i się bidusiek ciągle rozjeżdża. Mam wpłatę 30 zł od elficzkowej na transport. Zapisz Gabi że są u mnie. Ja potem rozliczę podróż i wizytę u weta. -
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Anecik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Otrzymałam wpłaty od Bogusik za IV oraz Havanki za IV i V. Bardzo dziękujemy. -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Anecik replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Przez grzeczność nie przeczę :D Bunio nadal chrapie - zobaczymy jak długo. Zdjęcia będą jutro bo jak mąż wrócił z pracy to ja padłam, a jak ja wstałam to nastąpiła zmiana :) padniętego -
* Karmen, teraz Wena, znalazła już swoje miejsce na ziemi.
Anecik replied to Havanka's topic in Już w nowym domu
Jak przypomnę ją sobie w schroni taką smutną, patrzącą bez ruchu prze kraty to myślę że chyba ktoś psa podmienił :) -
Serce już nie płacze. Czekoladka czyli Brauni ma DOM
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Dzięki Dziewczyny. Naprawdę jestem o nią bardzo spokojna. -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Anecik replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Jestem chyba odespałam dwie ostatnie nocki :) Nie przekreślamy opcji Buniek w domu ale pisałam o tym że nie powinno to być mieszkanie (jakby się udało oczywiście) gdzie miałby 3 spacery tylko dom z ogrodem gdzie Bunio cały dzień spędzałby sobie na świeżym powietrzu a noce spędzał w domu. Przyszedł do domu o 21 i położył się na swoim kocyku - tym co wczoraj :) i sobie pochrapuje. Dziś mimo że nie ma w zasadzie powodu żebym spala z psiakami jednak będę czuwać gdyby chciał wyjść na dwór w nocy. Jakby co to ma przygotowane wypasione posłanie na grubej gąbce na tarasie. -
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Anecik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
No coś Ty :) Zaraz będziesz miała. -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Anecik replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Tak sobie właśnie myślałam czy go po prostu nie zostawić na dworze, tylko zaraz się podniesie alarm ........................ :( Mam taką grubą 10 cm gąbkę dość duży kawałek dam mu na nią obleczenie. No bo co innego? Cały czas jest na dworze. Jak go zaciągam "na parówkę" to zaraz idzie pod okno tarasowe i jęczy i znowu wychodzi. A... i muszę go nakierować na te otwarte drzwi tarasowe bo ciśnie w inne które są zamknięte -
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Anecik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Też poszło. Dzięki bardzo :) -
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Anecik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy :) Zaraz wyślę pw -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Anecik replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Rozmawiałam o tym z Gabi i myślę że mieszkanie w bloku by go - jakkolwiek dla niektórych to zabrzmi - unieszczęśliwiło. On od rana, wczesnego :) zreztą jest na dworze. Albo łazi po trawie albo leży przed domem. Nie szczeka, na Mimrony nie zwraca uwagi (one zresztą też nie) jakby go nie było. Zastanawiam się jak będzie przed nocą. Jak go zaciągnę do domu i ile w nim wytrzyma. -
* Karmen, teraz Wena, znalazła już swoje miejsce na ziemi.
Anecik replied to Havanka's topic in Już w nowym domu
Cieszę się że zaczęło się układać :) -
Mela ma życie cudowne, takie na jakie zasługuje. Zakochała się w Panu i koniec. Z ogromną wzajemnością zresztą. Reszta Rodziny oczywiście też zakochana ale Pan...... Młodsza córka to już wyrabia z Melą co chce - dwie kumpelki :) Mela jeździ na działkę co uwielbia, jak zostaje spuszczona ze smyczy to nawet sama siebie goni. Struś Pędziwiatr o prostu. Caly czas uśmiechnięta, jej Pani mówi że ma chyba za mały pyszczek w stosunku do ząbków i dlatego ciągle je szczerzy. Wpasowała się do Rodziny idealnie, lubi rejwach, jak coś się dzieje. Królikowi nie odpuszcza :) daje nura pod stół i królik w nogi. Chodzi do bardzo dobrego weta, wszystkie szczepienia porobione. Bardzo się cieszę z tej adopcji :) Zdjęcia oczywiście będą i kontakt ciągły :) . Fajni ludzie po prostu.
-
Serce już nie płacze. Czekoladka czyli Brauni ma DOM
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Wreszcie mam troszkę czasu. Krótko mówiąc mogę oddać w godne ręce "moją" Czekoladkę. Pierwsze dni pokrótce opisałam, nie jadła, nie piła, nie sikała. Ale potem już tylko lepiej. Pan musiał wymienić legowisko ponieważ nasza gwiazda woli mniejsze i wykopsała Evi z jej legowiska chociaż swoje miała równie piękne tylko troszkę większe. Państwo i całe rodziny zakochane. Z Evi - tak jak mówiłam - mają tak podobne charaktery że oczywiście już szaleją we dwie do upadłego czy to w domu czy w ogrodzie u Rodziców Państwa. Przychodzą ze spacerów zmęczone przytulają się do siebie lub nie w zależności czy zdołały dotrzeć do legowisk czy nie i chrapią. Brauni już macha ogonem i całym tyłeczkiem jak wita któregoś z Państwa, rano wskakują do łóżka i szaleją razem z Evi. Jest cudnie :) Czyli ogłaszam wszem i wobec że nasza Czekoladka czyli obecnie Brauni ma DOM. I ja w związku z tym już nie płaczę :) -
Wystraszony psi krasnoludek Tofinka już nie szuka domu.
Anecik replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
No siedzi sobie i siedzi. Niebawem rok :( Ale jak im ze sobą dobrze :) -
Niebieskooka Alaska jednak zostaje w DS :) Państwo się nie poddali.
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
U Alaski wszystko dobrze. Już dala sobie spokój z ogródkiem i jego przekopywaniem. Lubi obszczekiwać zza ogrodzenia przechodzące psy. Wczoraj byli całą trójką nad Jez. Żywieckim i udawała że pływa. Chodzą na spacerki, Pani fachowo dba o swoją ukochaną psinkę. Zdjęcia oczywiście będą i daje im na razie spokój bo mi się wątki powoli mylą :) -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Anecik replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Nocka rozpoczęła się o 00.30 a zakończyła się około 03.00. Bunis na pewno nie jest kanapowcem. Stał pod oknem tarasowym i ni to piszczał, ni to skamlał że chce wyjść. Więc poszliśmy się przejść parę minut po 3 w nocy. Pochodziłam za nim ze 20 minut i stwierdziłam że dość tych spacerów. Ja tak ale Buniś niekoniecznie. Jakoś wlazł do domu ale za 2 minuty to samo. Więc otworzyłam mu taras i sobie spacerował, ja oczywiście kukalam za nim (porusza się dość wolno) a Mimrony spały. Kundził tak do po 5.00 i mimo że miał otwarte okno tarasowe nie wszedł, słyszałam jak pił wodę, chodził koło wejścia ale chyba jednak 13 lat życia na dworze niełatwo da się wyplenić. Rano zjadł śniadanko i co? I na dwór. Musiałam niestety oddać auto na przegląd i jestem umówiona z Emiś na środę ale nie o tym chciałam...Za Boga nie chciał wejść do domu. Pomogło przekupstwo :) Za parę minut byłam z powrotem i on ciągle na dworze. Oczywiście jak wychodzę nawet nieraz podbiega ! i się tuli i zerka tym jednym oczkiem. W zasadzie dzień mu mija na spacerowaniu po działce i polegiwaniu. Kochany dziadzio. Niestety nie wiem jak mam wrzucić zdjęcia. Coś mi się porobiło i nie potrafię :( :( Może poczekam aż mąż wróci z pracy. -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Anecik replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Ustaliłam z Gabi że na moje. Rozliczę transport i pierwszą wizytę u weta. Bardzo dziękuję :) -
* Karmen, teraz Wena, znalazła już swoje miejsce na ziemi.
Anecik replied to Havanka's topic in Już w nowym domu
Marlenko jakie to dobre wieści :) bo te ostatnie to jeżyły włos na głowie. Kolejnej przespanej nocy życzę :)