-
Posts
11781 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
69
Everything posted by Anecik
-
Witajcie cieplutko u Malej. Dziękuję za przybycie. Nie wiem czy będzie to poniedziałek ponieważ na razie są tylko 2 psy które mają jechać z Radys na Śląsk (nota bene do mnie :)) a koszt do zapłaty to ok. 1000 zł. Troszkę nie do udźwignięcia :( Bazarek imienny jednak zrobię :) jak Mała będzie już u mnie bo jednak Makóweczka to zdecydowanie za długie :)
-
Rozliczenie - 190 - transport z Radys + - 78 - wet, tablety, maść na uszy, krople na pchły, 1/2 szamponu z ketokonazolem + 101 - pieniądze po Zulce + 150 - helli ------------------------------------------------------------------------------------------------------------ - 17 zł - stan na 20.02.2017r. - 50 - szczepienie wirusówki + 20 - mdk8 ----------------------------------------------------------------------------------------------------------- - 47 zł - stan na 06.03.2017r. - 140 - animonda 24 puszki + 156 - bazarek Poker ----------------------------------------------------------------------------------------------------------- - 31 zł - stan na 15.03.2017r. - 90 - Fitmin sucha karma (zamówienie z dn.27.02) + 200 - pieniądze po Mufce --------------------------------------------------------------------------------------------------------- + 79 zł - stan na 21.03.2017r. + 130 - bazarek kiyoshi ---------------------------------------------------------------------------------------------------------- + 209 zł - stan na 03.04.2017r. - 85 - foresto - 79 - 2xszelki, obroża, smycz - 350 - transport do ds+bramki + 100 - ds ---------------------------------------------------------------------------------------------------------- - 205 zł - stan na 10.04.2017r. + 227 - bazarek Myszy i AgusiP ----------------------------------------------------------------------------------------------------------- + 22 - stan na 19.06.2017r. Pieniążki te przeznaczam na swoją "zadłużoną" tymczasowiczkę która już ma swój domek - Kikunię
-
Nie ma co pisać.... Zobaczyłam, zarezerwowałam :) Nie mogłam inaczej. Miała być u mnie już dziś ale transport nie wypalił i przyjedzie do mnie w poniedziałek. Opis z FB MAKÓWKA - czarna, rozczochrana, przestraszona. Nieduża, taka tylko do pół łydki. Trochę spięta, ale to prawdopodobnie tylko pierwszy moment - w domu odtaje, tak jak te wszystkie małe suczki, kiedy już poczują się bezpieczne. Trudno teraz powiedzieć, czy będzie wesołym psiakiem, czy zachowa dystans albo wręcz przeciwnie - czy będzie tylko chciała się przytulać - na razie jest, jak widać, chodzącą biedą. I jeśli nie odmienią jej się "dekoracje", a co za tym idzie, całe życie - nie dowiemy się, co tak naprawdę w Makówce siedzi. Makówka ma ok. 4 lat.
-
Kochana Zuleńka :) Pomalutku, pomalutku i Państwo doczekają się zaczepiania łapkami do miziania. I tak wszystko idzie w takim tempie że chyba nikt się nie spodziewał. A ze swojej miseczki (napoczętej :D ) nie chciała jeść? Smyczki to Zulka załatwia w oka mgnieniu. Ale jak już można jej założyć smycz to oczywiście że bez sensu żeby wisiała na niej w domu.
-
No i niestety transport przeniesiony na poniedziałek :(
-
Witaj elficzkowa :) U Tycinki bez zmian. Stara się zarządzać całością i mieć wszystko na oku. W razie gdybym czegoś nie dostrzegła głośno mi o tym przypomina :) Nabrała ciałka i już nie wygląda jak siedem nieszczęść. Kradnie suche wymieszane z mokrą karmą innym psiakom i męczy się z jedną kulką po kilkanaście minut. Tuli się jak zwykle, caluski rozdaje jak zwykle czyli constans. Popstrykam jakieś zdjęcia w sobotę to wrzucę na wątek.
-
Makówka jutro już u mnie :)
-
Hahaha ja pamiętam tą błyskawiczną adopcję (bo Czekoladka jechała do mnie ) w jednym dniu przyjechała Figunia do elik a w drugim miała już swój dom :)