-
Posts
11781 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
69
Everything posted by Anecik
-
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Anecik replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Początek tych wieści był całkiem niedawno :) Nie chciałyśmy zapeszać. -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Anecik replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Resztę opisze Gabrysia bo ma "lżejsze pióro" :D -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Anecik replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Nikt się ne zorientował :) o trzymanie podwójnych kciuków. Jedne kciuki były o zabiegi u weta natomiast drugie o pozytywny wynik wizyty przedadopcyjnej dla młodzieniaszka!!!!! Nadmienię że wizyta PA dla DS dla Bunia :) Po ustaleniach z Gabi uznałyśmy że Bunio do tego domu pasuje równie dobrze jak dom do Bunia. Bunio będzie miał swój własny Domek :) -
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Anecik replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
U Bunia wszystko ok :) Już go wybudzają. Trzymane kciuki się przydały. Dziękujemy :) -
Ewu trzymaj się cieplutko
-
Oj lalunia :)
-
Nie ma już Dżekusia - przez ostatnie 2 lata miał cudowny dom.
Anecik replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Byłby czas na rozliczenie transportu :) i karmy Karma 132,60+40 (bramki)+315 benzyna= 487,60. Z bazarku kilometrowego uzbierałyśmy 500 zł - 487,60 czyli pozostaje 12,40 i tyle przelewam na konto Gabi. Przelewam również 20 zł stałej od Pani Agnieszki za V.2016 -
Pani wie. Chcę żeby maila świadomość co drzemie w tym aniołku. zresztą Tosia nadal jest sparaliżowana przy obcych i na chuligana nie wygląda., Ale pozory mylą :) Leoś jest u tych Państwa którzy zadzwonili pierwsi i czegoś mi tam brakowało. Podczas wizyty znalazłam to coś, dodatkowo na tyle poważnie rozmawiałam z Panem który stwierdzil że nie jest takim despotą za jakiego go uważam (!). Po prostu facet ma taki sposób bycia (być może z racji stanowisko Pana) :) Miałam podobną tylko w formie ciężarka jakby. Najpierw znikły te wypustki a potem zrobiły się dwie kulki z kawałkiem trzonka. Coś Ty Gusiaczku - to nie dla niej. Ale dzięki :)
-
Jestem :) Napiszę w skrócie - bo padniętam przeokropnie. Byłam na wizycie PA u Państwa w czwartek. Wywaliłam co mi leży na sercu, obgadałam wszystkie sprawy związane z losem Leosia i Leoś już od piątku na nowych włościach. Dom z ogrodem, Pani zawsze w domu. Leoś trochę smutny w pierwszym dniu, ale wiadomo..... Był uprzejmy narobić na pięterku kupsztola, dużo je, dużo spaceruje z Państwem. Jutro zadzwonię do Pani to pewnie bardziej po babsku coś opowie. No i czekam na zdjęcia. Tośka znalazła sobie chłopaka do bicia i gonitw po ogrodzie - biedny Roniś. Muszę ją od niego nieraz "odciągać" bo aż mi go żal. Bardzo gryzie: szelki (swoje), obróżki (nie swoje), adresatkę (swoją) kanapę (MOJĄ), zabawki (wszystkie) i musimy przyśpieszyć naukę chodzenia na smyczy bo nie łapie. Pani Tośkowa z synem Jasiem byli w piątek przywieźli jej zabawkę (mówiłam żeby bardziej kauczukową niż gumową), szeleczki i obróżkę, Jasio zachwycony swoją najpiękniejszą Tosią. Przyjadą znowu jutro w odwiedziny bo Jasiek jezie na zieloną szkolę i bardzo prosił o to żeby móc się przed wyjazdem pożegnać z Tosią. Pani chce zakupić karmę dla Tosi - jaką polecacie dla takiego chudzielca? - i muszę jej powiedzieć żeby kupiła koleiną zabawkę bo tamta wytrzymałą 3 dni :)
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
Anecik replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Ja Magda chyba niedługo napiszę tak samo jak Ty :) :) :) Czy mogę dziś skorzystać z telefonu w innej sprawie? -
No i psiaki do adopcji już nie wszystkie aktualne :) Kto się zna na kotach? Córka wzięła kota po śmierci opiekuna - musiał odczekać w domu 6 tygodni (był oczywiście odwiedzany i dokarmiany) i niestety od paru dni siedzi w różnych kryjówkach i nie chce wyjść, nie je, nie pije. nie wiem co jej poradzić. Kot ok 6 lat. Jej koteczka też już nerwowa że nie może poznać kumpla, dziecię zrozpaczone. Pomóżcie!!! Na siłę do weta - no bo nie je, czy co robić???
-
Niebieskooka Alaska jednak zostaje w DS :) Państwo się nie poddali.
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Dzięki Dziewczyny za odwiedziny. Alaska ma cudnie - wiedziałam że tak będzie :) -
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Anecik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Idealny pies przecież musi znaleźć dom :) A może na Śląsk ją wstawić? -
Niebieskooka Alaska jednak zostaje w DS :) Państwo się nie poddali.
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
I miód na serce ;) -
Niebieskooka Alaska jednak zostaje w DS :) Państwo się nie poddali.
Anecik replied to Anecik's topic in Już w nowym domu
Mam nowe zdjęcia :) -
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
Anecik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
No i jak tam ucieczki? -
* Karmen, teraz Wena, znalazła już swoje miejsce na ziemi.
Anecik replied to Havanka's topic in Już w nowym domu
Nadrobiłam zaległości związane z wyjazdem - już Veny - do Domu. Piękne zdjęcia i nawet mnie łezka poleciała. Powodzenia :) -
GIGA w DS Trzymajcie kciuki !!!. To już grzeczna sunia.
Anecik replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Dobrze że chociaż na wątku Poker z terierfanką się dogadały odnośnie wizyty Gigusi :) Czy to Twój najtrudniejszy i chyba jednocześnie najdłuższy tymczas Pokerku? -
Śliczny, mały, czarny OlinekJuż w swoim domu!!!!!!
Anecik replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Miejmy nadzieję że wizyta PA wypadnie dobrze :) -
Miejmy nadzieję że w przypadku Rambiego zadziała zasada do 3 razy sztuka :) Powodzenia dla Rambiego i Rodziny.
-
Ciapulka wyjaśnię później :) Togusia była i ...... Pani ma bardzo kiepskie ogrodzenie - no dziurawe po prostu. Cóż, zadzwonię do Pani ale chyba nici. Serce nie wystarczy jak dziury w płocie. W czwartek podjadę do Pana. Jest to dość kawałek ode mnie i dziś po nocy nie czuję się na siłach. Zobaczę czy tam znajdę to czego szukam dla Leosia. Odezwałam się do Pani z Będzina która też była zainteresowana a której odmówiłam. Jeśli zainteresowanie minęło to znowu będę go ogłaszać. Wiem czego szukam dla Leosia i muszę mu to znaleźć. Dobrze że z Panią od Tośki wszystko ok :)
-
Wiem, ja wiem i pamiętałam tylko nie mogłam się zebrać. 9 maja minął rok odkąd moja największa miłość, mój skarbuś jest z nami. Przeczytałam sobie wątek Mimisi od początku i aż mi się łza zakręciła. Ale dla równowagi pośmiałam się też trochę :) jak wyliczałam Pokerkowi godziny mojej pracy, jak bałam się wizyty Myszy i AgusiP. A teraz robię to samo. I ludzie też się boją :) :) Był torcik ze świeczką dla Mimisi ale zdjęcia wkleję później. W zasadzie nie wiem co napisać. Napiszę po prostu DZIĘKUJĘ CI POKER.
-
I znowu nowe :( A dopiero się cieszyłyśmy że boks Czekoladki, Morelki i Gabrysia opustoszał. Ta kudłatka podobna do Kajuni Gabrysiowej taka spokojna się wydaje.