-
Posts
2714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by szafirka
-
Wczoraj byli Państwo całą rodzinką poznać Tofika i wszyscy zgodnie są na niego zdecydowani. Państwo mieszkają w domu jednorodzinnym, ogród ze szczelnym płotem. Rodzina to Pan, Pani i synowie (chyba 10 i 12 lat). Wybawili się wczoraj wszyscy, nie wiem kto bardziej - czy rodzina, czy Tofik hihi Mam bardzo pozytywne wrażenia z tych odwiedzin. Rodzina dzisiaj wysłała mi dane do wizyty. Pan pracuje w delegacji i w tygodniu nie ma go w domu, ale podpisuje się obiema rękami pod adopcją. Dane przesyłam do Bogusik.
-
teoś * Teoś ma swój kochający dom! Kolejna zamojska bieda liczy na cud
szafirka replied to b-b's topic in Już w nowym domu
W styczniu za hotelik wyszło 108,33 zł. (13 dni). Fakturę podrzucę Elik. Za dojazd na wizytę i tym samym transport do nowego domu Teosia nic nie liczymy, ma to chłopak od hoteliku, tak jak inne psiaki adoptowane w naszej okolicy. Cieszę się, że kolejny futrzak jest szczęśliwy :) -
teoś * Teoś ma swój kochający dom! Kolejna zamojska bieda liczy na cud
szafirka replied to b-b's topic in Już w nowym domu
Cieszę się, że mogłam zawieźć Teosia do nowego domu i patrzeć na pierwsze chwile jego szczęścia, to jest też ogromna odpowiedzialność. Bądź szczęśliwy Kropku. On jest nieświadomy, ile wspaniałych ciotek przyczyniło się do jego szczęścia :) -
Mika bawi się z psiakami, bawi się zabawkami i w pewnym momencie zaczyna sobie gryźć koc, legowisko... to co jej się napatoczy. Bobika chcieliśmy zważyć na wadze dla ludzi, więc Piotrek brał go na ręce, by z nim wejść na wagę, ale trzaskał psiak zębami i dlatego średnio to wyszło. Jak go głaszczemy to jest OK, ale widocznie nie lubi, albo boi się brania na ręce. Może nie zaufał nam jeszcze na tyle. Zamówiłam 2 worki karmy suchej dla zamojskiej piąteczki i wczoraj przyjechała. Wystawię fakturę na ZEA i jak zawsze podeślę Marcie.
-
Nikt więcej nie dzwonił do mnie oprócz Pana z Lobonia. Psiaki ostatnio zostały zaszczepione na choroby zakaźne, wcześniej były odrobaczone. Rafi waży 17 kg, w kłębie ma 46 cm. Tofik waży 13 kg, w kłębie ma 41 cm. Dunię na razie nie męczyliśmy pomiarami. Wiek określony przez naszego weta tak jak schroniskowego.
-
teoś * Teoś ma swój kochający dom! Kolejna zamojska bieda liczy na cud
szafirka replied to b-b's topic in Już w nowym domu
Ze swojego domku oczywiście :) -
teoś * Teoś ma swój kochający dom! Kolejna zamojska bieda liczy na cud
szafirka replied to b-b's topic in Już w nowym domu
Teoś pozdrawia z hoteliku. Wydaje się być całkiem szczęśliwy :) Obecnie Teoś ma jednak problem z chodzeniem po schodach :/ ale dla właścicieli to nie problem, będą tak długo z nim pracować, dopóki się nie przekona, że to nic strasznego. -
Szczeniaczek to 2 miesięczna Mia, która jako jedyna z 8 dzieci przeżyła. Mimi (mama) urodziła na betonie między blokami, wolontariuszki z wielkopolski przywiozły ją wraz ze szczeniakiem do mnie późnym wieczorem parę dni po urodzeniu maluchów. Nie wiadomo, czy kolejną noc Mia by przeżyła w zimnie. Teraz już obydwie cieszą się życiem, gotowe do adopcji.
-
Mika trochę się rozruszała, bez problemu chodzi koło nas, podchodzi do wyciągniętej ręki z myślą, że mam np. smaczka. Kiedy ja zbliżam się do niej, to ucieka, wraca i tak się miota - chce bliskości, ale się obawia. Kiedy nie ma ucieczki od człowieka, siada w kącie i jest poddana, nie popuszcza moczu, ani kupy. Mika ma zachowania, ruchy jeszcze szczenięce. Pięknie bawi się z innymi psiakami, piłeczkami. Pierwsze zdjęcie jeszcze ze smyczą, potem już nie było potrzeby, aby ją miała.
-
teoś * Teoś ma swój kochający dom! Kolejna zamojska bieda liczy na cud
szafirka replied to b-b's topic in Już w nowym domu
-
teoś * Teoś ma swój kochający dom! Kolejna zamojska bieda liczy na cud
szafirka replied to b-b's topic in Już w nowym domu
Wpadłam, żeby napisać, że Teo ma dom. Mieszkanie na czwartym piętrze, jak z nim szłam, to zawahał się po wejściu do klatki, ale potem już powoli, ale spokojnie wchodził na górę. Na Teosia czekały już miseczki, legowisko, smycz i szelki i przede wszystkim nowi właściciele. Teo od pierwszych chwil rozpieszczany. Potem wrzucę zdjęcia. -
Bobik wydaje się bardziej żwawy po spa, może ciążyły mu te kołtuny. Teraz sierść będzie odrastać równo, będzie zadbana, więc też będzie inaczej. Mika pół nocy wyła za Dunią (mimo, że nie była sama), w końcu o 4 nad ranem TZ dał j razem, abyśmy mogli trochę pospać. Mika wydaje się bardziej zainteresowana tym co się wokół niej dzieje - podnosi uszka, przemieszcza się, obwąchuje. Może w końcu się otworzy.
-
Dzisiaj rano dzwonił Pan spod Poznania w sprawie Teosia, powiedziałam, że Teoś jest zarezerwowany i poleciłam inne psiaki, tzn. Rafiego i Tofika. Rodzina analizowała zdjęcia i nie mogą się zdecydować, Pan oddzwonił i powiedział, że w tygodniu wybiorą się w odwiedziny do nas, aby poznać chłopaków. Zobaczymy co z tego wyniknie. Dunia jak na razie nie wykazuje postępów - cały czas w legowisku z pyszczkiem w kącie :/