-
Posts
11781 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
69
Everything posted by Anecik
-
U Neski też wszystko dobrze, zaczepia Ronisia do zabawy (czy raczej podrywa :)), ma troszkę na pieńku z Zulką. Na kanapę nie wskakuje, chyba że ją wsadzę, uszka kremujemy, dziś kolejna kąpiel. Jest troszkę wystraszona, dużo i szybko zasuwa czy to po domu czy po ogrodzie. na smyczy też już zdcydowanie lepiej. Na początku marca myślę zrobić jej ogłoszenia. A nóż się ktoś trafi kto na nią poczeka.
-
Poczytałam :) Czyli co robimy? Normalne jedzenie i ruch czy light i ruch? Psiaki karmię zawsze dwa razy dziennie. Smaczków Zulce nie daję :(. Ale michę to ona wciąga w trzy sekundy - dałam jej taką miskę spowalniającą jedzenie. Po SPA niestety Zulka już piękna nie jest bo była uprzejma wytaplać się w ziemi śniegu u nas już dawno nie ma i ciągle pada i pada więc psiaki wyglądają bardzo nieszczególnie. Szczególnie te jasne :D A że wszystkie są czarne albo szaro - czarne to Zulka wygląda ....no jakby to powiedzieć na ich tle wypada najgorzej :) .
-
Witaj Soniu :) Tyćka zębów nie ma to je tylko mokrą - chyba że komuś z miski wykradnie to wtedy - jeśli nie zdążę jej "wyrwać" - dumna dziumdzia i dziumdzia. Mimi ma ząbki starte od łańcucha i dla niej zawsze staram się kupować male kuleczki (ma ok. 9 lat, więc jest zdecydowanie dorosła :) ). Jeśli nie masz co zrobić to chętnie przyjmę - oczywiście ile trzeba będzie to zwrócę.
-
A ja najserdeczniej i z calego serca chcę podziękować Mamie Basi i Mamie Iwonce za porady pieluchowe (bo ten temat już dawno za mną) oraz za namiary na Panią Halinkę - rehabilitantkę Lolcia (nie wiedziałam że jest taki Skarb w Katowicach) a Lolciowi za to że udostępnił pieluszki do przymiarki :) dla kumpla Ronisia. Wyprzytulam i nochal Lolcia wycałuję jak przyjadę. Dzięki Dziewczyny. Za wszystko.
-
Zulce zdrówka ..........ale moja kocia ulubienica CUDNA :)
-
Bibi za TM [*] Bibi -Duszka ma już swój domek!! Zostaje na zawsze u kajtek!!! Bibi vel Duszka już nie zamarza w schronisku, od 6.12.2016 r wygrzewa się w cudownym DT u kajtek!!!Zamarza w schronisku! Pomocy ! Malutka czarna suczka błaga o pomoc!!
Anecik replied to Alaskan malamutte's topic in Już w nowym domu
Dawno mnie u malutkiej nie było to poczytałam zaległości. -
Kajtuś :) Napakowany sporo, dieta razem z Zulką :) Spokojniejszy ale mniejszy przytulak niż Szronik. Może się to zmieni. Na smyczy też wariactwo, kręci się w kółko. Dziś już trochę spokojniej. Apetyt ma spory więc troszkę ograniczamy pochłanianie jedzenia. Kwarantanna 05.09.2016, kastracja 21.10.2016, wścieklizna 28.10.2016, maść właściwa :) czarno - biała, urodzony 10.2012 r, imię Diego
-
Szronik "postoję..poczekam.. a teraz .mam dom :).
Anecik replied to Onaa's topic in Już w nowym domu
Jesteśmy. Dwaj przyjaciele - tak można o nich powiedzieć. Szronik wystawia brzucho do głaskania, chudziutki bardzo ale już zaczął wcinać jedzonko. Na smyczy szaleństwo ale jeszcze na swobodne bieganie musi poczekać. Łasi się i przytula W tym tygodniu pojedziemy do weta to zważymy i zaszczepimy na wirusówki. Z książeczki rok urodzenia 10.2013, szczepienie na wściekliznę 28.10.2016, kwarantanna od 24.06.2016, kastracja 21.10.2016, czip wklejony, maść rudy????imię Mister :) -
RUDA FOKSIA ,ma w DS brata Borysa i jest szczęśliwa.
Anecik replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ale Wy się bronicie czy Ktoś? -
Ależ tu metamorfozy :)
-
RUDA FOKSIA ,ma w DS brata Borysa i jest szczęśliwa.
Anecik replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Widzę że Poker się broni jak może przed wyadoptowaniem Foksi :) Biedniusia Loczka - niech się goi - i cudny Dolarek. -
Zulka to wulkan energii ale powoli, powoli czuje że ta trawa to nie na chwilkę i można sobie spokojnie pospacerować i obwąchać każdy krzaczek. Nie wiem co jadła w schronie ale dawałam jej już trzy rodzaje karmy suchej mieszanej z animondą i każda jest beee. Mokre wybierze, suchego nie chce. Wczoraj miały gotowane to wcinała aż jej się uszy trzęsły. Na smyczy chodzi fajnie, do psiaków i kota jest ok. Grzeczna, usłuchana, bardzo proludzka. Jutro mam zamówioną wizytę dla Mimronków w SPA ale z wiadomych względów Zulka załapie się na kąpiel zamiast Ronisia. Potem już będę ją kąpać raz w tygodniu w szamponie przepisanym przez weta. Wczoraj puściłam ją już samą po ogrodzie - przybiega na zawołanie :) Czystość zachowuje.