Jump to content
Dogomania

szafirka

Members
  • Posts

    2714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by szafirka

  1. Jak teraz załącza się tutaj zdjęcia? Póki co wyślę Bogusi, bo widzę, że jej się jakoś udaje. Ostatnio zrobiłam jak wylegiwała się na kanapie. Sunia jest fotogeniczna, ale tylko z zaskoczenia, jak chcę jej zrobić jakiś bliższy portrecik, to odwraca głowę i nie daje się jej namówić, by spojrzała :) Dzisiaj byłam u weta po odbiór wyników badań na tarczycę i pokazałam wyniki biochemii tej sprzed miesiąca. TSH jest w normie, natomiast T4 jest obniżone. Parametry wątrobowe wynikające z biochemii też, jak wiadomo, nie są najlepsze, ale jaka jest historia Nussi nie wiemy. Plan jest taki, by dokończyć podawanie Hepatiale Forte i na początku grudnia zrobić ponowne badanie wątrobowe i tarczycy, ale samego T4. Jeśli T4 nadal będzie się obniżać, to trzeba będzie wprowadzić lek i podawać do końca życia, natomiast wątrobę na pewno trzeba będzie nadal suplementować, aczkolwiek wetka spodziewa się lepszych wyników, ponieważ diametralnie zmieniły się warunki w jakich Nussi żyje. Podobno sporo psów w wieku średnim ma problemy tarczycowe, a sunia do takich już należy. W piątek szczepienie na choroby zakaźne i potem za 3-4 tygodnie zabieg usunięcia przepukliny. Nussi nadal toleruje koty, ostatnio burzyła się do buldożka francuskiego, a po chwili położyła się razem z nim na kocu. Myślę, że dla bezpieczeństwa potrzebny jej będzie dom na wyłączność, lub z większym psiakiem.
  2. Bardzo się cieszę, że w czwartek Misia pojedzie do domku swojego, z człowiekiem tylko dla siebie. Czuję też już swój lęk separacyjny, bo troszkę razem czasu spędziłyśmy. Denerwuję się za siebie i za nią, bo szczęściara jeszcze nie wie co ją czeka pojutrze :) Tymczasem jeszcze jest z nami, więc podsyłam co nieco. https://youtu.be/GUjNQgj0a88 Mam też zdjęcia, ale nie umiem załączyć.
  3. Nussi była dzisiaj bardzo dzielna i grzeczna. Waży 8,8 kg, wet stwierdził, że ma co najmniej 7 lat (w książeczce wpisany rok ur. 2015). Rana po sterylizacji zagojona, nie ma szwów, ale jest spora przepuklina, która nadaje się do operacji. Guzka wetka nie wyczuła, a macała ją dość długo. Wśród wyników badań nie było biochemii, a zapewne była robiona. Z wyników badań moczu wynika, że był stan zapalny w organizmie, być może pęcherza moczowego, co spowodowało częstsze oddawanie moczu i wzmożone pragnienie. Serce wygląda prawidłowo, więc kaszel może być też spowodowany pasożytami. Dzisiaj Nussi dostała serię 3 tabletek aniprazol na wszelkie pasożyty, pobrana została krew do badania tarczycy, ponieważ zrobione wcześniej FT4 nie jest tak dokładne, a lepiej mieć pewność. W czwartek będą wyniki, więc wybiorę się po nie do weta razem z biochemią (mam nadzieję, że uda się uzyskać ten skan). Do czwartku Nussi ma być odizolowana i mam liczyć ile wody przez ten czas wypije. Wtedy zapadnie decyzja, czy robimy testy na Cushinga. Za tydzień szczepienie na choroby zakaźne, miesiąc po szczepieniu zabieg usunięcia przepukliny. Fakturę za dzisiaj odbiorę w czwartek. Dzisiaj w świetlicy był u nas shih tzu i Nusia pokazywała nie raz, że skoro tu już jest, to niech sobie idzie w inną część domu. Goniła go warczeniem, raczej nie zrobiłaby krzywdy, ale ewidentnie działał jej na nerwy, mimo, że nawet nie zaczepiał. W kłębie ma 26 cm, dała się dzisiaj wygłaskać moim córkom, prawie zasnęła :)
  4. Szanta ma się dobrze, szaleje z psiakami, lubi się z nami i naszymi córkami. Piotrek jak zawoził Szantę do tego domu to odebrał Panią jako bardzo ciepłą osobę, która była zdecydowana na Szantę, natomiast syna jako trochę nadpobudliwego i myślę, że w tym mógł tkwić problem. Szanta leżała sobie, albo gryzła gryzaka, a tu w podskokach podbiegał nagle chłopiec. Wydaje mi się, że gdzieś są chyba tutaj zdjęcia jak moje dziewczyny bawią się z Szantą w ogrodzie, nigdy nie było spięć między nimi.
  5. Nussi idzie jutro przed południem do weta. Sunia jest coraz śmielsza, ciekawska. Do innych piesków jest przyjazna, ale obecnie nie mamy szczeniaków. Je osobno w związku z tym, że dostaje inną karmę, niż reszta. Bardzo chętnie wychodzi na dwór i jedna z pierwszych wraca do domu. Lubi pożebrać sobie przy stole w kuchni :) Dobrze byłoby, aby wróciła możliwość wstawiania zdjęć.
  6. Hotelowanie w październiku wyniosło 310 zł. Niestety, ani jeden telefon nie zadzwonił, za jakiś czas spróbuję znowu jakieś inne zdjęcia zrobić do podmiany.
  7. u Misi bez zmian, jest szalona na dworze, w domu grzeczna i do pieszczocha nadal jej daleko.
  8. Za opiekę nad Szantą w sierpniu poproszę 348 zł. Szanta bardzo lubiła mojego męża, więc do Pana też się przekona. Szanta lubi jak ktoś sobie usiądzie i ona może podejść wtedy, kiedy będzie chciała. Z czasem na pewno będzie bardzo kontaktowa do wszystkich :)
  9. Cieszymy się i również dziękujemy za tak owocną współpracę. Życzymy Gratce, aby jak najszybciej ogarnęła załatwianie swoich potrzeb jak Morelka, która zapomniała już o stanie przejściowym. Kochani, następny wątek, w którym bezdomniaki pojadą do Nowej Soli powstanie dopiero w listopadzie. Chcemy odświeżyć trochę hotelik, może uda się nam odpocząć pierwszy raz od kilku lat i wtedy z nowymi siłami zaprosimy do siebie pieski.
  10. Cieszę się, że wszystkie psiaki z tego wątku są szczęśliwe w swoich domkach. Bogusia prosiła mnie o zapisanie nr telefonu do Pani Cziko, ale zupełnie wyleciało mi z głowy. To chyba zmęczenie materiału. Odświeżymy trochę hotelik, może uda się odpocząć pierwszy raz od kilku lat i z nowymi siłami zaprosimy do siebie pieski.
  11. Zrobiłam jeszcze kilka zdjęć dzisiaj, może się przydadzą.
  12. Piękne zakończenie, szczęśliwe dziewczynki :) Za Morelkę poproszę 220 zł, za Gratkę 330 zł. Razem 550 zł.
  13. Szczęśliwie trafiają te zamojskie cuda, bardzo się cieszymy. Za badanie Kessi zapłaciłam 35 zł, za lek 26,40, co daje kwotę 61,40 zł. Aniu jest u mnie nadpłata, więc nie wysyłaj. Państwo Kessi przekazali nam 120 zł. Jak Cziko pojedzie do domku, to z Anulą i Bogusik ustalimy na co je przeznaczyć. Kessi przytyła u nas 2,1 kg.
  14. Kessi miała ponownie zbadany kał i okazało się, że robal nadal siedzi, więc dostałam receptę, wykupiłam lek w aptece i podajemy.
×
×
  • Create New...