-
Posts
2714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
9
Everything posted by szafirka
-
Nugat jest bardzo grzeczny, usłuchany, wpatrzony w człowieka, na dworze bardzo pilnuje naszej obecności, trzyma się blisko. Uwielbia pieszczoty i myślę, że to go trochę gubi w grupie, ponieważ wszystkie inne psiaki uznaje za złodziei jego człowieka. Jego warczenie nie jest strachem, jest jakby odpychaniem od siebie, raz nawet zaatakował psa skacząc mu na kark. Psy nie zaczepiają go, nie popychają, warczenie nie dzieje się przy jedzeniu tylko tak po prostu. Ostatnio Nugat ma też lepsze humory i stara się zaczepiać psiaki do zabawy, zobaczymy co będzie dalej, na razie muszę mieć oczy naokoło głowy, by wszyscy pozostali cali.
-
Fionka zmieniła się od czasu przyjazdu do nas. Jest teraz spokojna, co powoduje, że chętnie wychodzi na dwór i nie wraca nerwowo z myślą, czy aby na pewno drzwi są dla niej otwarte, nie popiskuje, nie załatwia się w domu, wskakuje na kanapę, zaczepia do zabawy w ten sposób, że kładzie przednie łapki, a tyłek unosi w górę i merda ogonem. Gdy jemy posiłki, to przy stole odprawia tańce machając przednimi łapkami.
-
Nussi-zamojska suczka 04.10.19 opuściła Schronisko.Nusi już w DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Tak, Nussi bez Cushinga :) dzwoniłam do wetki jeszcze wczoraj wieczorem, bo tłumaczyłam jej, że do dzisiaj rano tak baaardzo długo. Szwy zdjęte, ale musi nosić jeszcze ubranko, ponieważ są drobne ranki i Nussi za wszelką cenę chce je sobie lizać. Ponowne, kontrolne badanie tarczycy T4 wykazało, że wynik jest poniżej 1, a norma zaczyna się od 1,50, zatem chyba trzeba będzie wdrożyć leczenie farmakologiczne, ale przy Cushingu to wydaje się być drobiazg. Nussi jest w zasadzie dość energiczna na dworze, uwielbia głaskanie, często wywala brzuchola do głaskania, lubi tarzać się na dywanie, nie szczeka w ogóle. Jest bardzo usłuchana, chodzi na luźnej smyczy przy nodze, a bez smyczy, też trzyma się bardzo blisko człowieka. -
Nussi-zamojska suczka 04.10.19 opuściła Schronisko.Nusi już w DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Nussi ma jeszcze suchą karmę i je ją chętnie. Zastanawiam się, czy dokupywać mokrą. Nussi przytyła prawie pól kg, a poza tym jest okrąglutka. Trzeba natomiast dokupić Hepatiale, ponieważ wetka zaleciła dalsze suplementowanie wątroby. Zabieg przepukliny ujawnił nowe kwestie prowadzące do Cushinga niestety. Podczas badania krwi surowica była lipemiczna, po za tym Nussi posiada bardzo cienkie i wiotkie mięśnie brzucha, musiano zastosować kilka rodzajów szwów, ubytki w mięśniach prawdopodobnie przyczyniły się do powstania tej przepukliny. Wstępnie umówiłam się na badanie na poniedziałek 16 grudnia, wtedy też będę jechać z Nussi na zdjęcie szwów. Nussi po zabiegu ma się dobrze, nic ją nie boli, nic nie doskwiera, pewnie widać by to było po jej zachowaniu. Raną się nie interesuje. -
Szanta zdecydowanie woli ciepełko, niż jesienny chłód. Wychodzi na dwór, szybko załatwia swoje potrzeby i pod drzwiami przebiera łapkami, aby mogła już wskoczyć na ciepły kocyk. Jest wielkim pieszczochem i uwielbia się przytulać, nawet na dworze w oczekiwaniu na inne psiaki i pójście do domu. Za listopad poproszę 360 zł.
-
Nussi-zamojska suczka 04.10.19 opuściła Schronisko.Nusi już w DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Nussi odpoczywa po zabiegu, wszystko jest w porządku, nie było komplikacji. Jutro rano jadę z nią na kontrolę pozabiegową. Nussi ma mieć ograniczony ruch i nie może chodzić po schodach. Ona nie jest zbyt ruchliwa , więc tutaj nie będzie kłopotu, jedynie noszenie po schodach, ale nie mieszkamy w bloku, zatem przyjęłam to jako ćwiczenie bicepsów. -
Nussi-zamojska suczka 04.10.19 opuściła Schronisko.Nusi już w DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Nussi była na pobraniu krwi. Morfologia super, wątroba o wiele lepiej, fosfataza niewiele ponad 300 (wcześniej była ponad 1000). Jutro o 10 zabieg. Ubranko mam, więc nie będę kupować nowego. Trzymajcie kciuki :) -
Państwo z Wrocławia widzieli też Nussi i Bubu. Miałam wrażenie, że Bubu zwrócił na siebie ich uwagę, nawet zrobili mu kilka fotek, ale widać było, że Fionką są zauroczeni. Fiona jest już zaszczepiona, na sobotę umówiona jest sterylizacja, niestety aborcyjna. Płód jest dość mnogi. Bardzo się cieszę, że nasza sunia spędzi święta już "na swoim". Jest bardzo kochana, wdzięczna, delikatna.
-
Nussi-zamojska suczka 04.10.19 opuściła Schronisko.Nusi już w DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Nie, nie, ma wziąć do końca to i potem po kolejnym badaniu wetka podejmie decyzję ile i jakie tabletki ma brać. Myślałam, że w którymś poście o tym wspominałam, ale może mi umknęło. -
Nussi-zamojska suczka 04.10.19 opuściła Schronisko.Nusi już w DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Tak, jeszcze kilka jest. -
Nussi-zamojska suczka 04.10.19 opuściła Schronisko.Nusi już w DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj Nussi została zaszczepiona na choroby zakaźne, faktura wystawiona na ZEA. Nussi umówiona na powtórne badania 3.12 i jeśli wyniki badań wątroby będą lepsze, to 4.12. będzie zabieg usunięcia przepukliny. Zabieg będzie kosztować ok.200 zł. -
Fionka bez zmian kochana :) Piesków się nie boi, koty toleruje, nas zaczepia do pieszczot. Dzisiaj przyszedł do mnie mój tata, to go obszczekała. Jest jeszcze problem z załatwianiem. Czasami bez problemu, ale zazwyczaj wychodzi ze mną, bo nie chce zostać sama, skoro wychodzimy, a na dworze stoi koło mnie tak jakby mnie pilnowała i popiskuje. Gdy wracamy ona jest pierwsza przy drzwiach, no a w domu za jakiś czas jezioro, albo kupa. Jeść chciałaby za pięciu, gdy my coś jemy, to przy stole Fionka prawie tańczy, aby tylko coś dostać :) Jest bardzo towarzyska, stara się chłonąć kontakt z człowiekiem i jedzenie tak jakby na zapas. To jest zapewne kwestia kilku dni i nauczy się, że do domu drzwi są otwarte i może do niego wrócić, że my też jesteśmy cały czas i jedzenia też jej nie zabraknie.
-
Wczoraj wyskakiwał mi error i nie mogłam wejść na dogo. Nie dzwoniłam dzisiaj do Pana, chociaż bardzo mnie kusiło. Mam bardzo pozytywne odczucia po wczorajszym spotkaniu z Panem. Pan wydaje się być cierpliwym i wyrozumiałym, nie narzucał się, ale bardzo chciał nawiązać kontakt z Misią, tzn. nie ganiał jej naokoło stołu, ale wyciągnął specjalnie kupiony salcesonik i jakieś paluszki, wyciągał rękę i czekał, aż Misia sama podejdzie i weźmie jedzonko. Spodziewam się, że Misia będzie kanapowym psiakiem, Pan oczekuje, że może nawet łóżkowym :) Zaproponowałam, aby na początku chodziła sobie swobodnie ze smyczą przypiętą do szelek, aby ograniczyć stres związany z zapinaniem jej w celu wyjścia na dwór. Pan świadomy i ostrożny, pilnował aby drzwi od domu były zamknięte, nawet poprosił o dokładne zamknięcie, gdy opuszczałam dom. Powodzenia kochany misiaczku.
-
Nussi-zamojska suczka 04.10.19 opuściła Schronisko.Nusi już w DS.
szafirka replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Nie ma innych objawów Cushinga oprócz wysokiej fosfatezy, więc póki co nie robimy badań pod tym kątem. -
Fionka została przyjęta do naszego domu z wielką wyrozumiałością. Zainteresowane psiaki chciały powąchać nowego gościa, ale jak widziały jego piękne, zdrowe dziąsła , to odchodziły, nie narzucały się. Noc przespała cichutko, nie dreptała, rano po spacerku zjadła śniadanie i szukała kolejnej porcji w innych miskach. Chodzi już swobodnie po domu, noskiem zaczepia nas do głaskania, moje córki również.