Jump to content
Dogomania

Anecik

Members
  • Posts

    11781
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    69

Everything posted by Anecik

  1. Pomoc dla Mopka Magolek - 10 zł stała - VI Justyna spoza Dogo - 10 zł stała - VI Pani od Meli - 20 zł stałej - VI Usiata - 40 zł stałej - VI mdk8 - jednorazowo milagros - bazarek Poker - grosik ania68 - jednorazowo 5 zł Nesiowata - :) AnkaG - 10 zł teresaa118 - w opracowaniu :) Poker - bazarek Gusiaczek - bazarek Gabi - bazarek Rozliczenia +10 zł - Justyna spoza dogo stała VI - 35 zł - szczepienie p/wściekliżnie. odrobaczenie, płyn na pchły i kleszcze - 175 zł - (1/2 transport z kojca z Sochaczewa do mnie i do hoteliku) + 20 zł - Pani od Meli stała VI - 35 zł - fryzjer + 10 zł - AnkaG + 15 zł - Nesiowata + 10 zł - Magolek stała VI - 30 zł - obroża, smycz --------------------------------------------------------------------------------------------------------------- - 210 zł stan na 16.06.2016 - 200 zł - kastracja ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------- - 410 zł stan na 21.06.2016 + 15 zł - mdk8 + 35 zł - teresaa118 ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ - 360 zł stan na 22.06.2016 + 150 zł - natalar + 5 zł - ania68 + 40 zł - Usiata stała VI ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ - 165 zł stan na 30.06.2016 - 190 zł - hotelik -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- - 355 zł stan na 05.07.2016 + 172,50 zł - bazarek Gusiaczek ---------------------------------------------------------------------------------- - 182,50 zł stan na 13.07.2016 + 4 zł - bazarek Gusiaczek (dopłata) + 75 zł - bazarek Poker --------------------------------------------------------------------------------- - 103,50 zł stan na 19.07.2016 + 46,22 zł - bazarek Gabi79 --------------------------------------------------------------------------------- - 57,28 zł stan na 25.07.2016 + 155 zł - mój bazarek ------------------------------------------------------------------------------- 97,72 zł stan na 31.08.2016 Pieniądze zostaną przekazane na Majkę (przebywającą w hoteliku) z tego wątku - druga suńka Lenka już w DS
  2. Przypadek. Jak zawsze. Zobaczyłam dwie bidy na olx do oddania. Jeden klonik mojego Ronisia, drugi wystraszony nieudany yoreczek. Klonika - pomyślałam - trzeba ratować. Chłopaki takie same to pewnie się dogadają (mimo moich zapewnień że Leoś był ostatnim chłopakiem na bdt) Telefon do Gabi że są dwa i co robić? Zostawić tego drugiego.....a jak wyląduje w lesie albo co??? I tak wymyśliłyśmy że bierzemy oba - jeden do hoteliku do Kasi Przystał, drugi na bdt do mnie. Yorkowaty ma na imię Tuptuś i ma ok. 2 lat, waży 6,5 kg, kudłaczek nie ma imienia (tzn wołali na niego Kudłaty - ale i tak nie reaguje) ma ok. 3 lat i waży 8,6 kg przeokropnie zadredziony. Chłopaki nie szczepione, nie kastrowane, zabrane z kojca. Domem ich była buda. Oto dwa cudaki Spodziewałam się że są trochę większe i obroże które zabrałam z domu mogłam im zakręcić na szyi podwójnie. Bo swoich nie mieli. Za to mieli przyczepione "eleganckie" paski do torebki i od walizki !!! Takie wiano :( na dalszą drogę życia. Od razu odwiedziliśmy weta żeby zaszczepić na razie przeciwko wściekliźnie i i odrobaczyć. U weta grzeczne. Tuptuś ok, Kudłaty Dreptuś za to olał mojego TZ. Dosłownie. Reszta potem bo na gwałt szukam dla jednego z nich hoteliku!!! Udało się. Kudłatek został nazwany Mopkiem i jest od dzisiaj u Kasi Przystał. Tuptuś zostaje u mnie na bdt. Prosimy o wsparcie dla Mopka. Hotelik 10 zł/dzień + szczepienia + wet + kastracja+ fryzjer. A on na minusie :( Taki przystojniak po fryzjerze :)
  3. Nie jest tak jak u Was, ale kudłatek który miał zostać został znienawidzony przez mojego Ronisia zanim ten go zobaczył. Miśka chodzi i warkoli na wszystkich - ale to standard, od wczoraj myślę którego zostawić na bdt. I tak żle i tak niedobrze. Tuptuś jest bardziej "uczlowieczony" i raczej truchtającej kulce przydałby się taki bdt bo trochę nie umie się zachować. Hotelik ma obsuwkę..............I d...
  4. To nie chodzi Iwonko żeby jajka były na dogo :) Wczoraj użerałam się z całą trójką - wyłączając oczywiście Mimisię do 12 w nocy, spałam do 2.00 i użerałam się z dwójką przyjezdnych do samego rana. Poszłam na godzinę do pracy i wróciłam z duszą na ramieniu ale wszyscy żyją. Zaraz coś spłodzę :) Wątki znaczy :D
  5. Może tu jest "pies pogrzebany"? Wydaje mi się że Misio boi się większych psów lub dużej ilości psów i w ten sposób okazuje strach. Warczy i szczeka. A ta Pani, która go tulila w samochodzie "trzyma z tym dużym" . Tak mi przyszło do głowy. Ale zbytniego doświadczenia to ja nie mam.
  6. Agnieszko tak jak pisze Poker, nigdy nie wiemy co nam los przyniesie. Czy tymczasik będzie milusi i fajniusi czy niestety diabeł wcielony. Dajcie sobie jeszcze kilka dni, na spokojnie. Misiu pewnie nie wie co się dzieje. Jeszcze tydzień temu był w schronie, potem myślał pewnie że ma dom u gabi, teraz znowu zmiana. Do mojego auta też wsiadał niechętnie, ale to najczęściej norma :( bo On przecież nie wie gdzie go znowu wywiozą. Nie powinnaś się poddawać po kilku godzinach, wiem że jest ciężko ale dajcie sobie trochę czasu.
  7. Pewnie wszystkie myślałyśmy że Tola - pisząc posta w piątek - ma na myśli tą sobotę :) Nic to poczekamy do następnej :)
  8. Tak Gusiaczku będą dwa wątki nawet, tylko się ogarnę. Piszesz o tym samym maluchu którego do Ciebie zawiozłam? Pytanie retoryczne oczywiście.
  9. Podnoszę
  10. Misiu już być może dojeżdża do dt. Na parkingu w Sochaczewie jeszcze wywalił brzucho do miziania i požegnaliśmy się. Bardzo spokojny psiak :) A u nas dwa cudoki na pokładzie :)
  11. I ja podniosę
  12. Misiu bardzo grzeczny. Siedzi cichutko na kolanach. W przerwie na sikanie zrobił co trzeba i jedziemy dalej. Trzymaj się Gabi
  13. Jutro o 5.30 zabieramy Misia i jedziemy po dalszą przygodę :) Gabi nie rycz.
  14. podnoszę
  15. Okolice soboty :) Jak tam Joszi na nowych włościach ?
  16. Ja Powolniaka znam. Bukietowa bawi mnie do łez :) Ale czy on - Powolniak znaczy - jest miły?
  17. Nieraz tak się czuje serduchem :)
  18. Podpisana
  19. E tam, chyba nie ........ napisałaby z dużej litery :) Powolniak miły :D?
  20. Dlatego bardzo się cieszę że chcą pracować. W zasadzie mogli oddać od razu i nie przejmować się brakiem miejsca w hoteliku.
  21. Co to powolniak? :) U Tosi wszystko w jak najlepszym porządeczku. Szwy zdjęte. Zaczyna dokazywać czyli podgryzać. Poradziłam Pani zakup konga coby Młoda miała zajęcie :) Coś jeszcze radzicie? Oczywiście Pani nie martwi się o pogryzienie jakiś rzeczy tylko o bezpieczeństwo Tosi żeby np. nie poprzegryzała kabli elektrycznych. za które już się brała. Bardzo ją kochają :)
×
×
  • Create New...